Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Nowy program samochodów używanych Hyundaia

Hyundai wprowadza nowy program samochodów używanych pod nazwą Hyundai Promise. Firma informuje, że program zakłada wprowadzenie nowych standardów w punktach dealerskich w całej Europie. Samochody oferowane w ramach programu Hyundai Promise nie będą starsze niż 5 lat i będą posiadały minimum 24 miesiące gwarancji.

„Dziennik Gazeta Prawna” poświęca wiele uwagi rozwojowi rynku aut elektrycznych. Dziennik informuje, że najtańsze nowe ekologiczne auto kosztuje 80–90 tys. zł. Według organizacji JATO, na świecie uśredniona cena takiego pojazdu jest o 81 proc. wyższa od wartości tradycyjnego auta.

Brytyjczycy chcą jak najszybciej wprowadzić zakaz sprzedaży aut spalinowych. Minister transportu Wielkiej Brytanii Grant Shapps powiedział, że zakaz sprzedaży nowych samochodów z silnikami benzynowymi, dieslowskimi i hybrydowymi mógłby zostać wprowadzony już w roku 2032 po przeprowadzeniu odpowiednich konsultacji.

Hyundai: Hyundai z nowym programem dla aut używanych

Hyundai wprowadza nowy program samochodów używanych pod nazwą Hyundai Promise. Wszystkie samochody sprzedawane w programie Hyundai Promise to pojazdy marki Hyundai, objęte co najmniej dwuletnią gwarancją, które mają mniej niż 5 lat i przebieg niższy niż 120 000 km. W ramach projektu Hyundai Promise, producent zaoferuje m.in. możliwość pozostawienia w rozliczeniu dotychczasowego pojazdu używanego i odbycia jazdy testowej. Wszystkie pojazdy oferowane w ramach programu Hyundai Promise będą miały wystawione Certyfikaty Jakości Pojazdu DEKRA.

W ramach strategii rozwoju programu samochodów używanych Hyundai uwzględnił także elektromobilność. Proces szkoleń Hyundai Promise zakłada podnoszenie kompetencji zespołów handlowych w tym obszarze oraz stworzenie infrastruktury w punktach dealerskich, która umożliwi pełną obsługę samochodów ekologicznych – zapewnia producent.

„Dziennik Gazeta Prawna”: „Elektryków” będzie przybywać

Aut elektrycznych przybywa wolniej niż zakładano – wynika z artykułu w „Dzienniku Gazecie Prawnej”. Kilka lat temu premier Mateusz Morawiecki obiecywał, że w 2025 r. po polskich drogach będzie jeździło milion elektrycznych aut. Nic nie wskazuje, by ten cel mógł zostać osiągnięty. Wedle szacunków Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych na razie mamy w Polsce 8637 aut elektrycznych – wskazuje dziennik.

Jedną z głównych barier rozwoju elektromobilności są wysokie ceny aut na prąd. Dziennik informuje, że najtańsze nowe ekologiczne auto kosztuje 80–90 tys. zł. Jak policzyła organizacja JATO, zbierając dane z rynku w 43 krajach, na świecie uśredniona cena takiego pojazdu jest o 81 proc. wyższa od wartości tradycyjnego auta. Czemu „elektryki” są tak drogie? „Jak twierdzą eksperci, to właśnie akumulatory samochodowe mają istotny wpływ na ceny aut elektrycznych. Jeszcze do niedawna było to 60 proc. wartości pojazdu. Dziś to 30 proc. Z bateriami do samochodów na prąd jest jak z pendrive’ami do komputera: produkowane modele są coraz mniejsze, ale mają coraz większą pojemność. Tylko patrzeć, kiedy ceny spadną, a ekologiczny krążownik szos przestanie być dobrem luksusowym” – ocenia „DGP”.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 14 lutego 2020, s. A22

Dziennik: Wielka Brytania chce zakazać aut spalinowych już w 2032 roku

Minister transportu Wielkiej Brytanii Grant Shapps powiedział stacji BBC, że zakaz sprzedaży nowych samochodów z silnikami benzynowymi, dieslowskimi i hybrydowymi mógłby zostać wprowadzony w Wielkiej Brytanii już w roku 2032, czyli trzy lata wcześniej niż obecnie jest to planowane. Shapps tłumaczył, że przyspieszenie wprowadzenia zakazu muszą poprzedzić konsultacje.

