Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Rząd obniża prognozy dla „elektryków”

Media zwracają uwagę, że w milion aut elektrycznych w Polsce do 2025 roku nie wierzą już nawet polskie władze. W przyjętej przez Radę Ministrów 24 września „Strategii Zrównoważonego Rozwoju Transportu do 2030 roku” zaplanowano „wzrost floty samochodów elektrycznych i hybrydowych, których liczba w roku 2030 może osiągnąć ponad 600 tys. sztuk”.

Samar informuje o wynikach przeprowadzonej już części III edycji badania „Zarządzanie Kapitałem Ludzkim w Dealerstwie”. Wskazują one, że zdecydowana większość ankietowanych dealerów zgłasza trudności z pozyskaniem nowych pracowników. „Szczególnie istotny jest brak odpowiednich kwalifikacji kandydatów do pracy, przy jednoczesnych wysokich oczekiwaniach finansowych. W efekcie pracodawcy coraz częściej zmuszani są zatrudniać drożej słabiej wykwalifikowanych pracowników” – czytamy w artykule.

Brexit wywołuje problemy u kolejnych producentów aut. Ralf Speth – dyrektor generalny Jaguar Land Rover – przyznał, że koncern już teraz musi przygotowywać się do zatrzymania produkcji w swoich czterech brytyjskich fabrykach w pierwszym tygodniu listopada.

„Rzeczpospolita”: „Elektryków” mniej niż planowano

Zapowiadany kilka lat temu milion aut elektrycznych w Polsce do 2025 roku jest coraz mniej realny i twierdzi tak już nie tylko branża motoryzacyjna, ale także polskie władze. W przyjętej przez Radę Ministrów 24 września „Strategii Zrównoważonego Rozwoju Transportu do 2030 roku” zaplanowano „wzrost floty samochodów elektrycznych i hybrydowych, których liczba w roku 2030 może osiągnąć ponad 600 tys. sztuk”.

Branża motoryzacyjna i nabywcy wciąż czekają na uruchomienie programu dopłat do zakupu „elektryków”. Według opublikowanego wiosną raportu firmy doradczej Frost & Sullivan (F&T) oraz Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, wprowadzenie dopłat ma kluczowe znaczenie dla pobudzenia popytu na samochody elektryczne. Bez programu wsparcia w postaci bezpośrednich dopłat do zakupu możemy liczyć na 63 tys. aut na prąd w roku 2025 oraz niespełna 229 tys. w roku 2030. Z pomocą dopłat w 2025 roku mielibyśmy na drogach prawie 299 tys. aut na prąd, a w roku 2030 – blisko 682 tys., co zgadzałoby się z obecnymi założeniami rządu – pisze „Rzeczpospolita”. – Obecne szacunki, przedstawione w perspektywie roku 2030, nie napawają optymizmem, jednak samą weryfikację rządowej zapowiedzi przyjmujemy za dobrą monetę. To odpowiedni moment na nowe otwarcie w polskiej elektromobilności i zmianę polityki w zakresie jej wspierania – mówi Michał Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Samar: Dealerzy chcą zatrudniać nowych pracowników

W kwietniu 2019 roku MotoKariera we współpracy z Instytutem Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR rozpoczęła III edycję badania „Zarządzanie Kapitałem Ludzkim w Dealerstwie”. Tym razem badanie przeprowadzane jest w formule czteroetapowej. Zakończyły się już dwa pierwsze etapy badania. Jakie są wnioski? 91 proc. ankietowanych dealerów zgłasza trudności z pozyskaniem nowych pracowników, mimo iż 64 proc. respondentów zwiększyło w ubiegłym roku zatrudnienie. W 2018 roku, mimo zgłoszonych przez prawie wszystkich dealerów trudności z pozyskaniem odpowiednich kandydatów do pracy, 2/3 badanych firm zwiększyło zatrudnienie, a w większości pozostałych utrzymało się ono na stabilnym poziomie.

W 2019 roku 90 proc. firm deklaruje chęć zatrudnienia nowych pracowników, choć planowany wzrost zatrudnienia w większości badanych firm nie przekracza 10 proc. Największy planowany rozwój dotyczy zespołów handlowych i produkcyjnych, większość firm deklaruje utrzymanie lub nawet zmniejszenie zatrudnienia w działach administracji. Większość badanych nie planuje natomiast zatrudniania nowych managerów. „Zdecydowana większość dealerów zgłasza trudności w pozyskiwaniu nowych pracowników. Szczególnie istotny jest brak odpowiednich kwalifikacji kandydatów do pracy, przy jednoczesnych wysokich oczekiwaniach finansowych. W efekcie pracodawcy coraz częściej zmuszani są zatrudniać drożej słabiej wykwalifikowanych pracowników” – czytamy w artykule.

Pierwszy etap badania trwał od 1 kwietnia 2019 roku do połowy maja 2019 i miał charakter anonimowy. W badaniu wzięło udział 69 dealerów z całej Polski, reprezentujących 17 marek samochodowych.

Interia: Producenci szykują się na brexit

Branża motoryzacyjna podejmuje kolejne decyzje w związku ze zbliżającym się brexitem. Eksperci szacują, że ziszczenie się scenariusza brexitu bez odpowiedniej umowy z UE dla producentów pojazdów generować może straty sięgające 50 tys. funtów na minutę (ok. 240 tys. zł). Widmo strat popycha kolejne firmy podejmowania radykalnych kroków. Ralf Speth – dyrektor generalny Jaguar Land Rover – przyznał, że koncern już teraz musi przygotowywać się do zatrzymania produkcji w swoich czterech brytyjskich fabrykach w pierwszym tygodniu listopada. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy prawdopodobnie skutkować będzie przywróceniem szczegółowych kontroli granicznych i utrudnieniami dla brytyjskich fabryk. „Potrzebuję 20 milionów części dziennie. Oznacza to, że muszę zaciągać zobowiązania wobec moich dostawców. Muszę mieć dostęp do każdej części i muszę ją mieć na czas” – wyjaśnił Speth przy okazji jednego ze spotkań z dziennikarzami.

Interia pisze, że do tej pory – w związku z planowanym brexitem – na całkowitą likwidację swoich brytyjskich fabryk zdecydowały się już Honda i Ford.

Samar: Kto dysponuje najmłodszą ofertą na rynku?

Samar sprawdza, którzy producenci dysponują najmłodszą, a którzy najstarszą gamą pojazdów na rynku. Wyznacznikiem wieku jest dokładna data wprowadzenia modelu do sprzedaży. W artykule czytamy, że w polskich salonach dostępne są obecnie samochody osobowe 47 marek, a klienci mają do wyboru 360 modeli. Średni wiek modelu w ofercie producenta na polskim rynku liczony od daty wprowadzenia do sprzedaży wynosi 1 426 dni. „Statystycznie „najmłodszą” marką jest Dodge, choć nie oznacza to wcale, że oferuje najmłodsze modele. Po prostu ta marka wróciła na polski rynek w lutym bieżącego roku i wszystkie modele mają świeżutkie, tegoroczne daty wprowadzenia do sprzedaży” – informuje Samar. Z zestawienia wynika, że wśród TOP10 marek popularnych najmłodszą ofertą dysponuje Kia (1 111 dni) przed Volkswagenem (1 124 dni), Hondą (1 149 dni), Toyotą (1 236 dni), Mazdą (1 256 dni), Skodą (1 332 dni), Peugeotem (1 352 dni) i Oplem (1 565 dni).

