Aktualności

Mocny początek roku

W styczniu na polskim rynku zarejestrowano 47 431 nowych aut osobowych oraz dostawczych o DMC do 3,5 tony, czyli o 17,9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. – wynika z danych opublikowanych przez Samar.

Nowy rok nie sprawił zawodu, a branża motoryzacyjna kontynuuje pozytywny trend. W efekcie dziewiąty z rzędu miesięczny wzrost rejestracji stał się faktem. Dobry wynik to przede wszystkim rezultat rosnącej sprzedaży w segmencie „osobówek”, które poprawiły ubiegłoroczny wolumen o ponad 22 proc. 42,8 tys. pojazdów osobowych zarejestrowanych w styczniu 2024 r. to zresztą więcej także w zestawieniu z danymi grudniowymi (o 1,61 proc.). W autach dostawczych sytuacja nie jest już tak dobra – segment odnotował 10,3-proc. spadek, do 4,6 tys. szt.

Pozycję rynkowego lidera w kategorii samochodów osobowych na otwarcie nowego roku utrzymała Toyota, choć na tym etapie trudno już wyobrazić sobie okoliczności, w których japoński producent mógłby swoją przewagę zaprzepaścić. W styczniu z autoryzowanych salonów wyjechało bowiem 9,8 tys. aut marki z Dalekiego Wschodu, o 22,7 proc. więcej niż przed rokiem. Jakby tego było mało, w ubiegłym miesiącu Toyota zarejestrowała więcej pojazdów niż trzech kolejnych rywali liczonych razem.

Grupę pościgową (jeżeli w takich okolicznościach możemy w ogóle mówić o pogoni) tworzyły, tak jak przed rokiem, Skoda (4 tys. szt.) oraz Kia (3,1 tys.), które także poprawiły ubiegłoroczny rezultat (kolejno o 11,4  i 16,1 proc.). Ciekawie robi się dalej, bo numer cztery z roku 2023, Volkswagen, tym razem spadł na odległą siódmą lokatę, poniżej Hyundaia, BMW oraz Audi, będąc przy tym jednym z zaledwie trzech brandów, które w styczniu zanotowały spadek – nawet jeśli ograniczony do niecałych 5 proc. (1,9 tys. szt.).

TOP10 uzupełniają Mercedes, Renault, a także Dacia. Rumuńska marka jest, przynajmniej pod kątem wolumenowym, największym przegranym nowego rozdania z liczbą rejestracji mniejszą o 18,6 proc. Spośród liczących się marek o porównywalnym spadku może mówić tylko 16. Ford (865 szt.; -16,6 proc.). Gorzej wypada z kolei Fiat (181 szt.; -59,3 proc.), który jednak w segmencie osobówek staje się powoli brandem o marginalnym znaczeniu.

W samych superlatywach można natomiast mówić o sytuacji Lexusa oraz Cupry, które usytuowały się tuż za czołówką. 1,3 tys. aut zarejestrowanych przez japońską markę premium to wynik lepszy od rezultatu, które osiągnęło Volvo, a przy tym wartość nieodbiegająca już tak bardzo od wolumenu Mercedesa (1,8 tys.). Cupra jest z kolei autorem największego wzrostu w TOP20, sięgającego 177 proc. Na tym etapie wyniki sportowego brandu trudno sprowadzić wyłącznie do „kanibalizacji” siostrzanego Seata – ten w 2020 r., kiedy obie marki zaczęto liczyć osobno, kończył bowiem rok kilka „oczek” niżej.

Kilka słów uwagi należy się również firmom, które na polskim rynku działają od niedawna. Na sytuację Tesli można patrzeć z różnych stron – z jednej, amerykański producent zwiększył sprzedaż względem stycznia 2023 r. o imponujące 279 proc. (do 201 szt.), co zapewniło mu 25. pozycję w rankingu. Z drugiej, wynik z ubiegłego miesiąca jest przeszło o połowę niższy względem grudnia, co w połączeniu z sygnałami płynącymi z zagranicy, może świadczyć, że rozpoczynający się rok wcale nie musi być dla Tesli łatwy.

Chińską ofensywę napędza z kolei świeżo wprowadzone na rynek MG, które w styczniu trafiło do 152 klientów, co na tym etapie rozwoju marki wydaje się rezultatem bardzo solidnym (i gwarantującym 30. miejsce w zestawieniu). Nieźle, z 23 zarejestrowanymi sztukami, poradził sobie także BAIC, jeszcze jeden świeżo upieczony przedstawiciel chińskiej motoryzacji nad Wisłą.

Skontaktuj się z autorem
Redakcja
Linkedin
REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
„Elektryki” problemem dla firm leasingowych
Redakcja
23/2/2024
Aktualności
Pick-upy ze wzrostem sprzedaży w Europie
Redakcja
21/2/2024
Aktualności
Europa wita rok 2024 wzrostami
Redakcja
20/2/2024
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.