Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Firmy zyskają więcej wsparcia na zakup „elektryków”?

Zaczynamy od nowego projektu rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz rozliczania wsparcia ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Wysokość wsparcia uzależniono w nim od kategorii pojazdu. Zgodnie z projektem, maksymalna wysokość dopłaty ma wynosić nie więcej niż 36 tys. zł na jeden pojazd. Objęte dofinansowaniem auto ma kosztować maksymalnie 125 tys. zł. W przypadku przedsiębiorców jest to jednak cena netto. Wsparcie dla firm obejmie więc większą grupę modeli pojazdów elektrycznych niż w przypadku osób fizycznych.

W dzisiejszym Dealerskim Przeglądzie Prasy piszemy również o nowym graczu, który wszedł na polski rynek sprzedaży aut używanych. Jest to firma Spotawheel, która zajmuje się zarówno kupowaniem aut używanych od klientów, jak i ich dalszą odsprzedażą. „Puls Biznesu” informuje, że na platformie internetowej tej firmy można przejrzeć oferowane samochody, a także zamówić jazdę próbną w dowolnym miejscu w Polsce oraz wybrać sposób finansowania. Możliwy jest też zakup samochodu online bez jazdy testowej.

Samar publikuje wywiad z Maciejem Foczpańskim, prezesem zarządu Grupy Krotoski, który opowiada m.in. o priorytetach Grupy po podziale. – Znaczna część naszej sprzedaży odbywa się do flot. Chcemy zatem nadal wzmacniać sprzedaż flotową, ale uzupełniać ją o rentowną sprzedaż detaliczną. Kolejną częścią naszej wizji rozwoju są samochody używane – wylicza Foczpański. Wskazuje, że firma chce również wiele uwagi poświęcić rozwojowi elektromobilności.

ORPA, Wirtualny Nowy Przemysł: Resort energii zmienia kryteria dopłat do „elektryków”

Opublikowano nowy projekt rozporządzenia Ministra Energii w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz rozliczania wsparcia ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu – informuje Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych. Wysokość wsparcia uzależniono od kategorii pojazdu.„Na mocy aktualnej propozycji, maksymalna wysokość wsparcia w przypadku pojazdu elektrycznego kategorii M1 (pojazdy osobowe, posiadające nie więcej niż 8 miejsc oprócz siedzenia kierowcy), tak jak poprzednio, ma wynosić 30 proc. kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem, przy czym nie więcej niż 36 tys. zł na jeden pojazd. Pojazdy kategorii M1 zasilane gazem ziemnym mogą liczyć na nie więcej niż 20 tys. zł, zaś wodorem – nie więcej niż 100 tys. zł” – czytamy w artykule. Nowy projekt zakłada wprowadzenie górnego limitu cenowego odnoszącego się do pojazdów kategorii M1, który ustalono na 125 tys. zł. Co ważne, w przypadku przedsiębiorców jest to jednak cena netto. Dzięki temu wsparcie dla firm obejmie więcej modeli pojazdów elektrycznych niż w przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej. Dalej czytamy, że maksymalna wartość wsparcia dla pojazdów elektrycznych z kategorii N1 oraz M2 (pojazdy dostawcze o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t oraz pojazdy do przewozu osób posiadające więcej niż 8 miejsc oprócz siedzenia kierowcy i dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającą 5 t) ma wynosić 30 proc. kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem, nie więcej jednak niż 70 tys. zł, zaś w przypadku pojazdów napędzanych gazem ziemnym kategorii M2 oraz N1 – 30 proc. kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem, nie więcej niż 30 tys. zł.

O inwestycjach w rozwój elektromobilności mówił także wiceminister inwestycji i rozwoju Waldemar Buda w Polskim Radiu 24. Na pytanie kiedy można się spodziewać uruchomienia polskiej fabryki samochodów elektrycznych, Buda odpowiedział, że „to nie jest łatwy proces, (…) ale on trwa”.„Szukamy rozwiązania, by elektromobilność w Polsce propagować, służyć temu będą przeróżne programy” – wyjaśnił. Dziennikarz zasugerował, że niewiele aut elektrycznych dostępnych na rynku mieści się w cenie do 125 tys. zł, którą przewiduje projekt dotyczący dopłat do zakupu samochodów na prąd. „W związku z taką regulacją, prawdopodobnie będziemy wywierać presję na producentów aut elektrycznych, żeby ceny poniżej tego pułapu schodziły, bo każdy producent będzie chciał te samochody sprzedawać” – odpowiedział wiceminister. Dodał jednocześnie, że ma nadzieję na uruchomienie dopłat do zakupu „elektryków” jeszcze w tym roku.

