Wydarzenia

Minister Janczyk podważa rządowe plany rozwoju elektromobilności?


Plan Rozwoju Elektomobilności zakładający m.in. wykreowanie popytu na pojazdy elektryczne jest ukazywany jako jeden z priorytetów obecnego rządu. To swoiste oczko w głowie wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego. Tymczasem okazuje się, że – delikatnie mówiąc – rząd nie mówi jednym głosem w tej sprawie.

Podczas czwartkowego posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych, która dyskutowała na temat akcyzy na samochody, wiceminister finansów Wiesław Janczyk ocenił, że obecna akcyza na samochody elektryczne – kształtująca się na poziomie 3,1 proc. – jest już „bardzo niska, w związku z tym nie ma potrzeby szybkiej zmiany tej regulacji”. Wcześniej mówiło się w kontekście Planu Elektromobilności o całkowitym zwolnieniu „elektryków” z podatku akcyzowego, co miało pomóc w osiągnięciu szalenie ambitnego celu: miliona aut elektrycznych zarejestrowanych w Polsce do 2020 r.

Czy w ten sposób wiceminister finansów nie zakwestionował zatem strategii rozwoju własnego rządu? W przyjętym w połowie marca przez rząd Planie Rozwoju Elektromobilności czytamy przecież m.in., że „w przypadku Polski realnymi instrumentami do zastosowania mogą być zmiany w podatku akcyzowym dla samochodów elektrycznych, korzystniejsza amortyzacja podatkowa czy zwolnienie z opłaty emisyjnej pojazdów elektrycznych”. Jak się jednak okazuje, zmian dotyczących akcyzy nie widać i nie wiadomo jak długo pozostaną planami tylko na papierze. Pytanie również czy słowa wiceministra Janczyka to niekonsultowana „niesubordynacja” czy może nowy, oficjalny głos Ministerstwa?

 

Zapis wideo z posiedzenia Komisji Finansów Publicznych dostępny jest na stronie internetowej Sejmu (szczególnie interesujący fragment został zarejestrowany o godz. 10:04).

 

Ładowanie