Aktualności

Volkswagen nie zareaguje na obniżki w Tesli

Na początku roku Tesla drastycznie obniżyła ceny swoich modeli – skala cięć sięgnęła nawet 20 proc. Część marek postanowiła zareagować na ruch amerykańskiego producenta, ale ich śladem nie podążyły m.in. Volkswagen i Renault.

Tesla zaktualizowała swój cennik, obniżając ceny aut od 6 do nawet 20 proc. Zaczęło się od rynku amerykańskiego, ale wkrótce obniżki zagościły także w Europie, w tym i w Polsce. Ruch producenta wywołał spore zaskoczenie w branży, bo przez długi czas firma Elona Muska stosowała podejście zgoła odmienne, stawiając na możliwie jak najwyższą rentowność.

W efekcie zmiany strategii na niektórych rynkach modele producenta przekroczyły próg pozwalający korzystać z krajowych programów wsparcia samochodów elektrycznych, jeszcze bardziej poprawiając konkurencyjność amerykańskiej firmy. W branży nie brakuje zresztą opinii, że ruch Tesli w sytuacji, kiedy wielu producentów ma problemy z uzyskiwaniem rentowności w segmencie elektromobilności, może jeszcze bardziej zwiększyć dystans pomiędzy innymi graczami z sektora automotive. A w przypadku niektórych elektrycznych start-upów – głównie z Chin oraz USA, może wręcz przyczynić się do ich bankructwa.

Na działania Tesli szybko zareagował Ford, który zapowiedział aktualizację cen Mustanga Mach-E, by wzmocnić swoją pozycję w Stanach Zjednoczonych. Klienci zainteresowani kupnem elektrycznego crossovera będą mogli to zrobić, płacąc, w zależności od wybranej wersji, nawet o 5,9 tys. dol. mniej. Co ciekawe, jeszcze przed wdrożeniem obniżek Marin Gjaja, szef ds. relacji z klientem w elektrycznej dywizji Forda, przyznał, że model „nie jest i nie będzie rentowny”.

Inną postawę przybrał z kolei Volkswagen, który nie zamierza brać udziału w wojnie cenowej. Prezes Grupy Oliver Blume podkreślił w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, że firma ma „jasną strategię cenową i skupia się na zyskowności”. Koncern cały czas przekonuje, że jednym z jego głównych celów jest objęcie pozycji globalnego lidera sprzedaży aut niskoemisyjnych, ale zrealizowanie tego planu może okazać się wyjątkowo trudne, bo strata do Tesli oraz chińskiego BYD robi się coraz większa.

Na utrzymanie cen zdecydowało się także Renault. Szef marki Fabrice Cambolive ostrzegał, że szybkie cięcia cen mogą odbić się negatywnie na wartości rezydualnej i mogą wywołać niezadowolenie u tych klientów, którzy zdążyli już kupić auto.

Fot. Volkswagen

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Emisja CO2: producenci dali radę
Redakcja
12/4/2024
Aktualności
Lithia Motors numerem jeden w USA
Redakcja
10/4/2024
Aktualności
Michał Streer startuje w Mistrzostwach Włoch. Pokieruje Toyotą Yaris
Redakcja
9/4/2024
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.