Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Rynek motoryzacyjny się zmienia

„Dziennik Gazeta Prawna” opisuje najważniejsze tendencje na rynku motoryzacyjnym: spadek sprzedaży diesli, nowe normy emisji spalin, popularyzację hybryd i „elektryków”. Dziennik podkreśla, że auta na prąd mają przed sobą niepewną przyszłość. „Na dłuższą metę przyszłość elektryków nie rysuje się w tak jasnych barwach, jak niektórzy ją widzą – złoża litu używanego do produkcji ogniw pozostają pod kontrolą Chińczyków, jego ceny rosną, zasoby są wyczerpalne, a recykling trudny. Do tego dochodzą problemy z czasem ładowania baterii i niezbędną do niego infrastrukturą” – czytamy w artykule.

„Gazeta Wyborcza” z Wrocławia zapytała kilku lokalnych dealerów o motoryzacyjne preferencje przedsiębiorców i kadry zarządzającej firm. Dealerzy przyznają, że gusta i potrzeby przedsiębiorców są różne. – W tych grupach zawodowych nie ma żadnych stuprocentowo sprawdzających się zasad, jeśli chodzi o sprzedaż aut – mówi o klientach biznesowych Tomasz Ostaszewski, kierownik działu marketingu Grupy Wróbel. Uważa on, że wśród klientów biznesowych od kilku lat przeważa tendencja do określania budżetu i dopasowania modelu, konfiguracji czy raty leasingowej do limitów kwotowych firmy.

„Echo Dnia Radomskie” pisze o ukończeniu prac nad samochodem na prąd polskiej produkcji. Fabryka Samochodów Osobowych „Syrena” Spółka Akcyjna w Kutnie pokazała pierwszy jeżdżący model pojazdu elektrycznego Vosco S106 EV. Samochód w całości powstał w polskiej fabryce. – To bodaj pierwszy całkowicie polski osobowy samochód od czasów Poloneza, który zostanie dopuszczony do produkcji – mówi Andrzej Stasiak, główny konstruktor FSO „Syrena” w Kutnie.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Fala zmian na moto-rynku

„Sprzedaż diesli spada na łeb na szyję. Na popularności w piorunującym tempie zyskują hybrydy i elektryki. Klasycznym benzyniakom zmniejsza się pojemność i wycina cylindry. A to dopiero drobne wstrząsy zapowiadające gigantyczne trzęsienie ziemi, jakie czeka branżę motoryzacyjną. I to już za chwilę” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, analizując sytuację na moto-rynku. Dziennik przypomina, że od 2020 roku zacznie obowiązywać nowa norma emisji dwutlenku węgla – rejestrowane auta nie będą mogły produkować więcej CO2 niż 95 g/km. Zdaniem ekspertów celu nie da się osiągnąć bez podjęcia radykalnych zmian. W przeciwnym wypadku koncerny zapłacą miliardowe kary za przekroczenie norm.

Klienci odwracają się od aut z silnikiem Diesla. W artykule czytamy, że według danych ACEA jeszcze kilka lat temu niemal 6 na 10 nowych aut osobowych miało pod maską motor wysokoprężny. W ubiegłym roku było to już tylko 3,5. „A to automatycznie przełożyło się na średnią emisję dwutlenku węgla – bo diesle produkują go o 10–20 proc. mniej niż auta z porównywalnymi pod względem mocy i osiągów jednostkami benzynowymi” – zauważa dziennik. I podkreśla, że część producentów i kierowców będzie musiała „przeprosić się z dieslami”, bo ich nowe wersje produkują mniej CO2 niż inne modele.

