Wydarzenia

„Rzeczpospolita”: Polacy chcą pozwać Volkswagena


Chyba się zaczyna. „Poszkodowani z powodu wadliwej instalacji pomiaru emisji substancji toksycznych szykują pozew zbiorowy” – pisze „Rzeczpospolita”. Żeby była jasność: w Polsce. Akces do grupowego pozwu zgłosiło już podobno kilkadziesiąt osób. I jak zdradza ich pełnomocnik, mecenas Jacek Świeca z Kancelarii Prawnej Świeca i Wspólnicy, podstawowym żądaniem powodów będzie wymiana samochodów na nowe. „Roszczeniem alternatywnym może być odszkodowanie, dlatego że auta nie tylko są wadliwe, ale przede wszystkim niezgodne z homologacją. A to uniemożliwia jeżdżenie nimi zgodnie z obowiązującym prawem. Ogranicza też ich sprzedaż na rynku wtórnym” – pisze dalej dziennik. Przygotowanie do pozwu zajmie jeszcze kilka miesięcy.
A oto komentarze. Cytowany przez „Rzeczpospolitą” Dominik Gałkowski z kancelarii KKG Kubas Kos Gaertner uważa, że pozew może trafić na dwie przeszkody. „Jeśli roszczenie będzie zmierzać do zwrócenia fabryce auta na podstawie rękojmi lub o podstępie, a sprzedawca zwróci cenę, ale pomniejszoną o korzyści wynikłe z jego używania. Jeśli natomiast właściciel będzie żądał odszkodowania, pojawią się trudności, o jaką szkodę chodzi” – czytamy. A ewentualne obniżenie ceny samochodu będzie sprawiało trudność wycenienie tej „obniżki”.

Rzeczpospolita str. C3