Aktualności

Ewolucja tak, rewolucja nie

O bezpiecznym i efektywnym wprowadzaniu salonów dealerskich w cyfrową rzeczywistość oraz korzyściach, które przynosi digitalizacja – opowiadają Paweł Wroniewicz i Grzegorz Skulimowski z firmy VSoft.

VSoft tworzy rozwiązania informatyczne dla różnych sektorów rynku już od 28 lat. Czy długi staż w tej – relatywnie młodej – branży stanowi atut?

Paweł Wroniewicz, dyrektor sprzedaży: Zdecydowanie. Fakt, że organicznie rozwijamy się już od prawie trzech dekad i na koncie mamy setki zrealizowanych projektów, stanowi dla klientów mocny argument do współpracy właśnie z nami. To wieloletnie doświadczenie wpływa nie tylko na sposób, w jaki tworzymy nasze oprogramowanie, ale także – a może przede wszystkim – na sposób, w jaki patrzymy na biznes naszych partnerów, ich potrzeby i cele do osiągnięcia.

Nasz ponad 150-osobowy zespół tworzą programiści, architekci i zespoły analityczne, a także konsultanci, których podstawowym zadaniem jest zapewnienie klientom wsparcia – merytorycznego, technicznego i biznesowego. Trzy główne obszary działalności VSoft to: bankowość, windykacja i ubezpieczenia. Dostarczamy firmom gotowe produkty oraz usługi, ale naszą specjalnością są indywidualne projekty i systemy budowane od zera. Co istotne, jesteśmy również producentem platformy low-code archITekt, za pomocą której bez specjalistycznych umiejętności programistycznych można tworzyć proste aplikacje lub zaawansowane systemy dostosowane do potrzeb danej organizacji. Tworzenie aplikacji w ten sposób jest coraz bardziej popularne i powszechne.

Porozmawiajmy szerzej o portfolio VSoft, a konkretnie o rozwiązaniach dla branży automotive.

Grzegorz Skulimowski:
System VIP automatyzuje nie tylko proces sprzedaży polisy, ale także wszelkie formalności już po finalizacji jej zakupu.

Grzegorz Skulimowski, architekt rozwiązań biznesowych: Naszym flagowym produktem dedykowanym zarówno sieciom dealerskim, jak i firmom leasingowym oraz CFM-om, jest System Ubezpieczeniowy
VSoft Insurance Platform. To narzędzie, które w kompleksowy sposób wspiera proces sprzedaży i obsługi polis ubezpieczeniowych – od stworzenia kalkulacji, przyjęcia danych klienta, analizy jego historii, aż po sprzedaż produktu ubezpieczeniowego i przekazanie polisy do towarzystwa. Z perspektywy użytkownika to efektywne i wygodne rozwiązanie, które dość łatwo można wkomponować w istniejące systemy w dealerstwie. Moduł przetwarzania danych umożliwia dodatkowo wszelkiego rodzaju importy i migracje danych. Możemy zatem pobrać do systemu dane z dowolnego źródła czy źródeł i przetworzyć je tak, aby w efektywny sposób obsługiwać z poziomu platformy VIP. W końcu jakość danych i ich integracja jest dziś z perspektywy dealera szczególnie istotnym elementem.

Z czego właściwie to wynika?

PW: Branża dealerska charakteryzuje się dość skomplikowanym środowiskiem IT, wynikającym chociażby z liczby danych z reguły rozproszonych w różnych systemach – importerskich, leasingowych czy właśnie dealerskich. Mimo postępującej cyfryzacji nadal powszechnym zjawiskiem jest praca manualna, przepisywanie danych czy konieczność szukania potrzebnych informacji w różnych systemach i formatach plików. Brak integracji przekłada się nie tylko na niską efektywność, ale i błędy, których naprawienie kosztuje w takim schemacie dużo czasu i pracy. Platforma VIP jest zaprojektowana w taki sposób, by te dane „krążyły”, aktualizowały się, a informacje o tych aktualizacjach były wymieniane między systemami. Dzięki temu, tworząc polisę, wznawiając ją czy dosprzedając klientowi produkt, pracownik może skupić się na odpowiednim dopasowaniu ubezpieczenia, a nie żmudnym przepisywaniu danych pomiędzy formularzami.

GS: Naszym celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której oferty ubezpieczeniowe będą wyliczały się „w tle” już w momencie, gdy w systemie leasingowym pojawią się dane pojazdu i klienta. To rozwiązanie w dużej mierze ułatwia i przyśpiesza proces obsługi klienta. A warto dodać, że automatyzacja obejmuje nie tylko sam proces sprzedaży polisy, ale także formalności już po finalizacji jej zakupu. System VIP może odesłać wydruk polisy do archiwum, a także zaktualizować dane w systemie leasingowym, przekazać prowizję do systemu rozliczeniowego czy też podzielić ją między odpowiednich pracowników z wykorzystaniem dowolnego algorytmu. Zarówno platforma VIP, jak i low-code archITekt mają szerokie spektrum funkcjonalności i zastosowań – nie tylko w obszarze ubezpieczeń – które przynoszą dealerom szereg korzyści.

Które z nich stanowią Państwa zdaniem największą wartość dodaną ze współpracy z VSoft?

