Aktualności

Ford z masowymi zwolnieniami w Europie

Ford planuje zlikwidować nawet 3,2 tys. miejsc pracy w swojej fabryce w Kolonii. Zwolnienia mają też objąć zakłady w niemieckim Akwizgranie, Wielkiej Brytanii i Belgii. To efekt m.in. rezygnacji marki z produkcji takich modeli jak Focus i Fiesta na rzecz crossoverów, SUV-ów i pojazdów w pełni elektrycznych. Ile miejsc pracy zostanie ostatecznie zlikwidowanych, spółka zdecyduje do połowy lutego.

Firma zamierza zlikwidować około 65 proc. miejsc pracy w dziale rozwoju produktów i kilkaset stanowisk administracyjnych. Przewiduje się, że decyzja amerykańskiego producenta najbardziej dotknie niemieckie lokalizacje. Według planów zwolnieniem zagrożonych jest do 3,2 tys. osób w fabryce w Kolonii, gdzie produkowana jest Fiesta. Najgorszy scenariusz zakłada redukcję do 2,5 tys. miejsc pracy w dziale rozwoju produktów i kolejnych 700 w administracji. Zlikwidowane zostaną również stanowiska pracy w centrum badawczym Forda w niemieckim Akwizgranie, które zajmuje się głównie silnikami spalinowymi, w centrum technicznym Forda w Dunton w Wielkiej Brytanii odpowiedzialnym za pojazdy użytkowe, oraz w Lommel Proving Ground w Belgii. Część etatów ma zostać przeniesiona do Stanów Zjednoczonych.

Informacje o zwolnieniach zostały przekazane przez radę zakładową oddziału Forda w Kolonii. Restrukturyzacja wynika z zobowiązania marki do wprowadzenia w Europie do 2030 roku w pełni elektrycznej gamy produktowej. Ford planuje produkcję siedmiu nowych modeli elektrycznych, a to – jak wielokrotnie podkreślało kierownictwo w USA – wymaga mniejszego nakładu pracy.

Fabryka w Kolonii, która zakończy produkcję Fiesty w czerwcu, rozpocznie w październiku  produkcję pierwszego pojazdu elektrycznego na platformie MEB należącej do Volkswagena (drugi model pojawi się w przyszłym roku). W sumie Ford w oparciu o niemiecką platformę zamierza wyprodukować 1,2 mln pojazdów w ciągu 6 lat. Na przystosowanie swojej fabryki w Kolonii do produkcji dwóch samochodów elektrycznych koncern wyda nawet 2 mld dol.

Obecnie Ford prowadzi również rozmowy z chińskim producentem samochodów elektrycznych BYD w sprawie sprzedaży fabryki w Saarlouis w Niemczech, w której w 2025 r. zakończy produkcję kompaktowego Focusa – poinformował Wall Street Journal. Przyszłość zakładu w Saarlouis była niejasna od czerwca ubiegłego roku, kiedy to Ford zdecydował, że będzie produkował auta elektryczne w fabryce w Walencji.

BYD, największy na świecie chiński sprzedawca pojazdów elektrycznych i hybryd typu plug-in, ujawnił w wypowiedzi dla Reutera, że chce produkować samochody elektryczne w Europie. Firma sprzedaje obecnie trzy chińskie samochody na kilku rynkach europejskich, ale w 2023 r. planuje zwiększyć liczbę modeli i wejść na nowe rynki.

Rozmowy z chińskim producentem są na wstępnym etapie. Ford prowadzi również negocjacje z około 15 potencjalnymi inwestorami, ale warunki transakcji nie są jawne, chociaż mówi się, że tempo rozmów przyspieszyło w ostatnim czasie (sam Ford zamierza przedstawić rozwiązanie dotyczące przyszłości zakładu do końca pierwszego kwartału).

Ford i władze regionu Saary, w którym znajduje się fabryka, podjęli we wrześniu ubiegłego roku współpracę w celu znalezienia nowych inwestorów dla zakładu, przy czym ostateczna decyzja dotycząca nabywcy musi zostać zatwierdzona przez obie strony. Fabryka w Saarlouis zatrudnia około 4,6 tys. pracowników.

Łącznie na kontynencie europejskim producent zatrudnia z kolei około 45 tys. osób (w zakładach własnych i w spółkach joint venture).

Fot: fordmedia.pl

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Europa na półmetku
Redakcja
22/7/2024
Aktualności
Tomasz Wróbel. Koszykarska szkoła życia
Redakcja
18/7/2024
Aktualności
Szokujące przejęcie we Francji
Redakcja
12/7/2024
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.