Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Opel pozostanie niemiecki

Miesięcznik „Dealer” publikuje wywiad z Grzegorzem Handzlikiem, dyrektorem marki Opel. Zapewnia on, że Opel pozostaje niemiecką marką, która opiera się na takich samych wartościach, jak przed wejściem w struktury Grupy PSA. – Niezmiennie stawiamy na jakość obsługi klienta i sprzedaż. Rozwój sprzedaży jest z kolei niemożliwy bez dobrze funkcjonującej, zyskownej sieci dystrybucji, czyli stacji dealerskich. Rynek jest coraz bardziej wymagający i rozwiązania, które w przeszłości gwarantowały sukces sprzedażowy i ekonomiczny, dziś mogą być nieskuteczne. Musimy być więc aktywni w poszukiwaniu nowych sposobów generowania sprzedaży. Dlatego stawiamy na rozwój portfolio modeli, wykorzystywanych technologii oraz dostępnych programów serwisowych czy finansowania – mówi Grzegorz Handzlik.

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego analizuje kwietniowe wyniki rejestracji aut z podziałem na rodzaje napędu. W całej grupie samochodów osobowych zarejestrowano niemal 2,4 tys. hybryd (+16,2 proc. r/r) oraz 456 szt. z napędem elektrycznym (+230,4 proc.). Samochody z napędem benzynowym zajęły 71,5 proc. rynku, a z dieslem 20,2 proc.

Serwis Moto3m. pl informuje, że Grupa Plichta kupiła teren o powierzchni ponad 5 hektarów w dzielnicy Letnica w Gdańsku. Zdaniem serwisu w Letnicy mogłyby powstać co najmniej 4 nowe salony samochodowe Grupy Plichta.

Miesięcznik „Dealer”: Opel zachował swoją tożsamość

Miesięcznik „Dealer” publikuje wywiad z Grzegorzem Handzlikiem, dyrektorem marki Opel. Rozmowa dotyczy m. in. planów sprzedażowych na najbliższe miesiące i wyzwań związanych z elektryfikacją. – Jestem przekonany, że segment samochodów elektrycznych w Polsce będzie się rozwijał, choć być może nie tak szybko jak w Europie Zachodniej. Jednak moment, w którym samochody elektryczne będą miały zdecydowanie większe znaczenie dla całości wolumenu, prędzej czy później nadejdzie. Dziś cała branża musi uporać się z dużym szokiem, jaki spowodowały nowe normy emisji spalin. Samochody elektryczne oraz niskoemisyjne są pewnym pomysłem, by ten szok złagodzić. Jako marka Opel jesteśmy przygotowani na wiele scenariuszy – także taki, że normy emisji spalin będą zdecydowanie ostrzejsze niż dziś. Nie rezygnujemy z żadnego źródła napędu. Nadal będziemy oferować wydajne silniki benzynowe, a także czyste silniki Diesla – zapewnia Grzegorz Handzlik.

Od kilkunastu miesięcy Opel jest częścią koncernu PSA. Czy zachował własną kulturę korporacyjną czy może zyskał trochę cech marek francuskich? – Bez wątpienia pozostajemy niemiecką marką, która opiera się na takich samych wartościach, jak przed wejściem w struktury PSA. Niezmiennie stawiamy na jakość obsługi klienta i sprzedaż. Rozwój sprzedaży jest z kolei niemożliwy bez dobrze funkcjonującej, zyskownej sieci dystrybucji, czyli stacji dealerskich. Rynek jest coraz bardziej wymagający i rozwiązania, które w przeszłości gwarantowały sukces sprzedażowy i ekonomiczny, dziś mogą być nieskuteczne. Musimy być więc aktywni w poszukiwaniu nowych sposobów generowania sprzedaży. Dlatego stawiamy na rozwój portfolio modeli, wykorzystywanych technologii oraz dostępnych programów serwisowych czy finansowania. To wszystko powoduje, że nasz biznes staje się coraz bardziej kompleksowy. Nie wystarczy już – jak jeszcze dwie dekady temu – konsekwentne wykonywanie paru prostych czynności. Dziś biznes – zarówno nasz, jak i naszych dealerów – składa się z kilkunastu, coraz bardziej skomplikowanych, elementów. Staramy się prowadzić go przez dialog, by wzajemnie wyjaśniać sobie oczekiwania i przyszłość – mówi przedstawiciel Opla.

Opowiada też o zasadach współpracy z dealerami i o planach dla sieci dealerskiej marki Opel na najbliższe miesiące. – Nasza strategia nie zakłada znacznych zmian w wielkości sieci dealerskiej. Staramy się, by dealerzy pracowali na rynkach, które są w stanie faktycznie obsłużyć i wygenerować na tej działalności zysk, który pozwoli im na utrzymanie odpowiedniego standardu – mówi dyrektor marki Opel.