Rośnie popularność aut hybrydowych. „Toyota i Lexus ponad połowę swoich samochodów sprzedają w wersjach hybrydowych. Ten drugi w całym 2018 r. sprzedał na Starym Kontynencie o 4,8 proc. więcej aut niż w 2017 r., choć cały rynek wzrósł w tym czasie o 0,1 proc., a jego bezpośredni konkurenci tracili klientów: Audi spadło o 12,2 proc., BMW o 1,4 proc., a Mercedes o 2,2 proc.” – pisze gazeta. Inny nowy trend to elektryfikacja. Producenci liczą na spadek kosztów produkcji aut na prąd i ich popularyzację, jednak nie jest to wciąż pewne. „Na dłuższą metę przyszłość elektryków nie rysuje się w tak jasnych barwach, jak niektórzy ją widzą – złoża litu używanego do produkcji ogniw pozostają pod kontrolą Chińczyków, jego ceny rosną, zasoby są wyczerpalne, a recykling trudny. Do tego dochodzą problemy z czasem ładowania baterii i niezbędną do niego infrastrukturą. A na koniec mamy jeszcze kontrowersje związane z „czystością” takich wozów – oponenci wskazują, że w procesie samej produkcji baterii do atmosfery ulatują miliony ton CO2, a prąd do ładowania akumulatorów bardzo często jest produkowany w „brudnych” elektrowniach węglowych” – wskazuje „DGP”.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 29 kwietnia 2019, s. 30

„Gazeta Wyborcza – Wrocław”: Jakie auta wybierają klienci biznesowi?

„Gazeta Wyborcza” z Wrocławia zapytała kilku lokalnych dealerów o motoryzacyjne preferencje przedsiębiorców i kadry zarządzającej firm. – Należy zacząć od tego, że w tych grupach zawodowych nie ma żadnych stuprocentowo sprawdzających się zasad, jeśli chodzi o sprzedaż aut – mówi o klientach biznesowych Tomasz Ostaszewski, kierownik działu marketingu Grupy Wróbel. Uważa on, że wśród klientów biznesowych od kilku lat przeważa tendencja do określania budżetu i dopasowania modelu, konfiguracji czy raty leasingowej do limitów kwotowych firmy. Osoby zarządzające dużymi spółkami gustują w większych samochodach, takich jak Mercedesy Klasy E i S. – Prezesi większych firm to najczęściej nasi stali klienci. Chętnie sięgają po Range Rovera, traktując samochód jako oazę spokoju, i chcą mu nadać jak najbardziej indywidualny charakter. Stworzyliśmy dla nich oddział Special Vehicie Operations, dzięki temu zwiększamy wydajności, luksus i możliwości samochodów. Na przykład polakierowanie nadwozia w dowolny kolor nie stanowi problemu, a dla dbających o bezpieczeństwo są opancerzone wersje – mówi z kolei Kamil Cieplik, specjalista do spraw sprzedaży z Team Marek Pasierbski z Długołęki. Jego zdaniem mniejsi przedsiębiorcy oczekują dobrze wyposażonego auta, znaczenie ma też wysokość raty miesięcznej, a najbardziej popularną formą finansowania przez nich zakupu jest wynajem długoterminowy. Chcą mieć też swobodę wymiany samochodu na wyższy model po okresie finansowania.

