Wydarzenia

Samar: Importer Dodge i RAM szuka dealerów


Instytut Samar publikuje na swojej stronie internetowej rozmowę ze Sławomirem Szałkowskim, przedstawicielem firmy Klintberg & Way Automotive (KWA), nowego importera na polski rynek marek Dodge i RAM. (Pisaliśmy o tej firmie kilka dni temu, podając w Przeglądzie rozpowszechnianą przez firmę informację, że stała się generalnym importerem obu marek w naszym kraju. Po publikacji tej notki szybko otrzymaliśmy informację, że oprócz KWA importerem Dodge i RAM w naszym kraju są jeszcze dwie inne firmy: AEC – Auto Export Corporation i AGT Europe). W wywiadzie dla Samaru reprezentant KWA opowiada o rozruchu i rodzącej się sieci dealerskiej Dodge i RAM. – Partnerów pozyskaliśmy spośród już działających dealerów. Trzech z nich wywodzi się z FCA. Są to firmy: Edmark Auto z Warszawy, Auto-Mobil z Wejherowa oraz Ganinex z Pszczyny. W Poznaniu ma natomiast swoją siedzibę nasz czwarty dealer – firma Auto Wache, historycznie związana z markami japońskimi. To jest ta solidna baza, z którą chcemy zacząć sprzedaż. Nie ukrywam, że brakuje mi dealerów w Krakowie, Łodzi, Szczecinie, no i gdzieś we wschodniej Polsce. Może Białystok, może Rzeszów…z tej wyliczanki łatwo wywnioskować, że docelowa sieć nie będzie liczyć około osiem autosalonów. Sądzę, że ostateczny kształt przybierze ona do końca tego roku – mówi Szałkowski. Jest też o kryteriach doboru nowych dealerów. – Chcieliśmy, aby byli to ludzie, którzy nie boją się wyzwań, bo przecież w grę wchodzą wyjątkowe samochody (…). Dealerzy muszą mieć świadomość, że sprzedają auta wyposażone wyłącznie w silniki benzynowe. W kraju, w którym 100 proc. sprzedaży pickupów stanowią auta z silnikiem wysokoprężnym, a my mamy V8-kę o pojemności 5,7 litra, dealerzy, aby ją sprzedać, muszą potrafić zarazić entuzjazmem klienta. To muszą być ludzie zafascynowani amerykańską motoryzacją – mówi przedstawiciel KWA.