Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: BAH przedłużył współpracę z JLR

Zaczynamy od najnowszych informacji na temat zmiany warunków współpracy między British Automotive Holding a Jaguar Land Rover. JLR podjął decyzję o przedłużeniu o 8 miesięcy umowy importerskiej z British Automotive Polska (spółką z grupy British Automotive Holding). – Zgodnie z wolą naszego partnera zdecydowaliśmy się na przedłużenie współpracy i będziemy realizować kontrakt do końca I kw. 2021 r. – mówi Arkadiusz Miętkiewicz, wiceprezes BAH.

„Rzeczpospolita” pisze o problemach rynku aut elektrycznych: braku dopłat, wysokich cenach samochodów i drożejącym prądzie. Dziennik analizuje, że obecny kształt wsparcia, nawet już po wprowadzeniu dopłat, nie zrobi rynkowi dużej różnicy. „Z dopłat raczej nie skorzystają przedsiębiorcy. Ulgi nie będą stosowane w przypadku aut leasingowanych, a firmy korzystają przede wszystkim z samochodów w leasingu lub długoterminowym wynajmie” – wskazuje gazeta.

„Puls Biznesu” informuje, że z analizy danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców przeprowadzonej przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że w 2019 r. przybyło w Polsce ponad 1,016 mln nowych i sprowadzonych samochodów, ciągników i przyczep (analiza pomija rejestracje tymczasowe). W bazie pojawiło się blisko 800 tys. aut osobowych.

BAH, Money: Zwrot akcji w rozmowach z JLR

Niedawno informowaliśmy, że British Automotive Holding otrzymał od Jaguar Land Rover informację potwierdzającą termin zakończenia współpracy w ramach umowy importerskiej w dniu 31 lipca 2020 r. Ustalenia uległy jednak zmianie. Władze BAH poinformowały o telekonferencji z przedstawicielami Jaguar Land Rover. Koncern podjął decyzję o przedłużeniu umowy importerskiej z British Automotive Polska (BAP), spółką z grupy British Automotive Holding, o 8 miesięcy. 20 stycznia BAH otrzymał potwierdzenie tejże decyzji w formie pisemnej. Zgodnie z dokumentem przedłużenie terminu obowiązywania umowy importerskiej do dnia 31 marca 2021 r. jest bezwarunkowe, tzn. nie określa minimalnej liczby sprzedanych aut. Przedstawiciele producenta podkreślili, że decyzja o przedłużeniu umowy, mimo niespełnienia przez BAP pierwotnych warunków, jest efektem owocnej, wieloletniej współpracy. – Zgodnie z wolą naszego partnera zdecydowaliśmy się na przedłużenie współpracy i będziemy realizować kontrakt do końca I kw. 2021 r. na warunkach dostosowanych do realiów i wspólnie z producentem ustalonych celów. Planujemy jednocześnie rozwijać nasz segment dealerski oraz budować nowy biznes w oparciu o umowę importerską z SSangYong, a także poszukiwać możliwości rozwoju w innych synergicznych segmentach rynku, takich jak rent-a-car – mówi Arkadiusz Miętkiewicz, wiceprezes BAH SA.

ba-holding.plmoney.pl

„Rzeczpospolita”: Trudny czas dla „elektryków” w Polsce

„Elektryczne samochody nie tanieją, jak oczekiwano, wprowadzenie dopłat się opóźnia, a prąd w ładowarkach drożeje” – wylicza problemy rynku aut elektrycznych „Rzeczpospolita”. Dziennik pisze, że pierwsze skutki problemów rynku aut na prąd są już widoczne – kilka dni temu poinformowano, że elektryczny car-sharing Vozilla we Wrocławiu przestaje działać. – Ceny samochodów elektrycznych nie maleją, a zakładaliśmy, że będą tanieć. Drożeje prąd, zbyt wolno rozwija się infrastruktura. Nie widzimy szans, by w kilka lat ten biznes uzyskał rentowność – powiedział „Rzeczpospolitej” Artur Chojnacki, rzecznik Vozilli.

