Wydarzenia

Barometr Specjalny: Serwis odbija od dna?


Jest światełko w tunelu. W minionym tygodniu roboczym (4-8 maja) średni spadek zleceń serwisowych u dealerów biorących udział w naszym „Barometrze” – w porównaniu z pierwszym tygodniem marca (2-6 marca), który bierzemy w naszej cyklicznej ankiecie jako punkt odniesieniawyniósł 30,83 proc.

Oczywiście to wciąż bardzo dużo, bo mówimy o regresie o blisko jedną trzecią. Ale zarazem odwrócenie bardzo złego trendu. Bo przypomnijmy: jeszcze na przełomie marca i kwietnia ruch w dealerskich serwisach był niższy względem marca aż o 56 proc.! Ostatni rezultat można więc uznać za prognostyk na to, że serwisy – powoli, bo powoli – wkraczają na właściwe tory.


Oto, jak zmieniała się sytuacja w ostatnich tygodniach:


Równocześnie dealerzy zauważają, że na początku maja klienci zaczęli liczniej pojawiać się w ich serwisach, co przełożyło się na niższe spadki zleceń w porównaniu z początkiem marca, czyli czasem, gdy polskie życie społeczno-gospodarcze biegło jeszcze względnie normalnie.

Największa grupa badanych (ponad 43 proc.) wskazuje, że na początku tego miesiąca spadek zleceń kształtował się na poziomie 20-40 proc. Jedna trzecia ankietowanych odczuła spadek rzędu 40-60 proc. (ale żaden z badanych nie mówi już o wyższym spadku). Ponad 13 proc. „zmieściło się” w granicach -10-20 proc. Co optymistyczne, są także dealerzy (10 proc. badanych), którzy nie tylko nie zanotowali spadku zleceń, ale zwiększyli ich liczbę względem początku marca.


O ile procent – w pierwszym tygodniu maja – spadła liczba zleceń w Twoim serwisie mechanicznym w porównaniu z pierwszym tygodniem marca? (czyli: 4-8 maja vs 2-6 marca)


– Sytuacja poprawia się względem końca marca i całego kwietnia, jednak daleko jeszcze do poziomu sprzed wirusa – komentuje jeden z uczestników badania. Inny zwraca uwagę, że problemem w serwisie są znaczne opóźnienia w dostawie oryginalnych części, które spowodowała pandemia.

Zanim ASO staną na nogi, upłynie jeszcze wiele czasu. Ale majowa jaskółka daje nadzieję, że „nowa normalność” jest możliwa. I potwierdza, że najprędzej powinniśmy jej oczekiwać właśnie w serwisie.


Czytaj też:

Barometr Specjalny: Średnio ponad 50 proc. spadku zleceń w serwisie

Barometr Specjalny: Pogłębia się spadek liczby zleceń w serwisie