PZPM: Kwiecień lepszy niż rok temu

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego analizuje kwietniowe wyniki. „Rejestracje w kwietniu 2019 r. były  większe niż rok wcześniej. Osiągnięty rezultat 52 289 szt., licząc razem samochody osobowe i dostawcze (do 3,5t), był o 4,4 proc. wyższy” – czytamy w komunikacie. W grupie samochodów osobowych w kwietniu zarejestrowano 46 379 szt., czyli o 1 663 szt. (+3,7 proc.) więcej niż w kwietniu 2018  i jednocześnie o 3 739 szt. (-7,5 proc.) mniej niż w marcu b.r.

Nabywcy indywidualni zarejestrowali w ostatnim miesiącu 13,6 tys. szt., o 12,9 proc. więcej r/r i jednocześnie 12,1 proc. mniej niż w marcu b.r. (-1 874 szt..) Udział tej grupy klientów wyniósł 29,3 proc. i był większy o 2,4 pkt procentowe niż rok wcześniej i niższy o 1,6 pkt. proc. niż w marcu. Z kolei nabywcy instytucjonalni zarejestrowali w kwietniu 32,8 tys. samochodów. Wynik ten tylko nieznacznie przewyższał rezultat sprzed roku (+109 szt. i +0,3 proc.). Był też niższy od uzyskanego miesiąc wcześniej o 1,9 tys. szt. (-5,4 proc.).

Marki popularne zakończyły ostatni miesiąc z rezultatem 39,3 tys. nowych rejestracji (+0,8 proc.) i osiągnęły udział w rynku na poziomie 84,8 proc. wobec 87,3 proc. przed rokiem. W porównaniu do marca zajęły o 1,3 pkt. proc. mniej. Liczba samochodów marek premium wyniosła 7,0 tys. szt. i była wyższa niż rok wcześniej o 23,7 proc. W porównaniu do marca br. zanotowano spadek o 15,9 proc. (-1 330 szt.).

W całej grupie samochodów osobowych zarejestrowano niemal 2,4 tys. hybryd (+16,2 proc. r/r) oraz 456 szt. z napędem elektrycznym (+230,4 proc.). Wśród nich znalazło się 376 szt. samochodów bateryjnych i z rozszerzonym zasięgiem oraz 80 szt. hybryd plug-in. PZPM zauważa, że bardzo duży wzrost (+596,3 proc.) w grupie samochodów na baterie został osiągnięty dzięki kontynuacji flotowych zakupów do car sharingu firmy Innogy. Samochody z napędem benzynowym zajęły 71,5 proc. rynku a z dieslem 20,2 proc., podczas gdy rok wcześniej stanowiły odpowiednio 68,7 proc. i 25 proc.

Miesięcznik „Dealer”: Zgłoś kandydata do Nagród Rynku Dealerskiego 2019!

Tradycyjnie podczas Kongresu Dealerów redakcja miesięcznika „Dealer” wręczy Nagrody Rynku Dealerskiego. Gala rozdania nagród odbędzie się 11 czerwca br. Tytuł Dealera Roku 2019 przyznany zostanie w pięciu kategoriach: duża grupa dealerska, mała grupa dealerska, dealer z jedną lub dwiema lokalizacjami, dealer aut używanych, dealer flotowy. Wyróżnienia powędrują także do Dealera Dobrych Uczynków, Wschodzącej Gwiazdy Rynku Dealerskiego oraz Człowieka Roku Miesięcznika „Dealer”.

W pierwszym etapie zbierane są propozycje kandydatów do Nagród Rynku Dealerskiego. Aby zgłosić firmę lub osobę, wystarczy wypełnić formularz znajdujący się na stronie internetowej Nagród. Propozycje można przesyłać do 15 maja.

Moto3m: Grupa Plichta inwestuje w Gdańsku

Grupa Plichta kupiła teren o powierzchni ponad 5 hektarów w dzielnicy Letnica w Gdańsku – informuje serwis Moto3m. pl. „Grunt, który nabyła firma Plichta ma 54 130 m2, jest on więc o blisko jeden hektar większy niż ten, którym obecnie firma dysponuje w Szadółkach (zlokalizowane są tam 4 salony – Skoda, Audi, Volkswagen oraz SEAT). Można więc przyjąć, że w Letnicy mogłyby powstać co najmniej 4 nowe salony samochodowe” – zakłada serwis. Dalej czytamy, że „pewną inwestycją wydaje się obiekt Audi” oraz, że nieoficjalnie mówi się również o kolejnym salonie Skody. Serwis przyznaje jednak, że termin rozpoczęcia jakiekolwiek inwestycji o charakterze motoryzacyjnym nie jest obecnie znany.

