Aktualności

Polska: lipiec przerwał dobry trend w sprzedaży

W Polsce zarejestrowano w lipcu 44,4 tys. nowych samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t, czyli o 7,99 proc. mniej niż przed rokiem oraz o 12,1 proc. mniej niż w czerwcu – wynika z danych CEPiK-u.

Lipiec zakończył trwające pięć miesięcy pasmo wzrostów w sprzedaży samochodów. Powód do zmartwień? Nieszczególnie, bo tegoroczne spadki są wynikiem dość wysokiej bazy z ubiegłego roku, kiedy branża wracała do normalności po wiosennej zapaści. Jeśli do tego dodamy przedłużający się kryzys związany z niedoborem półprzewodników, który hamuje sprzedaż (część dealerów informuje o niemal pustych stokach, inni wskazują, że gdyby nie ograniczona podaż, mogliby sprzedawać… dwa razy więcej aut), to można uznać wynik sprzedażowy za niezły. Dane skumulowane za siedem miesięcy 2021 r., wskazują na wzrost wolumenu o 28,7 proc. względem 2020 r., co przełożyło się na 325,2 tys. nowych aut – podaje Samar.

Jak poradziły sobie poszczególne segmenty? Po siedmiu miesiącach nad Wisłą zarejestrowano 38,9 tys. samochodów osobowych, o 8,4 proc. mniej niż przed rokiem. Nieco lepiej w tym zestawieniu wypadły pojazdy dostawcze – liczba aut z tego segmentu skurczyła się o 4,7 proc.

Ranking najpopularniejszych marek nie uległ większym zmianom. Liderem wśród aut osobowych pozostaje niezmiennie Toyota, która z każdy miesiącem „buduje” coraz większą przewagę nad resztą stawki. Sprzedaż 5,8 tys. nowych modeli w lipcu, to wynik o 35 proc. lepszy od drugiej w rankingu Skody, co może być zasługą dostępności aut – japońskiego producenta  wymienia się często w gronie firm, które najskuteczniej odpierają kryzys. Od stycznia z salonów Toyoty wyjechało 46,5 tys. samochodów – o 51,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wspomniana już Skoda w tym samym czasie sprzedała 32,4 tys. aut (+5,1 proc.), a zamykający podium Volkswagen – 23,4 tys. szt. (+22,6 proc.). Miejsca 4 i 5 zajęły koreańskie marki – Kia i Hyundai. Zwłaszcza wynik tej pierwszej jest godny odnotowania, bo jak podaje Samar, lipiec był kolejnym miesiącem, w którym Kia znalazła się w „trójce” zestawienia, wyprzedzając Volkswagena. Dalsze miejsca uzupełniają kolejno brandy premium – BMW, Audi i Mercedes, a Top 10 kończą Dacia oraz Ford.

Autem, które w 2021 r. najczęściej wybierają klienci, jest Toyota Corolla (13,7 tys., +49,5 proc.). Do Toyoty należy również pozycja wicelidera zestawienia z modelem Yaris (10,8 tys., +39,9 proc.), chociaż w tym konkretnym miesiącu oba modele przedzieliła w rankingu Dacia Duster (która w rankingu za okres styczeń-lipiec zajmuje czwarte miejsce). W piątce znalazły się też Skody:  Octavia i Fabia.

Kolejne miesiące są wielką niewiadomą. O sukcesie bądź porażce zadecyduje elastyczność producentów w radzeniu sobie z problemem dostępności, bo o popyt chyba nie musimy się martwić.

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Pekin chce konsolidacji „elektryków” made in China
Redakcja
17/9/2021
Aktualności
Europa dwóch prędkości
Redakcja
17/9/2021
Aktualności
Lipiec i sierpień z dużymi spadkami w Europie
Redakcja
16/9/2021
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.