PREZENTACJA FIRMY

Dla nas liczą się relacje

O dzieleniu motocyklowej pasji z klientami oraz o tym, dlaczego w biznesie warto stawiać nie tylko na kontakty zawodowe – opowiada Marek Bartosiak, dyrektor handlowy strefy północ Grupy CSV.

Co sprawiło, że firma działająca w branży lakierniczej stała się organizatorem dorocznej imprezy motocyklowej, która przez wielu przedstawicieli środowiska określana jest już mianem kultowej? Od samego początku działalności w Polsce Grupa CSV stawiała duży nacisk na dobrą współpracę z klientami. Podstawą była dla nas oczywiście sfera biznesu – dostarczanie naszym partnerom świetnych produktów, nowoczesnych rozwiązań i zapewnianie im technicznego wsparcia. Jednak wiedząc o tym, że lepiej pracuje się z tymi, których znamy i lubimy, próbowaliśmy poznać naszych klientów nie tylko jako profesjonalistów w branży, ale również od strony prywatnej. Na przestrzeni lat wychodziliśmy z wieloma inicjatywami – od zawodów sportowych po wyjazdy na ryby czy imprezy w górach lub nad morzem. I mimo że atmosfera tych spotkań zawsze była znakomita, czuliśmy, że musimy znaleźć formułę, która połączyłaby element „zwykłego” wypoczynku z miłością do motoryzacji. Tak powstała idea Motozlotu.

Dlaczego wybór padł właśnie na motocykle?

Był to mój pomysł. Jazda na motocyklu jest moją pasją już od wczesnej młodości. I choć był w moim życiu moment, kiedy postanowiłem, że na stałe przesiadam się na samochód, to po kilku latach sentyment do dwóch kółek okazał się silniejszy. Każdy, kto kiedykolwiek miał okazję spróbować jazdy na motocyklu, wie, że nie jest to zwykły środek transportu, ale przede wszystkim świetny sposób na relaks i dostarczenie sobie mnóstwa pozytywnych emocji. A że w gronie naszych klientów było wielu ludzi o podobnych zainteresowaniach, czułem, że może to być właśnie to, czego szukamy. Nie pomyliłem się – już po pierwszym zlocie w 2010 r. okazało się, że trafiliśmy w dziesiątkę.

Ile osób wzięło udział w tej imprezie? I jak wygląda to obecnie?

Na pierwszym spotkaniu mieliśmy 35 uczestników. Ich liczba z roku na rok rosła – w ostatnim czasie zapraszaliśmy od 50 do 80 osób. Rekordowy był rok 2016, kiedy na zlot przyjechało ponad 90 motocyklistów. Impreza na taką skalę to już potężne wyzwanie organizacyjne i logistyczne, wymagające umiejętności oraz sporej ilości czasu. Dlatego też w ostatnich latach w przygotowaniach aktywnie uczestniczą również nasze koleżanki i koledzy z działu marketingu.

Co pana zdaniem przyciąga na coroczne zloty coraz większe grono uczestników?

Wpływa na to połączenie kilku elementów. Po pierwsze, motocykliści-hobbyści, ruszając w trasę, zazwyczaj lubią mieć określony cel do osiągnięcia. I choć jest wśród nas kilku „samotnych wilków”, to w większości jesteśmy zwierzętami stadnymi i lubimy dzielić się naszą pasją. Nasze zloty co rok odbywają się w innym miejscu. Niezależnie od tego, czy spotykamy się nad morzem, w górach czy na podlaskich bezdrożach, zawsze starannie planujemy trasy do przejechania. Dbamy też o dodatkowe atrakcje, które pozwalają uczestnikom na integrację i przyjemne spędzenie czasu. W pierwszych latach zlotu proponowaliśmy na przykład szkolenia z techniki jazdy, które pozwalały na poznanie nowych trików i podniesienie umiejętności. I mimo że nasi goście są z reguły motocyklistami z wieloletnim doświadczeniem, to szkolenie okazało się dla nich bardzo wartościowe i cieszyło się ogromnym powodzeniem.

Czyli kluczem do sukcesu imprezy są bogaty program i unikatowa atmosfera?

Tak, wyjątkowy klimat całego wydarzenia i relaks w gronie przyjaciół. I nie waham się użyć tego słowa, ponieważ z ogromną większością naszych klientów mamy przyjemność pracować od ponad 15 lat. Na przestrzeni tak długiego czasu nasze relacje w naturalny sposób się zacieśniają. Poznajemy się coraz lepiej i darzymy sympatią nie tylko jako biznesowi partnerzy.

Uczestnicy naszych imprez to w większości właściciele lub kadra menedżerska warsztatów. Bez wątpienia są to osoby, które mają możliwości i środki, by pojechać na wymarzone wakacje w najbardziej egzotyczne rejony świata. Coś jednak sprawia, że decydują się podjąć wyzwanie i przejechać swoimi motocyklami niekiedy setki kilometrów, aby spędzić swój wolny czas właśnie z nami. O tym, jak dobrze czujemy się we wspólnym gronie, może świadczyć fakt, że ze sporą grupą uczestników organizujemy wyprawy motocyklowe już na zupełnie prywatnym gruncie. Za każdym razem wybieramy inny kierunek, w tym sezonie wybór padł na Rumunię.

Czy w zlotach organizowanych przez Grupę CSV uczestniczą tylko fani „dwóch kółek”?

Motywem przewodnim takich spotkań jest siłą rzeczy jazda na motocyklu. I mimo że zawsze staramy się utrzymać klimat jak z prawdziwego motozlotu, to nie zapominamy o tych, którzy z różnych powodów nie są w stanie przyjechać na motocyklu. Z myślą o nich przygotowujemy więc atrakcje niezwiązane bezpośrednio z jazdą, jak spływy kajakowe czy wycieczki rowerowe. Chcemy po prostu, by każdy znalazł coś dla siebie i czuł się dobrze w naszym gronie.

To jak będzie wyglądał tegoroczny zlot Grupy CSV?

W tym roku, w dniach 21-23 czerwca zapraszamy do miejscowości Fojutowo, która znajduje się w sercu Borów Tucholskich. Jak zwykle zaplanowaliśmy piękne i ciekawe trasy, klimatyczne spotkania, koncert rockowy oraz wiele innych atrakcji, które umilą czas naszym gościom oraz zapewnią im niezapomniane przeżycia. Ale Motozlot 2023 będzie wyjątkowy, bo w tym roku postanowiliśmy zaprosić na wydarzenie nie tylko obecnych klientów CSV, ale wszystkich tych, którzy podzielają naszą pasję do motoryzacji, kochają jazdę na motocyklu i chcą spędzić czas w fajnym towarzystwie. Bądźcie z nami na czerwcowym Motozlocie!

REKLAMA
Zobacz również
PREZENTACJA FIRMY sponsorowany
Wyznaczamy nowe standardy
Redakcja
22/12/2023
PREZENTACJA FIRMY sponsorowany
Autodetailing – sposób na wyższą rentowność dealerstwa
Redakcja
29/11/2023
PREZENTACJA FIRMY sponsorowany
Wyróżnia nas innowacyjność
Redakcja
24/11/2023
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.