Grupa Adamowscy: Jubileusz 45-lecia firmy i 25-lecia współpracy z Renault

Firma Adamowscy, dealer Renault i Dacia z salonami w Starogardzie Gdańskim i Grudziądzu, obchodzi w tym roku dwa jubileusze: 45-lecie swojej działalności oraz 25-lecie współpracy z marką Renault. „45 lat temu, w 1974 roku piłkarska reprezentacja Polski zdobyła brązowy medal na mistrzostwach Świata w RFN, do kin wszedł Potop, a na szklanym ekranie królował Janosik. A co się działo w Starogardzie Gdańskim? W Starogardzie Gdańskim 29-letni wówczas Ryszard Adamowski w miejskim magistracie zarejestrował działalność gospodarczą pod nazwą: „Mechanika Pojazdowa, Ślusarstwo Usługowe”. I tak zaczęła się historia rodzinnego biznesu w branży samochodowej która trwa do dziś” – czytamy w komunikacie prasowym dealera. Dziś Grupa Adamowscy sprzedaje nowe i używane auta, zapewnia usługi serwisowe i blacharsko-lakiernicze oraz prowadzi Stację Kontroli Pojazdów. W jej planach jest dalszy rozwój w oparciu o markę, z którą współpracuje ćwierć wieku.

Jubileusz istnienia firmy oraz 25. rocznicę współpracy z Renault dealer świętował wraz z władzami  Renault Polska, partnerami biznesowymi, władzami samorządowymi, pracownikami i klientami podczas uroczystej gali, która odbyła się 20 września w grudziądzkim teatrze.

„Rzeczpospolita”: Nowa oferta BMW

Piątkowa „Rzeczpospolita” opublikowała dodatek „Auto i biznes”. Czytamy w nim m.in. o nowej ofercie skierowanej do polskich klientów. „BMW Financial Services wprowadził pierwszą na polskim rynku ofertę finansowania samochodów używanych z gwarantowaną wartością końcową” – pisze dziennik. Chodzi o ofertę BMW Comfort Lease, która została rozszerzona na samochody używane pochodzące z krajowej sieci dealerów BMW i MINI. – BMW Comfort Lease na samochody używane jest odmianą leasingu, w którym na podstawie wybranego modelu BMW lub MINI, deklarowanego okresu użytkowania oraz prognozowanego przebiegu, określana jest wartość końcowa pojazdu. Ofertą mogą być objęte samochody pochodzące z polskiej sieci dealerskiej BMW lub MINI. Wysokość opłaty wstępnej nie przekracza 35 proc. wartości pojazdu, a umowę można zawrzeć na okres od 2 do 5 lat. Wyróżnikiem w stosunku do tradycyjnego leasingu jest gwarantowana przez BMW Financial Services wartość końcowa – znacznie wyższa niż w przypadku standardowego leasingu operacyjnego. W ramach oferty BMW Comfort Lease dostępna jest również pełna gama produktów ubezpieczeniowych – tłumaczy Andrzej Jakubowski, marketing manager w BMW Financial Services.

więcej „Rzeczpospolita” z 27 września 2019, s. S3

„Rzeczpospolita”: Polski moto-przemysł stać na więcej

Z raportu Pekao „Nowa era motoryzacji. Jak odnajdzie się w niej polski przemysł” wynika, że sektor motoryzacyjny w Polsce w ostatnich kilkunastu latach rósł w tempie 6,5 proc. rocznie. Ma 13-proc. udział w krajowym przetwórstwie, a jego kondycja odgrywa kluczową rolę w rozwoju całej gospodarki. „Spośród trzech przewidywanych przez Pekao scenariuszy, bazowy zakłada, że branża do 2030 r. osiąga wartość produkcji 245 mld zł, przy średnim tempie rozwojowym 4,5 proc. rocznie. Szybka adaptacja nowych technologii mogłaby pozwolić na osiągnięcie poziomu nawet 305 mld zł. Istnieje też wariant pesymistyczny – trwałe pozostanie przy kurczących się segmentach tradycyjnych może skutkować długoterminową stagnacją branży i produkcją sprzedaną wartą 165 mld zł” – pisze „Rzeczpospolita”. Zdaniem Pekao, obecnie dla polskiej motoryzacji niepokojące są zwłaszcza trendy w przemyśle niemieckim. – W 2019 r. niemiecka gospodarka ma przyrosnąć o zaledwie 0,5 proc., a wskaźniki PMI dla przetwórstwa na przestrzeni ostatnich kilku kwartałów odnotowały spadek do poziomu sugerującego spadek zamówień – informuje raport. Zagrożeniem jest też niepewna sytuacja polityczna: brexit i eskalacja konfliktów handlowych.

Wirtualny Nowy Przemysł: Auto ładowane obok ZUS

„PGE Polska Grupa Energetyczna i Zakład Ubezpieczeń Społecznych podpisały list intencyjny i nawiązały współpracę w celu stworzenia sieci stacji ładowania samochodów elektrycznych zlokalizowanych przy oddziałach ZUS” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Na początku współpracy ZUS z PGE planowane jest utworzenie od 5 do 8 stacji ładowania aut elektrycznych w największych miastach Polski.

Dealerski Przegląd Prasy: „Elektryki” nadal mało popularne

Na ponad 20 milionów samochodów poruszających się po polskich drogach tylko niespełna 7 tysięcy to auta osobowe z napędem elektrycznym – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Jedną z przeszkód rozwoju segmentu jest brak punktów do ładowania i wysokie ceny aut, często przekraczające 100 tysięcy złotych.

W przyszłym roku sprzedaż aut używanych wzrośnie o 10 proc. – szacują eksperci AAA Auto. W przeprowadzonej analizie wzięto pod uwagę dane podsumowujące ostatnie lata oraz bieżące informacje dotyczące liczby rejestracji nowych aut w Polsce, a także wchodzące w życie zaostrzone restrykcje Unii Europejskiej dotyczące emisji CO2 nowych aut.

Toyota przygotowuje się do zaprezentowania w 2020 roku drugiej generacji samochodu wodorowego Mirai – zapowiedział prezes firmy Takeshi Uchiyamada. Toyota szacuje, że ceny samochodów na ogniwa paliwowe w ciągu 10 lat zrównają się z hybrydami. Jednocześnie Mazda zapowiada swój pierwszy samochód elektryczny.

