„Rzeczpospolita”: Nowy CEPiK ciągle miesza


„Rzeczpospolita” nieoficjalnie dowiedziała się, że Ministerstwo Cyfryzacji rozważa przesunięcie terminu wejścia w życie rozbudowanej Ewidencji Kierowców. Projekt ma być gotowy już w marcu. „Przyszli kierowcy, którzy w styczniu tłumnie ruszyli do szkół nauki jazdy, by zdać egzamin na prawo jazdy przed 4 czerwca 2018 r., mogą spać spokojnie. Wszystko wskazuje na to, że będą mieć więcej czasu” – czytamy w dzienniku. Surowsze przepisy w okresie próbnym i zielony listek mogą więc wejść w życie z opóźnieniem. Powód? Złe doświadczenia z wprowadzeniem w listopadzie 2017 r. rozbudowanej Centralnej Ewidencji Pojazdów CEP 2.0. Jaki ma być nowy termin? Nie wiadomo.

Dziennik przypomina, że problemy z nowym systemem CEP odczuli kierowcy i urzędnicy niemal w całej Polsce. W Warszawie, Łodzi, Katowicach, we Wrocławiu dyrektorzy wydziałów praw jazdy i rejestracji pojazdów przepraszali klientów za opóźnienia i prosili o wyrozumiałość, zastrzegając, że nie mają wpływu na działanie systemu, bo jest on zarządzany centralnie. – Przez kilkanaście dni pracowaliśmy w trybie awaryjnym – mówi Maciej Cieśla, właściciel stacji diagnostycznej w Warszawie. – Do dziś mamy kłopoty z przerejestrowaniem pojazdów, które już były kiedyś u nas zarejestrowane, czy z rejestracją ciągników i lekkich przyczep – mówi Tomasz Matuszewski, starosta gostyniński.

Rzeczpospolita z 13 lutego 2018, s. A13