Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Niewiele modeli „elektryków” z dopłatami

Media wracają do projektu rozporządzenia resortu energii, który określa warunki otrzymania dopłaty do zakupu auta elektrycznego przez osoby fizyczne. Zgodnie z projektem, wsparcie na zakup EV można uzyskać w przypadku, gdy cena jego zakupu nie przekracza 125 tys. zł. Komentatorzy zwracają uwagę, że tylko kilka modeli „elektryków” mieści się w tym limicie. „Minimalna liczba modeli, które mogą zostać objęte dopłatami może sprawić, że mało kto w Polsce skorzysta z rządowego wsparcia na zakup samochodu elektrycznego” – ocenia Samar.

„Rzeczpospolita” pisze o rosnącej popularności współdzielenia różnych pojazdów w Polsce. Według prognoz opisanych w dzienniku do 2025 roku liczba aut w car sharingu urośnie do 8,3 tys. „Analitycy twierdzą, że boom na usługi „sharing” do 2030 r. doprowadzi w Europie do zmniejszenia liczby samochodów z 280 mln w 2017 r. do 200 mln” – czytamy w artykule.

Według danych ACEA liczba nowych samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce wyniosła w czerwcu 45 050 szt., co oznacza spadek o 2,3 proc. r/r. Zdaniem stowarzyszenia w całej Unii Europejskiej popyt na nowe samochody spadł w ubiegłym miesiącu o 7,8 proc. r/r do 1 446 183 sztuk. 

„Rzeczpospolita”, Samar: Symboliczne dopłaty do aut na prąd

Media wciąż komentują projekt rozporządzenia resortu energii, który określa warunki otrzymania dopłaty do zakupu auta elektrycznego przez osoby fizyczne. W przypadku zakupu pojazdu o napędzie czysto elektrycznym dopłata wynosi 30 proc. ceny zakupu, nie więcej jednak niż 37,5 tys. zł. Wsparcie na zakup auta elektrycznego można uzyskać w przypadku, gdy cena jego zakupu nie przekracza 125 tys. zł. – przypomina Samar. I podkreśla, że niewiele aut dostępnych na polskim rynku spełnia kryteria z rozporządzenia. „Biorąc pod uwagę ceny katalogowe wybór mamy wyjątkowo niewielki: Renault Twizy (dostępny od 53,2 tys. zł), Volkswagen Up! (od 101,8 tys. zł), Smart EQ Fortwo (od 94,5 tys. zł), Smart EQ Forfour (od 96 tys. zł) czy Opel Corsa-e (od 124,5 tys. zł). Najpewniej w tym zestawieniu zmieściłby się jeszcze chiński mikrosamochód ZD D2S, ale importer nie podaje ceny katalogowej, a jedynie koszt jego miesięcznego wynajmu (1200 zł). I to w zasadzie tyle” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita” zamieściła komentarz dotyczący dopłat zawartych w projekcie resortu energii:„Ciekawe, skąd w projekcie rozporządzenia wzięła się kwota 125 tys. Snuje mi się jednak po głowie pewna teoria. Być może skoro z taką determinacją budujemy narodowy samochód elektryczny, resort energii ustalił już jego cenę urzędową. W ten sposób tylko polskie auta będą mogły liczyć na polskie dopłaty. A że ich nie ma i pewnie nigdy nie będzie, to już szczęście dla budżetu, a właściwie Funduszu Niskoemisyjnego Transportu” – ocenia w dzienniku Wojciech Romański.

Samar informuje o pozostałych warunkach, od spełnienia których uzależnia się przyznanie dopłat. Osoba ubiegająca się o przyznanie wsparcia musi ustanowić zabezpieczenia jego zwrotu wraz z odsetkami. Zainteresowany wsparciem będzie musiał też złożyć specjalne oświadczenie.„Zobowiąże się w nim, że przez co najmniej rok od zakupu samochodu nie sprzeda go. Nie dość tego, musi zapewnić, że pojazd pozostanie zarejestrowany w Polsce przez co najmniej rok od dnia zakupu. Winien zadbać także o jego ubezpieczenie” – wskazuje Samar.

samar.pl, „Rzeczpospolita” z 17 lipca 2019, s. A2

„Rzeczpospolita”: Pojazdy na minuty coraz bardziej popularne

W Polsce jest coraz więcej chętnych na współdzielone pojazdy – pisze „Rzeczpospolita”. Najwięcej użytkowników zarejestrowanych jest w systemach najmu rowerów – 2,2 mln, ale szybko rośnie popyt również na car sharing. – Liczba osób realnie i aktywnie korzystających w Polsce z usług współdzielonej mobilności jest trudna do ustalenia, gdyż operatorzy z zasady nie ujawniają takich danych. Można szacować liczbę rejestracji w systemie, ale minusem takiego ujęcia jest dublowanie niektórych danych, ponieważ ci, którzy mają aktywowaną więcej niż jedną usługę sharingową, mogą być liczeni wielokrotnie – tłumaczy Adam Jędrzejewski, prezes stowarzyszenia Mobilne Miasto, które przyjrzało się popularności współdzielenia pojazdów. Według prognoz do 2025 r. liczba aut w car sharingu urośnie do 8,3 tys. „Analitycy twierdzą, że boom na usługi „sharing” do 2030 r. doprowadzi w Europie do zmniejszenia liczby samochodów z 280 mln w 2017 r. do 200 mln. Prognozują, że za dziesięć lat nawet 1/3 przejechanych kilometrów będzie współdzielona. Dziś w Polsce na każdy taki pojazd przypada ponad 90 użytkowników” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Gazeta Wyborcza”: Mniej rejestracji aut osobowych w Europie

