Wydarzenia

Newseria, „Puls Biznesu”, „Dziennik Gazeta Prawna”, „Gazeta Wyborcza”, WNP.pl: Ekspresowe prace nad elektromobilnością


Dzisiejsza prasa wiele uwagi poświęca pracom nad ustawą o elektromobilności, która została wczoraj przyjęta przez Sejm. Polska ma czas do 1 lutego na wdrożenie unijnej dyrektywy w sprawie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. W projekcie przewidziano szereg zachęt do zakupu „elektryków”: możliwość poruszania się pojazdów elektrycznych po buspasach, podwyższenie stawki odpisów amortyzacyjnych czy zwolnienie z podatku akcyzowego, choć to ostatnie zostało zawieszone do momentu uzyskania zgody Komisji Europejskiej. — Ustawa była bardzo solidnie przygotowana, jest dobra i niczego nie da się w niej skrytykować — powiedział w Sejmie Krzysztof Tchórzewski, minister energii. Innego zdania są jednak eksperci. ZDG TOR we współpracy z Panek Car Sharing, Toyotą i ABB przygotował raport „Elektromobilność. Dobre praktyki”. Eksperci zalecają włączenie samochodów z klasycznym napędem hybrydowym bez modułu plug-in do planu rozwoju elektromobilności w Polsce. – Jeżeli dzisiaj chcemy mówić o elektromobilności w Polsce, to nie możemy mówić wyłącznie o samochodach elektrycznych, bo one mają mnóstwo wad: bardzo długi czas ładowania, ograniczony zasięg, ciężkie i duże baterie oraz wysoką cenę. Według Toyoty dzisiaj pomostem pomiędzy silnikiem konwencjonalnym spalinowym a silnikiem przyszłości, czyli w pełni elektrycznym, jest samochód hybrydowy. O samochodach elektrycznych zasilanych z baterii lub ogniwa paliwowego mówimy w perspektywie następnych 10–20 lat. To ciągle jest daleka przyszłość.– wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Witold Nowicki, wiceprezes Toyota Central Europe.
 
– Zadziwiające jest, że rząd tak uparcie mówi „nie” dla klasycznych hybryd, bo cała Europa Zachodnia i Norwegia, na którą rząd powołuje się jako przykład elektromobilności, dają wsparcie nie tylko samochodom czysto elektrycznym, lecz także hybrydom. Jeżeli chcemy osiągnąć milion samochodów w 2025 roku, chyba wszyscy łącznie z rządem wiemy, że jest to niemożliwe, jeżeli będziemy mówić tylko o samochodach elektrycznych. Warto te czystsze samochody, jakimi są hybrydy, włączyć do tego miliona
– podkreśla Adrian Furgalski, wiceprezes ZDG TOR. Jego zdaniem rozszerzenie katalogu uprzywilejowanych aut o półelektryki, czyli klasyczne hybrydy, oraz zwolnienie ich z części akcyzy nie wiązałoby się z kosztami dla budżetu państwa.– Wyobrażamy sobie następujący scenariusz: samochody w pełni spalinowe – pełna akcyza, samochody w pełni elektryczne, zeroemisyjne – zerowa akcyza, samochody w połowie elektryczne – połowa akcyzy. W teorii minister finansów otrzymuje połowę akcyzy z samochodów hybrydowych, ale biorąc pod uwagę to, że samochody hybrydowe są minimalnie droższe niż te z silnikami spalinowymi benzynowymi, to do budżetu wpływa minimalnie więcej pieniędzy z VAT. W związku z tym według naszych kalkulacji jest to zupełnie neutralne dla Ministerstwa Finansów – wyjaśnia Witold Nowicki.

„Gazeta Wyborcza” zwraca z kolei uwagę, że z rządowego projektu ustawy o elektromobilności Sejm wykreślił zapis ograniczający wysokość opłat za poruszenie się w planowanych w miastach strefach czystego transportu. Wcześniej w projekcie zapisano, że za wjazd do takich stref samochodami z silnikami spalinowymi samorządy będą mogły wprowadzać opłaty – do 30 zł dziennie. Teraz ustalono, że samorządy decydując się na wprowadzenie stref czystego ruchu, będą też ustalać „sposób organizacji ograniczenia wjazdu” do takiej strefy. „Wyborcza” podkreśla, że takie sformułowanie będzie pozwalać samorządom na wprowadzenie opłat za wjazd do stref czystego ruchu. A po wykreśleniu z ustawy limitu takich opłat będą one mogły nawet przekraczać proponowane przez rząd 30 zł dziennie. Na tym nie kończą się wątpliwości związane z nowym projektem ustawy. Rząd przekonuje, że auta elektryczne będą chroniły środowisko, ale czy na pewno? „Im więcej aut na prąd, tym większe zapotrzebowanie na energię. Tylko jak mamy ją produkować, by nie oddychać jeszcze gęstszym smogiem, i jak ją przesyłać, by sieć wytrzymała ogromne przeciążenie” – zastanawia się „Dziennik Gazeta Prawna”.

newseria.pl, pb.pl, wyborcza.pl, wnp.pl, Dziennik Gazeta Prawna s. A12