Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: VW zawarł ugodę w Niemczech

Zaczynamy od informacji z zagranicy. Volkswagen Group i Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich (VZBV) zawarły ugodę w sprawie pozwu zbiorowego wniesionego przez niemieckich klientów poszkodowanych w tzw. aferze spalinowej. Koncern ma zapłacić uczestnikom pozwu łącznie 830 mln euro.

Producenci samochodów zastanawiają się, jak zorganizować promocję aut, które miały być pokazane na odwołanym salonie w Genewie. Wirtualny Nowy Przemysł informuje, że BMW i Mercedes-Benz zamierzają skorzystać z możliwości, jakie daje internet. Fiat Chrysler Automobiles przyznaje, że nie ma planu zastępczego po odwołaniu salonu w Genewie.

Samar publikuje wywiad z Maciejem Pankiem, prezesem firmy Panek S.A., który opowiada o perspektywach dla rozwoju car sharingu w Polsce i planach na przyszłość własnej firmy. – Już niedługo nasza flota powinna liczyć 2 600 aut – zapowiada Panek.

Wirtualny Nowy Przemysł: VW zapłaci klientom w Niemczech

Volkswagen Group i Federacja Niemieckich Organizacji Konsumenckich (VZBV) zawarły ugodę w sprawie pozwu zbiorowego wniesionego przez niemieckich klientów poszkodowanych w tzw. aferze spalinowej. Zgodnie z ugodą, koncern ma zapłacić uczestnikom pozwu łącznie 830 mln euro. Kwota ta ma być podzielona między 260 tys. osób, które przystąpiły do pozwu zbiorowego, argumentując, że ich samochody straciły wartość z powodu skandalu związanego z emisjami.

Wysokość kwoty wypłaconej jednemu poszkodowanemu, określonej przez VW jako „uczciwa i przejrzysta rekompensata”, będzie zależeć od wieku i modelu samochodu. Według agencji Associated Press ma to być ok. 15 proc. ceny zakupu samochodu – od 1350 do 6257 euro. Pieniądze mają być wypłacone jednorazowo, do końca marca 2020 roku.

Wirtualny Nowy Przemysł, Interia: Co zamiast Genewy?

W ubiegłym tygodniu organizatorzy wystawy samochodowej w Genewie poinformowali, że wydarzenie zostało odwołane po tym, jak szwajcarski rząd – w reakcji na rozprzestrzenianie się epidemii koronawirusa – zakazał organizacji zgromadzeń liczących ponad 1000 osób. Producenci samochodów zastanawiają się, jak zorganizować promocję aut, które miały być pokazane na salonie w Genewie. „Mercedes-Benz zamierza zaprezentować odświeżoną E klasę podczas przekazu na żywo w Internecie. Podobną ścieżką chcą podążyć również inne firmy. BMW z prototypowym modelem elektrycznym Concept i4, Audi z nowym A3 Sportback i e-Tronem S” – pisze Interia. Należąca do koncernu PSA marka DS poszukuje miejsca w pobliżu Paryża, by pokazać swój najnowszy concept car. Proponuje też, aby wywiady z członkami kierownictwa marki, zaplanowane na czas salonu w Genewie, zostały przeprowadzone w formie telefonicznej. Fiat Chrysler Automobiles przyznaje, że nie ma planu zastępczego po odwołaniu salonu w Genewie, ale rozważa różne sposoby zastąpienia niedoszłej genewskiej prezentacji elektrycznej wersji Fiata 500. „Jeżeli powyższe pomysły wypalą i okażą się skuteczne z marketingowego i PR-owego punktu widzenia, może to zaważyć na przyszłych decyzjach o uczestnictwie w tradycyjnych targach samochodowych” – uważa serwis.

interia.plwnp.pl

Samar: W car sharingu potrzebna jest cierpliwość

Samar publikuje wywiad z Maciejem Pankiem, prezesem firmy Panek S.A., który opowiada o perspektywach dla rozwoju car sharingu w Polsce i problemach tej branży. Samar przypomina, że rynek jest trudny – Traficar wycofał się z Warszawy, Vozilla znika z Wrocławia. – Barier nie brakuje, przede wszystkim brak świadomości, że taka usługa jak CarSharing w ogóle istnieje. Kolejna sprawa to brak odwagi u ludzi. Niektórzy boją się wsiąść do samochodu na minuty, bo myślą, że zaraz coś się stanie, albo że nie będą umieli obsługiwać automatycznej skrzyni biegów.  Rynek jest mały, bo jest niedużo klientów, ale cały czas rośnie. Nie ma konkretnych prognoz, jedno jest jednak pewne: tym biznesem mogą zajmować się tylko firmy, które na to stać. Jeśli ktoś myśli, że CarSharing jest dobrą metodą na łatwy i szybki zarobek, znajdzie się na prostej drodze do porażki i bankructwa. Tu trzeba uzbroić się w cierpliwość, ciężko pracować i czekać na efekty w długoterminowej perspektywie – przekonuje Maciej Panek. Opowiada także o planach firmy na przyszłość i rozwoju floty. – W Warszawie mamy obecnie 1 000 samochodów, we Wrocławiu – prawie 300, podobna liczbą dostępna jest w Krakowie i Trójmieście, niewiele mniej w Lublinie. Łącznie jest ich około dwóch tysięcy. Z końcem lutego będziemy również w Łodzi, gdzie także udostępnimy mieszkańcom około 300 aut. (…) Negocjujemy warunki wejścia do kolejnych miast, ale przed zakończeniem rozmów nie chciałbym ujawniać szczegółów. W każdym razie już niedługo nasza flota powinna liczyć 2 600 aut – zapowiada rozmówca Samaru.

