Aktualności

Umowa generalna – taniej i bezpieczniej

Wielu dealerów posiadających kilka salonów wciąż ubezpiecza każdy z nich osobno. Skutkuje to często tym, że mają polisy o słabych parametrach, a jednocześnie w dużo wyższej cenie.

Tomasz Toroń i Bartosz Osiadło z firmy Broker Consulting Partners, brokera ubezpieczeniowego i reasekuracyjnego, który może się pochwalić współpracą z licznymi dealerami i wieloletnim doświadczeniem na rynku automotive, często spotykają się z sytuacją, gdy dealerzy prowadzący kilka czy nawet kilkanaście salonów mają osobną polisę ubezpieczeniową dla każdego z nich. Nie każdy wie, że w ramach umowy generalnej można ująć wiele podmiotów z danej grupy, obejmując wszystkie elementy majątku dealera w różnych lokalizacjach.

OSZCZĘDNOŚĆ I LEPSZE PARAMETRY

Korzyści z takiego rozwiązania jest wiele. Po pierwsze, oszczędność. – Z naszych doświadczeń wynika, że zastosowanie jednej dużej polisy dla całej grupy może obniżyć jej koszt średnio o 25 proc. W przypadku ubezpieczeń dealerów, które kosztują dziesiątki tysięcy złotych, to niebagatelne sumy – tłumaczy Bartosz Osiadło. Po drugie, bezpieczeństwo – w praktyce dealerów przygotowanie polisy majątkowej często „spada” na osobę wystawiającą na co dzień polisy komunikacyjne, która – nie mając doświadczenia – popełnia błędy, na przykład wpisując nieaktualne sumy odtworzeniowe budynków czy też nie wprowadzając odpowiednich klauzul. A źle skonstruowana umowa i nieadekwatne sumy ubezpieczeń to potencjalnie problemy i straty finansowe w przypadku konieczności likwidacji szkody.

Przygotowując umowę generalną dla kilku lub kilkunastu salonów, mamy jedno duże postępowanie ofertowe. Pozwala to nie tylko na oszczędność czasu, ale podwyższa pozycję negocjacyjną dealera, dzięki temu za lepsze warunki i wyższe sumy ubezpieczeń płaci mniejszą składkę. – Ostatnio udało nam się uzyskać dla jednego z klientów polisę na dwa salony na dużo lepszych warunkach i to w cenie, którą dotychczas płacił za jedną lokalizację – mówi Osiadło.

W umowie generalnej można także scalić sumy poszczególnych elementów majątku dealera i wprowadzić odpowiednie zapisy, które będą regulować postępowanie likwidacyjne. A lista potencjalnych zagrożeń dla dealerskiego biznesu jest długa. Przykładem mogą być częste w ostatnich latach szkody gradowe, które bywają bardzo kosztowne dla dealerów – straty dochodzą wówczas do nawet 1 mln zł. Przy indywidualnych polisach dealerzy mają limit gradowy zazwyczaj na poziomie około 100–200 tys. zł. W umowie generalnej limit dla całej grupy jest kilkukrotnie wyższy i w razie dużej szkody w jednej z lokalizacji bez problemu ją pokryje. A prawdopodobieństwo, że gradobicie dotknie wszystkie lokalizacje dealera w tym samym czasie jest przecież bardzo niskie, więc takie rozwiązanie daje większe bezpieczeństwo.

Taka sama zasada obowiązuje w przypadku ubezpieczenia stoków, mienia osób trzecich czy infrastruktury dealera. – W umowie generalnej wprowadzamy nie tylko prawidłowe sumy ubezpieczenia, ale też postanowienia dające odpowiednie marginesy błędu oraz dodatkowo specjalne klauzule zarezerwowane tylko dla dużych polis, które znacząco podnoszą bezpieczeństwo finansowe dealerów w razie wystąpienia szkody – tłumaczy Toroń.

TO DLACZEGO NIE?

Dealerzy często obawiają się umowy generalnej, ponieważ uważają, że jeśli jedna spółka będzie bardzo szkodowa, to stawki w kolejnym roku będą wyższe dla wszystkich. – To błędne myślenie, bo wzrost stawek wynika zazwyczaj z ujemnego wyniku technicznego polisy, a to w umowie generalnej dużo mniej prawdopodobne – tłumaczy Bartosz Osiadło. Co jeszcze niepokoi dealerów? To, że scalając w umowę generalną polisy podpisane w różnych momentach roku, będą płacić dwa razy. Ale o podwójnym koszcie nie ma tu mowy. – W sytuacji, gdy „stare” ubezpieczenie na niektóre elementy majątku jest nadal w mocy, wyłącza się je i dodaje dopiero w momencie wygaśnięcia poprzedniej polisy – mówi Osiadło.

Co ważne, specjaliści z Broker Consulting Partners zapewniają dealerom w ramach współpracy bezpłatny audyt, w czasie którego sprawdzają dokumenty, analizują indywidualne polisy, raporty szkodowe, no i oczywiście odpowiadają na wszelkie wątpliwości. Wszystko po to, aby finalnie przygotować dla dealera ubezpieczenie dające mu nie tylko oszczędność, ale przede wszystkim dużo większe realne bezpieczeństwo oraz spokój prowadzenia biznesu.

Skontaktuj się z autorem

BROKER CONSULTING PARTNERS Polska

REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
USA: 4,5 mln „używek” amerykańskiego TOP100
Redakcja
24/6/2022
Aktualności
Niemcy w rozkroku
Redakcja
23/6/2022
Aktualności
Toyota chce zwiększyć produkcję
Redakcja
22/6/2022
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.