Dziennik wskazuje, że ważnym problemem dla dalszego rozwoju rynku jest niezałatwiona kwestia zapowiadanych przez rząd dopłat. Kilka dni temu Senat poparł nowelizację przepisów wprowadzającą zwolnienie z PIT i CIT wsparcia do zakupu e-pojazdów udzielanego z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Same dopłaty wciąż nie są jednak przyznawane. „Rzeczpospolita” analizuje przy tym, że obecny kształt wsparcia, nawet już po wprowadzeniu dopłat, nie zrobi rynkowi dużej różnicy. „Z dopłat raczej nie skorzystają przedsiębiorcy. Ulgi nie będą stosowane w przypadku aut leasingowanych, a firmy korzystają przede wszystkim z samochodów w leasingu lub długoterminowym wynajmie. W rezultacie cel programu wsparcia z FNT – radykalnego przyspieszenia sprzedaży e-aut – wydaje się mało realny” – podkreśla gazeta. Kolejny mankament to górna granica ceny samochodu, jaki byłby objęty wsparciem państwa. „Za 125 tys. zł można kupić jedynie małe miejskie auta. Te większe, bardziej praktyczne, pozostaną poza zasięgiem wsparcia” – czytamy w artykule.

„Puls Biznesu”: W CEPiK-u przybyło ponad milion pojazdów

„Z analizy danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) przeprowadzonej przez Ministerstwo Cyfryzacji wynika, że w 2019 r. przybyło w Polsce ponad 1,016 mln nowych i sprowadzonych samochodów, ciągników i przyczep (analiza pomija rejestracje tymczasowe)” – informuje „Puls Biznesu”. Taki wynik oznacza, że każdego dnia roboczego w 2019 roku urzędy wydawały tablice dla blisko 4050 pojazdów, co daje ponad 8 rejestracji na minutę pracy. W bazie pojawiło się prawie 15 tys. naczep ciężarowych oraz 83 tys. ciężarówek i blisko 800 tys. aut osobowych. Tu zdecydowanym liderem jest marka Volkswagen (blisko 82 tys. rejestracji), następnie Opel (67,2 tys.) i Ford (54,8 tys.).

„Dziennik Gazeta Prawna”: Co dalej z polskim autem na prąd?

W pierwszej połowie tego roku spółka ElectroMobility Poland, która odpowiada za produkcję polskiego auta elektrycznego, chce pokazać markę, pod którą będzie produkować swoje samochody. W związku z prezentacją pokazany ma zostać także tzw. prototyp demonstracyjny produkowanego samochodu. Spółka założyła, że będzie dążyć do zakupu platformy, na której zostaną opracowane poszczególne modele marki. Przedstawiciele spółki podkreślają, że samochód wyprodukowany w Polsce nie będzie kopią pojazdu zagranicznego dostawcy. – Chcielibyśmy pozyskać już zintegrowany zestaw podzespołów, ale na takim poziomie, by zapewnić rozwinięcie własnego DNA marki. Zależy nam na tym, by samemu ukształtować charakter samochodu – mówi Łukasz Maliczenko, dyrektor ds. rozwoju technicznego produktu w EMP. Firma chce uruchomić produkcję na poziomie 100 tys. aut rocznie. Kto może dostarczyć platformę? – Prowadzimy rozmowy od kilku miesięcy. Początkowo analizowaliśmy ponad 20 podmiotów, które obecnie mogłyby zaoferować platformę dla samochodu elektrycznego. Obecnie lista ta jest oczywiście znacznie krótsza. Chcemy pozyskać rozwiązanie, którego dojrzałość projektowa pozwoli nam na rozpoczęcie produkcji w 2023 r. – mówi prezes EMP Piotr Zaremba.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 21 stycznia 2020 roku, s. A11

Dziennik: Licznik cofnięty o milion kilometrów

W Przeglądzie mamy także ciekawą informacje o wynikach trwających kontroli drogowych. Jak już informowaliśmy, zgodnie z nowelizacją prawa o ruchu drogowym od początku roku policjanci mają obowiązek sprawdzać i spisywać stan licznika, a odczytane wskazania drogomierza przesłać do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. W wyniku jednej z takich kontroli policjanci z Krakowa odkryli, że zatrzymany samochód miał… aż milion kilometrów mniej niż powinien. Kierowca wyjaśnił, że kontrolowany Mercedes to pojazd służbowy, w którym według informacji jego szefa wymieniany był drogomierz. – W grudniu 2019 roku podczas przeglądu technicznego na stacji diagnostycznej stan licznika wynosił 2 008 533 km, a obecnie wskazywał on 993 892 km – poinformował rzecznik prasowy małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń. Serwis Dziennik. pl przypomina, że od 1 stycznia wymiana licznika w pojeździe musi być odpowiednio udokumentowana, można to zrobić tylko z powodu jego uszkodzenia lub w przypadku konieczności wymiany elementu z nim związanego. Za zmianę wskazania licznika lub ingerencję w prawidłowość jego pomiaru grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Takiej samej karze podlega zarówno osoba, która cofa licznik pojazdu, jak i ta, która taką zmianę zleca.