Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Rozmowy o podziale Grupy Krotoski-Cichy w toku

„Puls Biznesu” wraca do sprawy podziału w Grupie Krotoski-Cichy. Zarząd firmy poinformował dziennik, że „trwają rozmowy na temat przyszłości Grupy Krotoski-Cichy i jej planowanego podziału, natomiast dotychczas nie zapadły wiążące decyzje”. „PB” relacjonuje, że biuro zarządu firmy zaprzecza, by Mirosław Cichy miał wykupić od wspólnika udziały w spółce i stać się jej jedynym właścicielem. Potwierdzają się za to nasze informacje, że Robert Krotoski planuje pozostać w biznesie.

Interia pisze o przyszłości Mercedesa. „Plan niemieckiego producenta zakłada, że do 2030 roku co najmniej 50 proc. nowych aut marki ze Stuttgartu stanowić mają pojazdy elektryczne i hybrydowe” – relacjonuje serwis. Za dwie dekady flota oferowanych przez Mercedesa samochodów ma być neutralna pod względem emisji CO2.

Agencja Bloomberga poinformowała z kolei, że akcje Nissana spadły na giełdzie papierów wartościowych w Tokio o 6,5 proc. – najwięcej od czerwca 2016 r. i osiągnęły najniższy poziom od grudnia 2012 r. Niedawno Nissan poinformował, że w 2018 r. odnotował zysk operacyjny w wysokości 319,1 mld jenów, co oznacza 45-proc. spadek w porównaniu z rokiem poprzednim.

„Puls Biznesu”: Trwają rozmowy o przyszłości Grupy Krotoski-Cichy

„Puls Biznesu” podaje kolejne informacje na temat zmian właścicielskich w Grupie Krotoski-Cichy. Przypomnijmy, że kilka dni temu dziennik informował, że kontrolę nad grupą chce przejąć Mirosław Cichy, który miałby zostać wyłącznym właścicielem pięciu podmiotów z siedzibami w Wysogotowie: Krotoski-Cichy, Auto-Handel-Centrum Krotoski-Cichy, Euro-Centrum-Tadeusz, CK Auto Cichy-Krotoski oraz będącej w organizacji spółki Cichy. Z artykułu wynikało – co zresztą poddawaliśmy w wątpliwość – że mogłoby chodzić o wykupienie całości udziałów od drugiego wspólnika – Roberta Krotoskiego.

W czwartkowym wydaniu gazety zamieszczono fragmenty nowego oświadczenia zarządu firmy.„Trwają rozmowy na temat przyszłości Grupy Krotoski-Cichy i jej planowanego podziału, natomiast dotychczas nie zapadły wiążące decyzje” – napisało biuro zarządu firmy dziennikowi. „PB” relacjonuje, że zaprzecza ono jednocześnie, by Mirosław Cichy miał wykupić od wspólnika udziały w spółce i stać się jej jedynym właścicielem. „Robert Krotoski planuje pozostać w biznesie i zmiany w Grupie Krotoski-Cichy będą początkiem nowego rozdziału w historii firmy” — podano w oświadczeniu.

W dalszej części artykułu dziennik informuje, że w maju do UOKiK-u wpłynął wniosek w sprawie przejęcia przez Mirosława Cichego pięciu opisanych wyżej podmiotów z siedzibami w Wysogotowie.„W tym samym czasie podobny wniosek, ale dotyczący innych spółek z grupy, złożył drugi jej współwłaściciel – Robert Krotoski. Chce on przejąć wyłączną kontrolę nad firmami Krotoski-Cichy z Łodzi oraz Krotoski w organizacji z Poznania, a także część majątku spółki Auto-Handel-Centrum Krotoski-Cichy w postaci tzw. zorganizowanej części przedsiębiorstwa w Częstochowie” – czytamy w artykule.

Zdaniem „Pulsu Biznesu” „można się domyślać, że zmiany własnościowe odbędą się na zasadzie wymiany pakietów udziałów w spółkach między wspólnikami”.

Interia: Mercedes bardziej „eko”

Mercedes przedstawił plany dotyczące m. in. elektryfikacji oferty. „Plan niemieckiego producenta zakłada, że do 2030 roku co najmniej 50 proc. nowych aut marki ze Stuttgartu stanowić mają pojazdy elektryczne i hybrydowe” – relacjonuje Interia. To krok na drodze do realizacji planu o nazwie „Ambition2039”. Serwis tłumaczy, że zakłada on, że za dwie dekady flota oferowanych przez Mercedesa samochodów ma być neutralna pod względem emisji CO2. Elektryfikacja objąć ma wszystkie gałęzie działalności firmy, czyli również autobusy i samochody ciężarowe. „Firma deklaruje również szereg zachęt dla klientów mających przekonać ich do „ładowania zielonych pojazdów zieloną energią”. Pomocna w wyszukiwaniu tego typu ładowarek ma być np. przygotowana przez firmę aplikacja Mercedes Me Charge pozwalająca wyszukać ładowarki z „czystą” energią” – czytamy w artykule.

