Wydarzenia

„Puls Biznesu”, „Rzeczpospolita”: Prasa żegna Sergia Marchionne


Czwartkowe dzienniki wiele uwagi poświęciły śmierci byłego dyrektora generalnego FCA, Sergia Marchionne. Wspominały też jego nietuzinkową osobowość i dokonania. „Był znany z błyskotliwych komentarzy, szybkiej jazdy swoim Ferrari, podejmowania ryzykownych decyzji, ale także z charakterystycznych czarnych swetrów, awersji do garniturów i poczucia humoru. Nie dlatego jednak Włosi traktowali go jak gwiazdę rocka (na co chętnie się godził) i nazywali „dottore”, czyli lekarzem. Kochali go za styl, w jakim uratował Fiata, i konsekwencję, z jaką starał się wywindować światową pozycję marki bliskiej sercu każdego mieszkańca Italii” – pisze „Puls Biznesu”. „Rzeczpospolita” przypomina, że Marchionne został wybrany na szefa wówczas jeszcze Fiat SPA w czerwcu 2004 roku i uratował włoski koncern. „W 2009 roku połączył go z amerykańskim Chryslerem, który nie był w stanie wyjść z zapaści po kryzysie, i w 2014 roku jako Fiat Chrysler Automobiles wprowadził obie firmy na giełdę. W tym czasie ich wartość rynkowa wzrosła 10-krotnie”– czytamy w artykule. „Rzeczpospolita” pisze również, że ostatni raz widziano Marchionne publicznie 26 czerwca, kiedy podarował Jeepa oddziałowi Karabinierów. Kilka dni później zgłosił się do szwajcarskiej kliniki na operację barku, po której zmarł.

pb.plrp.pl