Według ACEA liczba nowych samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce wyniosła w czerwcu 45 050 szt., co oznacza spadek o 2,3 proc. r/r. Zdaniem stowarzyszenia w całej Unii Europejskiej popyt na nowe samochody spadł w czerwcu o 7,8 proc. r/r do 1 446 183 sztuk.  „W pierwszej połowie 2019 r. popyt na nowe samochody osobowe w całej UE spadł o 3,1 proc. w porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku, co daje łącznie 8,2 mln rejestracji. Z wyjątkiem Niemiec (+0,5 proc.), każdy z dużych rynków UE odnotował dotychczas niewielki spadek w 2019 roku” – relacjonuje „Gazeta Wyborcza”. Z danych ACEA wynika, że od początku roku, w ciągu pięciu miesięcy, zarejestrowano w Polsce 233 282 nowe samochody osobowe, czyli o 2,8 proc. więcej r/r.

„Rzeczpospolita”: Jak rozliczyć zwrot kosztów używania auta?

„Rzeczpospolita” pisze również o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznał, że zwrot kosztów używania samochodów, które należą do pracowników i są wykorzystywane na cele służbowe do przejazdów lokalnych nie jest opodatkowany. O wyjaśnienie tej sprawy poprosiła firma, która zamierza ograniczyć liczbę służbowych samochodów. Chce, żeby pracownicy, którzy wykonują obowiązki nie tylko w biurze, ale też na mieście, wykorzystywali swoje prywatne auta. A spółka będzie zwracać im koszty na podstawie tzw. kilometrówki. Firma chciała wiedzieć czy wypłacane pracownikom pieniądze są przychodem, który należy opodatkować. Spółka twierdziła, że nie. Fiskus był innego zdania. „Sąd stanął jednak po stronie spółki. Podkreślił, że obowiązek podatkowy powstaje tylko wtedy, gdy występuje korzyść majątkowa. Może być w dwóch postaciach: powiększenia aktywów albo zaoszczędzenia wydatków. Zwrot kosztów używania do celów służbowych prywatnego samochodu nie tworzy takiej korzyści. To tylko wyrównanie uszczerbku majątkowego poniesionego wskutek wykorzystywania w pracy własnego auta. Nie można więc mówić o przychodzie” – pisze „Rzeczpospolita”.

„Puls Biznesu”: Od kiedy obowiązkowy split payment?

Na rozpoczętym w środę trzydniowym posiedzeniu Sejm ma zająć się rządowym projektem wprowadzającym obowiązkowy system podzielonej płatności VAT w branżach szczególnie zagrożonych wyłudzeniami. Projekt zakłada, że obowiązkowy system podzielonej płatności ma wejść w życie 1 września 2019 r. Późniejszego terminu oczekiwały jednak nie tylko organizacje przedsiębiorców, ale także Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, Pełnomocnik Rządu ds. Małych i Średnich Przedsiębiorstw i Narodowy Bank Polski. „Z naszych informacji wynika, że pojawi się poselska poprawka wydłużająca vacatio legis do 1 stycznia 2020 r.” – informuje środowy „Puls Biznesu”.

„Rzeczpospolita”: Niemcy nowym liderem sprzedaży aut elektrycznych w Europie

Według analizy przeprowadzonej przez instytut Center of Automotive Management, w Niemczech w pierwszej połowie 2019 roku zarejestrowano około 48 tys. samochodów elektrycznych. W tym samym okresie czasu w Norwegii zarejestrowano 44 tysiące takich aut. Dane obejmują zarówno pojazdy w pełni elektryczne, jak i hybrydy typu plug-in. We Francji w pierwszej połowie roku zarejestrowano 29 tys. nowych samochodów elektrycznych, podczas gdy w Wielkiej Brytanii liczba nowych rejestracji tych pojazdów spadła do 27 000 egzemplarzy. „W Polsce w pierwszym półroczu 2019 roku zarejestrowano tylko 945 egzemplarzy elektrycznych samochodów (bez hybryd plug-in). Procentowo to wzrost o 221,4 procent w porównaniu z pierwszymi sześcioma miesiącami 2018 roku” – pisze „Rzeczpospolita”. Największym na świecie rynkiem samochodów elektrycznych i hybrydowych plug-in są Chiny. Od stycznia do czerwca zarejestrowano tam około 628 tys. samochodów.

Wirtualne Media: Skoda w kampanii bezpiecznej jazdy

Skoda w nowej kampanii reklamowej podsumowuje swoje 15-letnie działania z zakresu bezpiecznej jazdy, realizowane w szkole Škoda Auto Safety. – Nowa kampania Skody pod hasłem „Nasze doświadczenie to Twoje bezpieczeństwo” podsumowuje 15-letnie zaangażowanie marki w działania na rzecz zapewnienia wszystkim naszym klientom najlepszych rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa. Jednocześnie jej celem jest podkreślenie, że odpowiednio zastosowana wiedza teoretyczna i praktyczne umiejętności, jakimi dzielą się trenerzy Škoda Auto Szkoły, w połączeniu z najnowszą technologią wdrożoną do modeli Skody ze wszystkich segmentów, dają gwarancję bezpieczeństwa na najwyższym poziomie – komentuje Arkadiusz Gwizdek, dyrektor marketingu Skody.