orpa.plwnp.pl

„Puls Biznesu”: Nowy gracz na rynku sprzedaży aut używanych

Na polski rynek weszła firma Spotawheel – start-up handlujący używanymi autami. Firma działa od 2016 r. Największy sukces odniosła w Grecji, gdzie stała się bardzo popularna w krótkim czasie. – Osoby chcące sprzedać swoje auto mogą zamówić na naszej stronie jego inspekcję przez współpracujących z nami mechaników. Za auta, które ją przejdą, płacimy gotówką od ręki, a potem możemy je z czystym sumieniem sprzedawać naszym klientom, dając na nie nawet pięcioletnią gwarancję – tłumaczy Charis Arvanitis, założyciel i dyrektor generalny firmy. „Puls Biznesu” informuje, że na platformie tej firmy można przejrzeć oferowane samochody, a także zamówić jazdę próbną w dowolnym miejscu w Polsce oraz wybrać sposób finansowania. Cały proces jest obsługiwany przez Spotawheel. – Klient ma prawo do zwrotu zakupionego auta bez podania przyczyny. Warunki to: do 7 dni, do 300 km oraz stan techniczny auta zgodny z protokołem odbioru. Możliwy jest też zakup samochodu online bez jazdy testowej. Mamy jednak świadomość, że rynek w Polsce może nie być jeszcze gotowy na taką rewolucję – mówi Charis Arvantis.

Samar: Grupa Krotoski stawia na floty

Samar publikuje wywiad z Maciejem Foczpańskim, prezesem zarządu Grupy Krotoski. Jednym z tematów rozmowy są powody podziału Grupy Krotoski-Cichy. – Rozstanie spowodowała różnica w wizji prowadzenia firmy. Jedna strona myślała o ekspansji i rozwoju grupy, druga zaś bardziej nastawiona była na stabilizację i utrzymanie jakości firmy. Te rozbieżności spowodowały, że panowie Robert Krotoski i Mirosław Cichy podjęli decyzję o prowadzeniu dalszej działalności biznesowej oddzielnie – tłumaczy Maciej Fopczański. Opowiada też o tym, na czym chce się skupić Grupa Krotoski. – Znaczna część naszej sprzedaży odbywa się do flot. Chcemy zatem nadal wzmacniać sprzedaż flotową, ale uzupełniać ją o rentowną sprzedaż detaliczną. Kolejną częścią naszej wizji rozwoju są samochody używane. W tym ostatnim aspekcie jesteśmy niezależni od importera i możemy na własną rękę kreować politykę sprzedaży. Aby móc się dalej rozwijać, chcemy postawić na trzy kluczowe fundamenty. Pierwszym z nich i najważniejszym jest dobrze przeszkolona i kompetentna kadra. Kolejnym jest rozwój elektromobilności, czyli kierunek, w którym zmierza motoryzacja. Chcemy się do tego mocno przygotować, zarówno od strony sprzedażowej jak i serwisowej – prezesem zarządu Grupy Krotoski. Trzecim wymienianym przez niego filarem ma być rozwój sprzedaży samochodów sportowych pod nowym szyldem Audi Sport. Jak zapowiada Maciej Foczpański, przy placówkach Audi zostaną uruchomione oddzielne salony dedykowane temu brandowi.

Rozmowa dotyczy także planów sprzedażowych na obecny rok. – Ten rok jest bardzo ciężki, sprzedamy po prostu tyle aut, ile będziemy mieli dostępnych. A z tym jest problem z uwagi na nowe normy emisji spalin w UE, procesy homologacyjne etc. W związku z tym ciężko mówić o konkretnych liczbach, lecz mam nadzieję na sprzedaż w granicach 12 do 13 tysięcy samochodów, włączając w to nową lokalizację w Częstochowie – prognozuje Foczpański. Firma chce nadal się rozwijać i zapewnić sobie stabilność. – Staramy się o autoryzację w Łodzi pewnej marki, niesprzedawanej dotychczas przez nas. I to jest najbliższa przyszłość. Przede wszystkim jednak chcemy skupić się na zapewnieniu stabilizacji grupy i ugruntowaniu pozycji salonów, które już mamy– mówi przedstawiciel Grupy Krotoski. 