więcej „Gazeta Wyborcza – Wrocław” z 27 kwietnia 2019, s. 2

„Echo Dnia Radomskie”: Pokazano polskie auto na prąd

„Echo Dnia Radomskie” pisze o ukończeniu prac nad samochodem na prąd wyprodukowanym w całości w Polsce. „Fabryka Samochodów Osobowych „Syrena” Spółka Akcyjna w Kutnie pokazała pierwszy jeżdżący model pojazdu elektrycznego Vosco S106 EV. Samochód w całości powstał w polskiej fabryce, na podstawie projektów i pomysłów polskich inżynierów i projektantów. W niedalekich planach jest seryjna produkcja” – czytamy w artykule. Model wyposażony jest w silnik o mocy 115 kW (około 156 KM), który napędza przednią oś samochodu. – Dzięki niemu pojazd ma się rozpędzać do prędkości 100 km w mniej niż 10 sekund i osiągać prędkość maksymalną 140 km na godzinę – wyjaśnia Andrzej Stasiak, główny konstruktor FSO „Syrena” w Kutnie. Szacuje się, że koszt przejechania 100 kilometrów będzie wahał się w granicy od 6 do 7 złotych. – To bodaj pierwszy całkowicie polski osobowy samochód od czasów poloneza, który zostanie dopuszczony do produkcji – mówi Andrzej Stasiak. „Projekt nowej elektrycznej „Syreny” ma kosztować 11,5 mln zł. Blisko 7 mln wysupłała na ten cel kutnowska FSO, reszta pieniędzy ma pochodzić z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach Programu sektorowego INNOMOTO. W ramach projektu ma powstać kolejnych 11 modeli Vosco S106 EV na potrzeby badań. Pięć z nich gotowych będzie pod koniec czwartego kwartału 2019 roku. Później fabryka wyprodukuje serię pilotażową pojazdów, później rozpocznie się produkcja seryjna” – informuje gazeta.

więcej „Echo Dnia Radomskie” z 26 kwietnia 2019, s. 14

Wirtualny Nowy Przemysł: Ford lepszy od oczekiwań

Według CNBC wyniki kwartalne Forda za pierwsze trzy miesiące 2019 r. przekroczyły oczekiwania. Ford poinformował, że w pierwszym kwartale 2019 r. jego zysk operacyjny w Ameryce Północnej wyniósł 2,2 mld dolarów. „W Europie Ford zarobił 57 mln dolarów (w analogicznym okresie w 2018 r. w tym regionie było to 119 mln dolarów). Jak tłumaczył dyrektor finansowy koncernu Bob Shanks, spadek rentowności wynikał z niekorzystnych kursów walutowych” – czytamy w artykule. Automotive News przypomina, że w ubiegłym roku w Europie Ford odnotował stratę w wysokości 398 mln dolarów. W celu odwrócenia utrzymującego się trendu strat Ford przeprowadza w Europie dużą restrukturyzację, w tym redukuje zatrudnienie, zamyka francuską fabrykę produkującą skrzynie biegów, ogranicza też produkcję wolniej sprzedających się modeli.

Europejski zysk koncernu w wysokości 57 mln dolarów w pierwszym kwartale odpowiada marży w wysokości 0,7 proc., ale nie obejmuje kosztów związanych z restrukturyzacją w regionie. Ford przyznał, że dąży do uzyskania w Europie marży na poziomie 6 proc. „Dyrektor generalny koncernu Jim Hackett zapowiedział, że Ford zmniejszy zakres swojej działalności w Europie, zostanie ona bardziej skoncentrowana i skapitalizuje dochodowe obszary jakimi są sprzedaż pojazdów użytkowych i SUV-ów” – relacjonuje Wirtualny Nowy Przemysł.

„Rzeczpospolita”: Volkswagen chce podbić Chiny

W 2020 roku Volkswagen rozpoczyna ofensywę SUV-ów w Chinach. Dwanaście serii tego typu pojazdów będzie dostępnych w Chinach do końca 2020 roku. „Volkswagen współpracuje w Chinach z dwoma partnerami joint venture: FAW (First Automotive Works) znajduje się w Changchun, w północno-wschodnich Chinach i współpracuje również z Toyotą i Mazdą, ale wytwarza także samochody pod własnymi markami – takimi jak Honqi („Czerwona flaga”). Drugą firmą jest SAIC (Shanghai Automotive Industry Corporation), która ma swoją siedzibę w Szanghaju i współpracuje obok Volkswagena również z General Motors, posiada około połowy Ssang Yonga i buduje na licencji dawnych modeli Rover 25 i 75 auta pod marką Roewe” – pisze „Rzeczpospolita”. Od 2021 roku do ofert zostaną dodane elektryczne SUV-y Crozz i Roomzz. Roomzz początkowo dostępny będzie wyłącznie w Chinach.