Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: „Elektryki” nadal mało popularne

Na ponad 20 milionów samochodów poruszających się po polskich drogach tylko niespełna 7 tysięcy to auta osobowe z napędem elektrycznym – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Jedną z przeszkód rozwoju segmentu jest brak punktów do ładowania i wysokie ceny aut, często przekraczające 100 tysięcy złotych.

W przyszłym roku sprzedaż aut używanych wzrośnie o 10 proc. – szacują eksperci AAA Auto. W przeprowadzonej analizie wzięto pod uwagę dane podsumowujące ostatnie lata oraz bieżące informacje dotyczące liczby rejestracji nowych aut w Polsce, a także wchodzące w życie zaostrzone restrykcje Unii Europejskiej dotyczące emisji CO2 nowych aut.

Toyota przygotowuje się do zaprezentowania w 2020 roku drugiej generacji samochodu wodorowego Mirai – zapowiedział prezes firmy Takeshi Uchiyamada. Toyota szacuje, że ceny samochodów na ogniwa paliwowe w ciągu 10 lat zrównają się z hybrydami. Jednocześnie Mazda zapowiada swój pierwszy samochód elektryczny.

Wirtualny Nowy Przemysł: Milion elektryków to mrzonka

W całym 2018 roku zarejestrowano w Polsce 1324 samochody elektryczne i hybrydowe typu plug-in. To o 24 proc. więcej niż w 2017 roku. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) na świecie są 2-3 mln samochodów elektrycznych. W 2018 roku w Europie Zachodniej zarejestrowano milionowy samochód elektryczny, a na ten wynik najbardziej zapracowały takie kraje jak Norwegia, Niemcy, Wielka Brytania oraz Francja. „Dekarbonizacja w motoryzacji staje się faktem, a unijne i polskie ustawodawstwo tylko przyspiesza ten proces. Po polskich drogach porusza się kilka tysięcy samochodów elektrycznych, co stanowi jedynie promil pozostałych, ale tempo wzrostu ich rejestracji imponuje. Pod względem dynamiki sprzedaży stajemy się liderami rynku europejskiego” – wskazuje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) w najnowszej edycji „Raportu Branży Motoryzacyjnej”.

Celem obecnego rządu było wprowadzenie do 2025 roku na polskie ulice aż miliona aut elektrycznych. Szanse na realizacje tego założenia są bardzo małe – nawet z pomocą ze strony państwa w formie dopłat lub ulg podatkowych. „Zwolnienie z akcyzy, możliwość korzystania z buspasów oraz darmowego parkowania w centrum miast to za mało, żeby przekonać kierowców do zakupu auta elektrycznego”– podkreśla PZPM.

AAA Auto: W przyszłym roku hossa na rynku aut używanych

W przyszłym roku sprzedaż aut używanych wzrośnie o 10 proc. – szacują eksperci AAA Auto. W przeprowadzonej analizie wzięto pod uwagę dane podsumowujące ostatnie lata oraz bieżące informacje dotyczące liczby rejestracji nowych aut w Polsce, a także wchodzące w życie zaostrzone restrykcje Unii Europejskiej dotyczące emisji CO2 nowych aut. – Spodziewamy się wzrostu rynku samochodów używanych w 2020 roku, ponieważ podobne sytuacje obserwowaliśmy już wcześniej, gdy spadała sprzedaż nowych aut. W związku z tym, ostatnio sprzedaż naszej firmy wzrosła około 10 procent. Moim zdaniem zwiększy się grupa osób planujących zakup nowego auta, która weźmie pod uwagę samochody używane prawie nowe, czyli w wieku do czterech lat. Uważam, że to bardzo dobry wybór, ponieważ są one dużo tańsze niż nowe, często doskonale wyposażone, a pod względem technologicznym spełniają wyśrubowane normy ekologiczne i bezpieczeństwa – mówi Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Według raportu AAA AUTO opartego na analizie danych dotyczących sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych, w pierwszej połowie roku 2019 w Polsce pojawiło się 126 078 ofert sprzedaży samochodów używanych w wieku do 4 lat i z przebiegiem do 40 000 km, czyli prawie 9 000 aut tej kategorii więcej niż w drugiej połowie 2018 roku. Polacy od stycznia do czerwca br. sprzedawali auta droższe i z mniejszym przebiegiem niż wcześniej. Najpopularniejszymi modelami w wieku do 4 lat oferowanymi na sprzedaż od początku roku były: Opel Astra, Ford Focus i Renault Clio. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych aut doszło do dużych przetasowań na przestrzeni roku, w rankingu znalazły się nowe auta: Nissan Qashqai oraz Seat Leon, spadły natomiast notowania Volkswagena i Toyoty na korzyść Renault.

Wirtualny Nowy Przemysł: Toyota zapowiada kolejną generację auta na wodór

Toyota przygotowuje się do zaprezentowania w 2020 roku drugiej generacji samochodu wodorowego Mirai – zapowiedział prezes firmy Takeshi Uchiyamada. Jak podaje Wirtualny Nowy Przemysł, pierwsza wersja seryjnie produkowanego auta na ogniwa paliwowe trafiła na rynek w 2014 roku.

