Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Ponad 900 tys. pojazdów zarejestrowanych w pierwszej połowie roku

Z raportu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, że od stycznia do czerwca Polacy zarejestrowali ponad 900 tys. pojazdów, w tym samochodów, motocykli oraz trolejbusów – informuje Wirtualny Nowy Przemysł. W raporcie uwzględniono pojazdy nowe i sprowadzone do kraju. Najwięcej pojazdów zarejestrowano w Warszawie, Krakowie i Poznaniu.

Samar publikuje wywiad z Agnieszką Łyżwińską, dyrektor polskiego oddziału Nissana. Rozmowa dotyczy m. in. planów marki na przyszłość. – Musimy wzmocnić działania promocyjne oraz wspierać sieć dealerską. Będziemy pozyskiwać partnerów w lokalizacjach, w których Nissan nie jest dziś obecny, a więc w Radomiu, Lublinie i w Kielcach. Zarazem jednak nie planujemy rozwijać sieci w miejscach, gdzie już dziś istnieją salony Nissana. Chodzi o to, żeby nie zmniejszać rentowności działających obecnie placówek – mówi Łyżwińska.

„Rzeczpospolita” dementuje niedawne doniesienia medialne dotyczące kar, jakie miały wynikać z zapisów ustawy o dokumentach publicznych. Ze stanowiska Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, o które wystąpiła „Rzeczpospolita” wynika, że ustawa o dokumentach publicznych, która ma wejść w życie 12 lipca, nie zakazuje kopiowania dowodów tożsamości.

Dyrektor generalny BMW Harald Krueger ustąpił ze stanowiska na rok przed końcem pięcioletniej kadencji – podała agencja Associated Press. Rada nadzorcza BMW ma omawiać kwestię jego następcy na spotkaniu w tym miesiącu.

Wirtualny Nowy Przemysł: Ile pojazdów zarejestrowano w pierwszym półroczu?

Z raportu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, że od stycznia do czerwca Polacy zarejestrowali ponad 900 tys. pojazdów, w tym samochodów, motocykli oraz trolejbusów. W raporcie uwzględniono pojazdy nowe i sprowadzone do kraju – informuje Wirtualny Nowy Przemysł. Od stycznia do czerwca najwięcej pojazdów zarejestrowano w Warszawie – było to aż 61 tys. 560 pojazdów, z czego 42 tys. 960 stanowią pojazdy firmowe. Prywatne rejestracje dotyczyły 18 tys. 600 pojazdów. Mieszkańcy stolicy każdego miesiąca rejestrowali ponad 10 tys. 200 pojazdów. Drugie miejsce zajął Kraków. – Zgłoszono tam 21 tys. 825 pojazdów, a proporcje między prywatnymi i firmowymi autami są niemal równe – 11 195 to pojazdy firmowe, a 10 630 prywatne – podał resort cyfryzacji. Według danych CEPiK na podium znaleźli się jeszcze mieszkańcy Poznania, którzy nabyli i zgłosili 21 tys. 738 pojazdów, z czego 13 tys. 813 przez firmy i 7925 przez osoby prywatne.

Samar: Nissan chce rozwijać sprzedaż dla klientów indywidualnych i małych przedsiębiorstw

Samar publikuje wywiad z Agnieszką Łyżwińską, dyrektor polskiego oddziału Nissana. W artykule czytamy, że na koniec czerwca Nissan zajmował 19. pozycję w rankingu najpopularniejszych marek na polskim rynku. Polacy kupili i zarejestrowali 5 602 auta tej marki, o ponad 34 proc. mniej niż przed rokiem. – Spadek sprzedaży wynikał częściowo z braku dostępności niektórych kluczowych dla nas modeli. Ale najważniejszą przyczyną były zmiany wywołane wprowadzeniem we wrześniu ubiegłego roku nowych regulacji dotyczących pomiaru emisji spalin. Przykładem może być Qashqai, który do niedawna miał silnik o pojemności 1,2 litra, który był sporo tańszy w produkcji od oferowanej obecnie jednostki 1,3 litra. To wpłynęło na wzrost ceny tego modelu, co niewątpliwie przełożyło się na spadek jego konkurencyjności. Ale jesteśmy optymistami, tym bardziej że przed nami premiery nowych modeli – mówi przedstawicielka Nissana. Rozmowa dotyczy także tego, co planuje zrobić Nissan, by poprawić pozycję marki na polskim rynku. – Musimy wzmocnić działania promocyjne oraz wspierać sieć dealerską. Będziemy pozyskiwać partnerów w lokalizacjach, w których Nissan nie jest dziś obecny, a więc w Radomiu, Lublinie i w Kielcach. Zarazem jednak nie planujemy rozwijać sieci w miejscach, gdzie już dziś istnieją salony Nissana. Chodzi o to, żeby nie zmniejszać rentowności działających obecnie placówek. Co jeszcze? Zamierzamy rozwijać sprzedaż dla klientów indywidualnych i małych przedsiębiorstw. Wprowadzamy nowe usługi finansowe, np. kredyty i leasingi oparte na niskich ratach we współpracy z bankiem RCI i firmą Alphabet. Liczymy, że przyczyni się to do zwiększenia sprzedaży, co z kolei zapewni dealerom większą liczbę samochodów do serwisowania, a w dalszej kolejności do odsprzedaży jako auta używane. To wszystko wpłynie na poprawę ich kondycji finansowej, co następnie ułatwi im działania na rzecz umacniania pozycji Nissana w naszym kraju. I tak koło się zamyka – mówi Agnieszka Łyżwińska.

