Ranking

XVII Badanie Satysfakcji Dealerów: Szwedzka marka znowu najlepsza w oczach dealerów

Wyniki dealerskiego Badania Satysfakcji poznaliśmy tradycyjnie podczas Kongresu Dealerów odbywającego się w Łodzi. Dyplom za zwycięstwo po raz trzeci z rzędu odebrał Emil Dembiński, dyrektor zarządzający Volvo Car Poland.

Volvo bije kolejny rekord

Średnia ocen uzyskanych przez lidera, 4,62 pkt., oznacza pobicie dotychczasowego rekordu, który… również należał do Volvo, ale na uwagę zasługuje całe TOP3, bo tegoroczna ocena Lexusa i Toyota w przeszłości częstokroć gwarantowałaby obu markom końcowy sukces.

Dobre wyniki czołówki nie powinny jednak przesłonić faktu, że importerzy, co do zasady, nie mają powodów do świętowania. Ogólnobranżowa ocena markowych centrali, 3,22 pkt., to rezultat marginalnie lepszy od ubiegłorocznego, potwierdzający stabilizację znacznie poniżej średniej sprzed pandemii, a nawet lat 2020-2021.

Potwierdzeniem krytycznej oceny dealerów jest fakt, że poza czołową trójką „czwórkę” z przodu uzyskało jedynie Subaru. Duże spadki zanotowały Kia, Mercedes oraz Mazda, czyli marki, które w przeszłości regularnie meldowały się na podium. W efekcie japońskiego producenta wyprzedziły zarówno SsangYong, jak i Audi. Obie marki awansowały o dwa „oczka”, zajmując kolejno 7. i 8. miejsce, do czego wystarczyło utrzymanie liczb z zeszłego roku. TOP10 uzupełniła Skoda, ustalając próg wejścia do czołówki na poziomie 3,63 pkt.

Jerzy Żaczek, dyrektor sprzedaży Toyota Central Europe, odebrał nie jedno, lecz dwa wyróżnienia – w kategoriach lidera aut dostawczych oraz najbardziej pożądanej autoryzacji. Jakby tego było mało, obie marki japońskiego producenta podsumowały XVII edycję Badania na podium rankingu.

Toyota odzyskuje prowadzenie w dostawczych

Mercedes nie cieszył się długo laurem lidera w segmencie aut użytkowych. Po tym jak przed rokiem marka odebrała ten tytuł Toyocie, w tym ponownie musiała uznać wyższość konkurenta z Japonii. O przetasowaniu na równi zadecydowały znakomita postawa Toyoty, która poprawiła rezultat o 0,4 pkt. (do 4,18 pkt.), jak i nie najlepszy wynik Mercedesa, który zanotował niemal identyczny… spadek (-0,39 pkt.).

Do niemałej niespodzianki doszło „oczko” niżej – finiszujące w poprzednich odsłonach poza czołową piątką Renault wyprzedziło aż trzech rywali (Volkswagena, Iveco oraz Forda), znacząco skracając dystans do Mercedesa (3,83 vs. 3,63 pkt).

Problem z „demo”, słabe używane

Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, pomimo jednostkowych sukcesów tegoroczny wynik trudno uznać za satysfakcjonujący. Zawiodła współpraca w zakresie aut demonstracyjnych (-0,24 pkt. względem zeszłego roku, druga najniżej oceniana kategoria) oraz jakość oferowanych szkoleń (-0,14 pkt.). Wskaźnikiem tradycyjnie postrzeganym najsurowiej pozostają programy aut używanych ze średnią rzędu 2,77 pkt.

Na zakończenie – słowem otuchy – warto przytoczyć parametr, który przed laty sięgnął dna – mowa rzecz jasna o dostępności pojazdów. 3,46 pkt. zdobyte w 2024 r. to nie tylko poprawa o pół punktu, ale też trzeci co do wielkości rezultat wśród wszystkich przebadanych kategorii. Przynajmniej ten problem branża ma już chyba za sobą.

Wyniki XVII edycji tradycyjnie przedstawił Krzysztof Romański, autor badania i partner w DCG Dealer Consulting.

Pełne wyniki XVII Badania Satysfakcji dostępne są TUTAJ

Miesięcznik Dealer
Jedyne na rynku pismo poświęcone w 100 proc. tematyce zarządzania autoryzowaną stacją dealerską. Od ponad 12 lat inspirujemy właścicieli, menedżerów i szefów poszczególnych działów dealerstw samochodów.