Wydarzenia

„Rzeczpospolita”: Za wysokie ceny „elektryków”


„Rzeczpospolita” pisze o wynikach badania „Barometr Elektromobilności 2018”, przeprowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA). „17 proc. z tysiąca ankietowanych, którzy mają w planach zakup samochodu osobowego w ciągu trzech lat, rozważa kupno auta na prąd – w pełni bateryjnego lub hybrydy zasilanej z gniazdka. To o przeszło 5 pkt. proc. więcej niż w podobnym badaniu przeprowadzonym w maju ub. roku. Dwukrotnie więcej (34,8 proc.) zakłada kupno samochodu z silnikiem diesla, a blisko połowa wszystkich uczestniczących w badaniu (49,6 proc.) chce kupić auto z napędem benzynowym. Duży odsetek – 34,4 proc. rozważa auto z instalacją LPG, a 27,6 proc. chciałoby kupić „zwykłą” hybrydę” – czytamy w artykule. Nawet jeśli grono osób zainteresowanych „elektrykami” rośnie, to i tak odstrasza ich cena auta na prąd. Dziennik zauważa, że z badania wynika, że samochód elektryczny powinien być tańszy o 35-48 proc., aby Polacy zdecydowali się na kupno. Akceptowalny poziom cen – już po uwzględnieniu zwolnień podatkowych i dopłat – to 80-90 tys. zł.

W Polsce kupuje się znacznie mniej samochodów elektrycznych niż w Europie. W I kw. 2018 r. w UE zarejestrowano prawie 70 tys. samochodów na prąd, co stanowi ponad 1,7 proc. wszystkich zarejestrowanych aut osobowych. Na rynku polskim było to zaledwie 340, co daje udział nieco ponad 0,2 proc. To przeszło 8 razy mniej niż średnia unijna – wskazuje „Rzeczpospolita”. – Barometr Elektromobilności pokazuje, że bez różnych zachęt rynek tych pojazdów w Polsce będzie się rozwijał wolniej niż w innych krajach europejskich – uważa Patryk Tryzubiak, koordynator ds. PR w Volkswagen Group Polska.