Aktualności

Wszystkie dane na miejscu

Dwa kliknięcia, aby umówić wizytę, jeden zintegrowany system czuwający nad obiegiem danych, które są źródłem zysku dla przedsiębiorstwa – o kompleksowych rozwiązaniach cyfrowych wspierających dealerskie biznesy rozmawiamy z Philippem Posseltem, założycielem i prezesem VEACT, niemieckiej firmy zajmującej się zarządzaniem danymi i cyfryzacją w branży samochodowej

Zacznijmy od krótkiej lekcji historii.
W 2020 r. świętowaliście wraz z VEACT dziesiąte urodziny, z kolei na polskim rynku działacie od 2017 r. Do tej pory współpracowaliście przede wszystkim z dealerami marki BMW – z waszych usług skorzystały uznane firmy, takie jak Auto Fus Group, Dynamic Motors, Dobrzański czy Sikora, zgadza się?

Dokładnie tak. Wystartowaliśmy w 2010 roku w Monachium i od tego momentu stale się rozwijamy. Obecnie z naszego oprogramowania korzysta już ponad 1,3 tys. dealerskich oddziałów z wielu państw Europy, a nasza baza obejmuje przeszło 46 mln profili klientów stacji samochodowych. Początkowo rzeczywiście skupialiśmy się na BMW, ale w zeszłym roku nawiązaliśmy też współpracę z kilkoma wielomarkowymi dealerami oraz innymi producentami samochodów – i doszliśmy do wniosku, że to idealny moment, aby silniej zaakcentować naszą obecność nad Wisłą

Philipp Posselt – prezes firmy VEACT 

Co się zmieniło?

Wszystko. Ostatnie lata doprowadziły do ewolucji zwyczajów konsumenckich – klienci bardziej cenią swój czas, szukają wygodnych rozwiązań i oczekują, że firma, z której usług korzystają, weźmie to pod uwagę. Z drugiej strony – cyfrową profesjonalizację wymusza rosnąca ilość danych, którymi musimy operować. Zarządzanie informacjami z roku na rok staje się procesem coraz trudniejszym i bardziej kosztownym, zwłaszcza w przypadku wielomarkowych podmiotów. Nawet jeśli są chęci, to często brakuje środków, które pozwoliłyby na sprawną komunikację wewnątrz firmy. A bez szczegółowej wiedzy o kliencie dealer nigdy nie będzie w stanie uwolnić pełnego potencjału swojej stacji. Chyba że ktoś go w tym zadaniu wyręczy…

I w tym momencie pojawia się VEACT z rozwiązaniem stworzonym od podszewki z myślą o integracji i gromadzeniu danych w dealerskim biznesie.

Pozwolę sobie na pewne porównanie – dla nas dane są  „olejem napędowym” branży motoryzacyjnej. Bez nich nie będziemy w stanie ruszyć. I z tą myślą stale udoskonalamy nasze produkty.

Skupmy się więc na nich. Fundamentem waszej działalności jest VEACT DataHub, który ułatwia gromadzenie informacji i transfer danych między systemami DMS. 

I nie tylko między nimi. Jesteśmy zintegrowani ze stale rosnącą liczbą innowacyjnych aplikacji, które wspierają dealerów we wszystkich segmentach działalności. Dzięki naszym bazom wszystkie informacje są łatwo dostępne i, co równie ważne, całkowicie bezpieczne, a rzetelność naszych usług gwarantuje certyfikat TISAX. W rezultacie uprawnione podmioty mają prosty wgląd w dane dotyczące choćby klientów, pojazdów, terminów, gwarancji czy finansowania, co przekłada się na niższe koszty prowadzenia biznesu, mniejsze nakłady pracy i maksymalną elastyczność. Tym, co wyróżnia nas na tle konkurencji, jest stopień integracji
z dostępnymi na rynku DMS-ami – już teraz jesteśmy kompatybilni z 57 systemami, a jeśli trafimy na platformę, której jeszcze nie znamy, to z reguły możemy ją bez problemu „podczepić” pod nasz VEACT DataHub, nawet jeśli ma nietypowy interfejs czy unikalne moduły. Z tego względu jesteśmy otwarci na współpracę z dealerami różnych marek. Wychodzimy z założenia, że to my musimy się dopasować do klienta, a nie on do nas.

Wspomniał pan o aplikacjach, które współdziałają z VEACT-em. Moglibyśmy nieco rozwinąć ten temat?