Toyota szacuje, że ceny samochodów na ogniwa paliwowe w ciągu 10 lat zrównają się z hybrydami. – Wprowadzając trzecią generację spodziewamy się, że koszty ogniw paliwowych będą porównywalne z hybrydami. Wierzymy, że samochody wodorowe mają bardzo duży potencjał – mówił natomiast szef europejskiego oddziału firmy ds. sprzedaży i marketingu Matt Harrison. W Japonii, USA i Europie Toyota sprzedaje obecnie pierwszą generację pojazdu napędzanego ogniwami paliwowymi. Sedan Mirai kosztuje około 7,2 mln jenów (65,8 tys. dolarów). „W związku z zaostrzającymi się normami Unii Europejskiej dotyczącymi emisji dwutlenku węgla (CO2), producenci motoryzacyjni sprzedający swoje pojazdy w Europie skupiają się na obniżaniu emisji spalin. W tym celu marki elektryfikują swoją gamę modeli wprowadzając do niej wersje hybrydowe i w pełni elektryczne, a także napędzane ogniwami paliwowymi” – zauważa Wirtualny Nowy Przemył. W 2018 r. Toyota sprzedała w Europie i Rosji 480 tys. hybryd, co stanowi 46 proc. całkowitej sprzedaży samochodów firmy w tym regionie. W samej Europie Zachodniej odsetek ten wyniósł w ubiegłym roku 60 proc.

„Dealer”: Nowy salon Yamy

W bydgoskim centrum motoryzacyjnym zlokalizowanym przy ul. Nowotoruńskiej niebawem pojawi się kolejne dealerstwo. Jeszcze w tym roku obok salonów takich marek jak Audi, Ford, Mitsubishi, Skoda i Volkswagen otwarty zostanie salon Dacii i Renault, należący do firmy Yama. – Lokalizacja naszego nowego salonu była dokładnie przemyślana. Poszukiwaliśmy działki, która będzie miała odpowiednią wielkość, ale też nie będzie zbyt mocno oddalona od centrum. Dodatkowo, nasz nowy salon znajdzie się w pobliżu innych stacji dealerskich – wyjaśnia Igor Gorzycki, kierownik ds. jakości i marketingu w firmie Yama. Okazała inwestycja będzie miała łącznie 3,5 tys. m2. Oprócz salonu, w którym eksponowanych będzie 20 samochodów, dealer zaplanował miejsce na serwis, blacharnię-lakiernię oraz dział sprzedaży aut dostawczych i używanych. Yama zainwestowała również w szybką ładowarkę samochodów elektrycznych, z której klienci będą mogli korzystać przez całą dobę. Do tej pory firma Yama znana była jako dealerstwo marek Nissan i Suzuki z lokalizacjami w Bydgoszczy oraz Toruniu. Łączna sprzedaż dealera w 2018 r. wyniosła 1048 sztuk.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Mazda debiutuje z autem elektrycznym

„Mazda i samochód elektryczny? To już się dzieje. Do debiutu nowego modelu japońskiej marki zostało niewiele, a ma być przełomowy” – zapowiada „Dziennik Gazeta Prawna”.

Mazda ujawni samochód elektryczny w trakcie salonu w Tokio, czyli pod koniec października. – Potwierdzam, w Tokio pokażemy nasz samochód elektryczny, którego sprzedaż w Europie, w tym w Polsce rozpocznie się w 2020 roku. To będzie zupełnie nowy model klasy kompaktowej o nietuzinkowym designie i wielu ciekawych rozwiązaniach – powiedział serwisowi dziennik. pl Szymon Sołtysik, PR Manager Mazda Motor Poland. „Mazda elektryczny układ napędowy testowała na drogach, ale ubrany w matowo-czarną karoserię crossovera CX-30, który w wersji spalinowej właśnie wjeżdża na polski rynek. Prototypy z gniazdem do ładowania zamiast wlewu paliwa nazwano e-TPV (electric Technology Prove-out Vehicles). Można się zastanawiać: po co japońskiej marce elektrowóz, skoro mają tak dobre silniki konwencjonalne? Otóż Mazda wprowadzając e-rewolucję, chce obniżyć emisję dwutlenku węgla na tyle, by nie płacić kar za przekroczenie limitów. Już od 2020 roku producenci będą musieli stawić czoła nowej granicy 95 g CO2/km” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Właściciel fabryki Opla dostał dofinansowanie i zwalnia

Właściciel fabryki Opla w Gliwicach dostał 78,8 mln zł dofinansowania z resortu przedsiębiorczości na nową fabrykę. I pozbywa się pracowników ze starej – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Program dobrowolnych odejść wdrożono w lipcu. Pracownicy, którzy odejdą z własnej woli, mogą liczyć w zależności od stażu pracy na świadczenia w wysokości do 21. miesięcznych pensji. W piśmie wysłanym do związków zawodowych na początku września zadeklarowano, że firma chce w ten sposób do końca roku pożegnać się z 350 osobami. Jak podaje dziennik, PSA wdraża PDO również w niemieckich fabrykach Opla. Jak podawał Reuters, celem jest zmniejszenie zatrudnienia o 3,7 tys. z 19 tys. osób. Restrukturyzacja prowadzona jest również w zakładzie Vauxhall w Ellesmere Port w Wielkiej Brytanii.

Jednocześnie obok zakładu w Gliwicach powstaje nowa fabryka samochodów ciężarowych. „Buduje ją PSA Manufacturing Poland – oddzielna spółka należąca do tego samego koncernu, dawniej występująca jako Zakład Produkcji Samochodów. W lipcu otrzymała ona od Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii grant na 78,8 mln zł” – czytamy w artykule. Nie jest to pierwsze wsparcie przeznaczone dla fabryki samochodów w Gliwicach. – Firma General Motors (PSA z siedzibą w Gliwicach) w ramach swojej działalności na terenie Polski otrzymała od roku 2003 łączne wsparcie w wysokości 193,2 mln zł wypłacane w nieregularnych kwotach z tytułu realizacji projektów o istotnym znaczeniu dla gospodarki.