Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Będą kary za brak zgłoszenia sprzedaży auta

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o skutkach nowych obowiązków związanych ze sprzedażą lub zakupem auta. „W tym tygodniu posypią się pierwsze sankcje za nieterminowe zgłoszenie sprzedaży lub zakupu samochodu. Kierowcy, którzy się zagapili, mogą zostać ukarani nawet 1 tys. zł” – pisze dziennik.

Mitsubishi informuje o zmianach kadrowych w swoich strukturach. Firma MMC Car Poland ma nowego dyrektora generalnego. Został nim Adam Męciński, dotychczasowy dyrektor działu sprzedaży.

W dzisiejszym Przeglądzie Prasy przeczytacie również o zamknięciu salonu Peugeot w Kielcach. „Echo Dnia Świętokrzyskie” informuje, że prowadząca salon spółka Rita Motors zdecydowała się 31 stycznia wypowiedzieć umowę dealerską.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Zaczną się kary za niedopełnienie obowiązków

„Dziennik Gazeta Prawna” przypomina, że od 1 stycznia obowiązują nowe przepisy dotyczące obowiązków związanych ze sprzedażą lub zakupem samochodu. Artykuł 140mb prawa o ruchu drogowym wprowadza kary pieniężne dla właścicieli pojazdów, którzy nie zgłoszą zbycia lub nabycia pojazdu (już zarejestrowanego na terytorium RP) w ciągu 30 dni od daty zawarcia transakcji. „Karze podlegać mają też posiadacze pojazdów (nie nowych), którzy nie dokonają ich pierwszej rejestracji w Polsce w ciągu 30 dni od przywozu pojazdu z innego państwa UE” – tłumaczy „DGP”. Dziennik zauważa, że mija miesiąc od wejścia w życie nowych przepisów. To oznacza, że urzędnicy zaczną nakładać pierwsze kary na tych, którzy kupili lub sprzedali samochód na początku stycznia i nie poinformowali o tym wydziału komunikacji.

W urzędach na właścicieli aut czekają kolejki wynikające z kilku powodów. – W związku z brakiem kampanii informacyjnej ze strony rządu ludzie nie wiedzieli, czy mogą być ukarani za to, co miało miejsce w przeszłości, czy za to, co dopiero się stanie. Dlatego mieliśmy zalew osób, które zgłaszały nam sytuacje sprzed nawet 3–5 lat. Drugi powód wynikał z tego, że jak dotąd obowiązek zgłaszania zbycia lub nabycia samochodu przez firmy zajmujące się zawodowo obrotem pojazdami de facto nie był realizowany. Obecnie podmioty te zaczęły ten obowiązek spełniać – mówi Grzegorz Kubalski ze Związku Powiatów Polskich.

Problem z wysokością kary dla spóźnialskich mają z kolei urzędy. Przepisy mówią o kwocie od 200 do 1000 zł kary. Ale nie precyzują, od czego ma zależeć jej wysokość.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 3 lutego 2020, s. A6

„Miesięcznik Dealer”: 30 dni na zgłoszenie transakcji. Od 1 stycznia nowe obowiązki dealerów

Regulacje nakładające na dealerów obowiązek zawiadomienia starostwa powiatowego o każdej transakcji zbycia i nabycia pojazdu a także rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni od dnia jego sprowadzenia z państwa członkowskiego Unii Europejskiej (z obowiązku wyłączone są auta nowe) obowiązują już od dłuższego czasu. Do tej pory nieprzestrzeganie ich nie było obwarowane żadnymi sankcjami. Od 1 stycznia 2020 r. brak realizacji obu obowiązków zagrożony jest karą pieniężną w wysokości od 200 do 1000 zł. Przepisy mają zastosowanie do wszystkich podmiotów sprowadzających do Polski samochody, a więc także autoryzowanych dealerów (nawet jeśli pojazd używany kupiony przez dealera stanowi towar handlowy, który podlega dalszej odsprzedaży). Wprowadzenie nowych obowiązków zablokowało działanie wielu Wydziałów Komunikacji, w niektórych z nich udzielane przedsiębiorcom informacje dotyczące nowych przepisów są bardzo nieprecyzyjne.

6 lutego w Warszawie odbędzie się szkolenie „30 dni na rejestrację. 30 dni na zgłoszenie. Nowe obowiązki dealerów 2020” poświęcone w całości nowym przepisom i modelowi postępowania dealerów w nowej sytuacji prawnej. Szkolenie poprowadzi mec. Paweł Tuzinek, radca prawny ZDS, który uczestniczył w pracach nad nowymi przepisami.

