Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Chiński wirus blokuje moto-produkcję

Media piszą o problemach branży motoryzacyjnej w związku z epidemią koronawirusa w Chinach. Pod koniec stycznia władze w Pekinie zdecydowały o przedłużeniu tygodniowej przerwy świątecznej z okazji Chińskiego Nowego Roku, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii wirusa. Od tamtej pory koncerny motoryzacyjne wstrzymują się z ponownym uruchomieniem produkcji. Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że na taki krok zdecydowały się m. in. Ford, Renault, Toyota, Honda i Nissan. O problemach z produkcją z powodu braku części informował także Hyundai.

Samar publikuje wywiad z Arkadiuszem Nowińskim, prezesem Volvo Car Poland, który opowiada o trendach na polskim rynku. – Nadal rośnie popularność SUV-ów kosztem innych kategorii aut. I to się utrzyma, podobnie jak obserwowany od pewnego czasu trend przesiadania się klientów z diesli do aut wyposażonych w silniki benzynowe. Na rynku coraz popularniejsze będą odmiany mild-hybrids i hybrydy ładowane z gniazdka – uważa przedstawiciel Volvo.

Tymczasem Automotive News informuje, że Geely Automobile i Volvo Cars rozważają połączenie swoich firm w celu przyspieszenia synergii finansowych i technologicznych między dwoma producentami samochodów.

Wirtualny Nowy Przemysł, Interia: Koncerny mają problemy z produkcją

„Kolejne tygodnie mogą okazać się krytyczne dla branży motoryzacyjnej z powodu kryzysu związanego z wybuchem epidemii nowego koronawirusa w Chinach. Epicentrum choroby jest jednocześnie głównym centrum produkcji dostaw części samochodowych” – analizuje Wirtualny Nowy Przemysł. Agencja Reutera informuje, że 27 stycznia władze w Pekinie zdecydowały o przedłużeniu do 2 lutego tygodniowej przerwy świątecznej z okazji Chińskiego Nowego Roku, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się epidemii wirusa. Od tamtej pory koncerny motoryzacyjne wstrzymują się z ponownym uruchomieniem produkcji. Na taki krok zdecydowały się m. in. Ford, Renault, Toyota, Honda i Nissan. Mike Manley, dyrektor generalny FCA ostrzegł, że kryzys wywołany epidemią koronawirusa może spowodować zamknięcie europejskich fabryk na dwa do czterech tygodni, jeśli producenci części w Chinach wciąż nie będą mogli wrócić do pracy. Problemy dotyczą nie tylko chińskich fabryk. O zakłóceniach produkcji w Korei Południowej poinformował rząd w Seulu oraz Hyundai. Firma poinformowała o zawieszeniu produkcji w swoich fabrykach w Korei Południowej. Przerwa podyktowana jest problemami z zapewnieniem ciągłości dostaw części niezbędnych do budowy pojazdów.

W artykule czytamy, że koncerny motoryzacyjne mają obecnie większe niż w przeszłości zapasowe źródła najważniejszych części samochodowych. Wielu producentów na wypadek dużej awarii zwiększyło także elastyczność linii produkcyjnych, mimo to części produkcji niektórych komponentów nie da się łatwo zastąpić ani przenieść w inne miejsce.

Zdaniem agencji ratingowej Standard & Poors, na epidemii koronawirusa w Chinach najbardziej ucierpieć może Grupa Volkswagena. Potencjalne straty szacuje na ok. 3 mld euro w dywidendach. Na straty wynikające z epidemii narażone są też: Nissan, Honda i Robert Bosch. Interia wskazuje, że straty może ponieść także Volvo, które od dłuższego czasu należy do chińskiego koncernu Geely. Chiny są obecnie największym pojedynczym rykiem zbytu szwedzkiej marki. Władze Volvo szacują, że w pierwszym kwartale – w stosunku do planów – firma straci co najmniej dwa tygodnie produkcji.