Jaguar Land Rover: Nowy salon JLR w Łodzi

W Łodzi otwarto nowy salon brytyjskich marek Jaguar i Land Rover. Salon British Automotive Łódź, zlokalizowany przy ulicy Przybyszewskiego 176/178, ma powierzchnię prawie 2000 m2 i został podzielony na dwie strefy. Pierwsza dedykowana jest modelom marki Jaguar, druga marki Land Rover. – Nowy obiekt zrealizowany został w oparciu o standardy światowe producenta, dzięki czemu spełnia wymagania klientów segmentu premium. Naszym celem jest zapewnienie nie tylko najwyższej klasy samochodów, ale także wysokiej jakości obsługi w zakresie: sprzedaży, usług finansowania oraz serwisu wszystkim klientom – podkreśla Jacek Krone, prezes zarządu i dyrektor zarządzający British Automotive Łódź. W obiekcie dostępny jest także wielostanowiskowy serwis oraz interaktywna strefa konfiguracji samochodu.

„Rzeczpospolita”: Kraków przyjął uchwałę krajobrazową

Jak już niedawno informowaliśmy, wojewoda mazowiecki unieważnił uchwałę krajobrazową w Warszawie. Jego zdaniem warszawską uchwałę podjęto z naruszeniem prawa. Pominięto konsultacje społeczne po jesiennych zmianach projektu, nie uzgodniono też nowych zapisów z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Warszawski ratusz zapowiada wniesienie skargi na decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Podobne regulacje próbują wprowadzić inne miasta. „Rzeczpospolita” pisze, że w ostatnich dniach lutego uchwałę krajobrazową przyjęli radni Krakowa. „Dokument zakłada podział miasta na trzy strefy, z czego strefa III miałaby zostać podzielona na trzy dodatkowe podobszary – Stare Miasto, Nową Hutę i Śródmieście. Uchwała wprowadza m.in. ograniczony katalog dopuszczalnych nośników reklamowych i precyzuje warunki ich lokalizacji w poszczególnych strefach. Regulacje wejdą w życie 1 lipca” – czytamy w artykule. Dziennik informuje przy tym, że tablice i urządzenia reklamowe, które już istnieją, trzeba będzie dostosować do nowych przepisów w ciągu 24 miesięcy.

„Rzeczpospolita”: Chiński wirus może spowolnić polską gospodarkę

Ekonomiści z Credit Agricole oceniają, że przy wystąpieniu tzw. czarnego scenariusza – czyli pesymistycznego, ale jednak prawdopodobnego – epidemia koronawirusa (wirusa Covid-19) może obniżyć tempo wzrostu polskiej gospodarki w tym roku do 1 proc. „Dla porównania, ich podstawowy scenariusz – należący do ostrożnych – zakłada wzrost PKB o 2,7 proc., po 4,1 proc. w 2019 r. Spowolnienie całorocznego wzrostu do 1 proc. oznaczałoby zaś, że z dużym prawdopodobieństwem doszłoby w Polsce do tzw. technicznej recesji, czyli dwóch z rzędu zniżek PKB kwartał do kwartału” – relacjonuje „Rzeczpospolita”.

„Puls Biznesu”: Ekoenergetyka inwestuje w elektromobilność

„Puls Biznesu” pisze o działaniach firmy Ekoenergetyka-Polska, która produkuje infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych. Firma dostarczyła ponad 500 stacji ładowania do 60 miast w 12 krajach. I rozwija działalność o kolejne inicjatywy związane z elektromobilnością. – Chcemy stworzyć korporację taxi, w której będą jeździć wyłącznie elektryczne samochody, a także zbudować infrastrukturę do ładowania elektryków na wzór stacji paliw — mówi Bartosz Kubik, prezes Ekoenergetyki. Pierwszy projekt firmy to Evity Electric Taxi. W jego ramach po Zielonej Górze już jeżdżą elektryczne Nissany. — We flocie jest pięć aut, do końca lutego będzie kolejnych pięć, w marcu następne. Docelowo pod banderą Evity ma jeździć 50 elektrycznych samochodów. Wkrótce wejdziemy do kolejnych miast. Chcemy w ten sposób przybliżać samochody elektryczne mieszkańcom — mówi Kubik. Drugi projekt Ekoenergetyki to Ekoen, czyli wielostanowiskowa stacja ładowania. Ekoen wystartował w Nowym Kisielinie w pobliżu siedziby Ekoenergetyki. — To prawdopodobnie pierwsza, a na pewno jedna z pierwszych w Europie stacji dedykowanych wyłącznie pojazdom elektrycznym, z zapleczem gastronomicznym i obsługą. (…) Umożliwia ładowanie wielu samochodów jednocześnie i jest wyposażona we wtyczki w popularnych standardach: europejskim i japońskim. Złącza mają moc 50-150 kW. Samochody miejskie są w stanie przyjąć 50-60 kW, a auta klasy premium 100- 150 kW, więc ładowanie trwa 20-40 minut — mówi Bartosz Kubik.