Nowa strategia Hyundaia została przedstawiona 26 sierpnia i obejmuje plan rozwoju firmy do 2030 r. Koreański producent postawił przed sobą ambitne cele, których realizacja pomoże wzmocnić pozycję przedsiębiorstwa w trudnych dla tradycyjnej motoryzacji czasach.
Być może najważniejszym elementem polityki Hyundaia jest potężna ofensywa produktowa, która obejmie w sumie 100 premier nowych bądź odnowionych modeli do końca dekady. 58 z nich trafi do Ameryki Północnej, 49 pojawi się na macierzystym podwórku, a 41 – w Europie. Z komunikatu prasowego Hyundaia wynika, że marka może wejść w nowe dla siebie segmenty.
Jako pierwsze do sprzedaży trafią nowa Elantra, IONIQ 3, Tucson, a do tego Santa Fe w wersji EREV. W Europie pojawi się ponadto zupełnie nowy SUV z segmentu B. Co ważne, koreański producent podkreśla znaczenie „białych plam” – segmentów, w których firma jest obecnie niedostatecznie reprezentowana, wskazując na kategorię średniej wielkości pick-upów oraz lekkie pojazdy użytkowe.
Jednocześnie firma podtrzymała cel sprzedaży 5,55 mln samochodów w 2030 r., co odpowiadałoby 6-proc. udziałowi w globalnym rynku. Aby to osiągnąć, Hyundai chce zwiększyć moce produkcyjne o 1,27 mln szt. do końca dekady – głównie w Ameryce Północnej (500 tys. dodatkowych jednostek), Indiach (320 tys. szt.), Korei Południowej (200 tys. szt.) oraz zakładach CKD (250 tys. szt.).
W jakim stopniu markowe plany wpłyną na Europę? W analizowanym okresie producent samochodów „planuje objąć 85 proc. rynku w pełni zelektryfikowaną ofertą modelową, obejmującą pięć całkowicie nowych SUV-ów oraz lekkich pojazdów użytkowych”. W najbliższych latach Hyundai chce zwiększyć sprzedaż „elektryków” na Starym Kontynencie ze 116 tys. egzemplarzy w 2025 r. do ponad 420 tys. szt. na koniec dekady.
Ciekawie prezentują się także plany rozwoju marki Genesis, która w 2026 r. zadebiutowała we Włoszech, Francji, Holandii, Tunezji i Maroku, a do końca roku pojawi się także w Hiszpanii. W sumie do 2030 r. brand premium chce rozszerzyć swoją obecność na 40 rynków, osiągając sprzedaż na poziomie 350 tys. pojazdów rocznie.
Powyższe to tylko kilka spośród licznych elementów nowego planu, który obejmie strategiczne partnerstwa, rozwój pojazdów definiowanych programowo, ogniw akumulatorowych oraz jazdy autonomicznej.
W sumie całkowity zysk operacyjny firmy ma wzrosnąć o 11 proc. do 2030 roku. Jednocześnie cel dotyczący skonsolidowanej marży operacyjnej podniesiono do ponad 9 proc., wobec dotychczasowych 8-9 proc. Plan jest ambitny. Czas go zrealizować.
Fot. Hyundai