Wirtualny Nowy Przemysł: Milion elektryków to mrzonka

W całym 2018 roku zarejestrowano w Polsce 1324 samochody elektryczne i hybrydowe typu plug-in. To o 24 proc. więcej niż w 2017 roku. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) na świecie są 2-3 mln samochodów elektrycznych. W 2018 roku w Europie Zachodniej zarejestrowano milionowy samochód elektryczny, a na ten wynik najbardziej zapracowały takie kraje jak Norwegia, Niemcy, Wielka Brytania oraz Francja. „Dekarbonizacja w motoryzacji staje się faktem, a unijne i polskie ustawodawstwo tylko przyspiesza ten proces. Po polskich drogach porusza się kilka tysięcy samochodów elektrycznych, co stanowi jedynie promil pozostałych, ale tempo wzrostu ich rejestracji imponuje. Pod względem dynamiki sprzedaży stajemy się liderami rynku europejskiego” – wskazuje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) w najnowszej edycji „Raportu Branży Motoryzacyjnej”.

Celem obecnego rządu było wprowadzenie do 2025 roku na polskie ulice aż miliona aut elektrycznych. Szanse na realizacje tego założenia są bardzo małe – nawet z pomocą ze strony państwa w formie dopłat lub ulg podatkowych. „Zwolnienie z akcyzy, możliwość korzystania z buspasów oraz darmowego parkowania w centrum miast to za mało, żeby przekonać kierowców do zakupu auta elektrycznego”– podkreśla PZPM.

AAA Auto: W przyszłym roku hossa na rynku aut używanych

W przyszłym roku sprzedaż aut używanych wzrośnie o 10 proc. – szacują eksperci AAA Auto. W przeprowadzonej analizie wzięto pod uwagę dane podsumowujące ostatnie lata oraz bieżące informacje dotyczące liczby rejestracji nowych aut w Polsce, a także wchodzące w życie zaostrzone restrykcje Unii Europejskiej dotyczące emisji CO2 nowych aut. – Spodziewamy się wzrostu rynku samochodów używanych w 2020 roku, ponieważ podobne sytuacje obserwowaliśmy już wcześniej, gdy spadała sprzedaż nowych aut. W związku z tym, ostatnio sprzedaż naszej firmy wzrosła około 10 procent. Moim zdaniem zwiększy się grupa osób planujących zakup nowego auta, która weźmie pod uwagę samochody używane prawie nowe, czyli w wieku do czterech lat. Uważam, że to bardzo dobry wybór, ponieważ są one dużo tańsze niż nowe, często doskonale wyposażone, a pod względem technologicznym spełniają wyśrubowane normy ekologiczne i bezpieczeństwa – mówi Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Według raportu AAA AUTO opartego na analizie danych dotyczących sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych, w pierwszej połowie roku 2019 w Polsce pojawiło się 126 078 ofert sprzedaży samochodów używanych w wieku do 4 lat i z przebiegiem do 40 000 km, czyli prawie 9 000 aut tej kategorii więcej niż w drugiej połowie 2018 roku. Polacy od stycznia do czerwca br. sprzedawali auta droższe i z mniejszym przebiegiem niż wcześniej. Najpopularniejszymi modelami w wieku do 4 lat oferowanymi na sprzedaż od początku roku były: Opel Astra, Ford Focus i Renault Clio. W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych aut doszło do dużych przetasowań na przestrzeni roku, w rankingu znalazły się nowe auta: Nissan Qashqai oraz Seat Leon, spadły natomiast notowania Volkswagena i Toyoty na korzyść Renault.

Wirtualny Nowy Przemysł: Toyota zapowiada kolejną generację auta na wodór

Toyota przygotowuje się do zaprezentowania w 2020 roku drugiej generacji samochodu wodorowego Mirai – zapowiedział prezes firmy Takeshi Uchiyamada. Jak podaje Wirtualny Nowy Przemysł, pierwsza wersja seryjnie produkowanego auta na ogniwa paliwowe trafiła na rynek w 2014 roku.

Toyota szacuje, że ceny samochodów na ogniwa paliwowe w ciągu 10 lat zrównają się z hybrydami. – Wprowadzając trzecią generację spodziewamy się, że koszty ogniw paliwowych będą porównywalne z hybrydami. Wierzymy, że samochody wodorowe mają bardzo duży potencjał – mówił natomiast szef europejskiego oddziału firmy ds. sprzedaży i marketingu Matt Harrison. W Japonii, USA i Europie Toyota sprzedaje obecnie pierwszą generację pojazdu napędzanego ogniwami paliwowymi. Sedan Mirai kosztuje około 7,2 mln jenów (65,8 tys. dolarów). „W związku z zaostrzającymi się normami Unii Europejskiej dotyczącymi emisji dwutlenku węgla (CO2), producenci motoryzacyjni sprzedający swoje pojazdy w Europie skupiają się na obniżaniu emisji spalin. W tym celu marki elektryfikują swoją gamę modeli wprowadzając do niej wersje hybrydowe i w pełni elektryczne, a także napędzane ogniwami paliwowymi” – zauważa Wirtualny Nowy Przemył. W 2018 r. Toyota sprzedała w Europie i Rosji 480 tys. hybryd, co stanowi 46 proc. całkowitej sprzedaży samochodów firmy w tym regionie. W samej Europie Zachodniej odsetek ten wyniósł w ubiegłym roku 60 proc.

„Dealer”: Nowy salon Yamy

W bydgoskim centrum motoryzacyjnym zlokalizowanym przy ul. Nowotoruńskiej niebawem pojawi się kolejne dealerstwo. Jeszcze w tym roku obok salonów takich marek jak Audi, Ford, Mitsubishi, Skoda i Volkswagen otwarty zostanie salon Dacii i Renault, należący do firmy Yama. – Lokalizacja naszego nowego salonu była dokładnie przemyślana. Poszukiwaliśmy działki, która będzie miała odpowiednią wielkość, ale też nie będzie zbyt mocno oddalona od centrum. Dodatkowo, nasz nowy salon znajdzie się w pobliżu innych stacji dealerskich – wyjaśnia Igor Gorzycki, kierownik ds. jakości i marketingu w firmie Yama. Okazała inwestycja będzie miała łącznie 3,5 tys. m2. Oprócz salonu, w którym eksponowanych będzie 20 samochodów, dealer zaplanował miejsce na serwis, blacharnię-lakiernię oraz dział sprzedaży aut dostawczych i używanych. Yama zainwestowała również w szybką ładowarkę samochodów elektrycznych, z której klienci będą mogli korzystać przez całą dobę. Do tej pory firma Yama znana była jako dealerstwo marek Nissan i Suzuki z lokalizacjami w Bydgoszczy oraz Toruniu. Łączna sprzedaż dealera w 2018 r. wyniosła 1048 sztuk.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Mazda debiutuje z autem elektrycznym

„Mazda i samochód elektryczny? To już się dzieje. Do debiutu nowego modelu japońskiej marki zostało niewiele, a ma być przełomowy” – zapowiada „Dziennik Gazeta Prawna”.

