Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Banki motoryzacyjne znikają

„Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że wkrótce na polskim rynku będzie działał tylko jeden bank wyspecjalizowany w finansowaniu zakupów aut i podlegający w pełni polskiemu nadzorowi. „Jeszcze kilka lat temu mieliśmy kilka osobnych banków, których głównym zajęciem było wspieranie koncernów motoryzacyjnych w finansowaniu sprzedaży pojazdów. Takie instytucje miały Volkswagen, Fiat, Ford, Mercedes i Toyota. Wkrótce zostanie tylko ten ostatni. Właściciele reszty zdecydowali, że lepiej działać w formule oddziału albo nawet spółki pozabankowej” – czytamy w artykule.

Media piszą również o najnowszej uchwale Sądu Najwyższego dotyczącej odszkodowań. Zgodnie z nią, jeżeli sporządzenie ekspertyzy było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela pojazdów, przysługuje zwrot jej kosztów. „Rzeczpospolita” pisze, że prawo do zapłaty za ekspertyzę przysługuje poszkodowanemu i nabywcy roszczeń odszkodowawczych.

Newseria informuje o nadchodzącym obowiązkowym mechanizmie podzielonej płatności. – Od 1 listopada br. dla określonych branż, określonych dostaw towarów i usług wejdzie w życie obowiązkowy split payment  – przypomina doradca podatkowy Marta Szafarowska, partner w Gekko Taxens. Obejmie on m.in. części samochodowe. Split payment od 1 listopada br. zostanie wprowadzony obligatoryjnie dla wybranych towarów i usług, jeżeli wartość transakcji będzie przekraczać 15 tys. zł.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Banki motoryzacyjne w Polsce zmieniają formułę

„Jeszcze kilka lat temu mieliśmy kilka osobnych banków, których głównym zajęciem było wspieranie koncernów motoryzacyjnych w finansowaniu sprzedaży pojazdów. Takie instytucje miały Volkswagen, Fiat, Ford, Mercedes i Toyota. Wkrótce zostanie tylko ten ostatni. Właściciele reszty zdecydowali, że lepiej działać w formule oddziału albo nawet spółki pozabankowej” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Koncerny motoryzacyjne nadal chcą finansować klientom zakupy. Ale polska licencja bankowa nie jest im już potrzebna. Dziennik informuje, że kolejne instytucje decydują się na przekształcenia. W 2016 r. brytyjski FCE Bank przejął polską spółkę o tej samej nazwie, która odtąd zaczęła funkcjonować w formule oddziału. W Volkswagenie formalne połączenie polskiej spółki z niemieckim właścicielem nastąpiło przed rokiem. W tym roku na podobne przekształcenie zdecydował się FCA-Group Bank. – Od ostatniego kryzysu (2008–2009) dramatycznie wzrosły liczba regulacji dla banków oraz zakres sprawozdawczości, co wymaga nie tylko zatrudniania specjalistów od ryzyka, compliance czy audytu wewnętrznego, lecz także inwestycji w IT, systemy sprawozdawcze. Przy małych bankach takie koszty i inwestycje dramatycznie uderzają w ich rentowność. Banki samochodowe albo nie gromadzą depozytów, albo robią to na małą skalę i dlatego nie odgrywają żadnej istotnej roli w sektorze bankowym, a przez to nie generują ryzyka systemowego, niemniej ponoszą nieproporcjonalne koszty nadzoru i koszty na BFG – komentuje Piotr Bednarski, dyrektor w firmie doradczej PwC, zajmujący się regulacjami bankowymi.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 3 września 2019, s. A10

„Rzeczpospolita”: Sąd: poszkodowany ma prawo do ekspertyzy z OC

Media piszą o uchwale Sądu Najwyższego dotyczącej odszkodowań. Wynika z niej, że jeżeli sporządzenie ekspertyzy było niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela pojazdów, przysługuje zwrot jej kosztów. „Rzeczpospolita” pisze, że prawo do zapłaty za ekspertyzę przysługuje poszkodowanemu i nabywcy roszczeń odszkodowawczych. O rozstrzygnięcie tej kwestii przez SN zwrócił się rzecznik finansowy. – To kolejny krok do poprawy likwidacji szkód. Wzmacnia pozycję poszkodowanych i podmiotów walczących o dopłatę do zaniżonego przez ubezpieczyciela odszkodowania. Na towarzystwach wymusi większą staranność i profesjonalizm przy ustaleniu wartości szkody w czasie jej likwidacji – ocenia mec. Aleksander Daszewski z biura RF.

