Wydarzenia

Money: EMP planuje sieć sprzedaży polskich aut


Serwis Money. pl publikuje wywiad z Piotrem Zarembą, prezesem ElectroMobility Poland. Portal przypomina, że minął rok od czasu, gdy ElectroMobility Poland ogłosiła zakończenie postępowania na prototyp polskiego samochodu. Nikt nie został wtedy wybrany, spółka zadeklarowała, że sama zajmie się budową auta i fabryki. – Prowadzone przez nas postępowanie uświadomiło nam, jak trudno jest znaleźć podmioty z niezbędnym know-how i zapleczem inżynieryjno-biznesowym, które mogą poprowadzić takie przedsięwzięcie. Okazało się, że to EMP musi wszystko wypracować od zera – mówi Piotr Zaremba. Wskazuje, że EMP staje się pełnoprawnym producentem samochodów.– Jeżeli chcemy stać się graczem na tym rynku, nie ma miejsca na półśrodki. Chcemy zacząć w Polsce budować masowo samochody i stać się istotnym producentem w Europie. Mamy przy tym świadomość, że sam samochód nie wystarczy. Budujemy więc nie tylko produkt, ale również jego markę, sieć sprzedaży, sieć serwisową i wszystko, co pozwoli nam podjąć rywalizację z innymi graczami na rynku – zapewnia prezes ElectroMobility Poland.

W wywiadzie czytamy także, że spółka pracuje i nad samochodem, i nad fabryką produkującą auta.– Biznesplan EMP zakłada budowę własnej fabryki samochodów elektrycznych o wydajności 100 tys. szt. rocznie w pierwszym etapie. Chcemy w niej zacząć produkować trzy samochody z segmentu kompaktowego w oparciu o jedną platformę. Takie rozwiązanie pozwoli nam osiągnąć efektywność kosztową w zakresie zakupu komponentów. Jednocześnie te trzy modele o różnym typie nadwozia zaspokajają blisko 50 proc. obecnych potrzeb rynkowych. Pierwszą generację chcemy stworzyć, opierając się na partnerstwie i sprawdzonych technologiach. Mamy pomysł na sprzedaż tych samochodów w innowacyjnym modelu, ale nie mogę się na tym etapie dzielić szczegółami – zastrzega Zaremba. Kiedy polski samochód może trafić do sprzedaży? – W zakładanym przez nas scenariuszu moment tzw. Start of Production będziemy w stanie osiągnąć w 2022/23 roku – mówi szef EMP.