Mazda ujawni samochód elektryczny w trakcie salonu w Tokio, czyli pod koniec października. – Potwierdzam, w Tokio pokażemy nasz samochód elektryczny, którego sprzedaż w Europie, w tym w Polsce rozpocznie się w 2020 roku. To będzie zupełnie nowy model klasy kompaktowej o nietuzinkowym designie i wielu ciekawych rozwiązaniach – powiedział serwisowi dziennik. pl Szymon Sołtysik, PR Manager Mazda Motor Poland. „Mazda elektryczny układ napędowy testowała na drogach, ale ubrany w matowo-czarną karoserię crossovera CX-30, który w wersji spalinowej właśnie wjeżdża na polski rynek. Prototypy z gniazdem do ładowania zamiast wlewu paliwa nazwano e-TPV (electric Technology Prove-out Vehicles). Można się zastanawiać: po co japońskiej marce elektrowóz, skoro mają tak dobre silniki konwencjonalne? Otóż Mazda wprowadzając e-rewolucję, chce obniżyć emisję dwutlenku węgla na tyle, by nie płacić kar za przekroczenie limitów. Już od 2020 roku producenci będą musieli stawić czoła nowej granicy 95 g CO2/km” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Właściciel fabryki Opla dostał dofinansowanie i zwalnia

Właściciel fabryki Opla w Gliwicach dostał 78,8 mln zł dofinansowania z resortu przedsiębiorczości na nową fabrykę. I pozbywa się pracowników ze starej – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Program dobrowolnych odejść wdrożono w lipcu. Pracownicy, którzy odejdą z własnej woli, mogą liczyć w zależności od stażu pracy na świadczenia w wysokości do 21. miesięcznych pensji. W piśmie wysłanym do związków zawodowych na początku września zadeklarowano, że firma chce w ten sposób do końca roku pożegnać się z 350 osobami. Jak podaje dziennik, PSA wdraża PDO również w niemieckich fabrykach Opla. Jak podawał Reuters, celem jest zmniejszenie zatrudnienia o 3,7 tys. z 19 tys. osób. Restrukturyzacja prowadzona jest również w zakładzie Vauxhall w Ellesmere Port w Wielkiej Brytanii.

Jednocześnie obok zakładu w Gliwicach powstaje nowa fabryka samochodów ciężarowych. „Buduje ją PSA Manufacturing Poland – oddzielna spółka należąca do tego samego koncernu, dawniej występująca jako Zakład Produkcji Samochodów. W lipcu otrzymała ona od Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii grant na 78,8 mln zł” – czytamy w artykule. Nie jest to pierwsze wsparcie przeznaczone dla fabryki samochodów w Gliwicach. – Firma General Motors (PSA z siedzibą w Gliwicach) w ramach swojej działalności na terenie Polski otrzymała od roku 2003 łączne wsparcie w wysokości 193,2 mln zł wypłacane w nieregularnych kwotach z tytułu realizacji projektów o istotnym znaczeniu dla gospodarki.

Dealerski Przegląd Prasy: Opel wrócił do zysku

Zaczynamy od wywiadu z Michaelem Lohschellerem, prezesem firmy Opel AG, który opublikowała „Rzeczpospolita”. Rozmowa dotyczy zmian w motoryzacji, rozwoju elektromobilności i poprawiającej się kondycji firmy Opel. – Nasze wyniki po I połowie 2019 są o 41 proc. lepsze od zeszłorocznych, osiągniętych w tym samym czasie. (…) Opel powrócił do zysku i jesteśmy na najlepszej drodze do trwałej rentowności – wskazuje rozmówca dziennika.

Samar informuje, że Rada Unii Europejskiej zaakceptowała wniosek polskiego rządu o przedłużenie do końca 2022 roku stosowanych obecnie zasad odliczania VAT-u w motoryzacji. Oznacza to, że fiskus będzie miał prawo przedłużyć do 31 grudnia 2022 roku obecne zasady dotyczące odliczania podatku VAT od pojazdów służbowych.

W dzisiejszym Przeglądzie Prasy przeczytacie także o problemach koncernów motoryzacyjnych dotyczących afery spalinowej. Prokuratora ze Stuttgartu nałożyła na Daimlera grzywnę w wysokości 870 milionów euro, tymczasem dyrektor generalny koncernu Volkswagen Herbert Diess, prezes firmy Hans Dieter Poetsch i były szef koncernu Martin Winterkorn zostali oskarżeni przez niemiecką prokuraturę o manipulacje rynkowe i niepoinformowanie inwestorów na czas o aferze spalinowej.

„Rzeczpospolita”: Lohscheller: jedziemy w dobrym kierunku

„Rzeczpospolita” publikuje rozmowę z Michaelem Lohschellerem, prezesem firmy Opel AG. Rozmowa dotyczy m.in. kondycji firmy i przyszłości motoryzacji. – Wyraźnie poprawiliśmy swoje wyniki finansowe jednocześnie inwestując w produkty przyszłości, czyli auta niskoemisyjne. Jesteśmy również zdeterminowani, aby zaistnieć na rynku aut elektrycznych. Dlatego nasza Corsa najnowszej generacji jest autem właśnie z takim napędem. I nie mam wątpliwości, że branża motoryzacyjna stanie wkrótce przed wielkimi wyzwaniami. Tyle, że jesteśmy na to przygotowani, bo naprawdę solidnie się pracowaliśmy nad zmianami w Oplu w ciągu ostatnich 2 lat – zapewnia Lohscheller.

Rozmowa dotyczy również sprzedaży aut elektrycznych i ich cen. – Elektryczna Corsa ma kosztować mniej niż 30 tys. euro. W większości krajów europejskich istnieją rządowe dopłaty do aut z napędem elektrycznym. A jeśli porównamy miesięczne koszty energii i tankowania, to okaże się, że takie auto jest w eksploatacji tańsze niż gdyby miało silnik spalinowy. Według naszych wyliczeń ten ostatni rachunek będzie o połowę niższy. Jeśli to wszystko podsumujemy, to — zwłaszcza w przypadku firm – auta elektryczne mogą okazać się tańsze. Dlatego właśnie w przypadku małych aut dostawczych elektryfikacja postępuje znacznie szybciej. Te auta ładuje się nocą, kiedy energia jest tańsza i korzyści są natychmiast widoczne. Ale nie czarujmy się, elektryfikacja na rynku motoryzacyjnym nie wystrzeli nagle do góry, ale przewiduję trwały wzrost sprzedaży takich aut. Także infrastruktura wymaga zdecydowanej poprawy, ale i to ulega zmianie – mówi przedstawiciel Opla. Opowiada też o wynikach firmy. – Nasze wyniki po I połowie 2019 są o 41 proc. lepsze od zeszłorocznych, osiągniętych w tym samym czasie. Nie mogę więc odpowiedzieć inaczej na to pytanie, jak stwierdzeniem: jedziemy w dobrym kierunku. Opel powrócił do zysku i jesteśmy na najlepszej drodze do trwałej rentowności. Nie jest to jednak łatwe w sytuacji, kiedy zmienia się branża, pojawiają się co chwilę nowe wyzwania polityczne, które szybko przekładają się na gospodarkę – wskazuje rozmówca dziennika.

