Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Prawie 8 tys. samochodów z napędem elektrycznym w Polsce

Pod koniec października po polskich drogach jeździły 7 884 elektryczne samochody osobowe, z których 60 proc. stanowiły pojazdy w pełni elektryczne, a pozostałą część hybrydy typu plug-in – wynika z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PSPA oraz PZPM. – Liczba elektrycznych samochodów osobowych w Polsce rośnie z miesiąca na miesiąc, ale rynek w dalszym ciągu znajduje się w początkowej fazie rozwoju. Nie pomaga mu, że wielu potencjalnych nabywców EV wstrzymuje się z zakupem, oczekując na spadek cen związanych z dopłatami w ramach Funduszu Niskoemisyjnego Transportu – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

„Rzeczpospolita” pisze o wyroku stołecznych sądów dotyczącym transakcji z udziałem auta, które trafiło do komisu. „Komisant został pozwany o zwrot pieniędzy za samochód, który – jak się okazało po kilku latach i kolejnej zmianie właściciela – został zmontowany z dwóch innych. Podwozie było powypadkowe, a nadwozie – kradzione” – relacjonuje dziennik. Sąd Apelacyjny uznał, że zasady współżycia społecznego nie mogą wyłączyć odpowiedzialności komisanta za wady prawne rzeczy sprzedanej.

W Warszawie przybywa aut na minuty. innogy Polska startuje z pilotażową usługą car sharingu elektrycznych samochodów dostawczych. Pięć aut udostępnionych zostanie klientom sieci handlowych, zlokalizowanych w trzech punktach w Warszawie.

PSPA: Rynek „elektryków” w początkowej fazie rozwoju

Z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez PSPA oraz PZPM wynika, że pod koniec października po polskich drogach jeździły 7 884 elektryczne samochody osobowe, z których 60 proc. stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV) – 4 701 sztuk, a pozostałą część hybrydy typu plug-in (PHEV) – 3 183 sztuk. Park elektrycznych pojazdów ciężarowych i dostawczych w analizowanym okresie zwiększył się do 446 szt., natomiast liczba autobusów elektrycznych wynosi 208 szt. – Liczba elektrycznych samochodów osobowych w Polsce rośnie z miesiąca na miesiąc, ale rynek w dalszym ciągu znajduje się w początkowej fazie rozwoju. Nie pomaga mu, że wielu potencjalnych nabywców EV wstrzymuje się z zakupem, oczekując na spadek cen związanych z dopłatami w ramach Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Liczymy, że uruchomienie systemu wsparcia będzie odczuwalne i wpłynie na tempo rozwoju elektromobilności w Polsce – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Pod koniec października w Polsce funkcjonowało 958 stacji ładowania pojazdów elektrycznych (1 748 punktów). 30 proc. z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC), a 70 proc. wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW.

„Rzeczpospolita”: Zasady współżycia społecznego nie mogą wyłączyć odpowiedzialności komisanta

„Rzeczpospolita” pisze o wyroku stołecznych sądów dotyczącym transakcji z udziałem auta, które trafiło do komisu. Sprawa dotyczyła sprzedaży w komisie Toyoty, której właścicielem był Patryk B. (komitent). Zgodnie z umową komisu auto miało być sprzedane za 82 400 zł. Pojazd przeszedł pozytywnie kontrolę w stacji kontroli pojazdów. Komisant sprawdził także numer VIN. Nic nie wzbudziło jego niepokoju.  Auto zostało sprzedane z komisu po dwóch miesiącach, a kolejne właściciel odsprzedał je dalej po okresie półtora roku. Dwa lata później prokuratura zażądała wydania samochodu, gdyż podejrzewała, że pochodzi z przestępstwa. „Komisant został pozwany o zwrot pieniędzy za samochód, który – jak się okazało po kilku latach i kolejnej zmianie właściciela – został zmontowany z dwóch innych. Podwozie było powypadkowe, a nadwozie – kradzione” – relacjonuje „Rzeczpospolita”. Sprawa trafiła kolejno przed dwie instancje sądowe, najpierw przed Sąd Okręgowy w Warszawie. – Komisant Karol A. nie mógł wyłączyć swej odpowiedzialności, gdyż obowiązek zbadania, czy pojazd nie został skradziony spoczywał na nim. Skoro sprzedał powodowi Bogdanowi C. samochód z wadą prawną ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 556 k.c., zgodnie z którym sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia) – stwierdził sąd. Równie Sąd Apelacyjny uznał, że zasady współżycia społecznego nie mogą wyłączyć odpowiedzialności komisanta za wady prawne rzeczy sprzedanej.