Tak jak mówiłem, VEACT DataHub jest zintegrowany z wieloma programami, które wspierają dealerów w codziennej pracy. Część z nich to nasze autorskie produkty, w pozostałych przypadkach nasze oprogramowanie umożliwia połączenie DMS-ów z zewnętrznymi aplikacjami. Za przykład może posłużyć platforma CitNOW, która pozwala na tworzenie spersonalizowanych filmów umożliwiających pracownikom dealerstwa zdalne prezentowanie klientom nowych aut czy identyfikację problemów wykrytych podczas przeglądu. Dzięki VEACT DataHub dane na temat kupującego są przesyłane bezpośrednio do aplikacji, w praktyce oszczędzając czas zarówno klienta, jak i pracowników stacji. Z naszej strony proponujemy z kolei funkcję On Call – to prosty program, który sprawia, że w przypadku połączeń przychodzących natychmiast otrzymujemy na wyświetlaczu dane osoby, która chce się z nami skontaktować, w tym informacje o pojeździe. W ten sposób skracamy czas rozmowy średnio o pół minuty, a przynajmniej równie ważne jest zadowolenie klientów – wielu z nich przeżywa pozytywne zaskoczenie, kiedy konsultant zwraca się do nich z imienia i nazwiska.

Wygląda na to, że z waszą pomocą pracownicy dealera będą bardziej świadomi potrzeb klienta niż… on sam. 

Do takiego poziomu dążymy. Trzeba pamiętać, że wiele osób postrzega wizytę w serwisie jako zło konieczne, w związku z tym odpowiednia jakość obsługi i wzbudzenie zaufania stanowią podstawę skutecznej komunikacji. W tym miejscu warto wspomnieć o jeszcze jednej funkcjonalności naszego systemu – w ramach VEACT 2-Click staramy się możliwie jak najbardziej uprościć proces umawiania wizyt. Z naszych obserwacji wynika zresztą, że nad tym elementem wiele firm musi jeszcze popracować. Wielokrotnie zderzyliśmy się z rozwiązaniami, które wymagały od zainteresowanych przejścia przez żmudny proces – klienci byli zmuszeni założyć osobne konto, zalogować się, a do tego przekazać multum informacji, niekiedy wrażliwych. Dlatego wyszliśmy z własną inicjatywą, która zakłada, że umówienie spotkania powinno zamknąć się w dwóch kliknięciach. Wykorzystując bazy danych, dealer może zaproponować najatrakcyjniejsze terminy na podstawie dotychczasowej historii odwiedzin i z góry przygotować cennik wraz z zakresem przeglądu. Klientowi pozostaje wybrać pasującą datę i potwierdzić wizytę.

W ten sposób płynnie przeszliśmy do drugiego „filaru” waszej działalności – wsparcia dealerskiego marketingu poprzez, jakżeby inaczej, umiejętne zarządzanie danymi. 

Bo i nie da się ukryć, że zidentyfikowanie potrzeb klienta, tego, w jaki sposób najłatwiej do niego dotrzeć, to już połowa sukcesu. Jeśli mamy pełen dostęp do danych sprzed ostatnich kilku lat – wiemy, z którymi usługami zwracał się do nas, a które, z różnych przyczyn, realizował na zewnątrz, możemy przygotować lepszą kampanię, znaleźć dodatkowe źródła przychodu. W tym procesie VEACT Marketing Cloud towarzyszy dealerom od A do Z, poczynając od planowania, przez cały okres trwania akcji, kończąc na ocenie jej skuteczności. W procesie mierzalności kampanii naszych partnerów wspiera potężna baza ponad 1,5 tys. gotowych raportów, co oznacza, że jeśli dealer potrzebuje jakichś informacji, to prawdopodobnie nie będzie miał żadnych problemów z ich uzyskaniem.

Można zatem śmiało powiedzieć, że jesteście gotowi przygotować polskie salony na cyfrową przyszłość.

Digitalizacja postępuje we wszystkich dziedzinach naszego życia i podobnie będzie w branży dealerskiej, że tylko wspomnę o rosnącym znaczeniu sprzedaży online czy dywersyfikacji działalności biznesowej przy coraz mniejszej wadze rynku nowych aut. A trzeba pamiętać, że im bardziej rozbudowaną strukturą będą dysponowali dealerzy, tym trudniejsze będzie zarządzanie danymi. Zegar tyka, a na lepszą chwilę nie ma co czekać – w dobie kryzysu nawet jeden krok w dobrą stronę może przesądzić o końcowym sukcesie.

VIKTORIA CHOCHOLOWICZ
Konsultant ds. marketingu i sprzedaży
tel: +43 664 9249429 
email: V.Chocholowicz@veact.net

REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
USA: 4,5 mln „używek” amerykańskiego TOP100
Redakcja
24/6/2022
Aktualności
Niemcy w rozkroku
Redakcja
23/6/2022
Aktualności
Toyota chce zwiększyć produkcję
Redakcja
22/6/2022
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.