„Echo Dnia Świętokrzyskie”: Rita Motors rezygnuje ze współpracy z Peugeot

„1 lutego salon marki Peugeot w Kielcach został zamknięty. Po 27 latach nieprzerwanej działalności prowadząca go spółka Rita Motors zdecydowała się 31 stycznia wypowiedzieć umowę dealerską ze skutkiem natychmiastowym” – informuje „Echo Dnia Świętokrzyskie”. W artykule czytamy, że właściciel i prezes spółki Rita Motors Rafał Jaskulski wypowiedział umowę ze skutkiem natychmiastowym „w związku z rażącym i trwałym naruszeniem warunków współpracy w ramach umowy dealerskiej oraz niedotrzymaniem swoich istotnych obowiązków przez spółkę Peugeot Polska”. Właściciel firmy podkreśla, że była to dla niego trudna decyzja, jednak nie miał innego wyjścia. – Od wielu miesięcy warunki stawiane przez spółkę Peugeot Polska uniemożliwiają osiągniecie jakiegokolwiek zysku. Stawiane przez importera warunki współpracy na 2020 rok są skrajnie niekorzystne dla dealerów marki Peugeot i praktycznie uniemożliwiają otrzymanie premii handlowej w kolejnych miesiącach sprzedaży. Również polityka handlowa w 2019 roku wykluczała możliwość premiowania sprzedaży i doprowadziła naszą firmę do dużych strat finansowych. Nie jestem w stanie już więcej dokładać do firmy. Dlatego musiałem zakończyć współpracę z Peugeotem – mówi Jaskulski. Jego zdaniem od kilku lat oferta handlowa na samochody Peugeot nie jest dostosowana do warunków rynkowych, nie ma też możliwości realizacji umowy dealerskiej w zakresie prowadzenia ASO. – Od czerwca 2019 roku nie mamy możliwości zamawiania części zamiennych z powodu przekroczenia limitu finansowego. Mimo naszych wielokrotnych próśb nie możemy zamawiać części nawet za gotówkę lub przedpłaty, szczególnie jest to ważne w przypadku napraw gwarancyjnych lub realizowania kampanii przywoławczych. Zamiast jakiejkolwiek pomocy kierowano do nas kolejne audyty gwarancyjne. Peugeot Polska nie zgodził się też na przejęcie Rita Motors przez inną spółkę. To tylko cześć powodów decyzji o natychmiastowym wypowiedzeniu Peugeot Polska umowy dealerskiej – dodaje Rafał Jaskulski.

więcej „Echo Dnia Świętokrzyskie” z 3 lutego 2020, s. 4

Samar: Ile lat mają auta z importu?

Samar sprawdził, jak zmieniał się średni wiek pojazdów sprowadzanych do Polski w latach 2000-2019. W artykule czytamy, że w ciągu ostatnich 20 lat import używanych samochodów osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 tony przekroczył 15 milionów sztuk. Średni wiek samochodów używanych o dmc do 3,5 tony sprowadzonych do Polski w okresie ostatnich 20 lat wynosi niemal 10 lat. Dane wskazują, że o wieku importowanych z zagranicy aut najczęściej decydowały przepisy prawno-podatkowe albo zapowiedzi ich zmian. „W styczniu 2002 roku zniesiony został zakaz importu samochodów w wieku powyżej 10 lat. Efekt był taki, że w ciągu 8 kolejnych miesięcy średni wiek sprowadzonych aut wzrósł z 8 do ponad 11 lat” – dowodzi Samar.

Wirtualny Nowy Przemysł: Auta na prąd pobudzą gospodarkę UE?

Brytyjski dziennik „Financial Times” uważa, że problemy sektora motoryzacyjnego mogą mieć poważne konsekwencje dla gospodarki strefy euro. Z drugiej strony ogromne inwestycje na rzecz rozwoju pojazdów zelektryfikowanych mogą zapoczątkować ponowny wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej. Przykładowo, zgodnie z celami wyznaczonymi przez UE na 2030 r. do końca dekady na drogach Niemiec będzie musiało znajdować się od 7 do 10,5 mln samochodów z napędem bateryjnym. W sierpniu 2019 r. jeździło tam zaledwie 220 tys. tego rodzaju pojazdów. Producenci aut zwiększają więc nakłady na auta elektryczne, podobnie jak niemiecki rząd. Zobowiązał się on do przeznaczenia 3,5 mld euro na instalację miliona punktów ładowania w całym kraju, jednocześnie podnosząc dotacje, mające zachęcić potencjalnych klientów do zakupu pojazdów elektrycznych.