innogy Polska: Elektryczne auta dostawcze w car sharingu

innogy Polska startuje z pilotażową usługą car sharingu elektrycznych samochodów dostawczych. Pięć aut udostępnionych zostanie klientom sieci handlowych, zlokalizowanych w trzech punktach w Warszawie. Auta będą czekały na klientów w trzech lokalizacjach: IKEA Targówek, IKEA Janki oraz Towarowa 22. Użytkownicy, po skorzystaniu z usługi będą mogli oddać auto do jednej z tych stref. Samochody marek Renault, Nissan, Volkswagen i MAN uzupełnią istniejącą już flotę innogy go! – Oferta jest odpowiedzią na potrzeby transportowe związane z przewożeniem towarów o większych gabarytach, przy zachowaniu ekologicznego charakteru usługi innogy go! – mówi Janusz Moroz, członek zarządu ds. handlu w innogy Polska. Aby wypożyczyć elektrycznego vana, należy skorzystać z tej samej aplikacji innogy go!, która jest dedykowana dla dostępnych obecnie w Warszawie BMW i3.

Newseria: Auta będą drożeć

Newseria przypomina, że od 2020 roku ceny aut będą wyższe, nawet o kilkadziesiąt procent. To efekt m.in. wprowadzenia nowych limitów emisji spalin. – Już widzimy cenniki, które przychodzą dla roku modelowego 2020, i te cenniki w wielu przypadkach są wyższe. Skala podwyżek zależy od producenta. Jeżeli jest on mało zaangażowany w elektryfikację swoich produktów, to te zmiany cennikowe są wyższe – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Grabarczyk, dyrektor handlowy Eurotax/Autovista Polska. Jego zdaniem podwyżki biorą się z dwóch głównych źródeł. Pierwsze źródło to zmiany w prawie i kary, które czekają producentów za niezrealizowanie parametru średniego spalania, czy średniej emisji dwutlenku węgla w danym roku. – Drugie źródło podwyżek to nakłady, które muszą być poniesione przez producentów. Do tej pory inwestowali w rozwój samochodów i silników w sposób przewidywalny, stabilny. Dziś nadal muszą rozwijać samochody z silnikami spalinowymi, a jednocześnie muszą ponosić nakłady na rozwój baterii, chemii, która stoi za tymi bateriami, silników elektrycznych, oprogramowania, które tym wszystkim steruje. To obszary, które dla niektórych producentów są zupełnie nowe – tłumaczy Grabarczyk.

„Puls Biznesu”: BMW planuje fabrykę w Chinach

Według informacji agencji Reutera BMW i jego chiński partner Great Wall Motor myślą o zbudowaniu fabryki w Chinach produkującej 160 tys. aut elektrycznych rocznie. W tym celu miałoby zostać powołane nowe joint venture Spotlight Automotive. Fabryka miałaby powstać w Zhangjiagang niedaleko Szanghaju. „Wartość inwestycji oszacowano na 650 mln EUR. Fabryka miałaby produkować elektryczną wersję BMW MINI oraz modele aut Great Wall Motor. Zakład miałby powstać do 2022 roku” – relacjonuje „Puls Biznesu”.