Wydarzenia

SPRM: Brexit bez umowy wpłynie na motoryzację


Stowarzyszenie Prawników Rynku Motoryzacyjnego informuje, że Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego w specjalnym piśmie skierowanym do kilku ministrów polskiego rządu zwraca uwagę, że w związku ze zbliżającym się terminem brexitu i mając na uwadze bardzo wysokie prawdopodobieństwo tzw. „no deal exit”, powstanie problem ważności europejskiej dokumentacji homologacyjnej dla pojazdów, ich części oraz komponentów i jej uznawania w Wielkiej Brytanii po dniu 29 marca 2019 roku. Z ostatnich informacji wynika, że w przypadku braku porozumienia co do warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, wszystkie dokumenty homologacyjne wydawane w ramach europejskiej ramowej legislacji określone w dyrektywie 2007/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 września 2007 r. nie będą uznawane przez Wielką Brytanię. „W związku z powyższym, powstanie prawdopodobnie konieczność uzyskania brytyjskiej homologacji krajowej i praktyczna niemożliwość sprzedaży oraz rejestracji w Wielkiej Brytanii pojazdów wyprodukowanych w UE, w tym w Polsce, i posiadających homologację europejską, do czasu pozyskania takiej krajowej homologacji” – czytamy w artykule.

Stowarzyszenie pisze także o innym problemie związanym z ewentualnym „twardym” brexitem. Jak informuje prowadzony przez Ministerstwo Finansów serwis podatki. gov. pl, w przypadku „twardego” brexitu, Wielka Brytania utraci status państwa członkowskiego (będzie miała status państwa trzeciego), a terytorium Wielkiej Brytanii nie będzie już obszarem stanowiącym terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jak czytamy, przywóz samochodów osobowych z Wielkiej Brytanii na terytorium UE lub wywóz samochodów osobowych z terytorium UE do Wielkiej Brytanii będzie wówczas traktowany odpowiednio jako import lub eksport wyrobów akcyzowych i samochodów osobowych. Będzie to skutkowało koniecznością dochowania formalności określonych w przepisach ustawy – Prawo celne.