Wydarzenia

Innowacyjna edukacja


Firma Jastrzębski S.A. poprzez oryginalny projekt klasy patronackiej pomaga dzieciom z siedleckiej podstawówki w wyborze najlepszej dla siebie ścieżki dalszego rozwoju.

Liceum, technikum, a może szkoła zawodowa? Co tak naprawdę mnie interesuje? Wybór odpowiedniego kierunku dalszej edukacji to stały dylemat nastolatków, którzy kończą szkołę podstawową. Firma Jastrzębski S.A., autoryzowany dealer Opla z Siedlec, zdecydowała się zadbać o właściwe wykształcenie młodzieży już na początkowym etapie jej szkolnej kariery.

 

Kluczowe wybory

Od 2017 roku dealer, wraz ze Szkołą Podstawową nr 4 im. Adama Mickiewicza w Siedlcach, wdraża wyjątkowy projekt klasy patronackiej. – Pomysł realizacji tego projektu zrodził się podczas obserwacji młodych ludzi przychodzących do naszej firmy na praktyki lub do pracy. Część młodzieży wybiera swoją edukacyjną ścieżkę nie do końca świadomie, wskutek czego młodzi ludzie zdobywają wykształcenie w zawodach, w których tak naprawdę nie chcą potem pracować. Doszliśmy do wniosku, że już dzieci w podstawówce powinny zacząć zastanawiać się nad swoją przyszłością i nad drogą edukacji, która byłaby dla nich najlepsza. Chcieliśmy pokazać im, co można robić w przyszłości i że praca techniczna lub fizyczna nie jest złym wyborem, oraz że może dawać satysfakcję – mówi Magdalena Jastrzębska, prezes dealerstwa Opel Jastrzębski. W ramach projektu dzieci dowiadują się, jakie zawody i prace wykonywane są u siedleckiego dealera, a także w innych firmach, które z nim współpracują.

Pomysł opowiadania dzieciom o tajnikach dealerskiego biznesu spotkał się z entuzjazmem dyrektora Szkoły Podstawowej nr 4. – Uznałem, że to ciekawa koncepcja, którą warto wcielić w życie. Na realizację projektu wybraliśmy klasę 5a. Wielu rodziców uczniów z tej klasy wykonuje zawody związane z motoryzacją, dlatego mieliśmy nadzieję, że omawiane tematy będą dla tej grupy dzieci szczególnie ciekawe i bliskie – mówi dyrektor szkoły Przemysław Anusiewicz. Projekt realizowany z inicjatywy firmy Jastrzębski jest wyjątkowy w skali kraju. – Klasy patronackie to domena szkół średnich i zawodowych, które w ten sposób szkolą przyszłe kadry dla konkretnych firm – patronów. Według naszej wiedzy w Polsce są tylko dwie – poza naszą – klasy patronackie w szkołach podstawowych. Ale tylko nasza klasa zapoznaje dzieci z tematyką związaną z pracą w motoryzacji – zwraca uwagę Magdalena Jastrzębska.

 

ABC dealerskiego biznesu

Pierwsze zajęcia w ramach projektu odbyły się w październiku ubiegłego roku. Do tej pory przeprowadzono już kilkanaście specjalnych lekcji, podczas których pracownicy firmy omawiali z dziećmi podstawy swoich obowiązków, definicje obowiązujące na danym stanowisku i przypadki, z którymi mają do czynienia w codziennej pracy. – Zajęcia z pracownikami firmy Jastrzębski odbywają się co 2-3 tygodnie i mają nieco luźniejszą od standardowych lekcji formę. Czasem są prowadzone w formule „burzy mózgów”, czasem pracy w grupach lub wykonywania konkretnych zadań, ale zawsze wzbudzają u dzieci duże zainteresowanie i mnóstwo pytań – mówi Przemysław Anusiewicz. W zeszłym roku firma Jastrzębski zapoznawała uczniów z tematyką sprzedaży samochodów, ubezpieczeń, marketingu i centrum obsługi klienta. – W tym roku, podobnie jak w poprzednim, zaczęliśmy od ankiety sprawdzającej, jaki zawód dzieci chciałyby wykonywać w przyszłości. W następnej kolejności planujemy opowiedzieć im o pracy w serwisie. Cały bieżący rok będzie poświęcony zagadnieniom posprzedażnym – tłumaczy Magdalena Jastrzębska.

Aby lekcja była interesująca, potrzeba czasu na przygotowanie części teoretycznej, jak również zadań do wykonania przez uczniów. Niejednokrotnie jednak to samo spotkanie z dziećmi stanowi największe wyzwanie. – Nasze wspólne lekcje są często większym wyzwaniem dla naszych pracowników niż dla dzieci, które zasypują nas dziesiątkami pytań. To szczególnie wymagające zadanie dla osób, które nie mają własnych dzieci. Na realizacji tych zajęć korzystamy więc wszyscy. Dzieci – zdobywając wiedzę na temat pracy i możliwości dalszego rozwoju, a pracownicy między innymi zwalczając swój lęk przed wystąpieniami publicznymi – mówi Jastrzębska.