Newseria: Obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności coraz bliżej

Od 1 lipca 2018 roku obowiązuje dobrowolny mechanizm podzielonej płatności. Niebawem zacznie on działać w formie obowiązkowej. – Od 1 listopada br. dla określonych branż, określonych dostaw towarów i usług wejdzie w życie obowiązkowy split payment. Towary i usługi objęte tym obowiązkiem są wymienione w nowym załączniku numer 15 do ustawy o podatku VAT. Jest tam całe spektrum usług budowlanych, które wcześniej były objęte odwrotnym obciążeniem: złom, wyroby stalowe, wszystkie towary newralgiczne. Dodano również części samochodowe, części do motocykli i opony. To oznacza, że poszerzy się spektrum branż, w których będzie musiała zostać dochowana należyta staranność w zakresie płatności – mówi agencji Newseria Biznes doradca podatkowy Marta Szafarowska, partner w Gekko Taxens. Split payment od 1 listopada br. zostanie wprowadzony obligatoryjnie dla wybranych nabywanych towarów i usług, jeżeli wartość transakcji będzie przekraczać 15 tys. zł. Zgodnie z nowymi przepisami wystawca faktury będzie miał obowiązek umieszczać na niej informację o zastosowaniu obligatoryjnego modelu podzielonej płatności. – Jeżeli tego nie zrobi, pojawi się ryzyko sankcji w postaci dodatkowej należności, wynoszącej 30 proc. VAT-u wynikającego z faktury. To nie zawsze będzie mieć zastosowanie. Jeżeli dostawca prawidłowo rozliczy VAT albo nabywca zapłaci w modelu podzielonej płatności mimo braku takiego zastrzeżenia na fakturze, wówczas ta sankcja nie będzie mieć zastosowania – mówi Marta Szafarowska. Newseria pisze, że od 2020 roku w życie wejdzie również przepis, zgodnie z którym – dokonując płatności z naruszeniem split payment – nabywca nie będzie uprawniony do zaliczenia wydatku do kosztu uzyskania przychodów.

Wirtualny Nowy Przemysł: Pracownik Renault zasili kadrę PSA

Przedstawiciel kadry zarządzającej Renault Arnaud Deboeuf przeszedł do koncernu PSA, w którym obejmie funkcję dyrektora ds. strategii przemysłowej – poinformował rzecznik PSA. Deboeuf w Renault sprawował funkcję starszego wiceprezesa sojuszu. Deboeuf tłumaczył, że do opuszczenia firmy zmusił go obecny dyrektor generalny Thierry Bollore – wynika z wewnętrznej korespondencji firmowej, do której dotarł dziennik „Financial Times”.

„Rzeczpospolita”: Koncerny inwestują w hulajnogi

Koncerny motoryzacyjne coraz bardziej interesują się produkcją elektrycznych hulajnóg, które zyskują na popularności. „Rzeczpospolita” pisze, że do sprzedaży na polskim rynku weszły właśnie takie jeździki z logo SEAT-a i Fiata. Na tym nie koniec. Własne projekty tego typu realizują BMW czy Kawasaki, a także Audi czy Hyundai. „W zależności od modelu i marki elektryczną hulajnogę można kupić w cenie od ok. 1 do 2,5 tys. zł. Trafiły one nawet do hipermarketów. Eksperci twierdzą, że popyt na te pojazdy rośnie jak na drożdżach. I nie chodzi tylko o najtańsze konstrukcje. Popularność zyskują także modele znacznie droższe, dla bardziej wymagających użytkowników. Model e-tron ma kosztować 2 tys. euro” – informuje dziennik.

„Puls Biznesu”: Toyota inwestuje w Polsce

W Jelczu-Laskowicach rusza produkcja dwulitrowych silników benzynowych wykorzystywanych w układach hybrydowych, oferowanych m.in. w nowej Corolli – pisze „Puls Biznesu”. W 2021 r. polska fabryka Toyoty podwoi produkcję elektrycznych przekładni hybrydowych wraz z planowanym uruchomieniem nowej przekładni współpracującej z silnikiem o pojemności 1,5 l. Dziennik zauważa, że razem z pozostałymi obecnie realizowanymi projektami poziom inwestycji w obu zakładach Toyota Motor Manufacturing Poland (TMMP) zlokalizowanych w Wałbrzychu i Jelczu- Laskowicach wzrośnie do blisko 5 mld zł. – Poziom oraz zakres inwestycji czyni Toyotę głównym graczem obszaru nowych technologii europejskiej motoryzacji. Praktycznie każda produkowana w najbliższych latach w Europie hybrydowa Toyota będzie dysponować napędem pochodzącym z polskich fabryk — mówi Jacek Pawlak, prezydent Toyota Motor Poland i Toyota Central Europe.