Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Przyjęto przepisy dotyczące dofinansowania zakupu „elektryków”

Samar informuje, że kilka dni temu weszły w życie zmiany w prawie umożliwiające klientom indywidualnym ubieganie się o dofinansowanie do zakupu elektrycznych i wodorowych samochodów osobowych. Na konkretne rozwiązania trzeba jednak jeszcze poczekać. Szczegółowe warunki udzielania pomocy, w tym wysokość dopłat, zostaną określone w rozporządzeniu przez Ministerstwo Energii.

Miesięcznik „Flota” publikuje rozmowę z przedstawicielami Toyoty Radość. – Obecnie wszystkie nasze działania są skoncentrowane na budowie nowego obiektu w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego salonu. Będzie to salon Lexusa. Dzięki tej inwestycji uzupełnimy ofertę firmy o auta z segmentu samochodów luksusowych. Budowa jest zaawansowana i wszystko wskazuje na to, że w grudniu nastąpi otwarcie nowego salonu – mówi Wojciech Wyszyński, dyrektor zarządzający Toyota Radość.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przełomie maja i czerwca przeprowadził przeszukania w polskim biurze producenta ciężarówek Iveco oraz u dealerów tych pojazdów – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Urząd szukał dowodów na nielegalne porozumienia między przedsiębiorcami. Podejrzenia dotyczą podziału rynku, ustalania cen oraz koordynacji działań w przetargach publicznych. Na razie postępowanie jest we wstępnej fazie i nie jest prowadzone przeciwko konkretnym przedsiębiorstwom.

Samar: Auta elektryczne: są przepisy, kiedy dopłaty?

„29 czerwca weszła w życie ustawa z dnia 13 czerwca 2019 r. zmieniająca ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, ustawę o efektywności energetycznej oraz ustawę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Nowelizacja ostatniej z wymienionych ustaw zakłada, że o dopłaty do zakupu elektrycznych i wodorowych samochodów osobowych będą się mogły starać osoby fizyczne” – informuje Samar. Przypomina przy tym, że do tej pory przywilej ten obejmował wyłącznie przedsiębiorców i samorządy. Udzielenie wsparcia na zakup aut dla klientów indywidulanych nie będzie wymagało przeprowadzenia konkursu. Nabór wniosków o dofinansowanie ma być prowadzony do czasu wyczerpania pieniędzy przeznaczonych na wsparcie w danym roku. Szczegółowe warunki udzielania pomocy, w tym wysokość dopłat, zostaną określone w rozporządzeniu przez Ministerstwo Energii.

Samar przypomina jednocześnie o odnotowanej liczbie aut elektrycznych w Polsce. „Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów, do końca maja bieżącego roku w Polsce zarejestrowanych było 5 957 osobowych samochodów elektrycznych. Ponad połowa z nich, dokładnie 60 proc., to modele „czysto elektryczne”. Pozostałe 40 proc. należy do grupy pojazdów typu plug-in. Ponad 2/3 aut elektrycznych zarejestrowanych w Polsce pochodzi z krajowych salonów sprzedaży, reszta natomiast to rezultat importu” – czytamy w artykule. W tym roku zarejestrowanych zostało dotychczas 1 229 samochodów elektrycznych, z czego 860 szt. to pojazdy zasilane wyłącznie energią elektryczną, a pozostałe 369 szt. – modele typu plug-in.

samar.pl, samar.pl

„Flota”: Trwa budowa salonu Lexusa w Radości

Miesięcznik „Flota” publikuje rozmowę z przedstawicielami Toyoty Radość: Wojciechem Wyszyńskim, dyrektorem zarządzającym Toyota Radość, Agatą Adamczyk, kierowniczką działu zarządzania flotą oraz Justyną Janiszewską, specjalistką ds. marketingu i PR. Jednym z tematów rozmowy jest realizacja budowy nowego obiektu. – Obecnie wszystkie nasze działania są skoncentrowane na budowie nowego obiektu w bezpośrednim sąsiedztwie obecnego salonu. Będzie to salon Lexusa. Dzięki tej inwestycji uzupełnimy ofertę firmy o auta z segmentu samochodów luksusowych. Budowa jest zaawansowana i wszystko wskazuje na to, że w grudniu nastąpi otwarcie nowego salonu. Mamy również w planie inwestowanie poza obecną siedzibą, bo wciąż się rozwijamy i nasze możliwości lokalowe są już bardzo ograniczone. Nowy salon to jednak jeszcze sfera planów i faza rozmów wstępnych – mówi Wojciech Wyszyński. Toyota Radość założyła także specjalną przestrzeń – ogród japoński – dla swoich klientów i kontrahentów. – Od wiosny do jesieni w zasadzie nie korzystamy z sali konferencyjnej, bo uważamy, że dużo lepsze warunki do prowadzenia spotkań są w naszym ogrodzie – pośród zieleni. I jeśli sprzyja pogoda, to wykorzystujemy tę przestrzeń do rozmów handlowych i wszelkiego rodzaju spotkań z klientami. Pomysł na aranżację ogrodu pojawił się przy okazji jednej z inwestycji. Podczas rozbudowy salonu w 2000 r. powstała przestrzeń, która idealnie nadawała się na miejsce relaksu z leżakami i hamakami, wśród drzew i krzewów. Sam ogród został zaprojektowany w stylu japońskim, a dzięki formowaniu drzew tak, aby wyglądały jak bonsai, można rzeczywiście odczuć japoński klimat. Jesteśmy jedynymi w Polsce, a może nawet w Europie, którzy posiadają taką oazę – mówi Wyszyński.