„Puls Biznesu”: Konsumpcja napędza gospodarkę

„Puls Biznesu” przygląda się polskim wynikom gospodarczym z lipca. Jeśli chodzi o wyniki sprzedaży detalicznej – wzrost wyniósł 5,7 proc. w porównaniu z lipcem minionego roku. Konsumpcja gospodarstw domowych pozostaje najważniejszym elementem wzrostu gospodarczego. Liderem sprzedaży są sektory: meble, RTV i AGD – ich sprzedaż wzrosła rok do roku o 15,9 proc. Wzrost sprzedaży samochodów i motocykli wyniósł 7,3 proc. – Dane o sprzedaży detalicznej potwierdzają, że dobra sytuacja na rynku pracy, optymizm konsumentów oraz wypłaty transferów socjalnych wpływają na wzrost skłonności gospodarstw domowych do konsumpcji. Źródłem szybkiego wzrostu spożycia prywatnego jest również utrzymująca się wysoka dynamika kredytu konsumpcyjnego – równa średnio 8,5 proc. r/r w pierwszej połowie roku – ocenia Krzysztof Jaworski, starszy ekonomista Credit Agricole.

Wirtualny Nowy Przemysł: Renault sprzedaje w Rosji również przez internet

Automotive News pisze, że koncern Renault rozpoczął sprzedaż internetową w Rosji we współpracy z rosyjsko-holenderską firmą informatyczną Yandex. Przekonuje ona, że platforma Renault jest pierwszym w Rosji programem sprzedaży samochodów pozwalającym na pełne opłacenie transakcji za pośrednictwem strony internetowej. Jak działa ten model sprzedaży? „Klienci, którzy dokonają zakupu za pośrednictwem nowej platformy, będą mogli wskazać adres, pod który wybrany model Renault zostanie im dostarczony. Przed dokonaniem zakupu strona umożliwia również zarezerwowanie jazdy próbnej” – relacjonuje Wirtualny Nowy Przemysł.

Wirtualny Nowy Przemysł: Niemcy podniosą wysokość kar dla dużych firm?

Niemiecka minister sprawiedliwości Christine Lambrecht chce zaostrzyć kary dla dużych przedsiębiorstw stosujących nielegalne praktyki. „Jeśli kierownictwo przedsiębiorstw maksymalizuje zyski w sposób niezgodny z prawem lub akceptuje nielegalne praktyki na niższych szczeblach, nasze sądy powinny mieć większe pole manewru, aby pociągnąć do odpowiedzialności całe firmy”– powiedziała Christine Lambrecht w wywiadzie dla dziennika „Sueddeutsche Zeitung”. Projekt ustawy w tej sprawie przewiduje m.in. wyraźne podniesienie limitu możliwych do zasądzenia kar pieniężnych. Zgodnie z nim firmom o obrotach powyżej 100 mln euro rocznie można będzie zasądzać kary w wysokości do 10 proc. ich obrotów. Lambrecht jest przekonana, że nowe przepisy uderzą przede wszystkim w firmy, które handlują przeterminowanym mięsem albo koncerny samochodowe oszukujące przy emisji spalin.

Wirtualny Nowy Przemysł: Volkswagen nie chce udziałów w Tesli

Volkswagen zaprzeczył doniesieniom opublikowanym w niemieckim czasopiśmie biznesowym „Manager Magazin”, które wskazywało, że dyrektor generalny koncernu Herbert Diess jest zainteresowany kupnem udziałów w Tesli. „Spekulacje na temat zakupu pakietu akcji Tesli przedstawione przez «Manager Magazin» są bezpodstawne” – zaznaczył rzecznik Volkswagena w pisemnym oświadczeniu przesłanym Agencji Reutera. Wcześniej niemiecki magazyn, powołując się na źródła wewnątrz firmy informował, że szef VW miał wierzyć, że transakcja pozwoliłaby koncernowi skorzystać z kompetencji Tesli w dziedzinie baterii dla pojazdów elektrycznych i oprogramowania.