„Rzeczpospolita”: Ustawa o dokumentach publicznych nie zakazuje kopiowania dowodów osobistych

„Rzeczpospolita” dementuje niedawne doniesienia medialne dotyczące kar, jakie – zdaniem „DGP” – miały wynikać z zapisów ustawy o dokumentach publicznych. „Niedawne doniesienia „Dziennika Gazety Prawnej”, że przedsiębiorcom grożą nawet dwa lata więzienia za ksero dowodu osobistego czy prawa jazdy przy „wypożyczaniu nart, rowerów albo samochodów”, to co najmniej nieuprawniona nadinterpretacja prawa, jeśli nawet nie szkodliwa dla przedsiębiorców dezinformacja” – pisze „Rzeczpospolita”.  Ze stanowiska Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, o które wystąpiła „Rzeczpospolita” wynika, że ustawa o dokumentach publicznych, która ma wejść w życie 12 lipca, nie zakazuje kopiowania dowodów tożsamości. – Ustawa o dokumentach publicznych reguluje kwestie związane z dokumentami jako takimi, chroniąc je oraz ich posiadaczy przed wytwarzaniem dokumentów fałszywych, które są łudząco podobne do dokumentów oryginalnych, a które mogą posłużyć do popełnienia przestępstwa – tłumaczy MSWiA w stanowisku przesłanym „Rz”. „MSWiA nie ma wątpliwości, że zgodnie z nowymi przepisami wykonanie kserokopii dokumentu publicznego, która nie będzie miała cech autentyczności, np. ze względu na (czarno-biały – red.) kolor kserokopii czy jej format (wystarczy powiększenie dokumentu), nie będzie podlegało sankcji karnej określonej w art. 58 ustawy o dokumentach publicznych” – czytamy dalej w dzienniku.

Przy czym MSWiA zaznacza, że wykonywanie kserokopii dowodu osobistego czy prawa jazdy może być niezgodne z nowymi przepisami o ochronie danych osobowych. Zdaniem resortu w tej kwestii powinien się wypowiedzieć Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Wirtualny Nowy Przemysł: Szef BMW rezygnuje ze stanowiska

Dyrektor generalny BMW Harald Krueger ustąpił ze stanowiska na rok przed końcem pięcioletniej kadencji – podała agencja Associated Press. 5 lipca szef koncernu informował, że nie zamierza ubiegać się o przedłużenie kadencji na tym stanowisku. Rada nadzorcza BMW ma omawiać kwestię jego następcy na spotkaniu 18 lipca. Według źródeł Automotive News głównym kandydatem na stanowisko dyrektora generalnego BMW jest obecny szef produkcji koncernu Oliver Zipse. Do czasu podjęcia decyzji o wyznaczeniu następcy Krueger będzie pełnił swoje funkcje.