Samar: Jest aprobata Rady UE na dalszą derogację VAT

Rada Unii Europejskiej zaakceptowała wniosek polskiego rządu o przedłużenie do końca 2022 roku stosowanych obecnie zasad odliczania VAT-u w motoryzacji – informuje Samar. Chodzi o kontynuację ograniczenia do 50 proc. możliwości odliczania tego podatku od kosztów nabycia, eksploatacji i paliwa do aut służbowych wykorzystywanych zarazem do celów prywatnych. „Aprobata Rady UE oznacza, że fiskus będzie miał prawo przedłużyć do 31 grudnia 2022 roku obecne zasady dotyczące odliczania podatku VAT od pojazdów służbowych. Nie wymaga to dokonywania żadnych zmian w ustawie o VAT, a to oznacza, że resort finansów będzie mógł bez opóźnień wdrożyć w życie derogację od 1 stycznia 2020 r.” – czytamy w artykule.

Nawrot, Miesięcznik „Dealer”: Firma Nawrot z Hyundaiem w portfolio

Firma Nawrot, dolnośląski dealer marek Renault i Dacia, otworzyła najnowocześniejszy w Europie salon i serwis marki Hyundai. Obiekt znajdujący się w Długołęce liczy blisko 4000m2 powierzchni. Standard nowo otwieranego salonu i serwisu spełnia najwyższe, globalne wymogi marki Hyundai. Na klientów czekają tu m.in. stanowiska sprzedażowe oraz usługi finansowania zakupu i ubezpieczenia. Część ekspozycyjna salonu pomieści 14 aut. W nowym centrum znajduje się również w pełni wyposażony autoryzowany serwis marki Hyundai. Na 2000 m2 zlokalizowano 11 podnośników i 6 stanowisk płaskich. Firma informuje, że nowy salon Hyundaia jest największym obiektem tej marki w Europie.

Otwarcie salonu marki Hyundai, budowa nowej blacharni i lakierni, rozwój działu sprzedaży aut używanych to zrealizowane już projekty dealera, w planach są jednak kolejne. – Stawiam wyłącznie na rozwój we Wrocławiu. To młode miasto, które cały czas się rozwija i po prostu żyje. Największym wyzwaniem na najbliższe lata jest dla mnie utrzymanie dotychczasowego tempa wzrostu w perspektywie pojawienia się zupełnie nowych działów i inwestycji – mówił prezes firmy Ken Nawrot.

ORPA: Polacy chcą Stref Czystego Transportu

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych i Warszawski Alarm Smogowy publikują raport na temat Stref Czystego Transportu. Wynika z niego, że połowa Polaków (50,4 proc.) źle ocenia stan powietrza w swoim mieście. 64,8 proc. ankietowanych zgadza się na ustanowienie w nim Strefy Czystego Transportu (SCT). Jako główną korzyść wskazują walkę ze smogiem (75,5 proc.), mniejsze natężenie ruchu (62,1 proc.), ograniczenie hałasu (52,8 proc.) i zwiększenie liczby wolnych miejsc parkingowych (29,7 proc.). 59,1 proc. ankietowanych uważa, że wjazd do SCT powinien być głównie ograniczony dla najstarszych pojazdów, czyli tych wyprodukowanych przed 2002 r. Ankietowani nie zgodzili się również z zakazem wjazdu do strefy dla hybryd typu plug-in (56,4 proc.), a także klasycznych hybryd (52,3 proc.).

Interia: Prokuratura oskarża szefów VW

Volkswagen ma kolejne problemy. Dyrektor generalny koncernu Herbert Diess, prezes firmy Hans Dieter Poetsch i były szef koncernu Martin Winterkorn zostali oskarżeni przez niemiecką prokuraturę o manipulacje rynkowe i niepoinformowanie inwestorów na czas o aferze spalinowej. Rada nadzorcza grupy VW poinformowała, że w związku z oskarżeniem niezwłocznie odbędzie się nadzwyczajne spotkanie kadry menedżerskiej, na którym sprawa zostanie przedyskutowana.

Prawnik Diessa podał do informacji publicznej, że jego klient nie mógł przewidzieć reakcji rynku finansowego na aferę, a oskarżenie nie wpłynie na wypełnianie przez niego obowiązków w firmie.

„Rzeczpospolita”: Wysoka kara dla Daimlera

Prokuratora ze Stuttgartu nałożyła na Daimlera grzywnę w wysokości 870 milionów euro. W „Rzeczpospolitej” czytamy, że powodem nałożenia grzywny jest „rażące naruszenie obowiązku nadzoru w dziale certyfikacji pojazdów Daimler AG w okresie od 2008 roku”. Według ustaleń prokuratury do uchybień doszło na poziomie szefów działów i nie wynikały one z decyzji zarządu. Przez manipulację uzyskiwano potrzebne certyfikaty na samochody z silnikiem Diesla, „chociaż ich emisje tlenków azotu czasami nie spełniały wymogów regulacyjnych”. Co ciekawe, Daimler zrezygnował z odwołania. Tym samym proces jest zakończony. Kara w wysokości 870 mln euro jest prawnie wiążąca.

„Rzeczpospolita”: Fiat zwróci ulgi podatkowe

W dzienniku czytamy także, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucił skargę rządu Luksemburga na decyzję Komisji Europejskiej z 2015 roku nakazującą zapłatę zaległości podatkowych. Sąd zgodził się z KE, że przyznane przez władze Wielkiego Księstwa ulgi podatkowe były niezgodne z prawem. Sprawa dotyczy spółki zależnej Fiata – Fiat Finance and Trade, której celem jest emitowanie akcji i obligacji i finansowanie z nich działalności innych spółek koncernu. „Zdaniem KE zaniżała swoje zyski według następującego modelu: dochód do opodatkowania został ustalony jako iloczyn wskaźnika zwrotu na kapitale i kapitału. Przy czym żeby nie liczyć każdej transakcji finansowania osobno, spółka przyjęła ogólnie, że zwrot na kapitale to zawsze 4 proc. a kapitał to 28 mln euro” – pisze dziennik. KE zakwestionowała te wyliczenia, bo w tym samym czasie dla podobnych spółek finansowych inwestorzy oczekiwali zwrotu na kapitale rzędu 10 proc. Dodatkowo kapitał należało przyjąć na poziomie 287 mln euro. FFT zapłaciła w 2012 roku w Luksemburgu 0,4 mln euro podatku, a powinna była 30 mln euro. Ten model był stosowany za wiedzą i zgodą władz podatkowych Luksemburga. W związku z decyzjami organów UE spółka będzie musiała zwrócić 30 mln euro rządowi Luksemburga tytułem nielegalnych ulg podatkowych.  W sprawie Fiata może też zostać złożona apelacja do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. FCA ma na to dwa miesiące.