Wirtualny Nowy Przemysł: UOKiK prowadzi postępowanie dotyczące Iveco

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przełomie maja i czerwca br. przeprowadził przeszukania w polskim biurze producenta ciężarówek Iveco oraz u dealerów tych pojazdów – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. W tym czasie kilkudziesięciu pracowników UOKiK w asyście policji weszło do siedzib i oddziałów czterech przedsiębiorców sektora motoryzacyjnego. „Sprawdzili polskie biuro producenta ciężarówek marki Iveco – spółkę Iveco Poland oraz dealerów tych pojazdów – CTC z Rudy Śląskiej, Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Exmot z Bydgoszczy i Uni-Truck z Zielonej Góry” – podano. Urząd szukał dowodów na nielegalne porozumienia między przedsiębiorcami. Podejrzenia dotyczą podziału rynku, ustalania cen oraz koordynacji działań w przetargach publicznych. Na razie postępowanie jest we wstępnej fazie i nie jest prowadzone przeciwko konkretnym przedsiębiorstwom. „Jeżeli jednak podejrzenia naruszenia się potwierdzą, to porozumienie mogło mieć wpływ na sytuację polskich firm transportowych. Zmowa podziałowa mogła powodować wzrost cen samochodów Iveco, tym samym zwiększenie kosztów tych przedsiębiorstw, a w konsekwencji wyższe ceny przewożonych towarów” – ocenił UOKiK. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.

„Gazeta Wyborcza”: PSA nie planuje w Gliwicach produkcji Opla Astry nowej generacji

Francuski koncern PSA ogłosił, że od 2021 r. model auta Opel Astra nowej generacji zamierza produkować w dwóch fabrykach w Europie. W artykule „Gazety Wyborczej” czytamy, że Astra miałaby być produkowana w Niemczech i Wielkiej Brytanii. „W swoim oficjalnym francuskim komunikacie Grupa PSA nie podała, że zamierza produkować Opla Astrę nowej generacji w Wielkiej Brytanii. W tym komunikacie podano jedynie, że na pewno przebojowy model Opla będzie produkowany w fabryce w Russelsheim. Ta niemiecka fabryka produkowała już Astrę w latach 2009-15. Potem ówczesny właściciel Opla, czyli amerykański General Motors, skupił produkcję aut Astra na kontynencie europejskim w fabryce w Gliwicach” – przypomina dziennik.

więcej „Gazeta Wyborcza” z 1 lipca 2019, s. 9

„Flota”: Początki Renault w Polsce

Miesięcznik „Flota” publikuje także wywiad z Andrzejem Gemrą, zastępcą dyrektora Renault Terytorium East ds. Efektywności i Rozwoju Nowych Projektów. Tematem rozmowy jest m.in. historia rozwoju sieci sprzedaży Renault w Polsce. – Historia Renault Polska zaczęła się pod koniec lat 80, w czasie transformacji ustrojowej. Początkowo istniało kilku dealerów importerów, którzy oficjalnie sprowadzali samochody. Marka Renault w tym czasie była reprezentowana przez dwie osoby z Biura Informacji Technicznej, które swoją siedzibę miało u jednego z importerów, utytułowanego kierowcy rajdowego Janusza Kiljańczyka. Kiedy runął Mur Berliński, powstały idealne warunki, żeby zmotoryzować kierunki wschodnie. Niemcy zawsze stanowiły i stanowią główne zaopatrzenie w samochody w Polsce. W tamtym czasie firma w Polsce była reprezentowana przez Deutsche Renault, a rynkowym hitem był model 19. W 1991 r. powstał oddział Renault Polska. Rekrutacja odbywała się poprzez ogłoszenia w gazecie publikowane w języku niemieckim. Po pozytywnej rozmowie kwalifikacyjnej kandydaci zostali wyposażeni w wypożyczony samochód, plik gotówki i ruszali w określone rejony, by szukać warsztatów czy miejsc, które mogłyby reprezentować Renault w obsłudze serwisowej i handlowej. W krótkim czasie powstała największa sieć autoryzowanych serwisów, a następnie salonów sprzedaży zachodniej marki w Polsce – było to ponad 100 punktów – mówi Andrzej Gemra. Wspomina również trudności związane z przejęciem i sprzedażą Dacii. – Na początku Dacia trudno się sprzedawała. Kojarzono ją z rumuńską technologią, która miała złą opinię. Firma postawiła na utrzymanie niskiej ceny (29 900 zł) i niezawodność popartą gwarancją na trzy lata lub 100 000 km. (…) Początki były bardzo trudne, notowaliśmy nawet spadek zainteresowania, ale potężne odbicie nastąpiło z wprowadzeniem Dacii Duster, która świetnie przyjęła się na rynku. Późniejsza ewolucja całej gamy modelowej i poprawa jakości wywołała duży wzrost sprzedaży – przyznaje przedstawiciel Renault.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Brak split paymentu z niższą karą

