Wydarzenia

„Puls Biznesu”, „Rzeczpospolita”: Polska odsłona Dieselgate


„Puls Biznesu” pisze, że wczoraj odbyła się pierwsza rozprawa z powództwa wytoczonego przez Stowarzyszenie Osób Poszkodowanych przez Spółki Grupy Volkswagen AG. „To pierwszy taki pozew w Polsce: 54 posiadaczy aut marki Volkswagen domaga się od centrali koncernu po 30 tys. zł. Powołują się na dołączoną do pozwu opinię zespołu rzeczoznawców, że jest techniczna możliwość doprowadzenia pojazdu do zgodności ze specyfikacją (i homologacją), ale naprawa kosztuje właśnie 30 tys. zł. Poszkodowanych jest oczywiście więcej. Tylko w jednej kancelarii ok. 4 tys. posiadaczy samochodów czeka, aby ewentualnie przyłączyć się do grupowego procesu, jeśli warszawski Sąd Okręgowy na to pozwoli” – informuje „Rzeczpospolita”.  Na 27 listopada Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył termin wydania decyzji, czy sprawę potraktuje jak pozew zbiorowy. W tej kwestii jest na razie wiele niewiadomych, gdyż jednym z problemów – jak relacjonuje „Rzeczpospolita” – jest to, że w Niemczech nie ma pozwów zbiorowych, a polska procedura grupowa milczy na temat tej transgranicznej (jurysdykcyjnej) kwestii.– Pozywamy centralę VW, gdyż to ona jest producentem wadliwych samochodów, to ona wydała nieprawdziwe homologacje i wprowadziła auta na polski rynek (jako produkt niebezpieczny), i dlatego dochodziło do szkody – mówili prawnicy z Kancelarii Świeca i Wspólnicy, która prowadzi sprawę w imieniu uczestników grupy. Innym problemem jest to, czy takie roszczenia kwalifikują się do postępowania grupowego. Pełnomocnik koncernu wskazywał, że część posiadaczy aut jest ich właścicielami, ale część je wyleasingowała, więc nic nie straciła.

„Puls Biznesu” pisze, że importer Volkswagen Group Polska potwierdził wprowadzenie na polski rynek około 140 tys. pojazdów różnych marek z systemem manipulującym poziomem emisji spalin.