Dealerski Przegląd Prasy: ZDS chce zmian w ustawie o podatku akcyzowym

Związek Dealerów Samochodów wystąpił z petycją do premiera Mateusza Morawieckiego – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Zaproponował w niej zmianę ustawy o podatku akcyzowym. Obecnie przepisy pozwalają wystąpić o zwrot akcyzy podmiotowi, który nabył prawo do rozporządzania samochodem osobowym jak właściciel i następnie go sprzedaje w ramach dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu. Warunek jest jednak taki, że auto nie mogło być zarejestrowane w Polsce. „Związek chce, by z przepisu tego jasno wynikało, że chodzi o samochód niezarejestrowany na stałe” – czytamy w artykule.

Niemcy planują zmiany w dotacjach dla aut elektrycznych. Według planu podwyższeniu ulegną dopłaty do EV, których cena nie przekracza 40 000 euro. Tamtejszy rząd chce, aby do 2030 r. po niemieckich drogach jeździło od 7 do 10 mln pojazdów z napędem elektrycznym.

Volkswagen zapowiada kolejne „elektryczne” inwestycje. Od 2019 do 2023 roku Grupa Volkswagena zainwestuje około 30 miliardów euro w elektromobilność. „Rzeczpospolita” relacjonuje, że do 2028 roku koncern wprowadzi na rynek ponad 70 modeli z napędem elektrycznym, a do 2025 roku uruchomi w Europie łącznie ok. 36 tys. punktów ładowania. W Polsce, do końca przyszłego roku uruchomionych zostanie 350 publicznych stacji ładowania przy salonach marek należących do Grupy Volkswagena.

„Dziennik Gazeta Prawna”: ZDS zabiega o zwrot akcyzy

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o tym, że Związek Dealerów Samochodów wystąpił z petycją do premiera Mateusza Morawieckiego. „Zaproponował w niej zmianę art. 107 ust. 1 ustawy o podatku akcyzowym. Obecnie przepis ten pozwala wystąpić o zwrot akcyzy podmiotowi, który nabył prawo do rozporządzania samochodem osobowym jak właściciel i następnie go sprzedaje w ramach dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu. Warunek: auto nie mogło być zarejestrowane w Polsce. Związek chce, by z przepisu tego jasno wynikało, że chodzi o samochód niezarejestrowany na stałe” – czytamy w artykule.

Dziennik przypomina, że tymczasowa rejestracja jest potrzebna, by móc następnie wywieźć pojazd za granicę. Auta z polski są znacznie tańsze niż samochody z salonów w zachodniej Europie. – Kupujący pilnują portfela. Nie przeszkadza im to, że auto ma nalepkę, na której jest napisane po polsku „7 lat gwarancji”, albo nawet że gwarancja została już uruchomiona kilka tygodni wcześniej w Polsce – tłumaczy Paweł Tuzinek, radca prawny Związku Dealerów Samochodów. Związek szacuje, że tzw. reeksport samochodów to nawet 20 proc. polskiego rynku.

Początkowo fiskus uważał, że tymczasowa rejestracja aut nie jest przeszkodą do zwrotu akcyzy. Z czasem zmienił jednak zdanie. Nową wykładnię potwierdziły sądy. W wyroku z 21 lutego 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że po rejestracji samochód osobowy przestaje podlegać obowiązkowi podatkowemu. Obrót takim autem odbywa się już poza zakresem ustawy o podatku akcyzowym. Zatem w odniesieniu to takiego pojazdu nie może powstać prawo do zwrotu podatku akcyzowego – pisze „DGP”. Związek Dealerów Samochodów się z tym nie zgadza. „Podkreśla, że podatek akcyzowy jest tzw. podatkiem konsumpcyjnym, co oznacza, że są nim objęte towary zbywane na rzecz klienta końcowego. Warunek ten – zdaniem ZDS – nie jest spełniony w przypadku samochodów rejestrowanych w ramach rejestracji wywozowej i opuszczających na jej podstawie terytorium Polski. Dlaczego? Ponieważ pojazd nie jest przeznaczony do używania w kraju, a celem rejestracji jest tylko i wyłącznie umożliwienie wywozu auta z terytorium Polski. Taka rejestracja nie powinna więc uniemożliwiać zwrotu podatku” – relacjonuje stanowisko ZDS gazeta.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 24 września 2019, s. B3

ORPA: Niemcy wprowadzają nowe dopłaty do „elektryków”

W ramach nowo ogłoszonego pakietu klimatycznego o wartości 54 mld euro, niemiecki rząd zamierza zwiększyć wsparcie dla aut elektrycznych. „Według planu, podwyższeniu ulegną dopłaty do EV (samochodów całkowicie elektrycznych, hybryd typu plug-in oraz modeli wodorowych), których cena nie przekracza 40 000 euro.  Dokładana wysokość zapowiadanych subsydiów nie została ujawniona” – informuje Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych. Tamtejszy rząd chce, aby do 2030 r. po niemieckich drogach jeździło od 7 do 10 mln pojazdów z napędem elektrycznym, korzystających z co najmniej miliona punktów ładowania.

„Rzeczpospolita”, Volkswagen: Volkswagen inwestuje w elektromobilność

Od 2019 do 2023 roku Grupa Volkswagena zainwestuje około 30 miliardów euro w elektromobilność – relacjonuje „Rzeczpospolita”. Do 2028 roku koncern wprowadzi na rynek ponad 70 modeli z napędem elektrycznym, a do 2025 roku uruchomi w Europie łącznie ok. 36 tys. punktów ładowania. W Polsce, do końca przyszłego roku uruchomionych zostanie 350 publicznych stacji ładowania przy salonach marek należących do Grupy Volkswagena. Przy salonach Volkswagena i Audi firmy Ignaszak w Kaliszu zlokalizowana jest już ładowarka o mocy 50 kW, która zasilana jest z paneli fotowoltaicznych. – Wraz z modułową platformą MEB dla samochodów elektrycznych, opracowaliśmy architekturę, która jest unikalnym rozwiązaniem w branży. Jeszcze przed rozpoczęciem Salonu Samochodowego we Frankfurcie, gdzie po raz pierwszy został zaprezentowany Volkswagen ID.3 osiągnęliśmy nasz cel, jakim było zebranie 30 tys. rezerwacji na ten model. Sukces ten potwierdza, że ID.3 trafia na rynek w idealnym momencie. Coraz więcej kierowców stawia na elektromobilność – mówi Wolf-Stefan Specht, prezes zarządu Volkswagen Group Polska.

Instytut Biznesu Rodzinnego: IV Kongres Next Generation już 17-18 października

Instytut Biznesu Rodzinnego (IBR) w dniach 17-18 października 2019 r. organizuje w Poznaniu 4. edycję największego w Polsce kongresu adresowanego do sukcesorów z przedsiębiorstw rodzinnych – Kongres Next Generation.