Wirtualny Nowy Przemysł, Automotive News: Chiński rynek w kłopotach

„Sprzedaż samochodów w Chinach spadła w styczniu do najniższych poziomów, ponieważ koronawirus utrzymywał nabywców z dala od salonów” – informuje serwis Automotive News. Styczniowe dane o sprzedaży samochodów w Chinach pokazują spadek o 9,6 proc. Jak podało Chińskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów, sprzedaż samochodów typu SUV i miniwanów wyniosła 1,6 miliona aut, co oznacza spadek o 20,2 proc. względem stycznia poprzedniego roku. W artykule czytamy, że w zeszłym miesiącu sprzedaż do dealerów spadła o 20 procent do 1,61 miliona samochodów.

wnp.pl, autonews.com

Wirtualny Nowy Przemysł, Automotive News: Nissan ze spadkiem

„Nissan w czwartym kwartale 2019 r. odnotował największą od dziesięciu lat stratę w wysokości 238 mln dolarów (26,1 mld jenów)” – podał w czwartek dziennik „Financial Times”. W ostatnim kwartale Nissan odnotował zysk operacyjny w wysokości 23 miliardów jenów (210 milionów dolarów) – informuje z kolei Automotive News. Kwartalna sprzedaż spadła o 18 procent do 2,5 bln jenów (22,8 miliarda dolarów). W okresie październik-grudzień globalna sprzedaż pojazdów Nissana spadła o 11 procent. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż spadła o 18 procent. „Nissan obniżył prognozę rocznego zysku operacyjnego do 85 miliardów jenów (775 milionów dolarów), w porównaniu z wcześniejszymi szacunkami 150 miliardów jenów (1,4 miliarda dolarów)” – czytamy w artykule.

wnp.plautonews.com

Renault: Trudny rok Grupy Renault

Grupa Renault poinformowała o wynikach za 2019 rok. W komunikacie czytamy, że Grupa sprzedała 3,8 miliona samochodów, o 3,4 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Obroty Grupy spadły o 3,3 proc. do 55,537 miliarda euro. Marża operacyjna Grupy zamknęła się kwotą 2,662 miliarda euro, co stanowi 4,8 proc. przychodów, o 950 milionów mniej w porównaniu do 2018 r. Wynik na działalności operacyjnej Grupy wyniósł 2,105 miliarda euro w porównaniu do 2,987 miliarda euro poprzednio. Wynik netto Grupy wyniósł 19 milionów euro w porównaniu do 3,451 miliarda euro poprzednio. – Pomimo trudnego roku Grupa Renault zrealizowała wyniki zgodne ze skorygowanymi celami (…)Trudno jest przewidzieć, co się wydarzy w 2020 roku. Sytuacja na rynkach jest bardzo zmienna, zwłaszcza w Europie ze względu na przepisy określające średnie zużycie paliwa (CAFE) i możliwe skutki wystąpienia koronawirusa. Niemniej mocny zespół kierujący Grupą, odnowa Aliansu i sukces nowych modeli napawają mnie zaufaniem w zdolność do trwałej poprawy kondycji Grupy” ― oświadczyła Clotilde Delbos, p.o. dyrektora generalnego Renault.

„Rzeczpospolita”: Kradzież kluczyków od auta nie zawsze wynika z rażącego niedbalstwa

„Rzeczpospolita” pisze o wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Sprawa dotyczyła właścicieli pensjonatu w nadmorskiej miejscowości, którym skradziono klucze do wielu pomieszczeń w pensjonacie, a później także auto Audi wraz z kluczykami. Przed kradzieżą właściciel zaparkował samochód przed pensjonatem, a kluczyki włożył do niezamykanej na klucz szuflady w pomieszczeniu recepcji. Można do niego wejść głównymi drzwiami od frontu, ale także od tyłu budynku, poprzez pomieszczenie rekreacyjne i wewnętrzny korytarz. Poszkodowany zgłosił kradzież swojemu ubezpieczycielowi, licząc na odszkodowanie z autocasco. Jednak ubezpieczyciel odmówił zapłaty 134 tys. zł. Sąd Okręgowy w Koszalinie przyznał rację ubezpieczycielowi, oceniając, że właściciel auta nie zabezpieczył właściwie oryginalnego klucza do auta. Po stwierdzeniu zaginięcia kluczy do pomieszczeń pensjonatu, poszkodowani powinni byli zachować szczególną ostrożność w celu ochrony mienia własnego i gości.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie inaczej ocenił okoliczności sprawy. – Klucz nie został pozostawiony w miejscu widocznym, łatwo dostępnym dla potencjalnego sprawcy, toteż nie można mówić w tym przypadku o rażącym niedbalstwie. Sytuacja jest nieporównywalna z pozostawieniem kluczy w pojeździe po jego opuszczeniu, choć i wówczas nie każdy przypadek traktowany jest w orzecznictwie jako rażące niedbalstwo – zauważył sąd i zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie. Żądana kwota 134 tys. zł została zasądzona na rzecz Mariana S. Ubezpieczyciel musi też pokryć koszty procesu w obu instancjach. Wyrok jest prawomocny.