wnp.pl, wnp.pl

„Puls Biznesu”: Sejm ma sposób na zatory płatnicze

„Puls Biznesu” informuje o zmianach w prawie, jakie niesie ze sobą uchwalona przez Sejm ustawa służąca ograniczaniu zatorów płatniczych. Wejdzie ona w życie 1 stycznia 2020 r. „Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli podmioty równorzędne, np. dwie średnie firmy, ustalą termin zapłaty dłuższy niż 60 dni, w razie sporu to dłużnik będzie musiał udowodnić, że ustalony termin zapłaty nie był rażąco nieuczciwy wobec drugiej strony. Poza tym wierzyciel będzie miał prawo odstąpić od umowy lub ją wypowiedzieć, gdy ustalony w niej czas regulowania należności zostanie nadmiernie i nieuczciwie wobec odbiorcy wydłużony — czyli przekroczy 120 dni, licząc od daty doręczenia faktury lub rachunku potwierdzających dostarczenie towaru lub wykonanie usługi” – czytamy w artykule. Zgodnie z nowymi przepisami odsetki za opóźnienia w transakcjach wzrosną z obecnych 9,5 do 11,5 proc. Jakie jeszcze zmiany ustalił Sejm? Posłowie zdecydowali, że podatnicy PIT i CIT uzyskają prawo do ulgi na wzór rozwiązań stosowanych w VAT. „PB” tłumaczy, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze, będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o zaległą należność. Dłużnik natomiast ma podnieść podstawę opodatkowania o niezapłaconą kwotę. „Nowe przepisy zobowiążą największych podatników CIT, czyli grupy kapitałowe i firmy o dochodach rocznych ponad 50 mln EUR, do przekazywania ministrowi przedsiębiorczości sprawozdań o stosowanych przez nich terminach zapłaty. Będą one publicznie dostępne” – relacjonuje dalej dziennik.

Samar: Znaczny spadek importu

Samar analizuje wyniki importu aut używanych z ubiegłego miesiąca. „W czerwcu 2019 roku sprowadzono do Polski 78 117 używanych samochodów osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 tony. To o 7,7 proc. mniej niż rok wcześniej, co oznacza najbardziej drastyczny spadek na przestrzeni roku” – czytamy w artykule. Samar zauważa przy tym, że mniejszy import w czerwcu wynika w pewnym stopniu z układu kalendarza. Średnia dzienna liczba rejestracji była większa w tym roku niż w poprzednim, ale tegoroczny czerwiec był o 2 dni robocze krótszy niż ubiegłoroczny. Wynik skumulowany po pierwszym półroczu wynosi 502 193 sztuki i jest o 0,9 proc. większy niż uzyskany przed rokiem.

Zdecydowaną większość importu stanowią samochody osobowe – 461 052 sztuki, co stanowi 91,8 proc. rynku. Statystyczny samochód sprowadzony w tym roku do Polski ma 11 lat i 7 miesięcy.

„Puls Biznesu”: Mniej chętnych na auta premium

„Puls Biznesu” przygląda się rynkowi aut klasy premium w Polsce. W 2018 r. sprzedało się 73,7 tys. aut zaliczanych do tej kategorii, czyli o ponad 14 proc. więcej niż rok wcześniej. „W pierwszej połowie 2019 r. dynamika osłabła o połowę. Zarejestrowano 37,7 tys. samochodów marek premium — więcej niż w analogicznym okresie 2018 r., ale już tyko o nieco ponad 7 proc. Doszło też do zmiany lidera. Zeszłoroczny wygrany (Mercedes) spadł na drugie miejsce, a koszulkę lidera przejął ówczesny wicelider — BMW” – zauważa dziennik. Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru podkreśla, że rynek premium nie zanotuje w 2019 r. wzrostu większego niż rok wcześniej. Samochodów sprzeda się więcej, jednak na 14-procentową dynamikę nie ma szans. – Będzie dobrze, jeśli wyniesie około 10 proc. — mówi Drzewiecki.

Rankomat: Ceny OC niższe o 7,2 proc.

W raporcie RanKING – rynek i ceny ubezpieczeń komunikacyjnych eksperci porównywarki rankomat. pl podsumowują, jak kształtowały się średnie składki obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu w I półroczu. W komunikacie czytamy, że w pierwszej połowie 2019 roku średnia cena ubezpieczenia OC była o 7,2 proc. niższa niż w takim samym okresie 2018 r. „Największa dynamika wzrostu cen OC miała miejsce między I półroczem 2016 i 2017 roku. Podwyżka sięgnęła wówczas ponad 44 proc. Od pierwszego półrocza 2018 r. ceny OC zaczęły spadać. W pierwszym półroczu br. średnia składka OC wyniosła 687 złotych i była jeszcze niższa niż przed rokiem” – mówi Tomasz Masajło, prezes zarządu Rankomat.

Z analizy cen OC porównywarki rankomat. pl wynika, że w I połowie 2019 r. najdroższe oferty ubezpieczenia OC otrzymywali kierowcy z województw: pomorskiego (780 zł), dolnośląskiego (764 zł) i mazowieckiego (753 zł). Najmniej za obowiązkowe ubezpieczenie płacili natomiast właściciele pojazdów zarejestrowanych w województwie: podkarpackim (557 zł), opolskim (589 zł) i świętokrzyskim (598 zł).

Rankomat analizuje ponadto, że we wszystkich regionach Polski ceny ubezpieczenia OC były niższe niż przed rokiem. Obniżki w poszczególnych województwach wyniosły od -5,4 proc. (woj. zachodniopomorskie) do -8,7 proc. (woj. wielkopolskie).