wnp.pl, interia.pl

Samar: Popularność SUV-ów ciągle rośnie

Samar publikuje wywiad z Arkadiuszem Nowińskim, prezesem Volvo Car Poland i Head of EMEA Offer&Launch Volvo Cars. Jednym z tematów rozmowy są prognozowane wyniki sprzedaży Volvo w tym roku. – Nie deklarujemy konkretnych liczb, ale planujemy ponownie pobić nasz rekord sprzedaży – deklaruje Nowiński. Opowiada również o strukturze polskiego rynku. – Nadal rośnie popularność SUV-ów kosztem innych kategorii aut. I to się utrzyma, podobnie jak obserwowany od pewnego czasu trend przesiadania się klientów z diesli do aut wyposażonych w silniki benzynowe. Na rynku coraz popularniejsze będą odmiany mild-hybrids i hybrydy ładowane z gniazdka. Samochody klasy premium znowu zwiększą swój udział w całym rynku samochodów osobowych w Polsce – uważa przedstawiciel Volvo.

Automotive News: Geely i Volvo mogą się połączyć

Geely Automobile i Volvo Cars oświadczyły, że rozważają połączenie swoich firm w celu przyspieszenia synergii finansowych i technologicznych między dwoma producentami samochodów – informuje Automotive News. – Połączenie obu firm stworzyłoby silną globalną grupę – powiedział Li Shufu, prezes Geely Holding Group, w oficjalnym w komunikacie. Volvo i Geely mają utworzyć wspólną grupę roboczą w celu przygotowania propozycji dla zarządów firm.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Najem aut objęty limitem

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sprawa dotyczyła spółki energetycznej. Dziennik relacjonuje, że w ramach usług dodatkowych podpisuje ona ze swoimi klientami (którzy kupią energię) również umowy ramowe, na podstawie których umożliwia im zawarcie umów związanych z używaniem samochodów osobowych. Jak działa ten mechanizm? Firma najpierw bierze w leasing lub najem auta, a następnie podpisuje umowy na korzystanie z nich przez klientów. Spór dotyczył tego, czy spółka musi do opłat za najem i leasing aut wykorzystywanych w sposób mieszany stosować ograniczenia dotyczące zaliczania do kosztów uzyskania przychodów. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej stanął na stanowisku, że spółka będzie korzystała z wynajętego lub leasingowanego samochodu osobowego w tzw. sposób mieszany, a więc do własnej działalności i do innych celów. W obu przypadkach – najmu i leasingu – ma więc do niej zastosowanie ograniczenie z art. 16 ust. 1 pkt 49a ustawy o CIT. Sprawa trafiła do sądu. WSA orzekł, że opłaty związane z najmem samochodów osobowych można zaliczać do kosztów uzyskania przychodów jedynie do wysokości limitu (150 tys. zł). Wyrok jest nieprawomocny.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 10 lutego 2020, s. B1

„Puls Biznesu”: Spada sprzedaż aut użytkowych

Z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, przeanalizowanych przez Samar wynika, że w styczniu zarejestrowano w Polsce 4,4 tys. nowych samochodów dostawczych (o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony). W styczniu 2019 roku rejestracji było o 18,3 proc. (989 szt.) więcej. Analitycy Samaru szacują, że w całym 2020 r. urzędy wydadzą tablice dla 65 tys. nowych aut dostawczych. „Puls Biznesu” zauważa, że jeśli prognozy się sprawdzą, będzie to oznaczać poważny spadek zainteresowania autami dostawczymi. Rok wcześniej Polacy kupili ich 69,9 tys.

Wirtualny Nowy Przemysł: Zmiany kadrowe w strukturach Forda

Ford poinformował, że 1 marca prezes ds. motoryzacji Joe Hinrichs odejdzie ze stanowiska, a dotychczasowy prezes ds. nowych technologii biznesowych i strategii Jim Farley obejmie funkcję dyrektora operacyjnego. Rozszerzona zostanie również rola dyrektora ds. rozwoju produktu i zakupów Hau Thai-Tanga.