Wirtualny Nowy Przemysł: Nissan traci na giełdzie

Akcje Nissana spadły na giełdzie papierów wartościowych w Tokio o 6,5 proc. – najwięcej od czerwca 2016 r. i osiągnęły najniższy poziom od grudnia 2012 r. – podała agencja Bloomberga. We wtorek Nissan poinformował, że w 2018 r. odnotował zysk operacyjny w wysokości 319,1 mld jenów, co oznacza 45-proc. spadek w porównaniu z rokiem poprzednim (746,9 mld jenów). „Firma zapowiedziała, że w obecnym roku finansowym, który potrwa do marca 2020 r., spodziewa się osiągnąć zysk operacyjny w wysokości 230 mld jenów (2 mld dolarów). Średnia wcześniejszych szacunków analityków zakładała zysk na poziomie 457,7 mld jenów” – czytamy w artykule. Do tego koncern pierwszy raz od dziesięciu lat zdecydował o obniżeniu dywidendy. Nissan planuje wypłacić 40 jenów za akcję (wcześniej było to 57 jenów).

Prezes firmy Hiroto Saikawa zapowiedział, że w najbliższych latach firma zmniejszy zatrudnienie, przeznaczy 47 mld jenów na odświeżenie wszystkich podstawowych modeli, wprowadzi 20 nowych pojazdów oraz skupi się na sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. – W ciągu najbliższych dwóch lat lub co najwyżej trzech lat wrócimy do poprzednich wyników – zapowiedział.

Samar: Przybywa aut użytkowych

Samar informuje o sytuacji na rynku nowych pojazdów użytkowych w Polsce. Z analizy danych pozyskanych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wynika, że w kwietniu w naszym kraju zarejestrowane zostały 9 953 nowe pojazdy użytkowe, czyli auta dostawcze (w tym minibusy) oraz samochody ciężarowe. To wynik o 5,21 proc. mniejszy niż w marcu tego roku, ale o 6,04 proc. większy w zestawieniu z kwietniem roku 2018. Z kolei od stycznia do kwietnia br. roku wydziały komunikacji zanotowały w swoich bazach danych 37 317 nowych samochodów użytkowych, czyli o 7,71 proc. (2 670 sztuk) więcej w porównaniu z takim samym okresem roku 2018.

„Dziennik Zachodni”: Jubileusz firmy Auto-Zięba

Podczas XI edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach „Dziennik Zachodni” rozmawiał z Mirosławem Ziębą, właścicielem firmy Auto-Zięba oraz Małgorzatą Żelichowską, dyrektor handlową i członkiem zarządu firmy Auto-Zięba. Firma istnieje na katowickim rynku od 30 lat. Mirosław Zięba opowiada o zmianach w firmie i o czynnikach wpływających na jej rozwój. Rozmowa dotyczy także nowej inwestycji – salonu samochodów używanych i dostawczych. –Chcemy mieć dla klientów przygotowane do odbioru samochody dostawcze w różnych konfiguracjach. Chcemy również by otoczenie i prezentacja tych aut były na takim poziomie, jak przy autach osobowych – mówi Mirosław Zięba. Inwestycja ma się zakończyć na przełomie lipca i sierpnia.

„Rzeczpospolita”: Wystawa zabytkowych Citroënów

W 2019 r. Citroën świętuje 100-lecie działalności. Z tej okazji 18 maja Citroen Polska zorganizuje w Warszawie wystawę zabytkowych samochodów, motoryzacyjny piknik i paradę klasycznych Citroenów. Specjalny event odbędzie się w godzinach od 14:00 do 19:00 w Łazienkach Królewskich na Placu przy Ermitażu przy ulicy Myśliwieckiej 1. „Przy stoisku marki zostanie zorganizowana wystawa zabytkowych Citroenów prezentująca przekrój modeli z całej 100-letniej historii tej marki. Obok nich będzie można zobaczyć najnowsze modele spod znaku dwóch szewronów. Właściciele zabytkowych pojazdów oraz przedstawiciele Citroena będą do dyspozycji gości i odpowiedzą na pytania dotyczące zarówno tych starych, jak i współczesnych samochodów” – czytamy w artykule.

„Puls Biznesu”: Nowa moto-inwestycja w Polsce

„Puls Biznesu” informuje, że druga fabryka baterii do aut elektrycznych LG Chem powstanie albo na Opolszczyźnie, albo w centrum Polski. W ramach tej inwestycji powstać ma zakład bliźniaczy do znajdującego się w podwrocławskich Kobierzycach. Budowa ma ruszyć w czerwcu. Tuż przed podjęciem decyzji o inwestycję zabiegają strefy łódzka i wałbrzyska. — Firma oglądała pod Opolem działkę o powierzchni 80 ha. Chce zainwestować 4,5 mld zł — twierdzi źródło „PB”. „LG Chem chce zbudować drugi zakład baterii litowo-jonowych, bo zamówienia przekraczają moce fabryki w Kobierzycach, która jest największa w Europie. W ciągu 2-3 lat koncern chce je zwiększyć z 10 GWh do 70 GWh i do 2020 r. zatrudniać 6 tys. osób wobec 1,7 tys. obecnie. Pod Wrocławiem firma rozwija też działalność badawczo-rozwojową, dotychczas skoncentrowaną głównie w Korei i Niemczech (Frankfurcie)” – czytamy w artykule.