PW: Dla dealerów, tak jak dla większości przedsiębiorców, kluczowe znaczenie ma wzrost efektywności, który przekłada się na wyższą rentowność. System VIP pozwala na kompleksową obsługę polis w pełnym cyklu życia produktu ubezpieczeniowego. W przyjętym przez nas modelu dealer czy sieć dealerska połączeni są bezpośrednio z towarzystwem ubezpieczeniowym, co gwarantuje najlepszą taryfę dla klienta i satysfakcjonującą marżę dla sprzedawcy. W przypadku firm, które ubezpieczają setki czy tysiące aut rocznie, robi to po stronie zysków potężną różnicę.

GS: Wdrożenie naszej platformy wiąże się też z uporządkowaniem danych w całej organizacji. Mając zaś pełny dostęp do zintegrowanych w jednym miejscu danych, możemy wykorzystywać system VIP także do celów marketingowych – choćby tworząc grupy klientów i przygotowując dla nich dedykowane kampanie. Poza tym VIP to nie tylko ubezpieczenia komunikacyjne, ale także majątkowe – a to często dodatkowa szansa sprzedażowa dla działu F&I, ale też argument, by tworzyć i podtrzymywać kontakty z klientami. Jednym zdaniem, zarówno VIP, jak i platforma archITekt, przyczyniają się do rozwoju biznesu, a nawet go w pewnym sensie kreują.

Brzmi świetnie, ale musimy pamiętać, że zmiana systemu to hasło, które często budzi spore obawy zarówno wśród zarządów firm, jak i pracowników. Jak sobie z tym radzicie?

Paweł Wroniewicz:
Proponujemy partnerom biznesową „mapę drogową”, czyli indywidualną ścieżkę cyfrowego rozwoju, dopasowaną do potrzeb i możliwości firmy.

PW: Mamy pełną świadomość, że każda zmiana w organizacji jest wyzwaniem, nawet jeśli mówimy o optymalizacji procesów, które od lat są nieefektywne. Zawsze planujemy i realizujemy wdrożenia w taki sposób, by nasi partnerzy czuli się zaopiekowani i bezpieczni w procesie zmiany. Rekomendujemy, by zacząć od minimalnego zakresu funkcjonalności systemu, który zapewni operacyjny start i biznesowe korzyści, a dopiero w kolejnych krokach „obudowywać” ten obszar kolejnymi modułami, które w dłuższej perspektywie pozwolą, by wartość dodana była coraz większa i bardziej odczuwana. Do każdego wdrożenia powołujemy oczywiście dedykowany zespół, który wspólnie z klientem tworzy i wdraża biznesową „mapę drogową”, czyli indywidualną ścieżkę cyfrowego rozwoju, dopasowaną do potrzeb i możliwości danej firmy.

GS: Wchodząc do nowej organizacji, zawsze stawiamy na ewolucję, a nie rewolucję. Jedną z naszych propozycji jest próbne uruchamianie poszczególnych części systemu w jednej, dwóch czy trzech lokalizacjach. To dobre rozwiązanie z kilku powodów. Po pierwsze, gdy pojawia się konieczność modyfikacji wdrażanego systemu, mamy wyzwanie lokalne, a nie globalne. Po drugie, dajemy użytkownikom czas potrzebny na zapoznanie się z nowymi funkcjonalnościami i przekazanie nam
feedbacku, dzięki któremu możemy wprowadzić ewentualne zmiany przed wdrożeniem systemu w całej grupie.

A jak wygląda wasz model współpracy z klientami już po wdrożeniu? Na jakie wsparcie posprzedażowe mogą liczyć wasi partnerzy?

GS: Zakres tej współpracy jest ustalany indywidualnie, gdyż determinuje go wiele czynników – choćby takich jak infrastruktura po stronie dealera czy też dostępność pracowników IT w salonie. Są klienci, którzy oczekują od nas stałej, kompleksowej obsługi w praktycznie wszystkich obszarach, ale zdarzają się również tacy, którzy biorą na siebie większość bieżącej pracy, a od nas potrzebują bardziej wsparcia technicznego lub biznesowego. Niezależnie od ustalonego „scenariusza” zawsze staramy się być blisko klienta i nastawiamy się na budowanie z nim długotrwałych relacji.

PW: Cieszymy się, że klienci to podejście doceniają. Systematycznie budujemy portfolio naszych partnerów – są w nim już największe polskie banki czy wiodące firmy leasingowe. Coraz częściej prowadzimy też rozmowy z salonami czy też grupami dealerskimi. Niezależnie od skali biznesu, zawsze traktujemy klienta indywidualnie, zapewniając mu nie tylko innowacyjne produkty, ale i najwyższą jakość usług. Jesteśmy po prostu sprawdzonym, wiarygodnym i profesjonalnym partnerem, który gwarantuje bezpieczne i efektywne wejście w cyfrową rzeczywistość.

REKLAMA
Zobacz również
Aktualności
Europa na półmetku
Redakcja
22/7/2024
Aktualności
Tomasz Wróbel. Koszykarska szkoła życia
Redakcja
18/7/2024
Aktualności
Szokujące przejęcie we Francji
Redakcja
12/7/2024
Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.