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o wyniku konsultacji dotyczących projektu w sprawie obowiązkowego split paymentu. Dziennik przypomina, że  obecnie mechanizm podzielonej płatności jest dobrowolny. Resort finansów chce jednak wprowadzić od września 2019 r. obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności w branżach „wrażliwych”, w których obowiązuje odwrotne obciążenie i solidarna odpowiedzialność za nierozliczony VAT. Płatność będzie musiała być dzielona w obrocie węglem kamiennym i brunatnym, częściami do samochodów i motocykli oraz maszynami i urządzeniami elektrycznymi. Split payment ma obowiązywać jedynie w transakcjach między przedsiębiorcami i przy zapłacie kwot większych niż 15 tys. zł brutto. „Ministerstwo Finansów złagodniało. Nabywcy, którzy unikną obowiązku podzielonej płatności, dopłacą 30 proc. podatku od towarów i usług, a nie 100 proc.” – pisze dziennik. W artykule opisano szczegółowo sankcje za brak podzielonej płatności i za brak adnotacji na fakturze „mechanizm podzielonej płatności”.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 1 lipca 2019, s. B3

„Puls Biznesu”: Coraz więcej aut używanych

„Puls Biznesu” informuje, że według danych Samaru, w maju do Polski wjechało 88,6 tys. używanych aut z zagranicy. Dla porównania: w całym 2018 r. nabywcy indywidualni zarejestrowali 124 tys. aut, a od początku tego roku do kraju wjechało już 424 tys. „używek” (o 2,6 proc więcej niż rok temu). „Wszystko więc wskazuje na to, że również w tym roku liczba sprowadzonych samochodów przekroczy 1 mln (w 2018 r. sprowadziliśmy 1 003 290, o 7,1 proc. więcej niż w 2017 r)” – czytamy w artykule. Z raportu AAA AUTO wynika z kolei, że dynamicznie rośnie zainteresowanie używanymi SUV-ami. W I kwartale bieżącego roku w porównaniu z tym samym okresem 2018 r. sprzedaż używanych SUV-ów wzrosła o 118 proc. — Kierowcy są gotowi inwestować naprawdę spore pieniądze w tego typu samochody. Średnia cena SUV-a sprzedanego w AAA AUTO w okresie styczeń — maj wyniosła 46 966 zł, a tylko 8 proc. sprzedanych w tym okresie SUV-ów miało cenę niższą niż 30 tys. zł. — mówi Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

„Rzeczpospolita”: Co dalej z inflacją?

„Indeks cen konsumpcyjnych (CPI) – podstawowa miara inflacji w Polsce – wzrósł w czerwcu według wstępnego szacunku GUS o 2,6 proc. rok do roku, najbardziej od listopada 2012 r. W maju inflacja wynosiła 2,4 proc.” – pisze „Rzeczpospolita”, analizując prognozy dla inflacji w przyszłości. Zdaniem dziennika, do przyspieszenia inflacji przyczyniają się głównie ceny żywności i napojów bezalkoholowych, które odpowiadają za niemal 23 proc. wydatków konsumpcyjnych statystycznego gospodarstwa domowego. – Inflacja osiągnęła już swój szczyt w 2019 r. i w najbliższych miesiącach będzie powoli spadała, aby jesienią ustabilizować się w okolicach 2,0 proc. rok do roku. Będzie to m.in. efekt spadku cen paliw – uważa Karol Pogorzelski, ekonomista z ING Banku Śląskiego.

„Puls Biznesu”: PMI w dół

Firma Markit poinformowała, że wskaźnik PMI dla Polski w czerwcu ukształtował się na poziomie 48,4 pkt. wobec 48,8 pkt. w maju i wobec prognozy 49,0 pkt. „Puls Biznesu” zauważa, że w czerwcu Indeks PMI ósmy miesiąc z rzędu osiągnął wartość poniżej neutralnego progu 50,0, sygnalizując najdłuższy od sześciu lat okres pogarszania się koniunktury w polskim sektorze wytwórczym.„Najnowsze wyniki badań PMI przeprowadzonych przez IHS Markit wykazały, że w połowie 2019 warunki gospodarcze w polskim sektorze przemysłowym wciąż się pogarszały. Produkcja i nowe zamówienia ponownie spadły, w dodatku szybciej niż w maju. Eksport oraz aktywność zakupowa również osłabły, aczkolwiek w wolniejszym tempie. Bardziej pozytywne wieści napłynęły z rynku pracy, gdzie poziom zatrudnienia wzrósł po raz pierwszy od pięciu miesięcy. Koszty produkcji natomiast zwiększyły się w najwolniejszym tempie od ponad dwóch i pół roku” – napisano w komentarzu firmy Markit.