Dwudniowe wydarzenie upłynie pod znakiem budowania kompetencji, wymiany doświadczeń, nawiązania trwałych relacji biznesowych i inspirowania młodych liderów. – Nadchodzą zmiany w postaci Rewolucji nextGEN, na którą warto się odpowiednio przygotować, czerpiąc wiedzę od sukcesorów, którzy przeszli już przez proces sukcesji. Podczas Kongresu masz okazję spotkać się z sukcesorami z całej Polski, wymienić doświadczenia i czerpać inspiracje – przekonuje IBR.

W wydarzeniu wezmą udział m.in. tacy sukcesorzy jak: Patrycja Krzanowska (Grupa Nowy Styl), Michał Wojas (Wojas S.A.), Karolina Kubara (Kubara sp. z o.o.), Marcin Nowicki (Chem-Glas) czy Krystian Szczęsny (Zbych-Pol & Mobet Sp. z o.o.). Instytut Biznesu Rodzinnego zaprasza na wydarzenie wszystkich sukcesorów, osoby, które przejęły zarządzanie firmą rodzinną lub dopiero przygotowują się do roli prezesa. Agenda i rejestracja: www.nextG.pl

Patronat medialny nad wydarzeniem objął miesięcznik „Dealer”.

więcej Instytut Biznesu Rodzinnego

„Rzeczpospolita”: Można rozliczyć dwa samochody w małej firmie

„Rzeczpospolita” pisze o interpretacji fiskusa dotyczącej firmowych aut. Wystąpił o nią lekarz prowadzący własną działalność gospodarczą. Wymaga ona codziennego przemieszczania się. Niezbędny jest do tego samochód. Lekarz ma już jedno auto w leasingu. Rozlicza w podatkowych kosztach związane z nim wydatki. Planuje jednak wyleasingować drugi samochód. Twierdzi, że będzie nim dojeżdżał (zamiennie) do przychodni oraz na wezwania chorych. Lekarz zapytał fiskusa czy prowadząc jednoosobową działalność drugie auto także można rozliczać w podatkowych kosztach. Skarbówka przyznała, że przepisy ustawy o PIT nie ograniczają możliwości używania na potrzeby działalności gospodarczej różnych środków transportu. „Nie wprowadzają też ograniczeń co do ich ilości. Jeśli są wykorzystywane do celów działalności gospodarczej, można je rozliczać w firmie. Nie ma więc przeszkód, aby lekarz zaliczał wydatki związane z dwoma pojazdami do kosztów uzyskania przychodów” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Motoryzacja obawia się brexitu

23 organizacje producentów pojazdów ostrzegły we wspólnym oświadczeniu, że w razie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez umowy straty wyniosą wiele miliardów euro, a w sektorze motoryzacyjnym, zatrudniającym 13,8 mln ludzi może ulec likwidacji nawet kilka milionów miejsc pracy. – Handel bez barier jest kluczowy dla dalszego rozwoju tego przemysłu, który ma ok. 230 montowni i zakładów produkcyjnych w całej Unii. Brexit będzie mieć znaczny ujemny wpływ na sektor, a twardy brexit te konsekwencje jeszcze wzmocni, powodując masowe zakłócenia w branży tak ważnej dla gospodarki Europy – twierdzi Erik Jonnaert, sekretarz generalny ACEA. Producenci pojazdów uważają, że zakłóceń i kosztów trzeba uniknąć. – Twardy brexit plus niepokojące symptomy zwalniania światowej gospodarki, globalne napięcia w handlu pomiędzy USA a Chinami, wreszcie wyzwania, które stawiają przed branżą przepisy Unii Europejskiej, mogą doprowadzić do poważnego osłabienia europejskiego przemysłu samochodowego. Dlatego należy zintensyfikować wysiłki, aby opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię poprzedziła odpowiednia umowa, która ochroni nas przed potencjalną katastrofą – uważa Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Dealerski Przegląd Prasy: Lexus i SEAT zwyciężają w Wielkim Teście Salonów

Zaczynamy od wyników 16. edycji Wielkiego Testu Salonów „Auto Świata”. W ramach tego badania metodą tajemniczego klienta sprawdzono jakość obsługi w 359 salonach 22 marek w całej Polsce. 63 salony uzyskały maksymalną liczbę 100 punktów i otrzymały tytuł wzorowych. Najlepsze wyniki uzyskały salony Lexusa i SEAT-a.

Newseria pisze o zmianach w procesie sprzedaży aut i rosnącej roli nowoczesnych technologii. Coraz więcej badanych deklaruje chęć zakupu auta przez internet.  Dla klientów wciąż ważne są jednak wizyty w salonach dealerskich. – Cały czas w sprzedaży salon dealerski jest absolutnie kluczowy. Fizyczna wizyta u dealera jest istotna i tak pozostanie w przyszłości, bez względu na to, jakie technologie będą nam towarzyszyć – uważa Michał Szaniecki, dyrektor marek SEAT i CUPRA.

Samar publikuje rozmowę ze Sławomirem Szałkowskim, przedstawicielem firmy Klintberg & Way Automotive (KWA), nowego importera na polski rynek marek Dodge i RAM. Rozmowa dotyczy celów sprzedażowych firmy. – Od naszego debiutu podczas tegorocznych targów poznańskich sprzedaliśmy kilkanaście samochodów. Liczę, że rok uda się zamknąć wynikiem na poziomie 30-50 sztuk – prognozuje przedstawiciel KWA.

„Auto Świat”: Wielki Test Salonów po raz 16.

„Auto Świat” publikuje wyniki 16. Wielkiego Testu Salonów. W ramach tego badania we współpracy z firmą badawczą Kantar sprawdzono jakość obsługi w 359 salonach 22 marek samochodowych w całej Polsce metodą tajemniczego klienta.  Na ocenę końcową składają się wyrażone w procentach noty, jakie przyznaje się za organizację salonu (12,5 proc. łącznej oceny), obsługę klienta (62,5 proc.) oraz możliwość odbycia i sam przebieg jazdy próbnej (25 proc.).

„Tegoroczne wyniki są znacznie lepsze niż w poprzednich latach i naprawdę imponujące. Aż 63 salony uzyskały maksymalną liczbę 100 punktów i otrzymały tytuł wzorowych” – czytamy w artykule. Bardzo dobre salony to te, których wynik zawiera się w przedziale 95-99,5 proc. W tym roku jest ich 81. W sumie salony wzorowe i bardzo dobre stanowią aż 40 proc. wszystkich zbadanych w Teście – jest ich 144. Na przysłowiową czwórkę zasłużyło 138 salonów, trójkę otrzymało 56 salonów, a dwóję 21 (ocena poniżej 50 proc.).

Wyniki tegorocznego testu wskazują, że najlepszą obsługę klientom oferują Lexus i SEAT. Firmy te zdobyły jednakową liczbę punktów (94,9 proc.) w teście, a Lexus zdeklasował swoim wynikiem rywali z segmentu premium. W czołówce znalazły się też Skoda, Renault, Mazda i Nissan. „Zaskoczenia w tegorocznym Teście? Zdziwiło nas bardzo, że w 13 salonach nie doszło w ogóle do jazdy próbnej (ocena 0 proc.). Zresztą na jeździe próbnej „poległo” wiele nawet niezłych salonów, widocznie coś szwankuje w ich organizacji, bo przecież autami testowymi dysponują wszyscy dealerzy. Podobnie zaskoczyły nas w kilkunastu przypadkach zerowe oceny w podkategorii „Prezentacja samochodu” – pisze „Auto Świat”.

