Wydarzenia

Blisko pół wieku legendarnej gościnności


Rok 2019 jest dla dealerstwa Adamowscy wyjątkowy. Firma obchodzi 45-lecie działalności oraz 25-lecie współpracy z Renault.

Historia firmy rozpoczęła się w 1974 r. w Starogardzie Gdańskim, gdzie Ryszard Adamowski zarejestrował działalność gospodarczą pod nazwą „Mechanika Pojazdowa, Ślusarstwo Usługowe”. Jak wspomina wraz z małżonką Renatą Adamowską, prowadzenie warsztatu samochodowego w ówczesnych czasach do łatwych nie należało, chociażby z uwagi na małą dostępność części zamiennych czy olejów. Plusem była natomiast… znikoma konkurencja. – Okresem „boomu” były dla nas lata 90. W 1994 r. podpisaliśmy umowę autoryzacyjną z Renault, w 1996 r. wybudowaliśmy salon, w 1997 r. powstała blacharnia-lakiernia, zaś w 1998 r. kupiliśmy drugi obiekt dealerski Renault w Grudziądzu – wyliczają Adamowscy.

I to właśnie w Grudziądzu, w Centrum Kultury Teatr, odbyła się uroczysta gala uświetniająca jubileusz firmy. Wydarzenie zgromadziło 300 gości. Wśród nich były władze Renault Polska, partnerzy biznesowi firmy, władze samorządowe, pracownicy i klienci. Podczas gali nie brakowało wspomnień i podziękowań. Galę uświetnił występ satyryka Piotra Bałtroczyka. Uroczystość prowadził prezenter telewizyjny, a także klient firmy Adamowscy, Sławomir Siezieniewski.

Nie bez przyczyny dealer zaprosił swoich gości na wspólne świętowanie akurat do Grudziądza. – Grudziądz jest dla nas bardzo ważny ze względu na potencjał miasta i regionu. Kilka miesięcy temu gruntownie zmodernizowaliśmy nasz tutejszy obiekt – mówi Krzysztof Landowski, prezes zarządu firmy Adamowscy.

Firma nie zatrzymuje się w swoich działaniach – w planach ma rozwój sieci sprzedaży w oparciu o markę, z którą współpracuje ćwierć wieku. Dalszemu rozwojowi z pewnością towarzyszyć będzie hasło „Legendarnej gościnności”. – To DNA naszej firmy. Staramy się być z klientem w każdym momencie, nie tylko podczas procesu zakupowego, ale również po nabyciu auta. Także w trudnych sytuacjach, kiedy trzeba zastosować niestandardowe rozwiązania. Warto podejmować wówczas działania, które pozwolą na to, że klient będzie kojarzył firmę jako przyjazną, która nie tylko sprzedaje, ale jest z nim też wtedy, gdy jest potrzebna – mówi Krzysztof Landowski.