 

W świecie dorosłych

Nie wszystkie lekcje w ramach klasy patronackiej odbywają się w budynku szkoły. Uczniowie dwukrotnie odwiedzili już firmę Jastrzębski, byli także z wizytą w fabryce Opla w Gliwicach. – To ważne, by dzieci poznały, jak wygląda nasza praca w praktyce. Podczas wizyty u nas uczniowie zostali oprowadzeni po firmie. Mogli też zobaczyć, jak wygląda praca na konkretnym stanowisku – mówi szefowa firmy Jastrzębski. Drugie spotkanie u dealera miało formę rozmowy kwalifikacyjnej do pracy. Uczniowie musieli przygotować swoje CV, rozmawiać z prezesem o tym, co robią, w czym pomagają w domu i co jest ich pasją. – Bywało, że największe na co dzień gaduły ze stresu zupełnie nie wiedziały, co mówić, choć doskonale znały odpowiedzi. Były też dzieci, które rozmowę przeszły doskonale, bez stresu i które z chęcią i czystym sumieniem zatrudniłabym w przyszłości – przyznaje Magdalena Jastrzębska.

Projekt klasy patronackiej został zaplanowany na lata 2017-2021 (dla klas 5-8). Współpraca dealera ze szkołą obejmuje także inne obszary. – Postanowiliśmy, że firma Jastrzębski będzie wspierać nas w prowadzeniu doradztwa zawodowego dla klas ósmych – mówi Przemysław Anusiewicz. Zajęcia z przedstawicielami dealera będą prowadzone podczas lekcji poświęconych tej tematyce. – Ci uczniowie również odwiedzą naszą firmę. Będziemy próbowali nauczyć ich między innymi, jak zachowywać się podczas rozmowy rekrutacyjnej. Tak jak młodszych uczniów, również młodzież z klasy ósmej posadzimy przy pracownikach na konkretnych stanowiskach, by mogli dowiedzieć się więcej o realizowanych w firmie zadaniach. Nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa, jak ułożą się nasze relacje ze starszymi dziećmi – mówi prezes firmy Jastrzębski S.A.

 

Kamizelki dla maluchów

Klasa patronacka to nowy, ale nie jedyny projekt realizowany przez siedleckiego dealera z myślą o dzieciach. Od 2012 r. firma Jastrzębski realizuje także akcję „Bezpiecznie z Adasiem”, polegającą na rozdawaniu dzieciom w przedszkolach oraz klasach 0-3 szkół podstawowych kamizelek odblaskowych, a także edukowaniu ich w zakresie bezpieczeństwa na drodze. Kamizelki są przekazywane do przedszkoli i szkół z zastrzeżeniem, że mają zostać na wyposażeniu instytucji i być wykorzystywane przez dzieci w trakcie codziennych spacerów i wycieczek wyjazdowych. Z każdą instytucją, która dostaje kamizelki, dealer podpisuje umowę, w której – w zamian za kamizelki – instytucja zobowiązuje się między innymi do zawieszenia w widocznym miejscu plakatu akcji oraz do przypominania dzieciom o potrzebie noszenia kamizelek. W 2014 r. do firmy Jastrzębski zaczęły zgłaszać się po kamizelki placówki z miejscowości i województw podlegających pod „obszary odpowiedzialności” innych dealerów samochodowych. Odpowiadając na rosnące zainteresowanie, firma Jastrzębski rozpoczęła współpracę z dealerami samochodów marki Opel z Raszyna, Łodzi i Gdyni. W tej chwili partnerami akcji – oprócz siedleckiego dealera – są również dealerzy marki Opel z innych regionów kraju.

W ramach akcji kamizelki odblaskowe otrzymało już ponad 12 tysięcy dzieci z województw lubelskiego, łódzkiego, pomorskiego i mazowieckiego. W tym roku firma Jastrzębski rozdała kamizelki
w siedmiu placówkach z województw lubelskiego i mazowieckiego. – W tej chwili nie musimy już szukać chętnych na własną rękę. To szkoły i przedszkola zgłaszają się do nas z prośbą o możliwość wzięcia udziału w tej akcji. Jeśli przyjeżdżamy do przedszkola, wtedy z reguły kamizelki dostają wszystkie dzieci. Z kolei gdy odwiedzamy szkołę, staramy się, by kamizelki trafiły do wszystkich uczniów z klas 0-3 – tłumaczy Magdalena Jastrzębska.

Wielotorowe działania firmy Jastrzębski na rzecz dzieci sprawiają, że są one bardziej świadomymi uczestnikami ruchu drogowego i lepiej dbają o swoje bezpieczeństwo. Projekt klasy patronackiej sprawia, że mają szansę zastanowić się nad tym, co je interesuje i co chciałyby robić w przyszłości. Właściwy wybór szkoły średniej, studiów, a później przyszłej pracy to klucz do satysfakcji młodego pracownika, ale także sukcesu firmy, w której będzie on pracował. Czas poświęcony na rozmowy z dziećmi o ich przyszłości jest więc również inwestycją, która za kilka lat może zaprocentować pozyskaniem dobrze wykształconych i świadomych pracowników, którzy z dużą dozą prawdopodobieństwa będą realizować swoje zadania z pełnym zaangażowaniem.