Grupa Polmotor: Dealer sprawdza rzeczywistą efektywność „elektryków”

Grupa Polmotor ze Szczecina została partnerem innowacyjnego projektu łączącego naukę z biznesem, który dotyczy rozwoju elektromobilności. Projekt o nazwie EUFAL realizowany jest przez Akademię Morską, a jego partnerami, oprócz Grupy Polmotor, która sprzedaje i promuje auta elektryczne, są Garo Polska (producent ładowarek do aut) i firma kurierska DPD Polska. Dealer udostępnia auta elektryczne na potrzeby projektu EUFAL, zasiada także w radzie wydziału Akademii Morskiej, dzieląc się wiedzą na temat aut elektrycznych. – Projekt ma za zadanie zbadać efektywność elektrycznych pojazdów m.in. pod względem ekonomicznym – mówi Konrad Kijak, dyrektor handlowo-administracyjny Grupy Polmotor.

W ramach projektu przez prawie miesiąc DPD Polska i pracownicy Akademii jeździli elektrycznym Nissanem eNV200 i analizowali, jak takie auto sprawdza się w prawdziwej pracy kuriera. – Część badań wyglądała tak, że za samochodem spalinowym z przesyłkami o określonej masie jechał samochód elektryczny. Kilka dni badano czy auto elektryczne radzi sobie zasięgowo na trasie pracy kuriera. Sprawdzano też, jak „elektryk” radzi sobie z wożeniem przesyłek o określonej masie i jak zachowuje się w różnych warunkach atmosferycznych – tłumaczy Konrad Kijak. Podkreśla on, że cały projekt wyróżnia się tym, że bada efektywność aut elektrycznych w rzeczywistych warunkach pracy kurierskiej.

Więcej informacji o projekcie EUFAL znaleźć można w specjalnie przygotowanym filmie.

Samar: Sprzedaż aut FCA rośnie

Samar publikuje wywiad z Rafałem Grzaneckim, dyrektorem marketingu FCA Poland. Rozmowa dotyczy m.in. oferty modelowej poszczególnych marek należących do FCA i ich planów na przyszłość. Samar pyta również, jaki pomysł na siebie mają marki z grupy FCA w Polsce. – Pewne jest to, że sprzedaż każdej z naszych marek rośnie. Fiat w Polsce to oczywiście głównie Tipo. Racjonalny, dobrze zbudowany samochód rodzinny, w bardzo konkurencyjnej cenie. Zajęło nam ładnych kilka lat, aby sensownie zacząć sprzedawać w Polsce 500-tkę, a tymczasem Tipo „zaskoczyło” od razu. Bo tego właśnie oczekują konsumenci. Auto świetnie trafiło w upodobania indywidulanych klientów, którzy kiedyś kupowali Sienę, Pandę czy Punto… Sprzedajemy rocznie około 10 tysięcy egzemplarzy, co często daje nam miejsce na podium – mówi Grzanecki. Opowiada też o planach dla Jeepa. – Tu presja producenta na wzrost sprzedaży i nasze własne ambicje są największe. Ta marka w Polsce, podobnie jak na całym świecie, ma się najdynamiczniej rozwijać. Koncern FCA chciałby, aby w nieodległej przyszłości udział Jeepa w segmencie SUV-ów wzrósł z około 3 proc. do ponad 10. To oznacza, że w ciągu dwóch-trzech lat powinniśmy podwoić sprzedaż Jeepa w Polsce, czyli zamiast 300 sztuk miesięcznie sprzedawać 600 egzemplarzy miesięcznie. Nie istnieją problemy wizerunkowe, postrzeganie marki jest na poziomie samochodów premium, mamy bogate portfolio modeli, no ale podwojenie sprzedaży będzie dla nas bardzo dużym wyzwaniem – mówi przedstawiciel FCA.

Grupa PSA: W Gliwicach będą powstawać kolejne auta

Grupa PSA rozpocznie w Gliwicach produkcję dużych samochodów dostawczych z końcem 2021 roku – czytamy w komunikacie firmy. Grupa PSA zadecydowała o zwiększeniu swojej obecności w Gliwicach, aby w pełni wykorzystać pozycję i konkurencyjność tej lokalizacji. Zakład zostanie przekształcony, aby ulokować w nim produkcję lekkich samochodów dostawczych i zaadaptować go do specjalnej platformy przeznaczonej dla dużych vanów. Inwestycja ma na celu zapewnienie zdolności produkcyjnych zakładu, umożliwiających produkcję do 100 000 dużych samochodów dostawczych rocznie.

Wirtualny Nowy Przemysł, Automotive News: VW zachęca pracowników do udziału w wyborach

Volkswagen zachęca swoich pracowników do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego – podał serwis Automotive News. „VW jest zaniepokojony, że partie antyunijne mogą korzystać z jedynej instytucji UE, której członkowie są wybierani przez obywateli krajów członkowskich jako sceny do podważania swobody przepływu pracy, kapitału, towarów i usług” – relacjonuje Wirtualny Nowy Przemysł. Producent zdecydował się zmobilizować pół miliona swoich pracowników w Unii Europejskiej przed wyborami do europarlamentu. W najbliższym czasie koncern chce przekonać osoby zatrudnione w firmie o potrzebie obrony centralistycznej UE.