Wydarzenia

Interia: Rząd chce walczyć z wycinaniem filtrów


Resort infrastruktury chce znowelizować ustawę Prawo o ruchu drogowym. Na ten temat wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz rozmawiał z PAP. Interia prezentuje zapis wywiadu. Minister opowiada w nim o zmianach w systemie kontroli pojazdów. PAP pyta czy i kiedy resort infrastruktury planuje podwyższyć opłaty za badanie techniczne pojazdów, o co wnioskują przedsiębiorcy, aby mieć z czego pokryć tzw. opłatę jakościową, wynoszącą 3,5 zł. Minister nie udziela jednak klarownej odpowiedzi na to pytanie. – Zakładamy, że głównym źródłem finansowania systemu zapewnienia wysokiej jakości badań technicznych pojazdów będą opłaty z tytułu badań wykonanych po terminie (co najmniej 45 dni po terminie). Opłata jakościowa nie musi wynosić 3,5 zł. Jest to maksymalna opłata, jaką możemy wprowadzić od 2020 r. Natomiast jej dokładna wysokość – która może być znacznie niższa niż 3 zł 50 gr – zostanie uzależniona od wysokości przychodu osiągniętego w 2019 roku. Decyzja w tej kwestii będzie zatem rezultatem analizy sytuacji. Chcę podkreślić, że kierowca robiący badania w terminie, czyli przed upływem 45 dni od daty ważności jego badania, nie odczuje różnicy w portfelu – mówi Chodkiewicz.

Rozmowa dotyczy także tego, czy po wejściu w życie ustawy diesle z wyciętymi filtrami cząsteczek stałych zostaną dopuszczone do ruchu. – Wszystkie nowo rejestrowane pojazdy, których specyfikacja homologacyjna przewidywała obowiązek wyposażenia w filtr DPF, będą musiały posiadać sprawny filtr DPF. Dla pojazdów zarejestrowanych przed datą wejścia w życie nowych przepisów zostaną wprowadzone odpowiednie przepisy przejściowe na obowiązkowe dostosowanie się do nowych przepisów. Należy zauważyć, że procedura sprawdzenia filtra cząstek stałych DPF będzie dotyczyć pojazdów fabrycznie wyposażonych w filtr DPF, spełniających normę Euro 5, Euro 6 oraz wyższą – mówi minister.