Więcej: „Auto Świat” z 23 września 2019, dodatek „Wielki Test Salonów 2019″, auto-swiat.pl

Newseria: Salony dealerskie wciąż ważne dla klientów

Newseria pisze o zmianach w procesie sprzedaży aut. – Branża motoryzacyjna przeżywa obecnie rewolucję w zakresie innowacyjności. To wielowątkowe zmiany – zarówno samego produktu, czyli samochodu z bezemisyjnymi napędami, jak i całego procesu zakupowego. Konsument już nie chce dzisiaj tak samo kupować i konsumować naszej kategorii – mówi Michał Szaniecki, dyrektor marek SEAT i CUPRA.

Według badania „Automotive 2030: Racing toward a digital future” opracowanego przez IBM, dla konsumentów marka samochodu ma coraz mniejsze znaczenie, za to liczą się wygoda i cena. Klienci zwracają uwagę także na ekologię. – Najważniejszym trendem w branży motoryzacyjnej jest zdecydowanie elektromobilność rozumiana jako coś odpowiedzialnego z punktu widzenia przyszłości naszej planety, ale również niosąca szereg korzyści dla samego klienta – zarówno ekonomicznych, jaki i związanych z przyjemnością z jazdy – wyjaśnia Szaniecki. Mimo tego, że nawet 80 proc. osób deklaruje gotowość kupna pojazdu przez internet, to salony samochodowe i sieć dealerska wciąż pozostają kluczowe w procesie zakupu samochodu. – Cały czas w sprzedaży salon dealerski jest absolutnie kluczowy. Fizyczna wizyta u dealera jest istotna i tak pozostanie w przyszłości, bez względu na to, jakie technologie będą nam towarzyszyć. Chcemy rozwijać sieć dealerską w kierunku nowoczesności, digitalizacji, nowych napędów. To pozostanie kluczowym kanałem, a z tym wiąże się także jakość obsługi i doświadczenia klienta z naszą siecią i marką – zapowiada Michał Szaniecki.

Samar: KWA rozwija sieć dealerską

Instytut Samar publikuje na swojej stronie internetowej rozmowę ze Sławomirem Szałkowskim, przedstawicielem firmy Klintberg & Way Automotive (KWA), nowego importera na polski rynek marek Dodge i RAM. Firma pozyskała partnerów handlowych w Warszawie, Wejherowie, Pszczynie i Poznaniu, ale chce się dalej rozwijać. – Obecnie mamy pięciu dealerów; do powyższych miast doszedł jeszcze salon we Wrocławiu. Do końca roku, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, powinniśmy uruchomić jeszcze trzy punkty sprzedaży – mówi Sławomir Szałkowski, szef sprzedaży marek Dodge i RAM na Polskę, Czechy i Słowację. Rozmowa dotyczy również celów sprzedażowych firmy. – Od naszego debiutu podczas tegorocznych targów poznańskich sprzedaliśmy kilkanaście samochodów.  Liczę, że rok uda się zamknąć wynikiem na poziomie 30-50 sztuk – prognozuje przedstawiciel KWA.

Spiders Web: Amazon inwestuje w „elektryki”

Ciekawostka ze świata motoryzacji. Amerykańska firma Rivian ma do końca 2030 r. wyprodukować dla Amazona 100 tysięcy dostawczaków. Warto podkreślić, że dotąd Rivian nie rozpoczął jeszcze produkcji czegokolwiek – ciągle pracuje nad egzemplarzami koncepcyjnymi. Wiceprezes Amazona Dave Clark napisał na Twitterze, że pierwsze ze 100 tys. dostawczaków wyjadą na ulice już w 2021 r. Do 2022 r. Amazon chce mieć ich już 10 tys., a pozostałe 90 tys. – do 2030 r.

Wirtualne Media: Kia w nowej kampanii

„Nowa Kia XCeed. Już jest” to tytuł nowej kampanii reklamowej modelu Kia XCeed. Kampania będzie obejmować emisję spotów w telewizji oraz kanałach online wideo: YouTube oraz portalach VoD. Promocja potrwa do końca listopada.

Dealerski Przegląd Prasy: Jak drogich aut używanych szukają Polacy?

Posiłkując się wynikami serwisu Chceauto. pl, Interia informuje o preferencjach zakupowych Polaków w odniesieniu do aut używanych. Okazuje się, że przeciętny polski kierowca przeznacza obecnie na zakup samochodu używanego około 20 tys. zł. Chęć zakupu auta za kwotę między 10 a 20 tys. zł deklaruje 25 proc. użytkowników. Tymczasem 20 proc. korzystających z serwisu deklaruje chęć zakupu auta za cenę powyżej…120 tys. zł. Dla zdecydowanej większości nabywców najważniejsza jest kwestia awaryjności samochodu.

ACEA informuje o wynikach europejskiego rynku motoryzacyjnego. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2019 r. popyt na nowe samochody w UE spadł o 3,2 proc. w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku. Zarejestrowano 10,5 miliona aut.

Z kolei Automotive News informuje, że brytyjska grupa dealerska Pendragon anulowała dywidendę i wydała negatywną prognozę roczną. Firma ​​spodziewa się rocznej straty poniżej swoich oczekiwań. Zdaniem firmy powodem gorszych wyników jest niskie zaufanie konsumentów wywołane zwiększoną niepewnością polityczną i brexitem.

Interia: Polacy chcą „używek” bez awarii

Interia opisuje wyniki działania serwisu Chceauto. pl, dysponującego platformą doradczą pomagającą w wyborze pojazdu. Publikowane dane pochodzą z przeszło 26 tys. zapytań skierowanych do systemu w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Okazuje się, że przeciętny polski kierowca przeznacza obecnie na zakup samochodu używanego około 20 tys. zł. Chęć zakupu auta za kwotę między 10 a 20 tys. zł deklaruje aż 25 proc. użytkowników. Co ciekawe, drugi najpopularniejszy zakres cenowy dotyczy aut kilka razy droższych – w cenie powyżej 120 tys. zł. Taką kwotę na zakup auta deklaruje aż 20 proc. użytkowników serwisu.

13 proc. szukających auta chce przeznaczyć na zakup swojego pojazdu używanego maksymalnie 10 tys. zł. Popularne są również zakresy cenowe między 20 a 30 tys. zł (13,5 proc. zapytań) i od 30 do 40 tys. zł (7,1 proc.). Co kieruje wyborami nabywców? „Dla zdecydowanej większości najważniejsza jest kwestia awaryjności, a co za tym idzie, kosztów utrzymania danego auta. Dalej – w dokładnie takiej kolejności – są: cena zakupu, osiągi i – na szarym końcu – poziom bezpieczeństwa” – czytamy w artykule.