Wydarzenia

Wirtualny Nowy Przemysł, Newseria: Co dalej z autami na prąd w Polsce?


Pracująca nad polskim autem elektrycznym spółka ElectroMobility Poland przedstawiła w środę plany na najbliższą przyszłość. Wiadomo już, że 12 września rozstrzygnięty zostanie konkurs na wizualizację nadwozia polskiego samochodu elektrycznego. — Konkurs na prototyp ogłosimy w październiku, we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Skierowany będzie do producentów lub konsorcjów, które będą w przyszłości w stanie wprowadzić prototyp do produkcji. Rozstrzygnięcie konkursu przewidziane jest na koniec 2018 r. — mówi Piotr Zaremba, szef projektu w ElectroMobility Poland. – Zakładamy, że dokumentacja będzie gotowa w styczniu 2018 r., a budowa prototypu, który potem można poddać testom potrwa ok. 10 miesięcy. W grudniu 2018 r. chcielibyśmy mieć już zwycięzców, czyli podmioty z którymi chcielibyśmy zbudować krótkie serie pojazdów – tłumaczył Zaremba.

Newseria pisze z kolei o tym, że rosnąca w miastach popularność pojazdów z elektrycznym napędem i rządowe plany wsparcia tego segmentu przekładają się na bardzo dobre perspektywy rozwoju elektromobilności w Polsce w najbliższych latach. – Polska znajduje się wśród europejskich liderów przemysłu elektromobilnego. Mamy kilku znaczących producentów baterii litowo-jonowych, producentów autobusów oraz firmy zajmujące się tzw. integracją wysokonapięciową. To są bardzo specjalistyczne, zaawansowane technologicznie firmy i na tym polu nie mamy się czego wstydzić – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Adam Goździcki, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu BMZ Poland, organizatora Battery Experts Forum.

Serwis przypomina jednak, że wysokie koszty i brak odpowiedniej infrastruktury to dwa główne czynniki, które obecnie hamują rozwój elektromobilności w Polsce. Szacuje się, że na terenie całego kraju jest zaledwie około 300 punktów ładowania pojazdów elektrycznych, głównie w dużych miastach. Jednak zgodnie z rządowymi planami, do 2020 roku ma ich powstać już około 6 tys. – Samo stworzenie infrastruktury nic nie da, należy jeszcze wykreować popyt. Dziś zarówno samochody, jak i rowery elektryczne nie są najtańszymi rozwiązaniami. Jednak na przykładzie innych państw widać, że dofinansowania i subwencje do takich pojazdów przynoszą znakomite efekty. Te rynki rosną bardzo szybko – wskazuje Adam Goździcki.

Więcej: wnp.plpb.plnewseria.pl