Wydarzenia

„Puls Biznesu”: Rynek jednej marki


„Przybywa samochodów na prąd. Ceny spadają. Za mało jednak, by Polak zdecydowany na napęd alternatywny wybrał elektryka. Stawia na hybrydę” – pisze „Puls Biznesu”. Z danych rynkowych wynika, że tylko 21,5 tys. z 532 tys. aut zarejestrowanych w minionym roku było wyposażone w jeden z tzw. napędów ekologicznych – hybrydę, hybrydę typu plug-in lub elektryczny. Choć to o ponad 25,5 proc. więcej niż przed rokiem (w 2017 r. przybyło ich 17 603), to nadal jest to tylko nieco ponad 4 proc. wszystkich nowych aut osobowych.

Tymczasem właśnie mija rok obowiązywania tzw. ustawy o elektromobilności. „Przepisy mają jednak marginalny wpływ na wzrost zainteresowania ekonapędami, które promują. Polski rynek samochodów na baterie w 2018 r. urósł co prawda o ponad 31,6 proc., ale w liczbach bezwzględnych to tylko 637 aut. Podobnie hybrydy typu plug-in – wzrost o ponad 29 proc. oznacza tylko tyle, że w 2018 r. na drogi wyjechało ich 729”- pisze dziennik. W rozmowie z „Pulsem Biznesu” Dorota Pajączkowska z Nissana mówi jednak o pozytywnym wpływie regulacji na rynek e-aut. — Chociaż na razie nie widać dynamicznego wzrostu sprzedaży, to w liczbie zapytań już tak. Pamiętajmy, że przesiadka do auta elektrycznego to długi proces. Myślę, że ewentualne efekty przepisów ustawy będą lepiej widoczne w tym roku – mówi Dorota Pajączkowska.

Na razie za to dobrze radzą sobie układy hybrydowe. W 2018 r. sprzedaż aut z takim napędem wzrosła o ponad 22 proc. Zarejestrowano ich 20,2 tys. 78 proc. tych zakupów to floty.