Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: „Elektryki” domeną firm

Instytut Samar analizuje rynek aut elektrycznych w pierwszym kwartale roku. W tym czasie w Polsce zarejestrowano 412 aut osobowych na prąd, o 159,1 proc. (253 sztuki) więcej w porównaniu z rezultatem zanotowanym na koniec marca ubiegłego roku. Udział „elektryków” w sprzedaży wszystkich nowych samochodów osobowych w naszym kraju wyniósł 0,29 proc. wobec 0,12 proc. na koniec 2018 r. Auta na prąd kupują właściwie wyłącznie firmy, które w pierwszym kwartale zakupiły 404 „elektryki”.

„Rzeczpospolita” pisze o luce w przepisach podatkowych, która sprawia, że niektórzy przedsiębiorcy  mogą rozliczać w kosztach PIT/CIT wszystkie wydatki na eksploatację firmowego samochodu, nawet bez prowadzenia szczegółowej ewidencji jego przejazdów. Wystarczy, że są zwolnieni z VAT.

Spółka PGE Nowa Energia obejmie nowe akcje operatora car sharingu 4Mobility – czytamy w „Pulsie Biznesu”. Za 15 mln zł PGE NE stała się właścicielem 51,47 proc. akcji. — Pieniądze od PGE sfinansują rozwój firmy: zakup nowych aut oraz ekspansję w innych miastach — zapowiada Henryk Baranowski, prezes PGE.

Samar: Klienci indywidualni stronią od aut na prąd

Samar przygląda się rynkowi aut elektrycznych w Polsce na początku 2019 roku. W artykule czytamy, że w I kwartale 2019 roku w Polsce zarejestrowano 412 aut osobowych na prąd, o 159,1 proc. (253 sztuki) więcej w porównaniu z rezultatem zanotowanym na koniec marca ubiegłego roku. Udział „elektryków” w sprzedaży wszystkich nowych samochodów osobowych w naszym kraju wyniósł 0,29 proc. wobec 0,12 proc. na koniec 2018 r. Samar podkreśla, że auta elektryczne kupują prawie wyłącznie firmy. W pierwszym kwartale tego roku odpowiadały one za 98,06 proc. zakupów. I na tym nie koniec. „Biorąc pod uwagę, że pod pojęciem klientów indywidualnych kryją się również osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i spółki cywilne, może się okazać, że osoby prywatne nie nabyły ani jednego samochodu elektrycznego” – zauważa Samar. Najwięcej nowych „elektryków” sprzedało w tym roku BMW. Kolejne miejsce należy do Nissana, a na trzecim stopniu podium znalazła się na koniec marca marka Renault.

„Rzeczpospolita”: Korzystna interpretacja ws. rozliczania firmowych aut

Zgodnie z obowiązującymi od 1 stycznia przepisami kosztem w PIT/CIT może być tylko 75 proc. wydatków na eksploatację (paliwo, mycie. przeglądy, remonty) samochodu osobowego, który jest firmowym środkiem trwałym. Wszystkie wydatki może rozliczyć przedsiębiorca, który wykorzystuje samochód tylko służbowo, ale pod warunkiem prowadzenia ewidencji jego przebiegu. „Rzeczpospolita” pisze jednak o luce w przepisach podatkowych, która sprawia, że najmniejsi przedsiębiorcy  mogą rozliczać w kosztach PIT/CIT wszystkie wydatki na eksploatację firmowego samochodu, nawet bez prowadzenia szczegółowej ewidencji jego przejazdów. Wystarczy, że są zwolnieni z VAT. – Nowe przepisy PIT/CIT zostały powiązane z ustawą o VAT. I wyszło na to, że jeśli ktoś nie prowadzi ewidencji na potrzeby VAT, bo jest z tego podatku zwolniony, to nie musi też zakładać jej na potrzeby rozliczania kosztów w PIT/CIT. Mimo to ma prawo do rozliczania 100 proc. wydatków w kosztach. Wszystko przez to, że w jednym z przepisów PIT/CIT odwołano się do lit. a) w przepisie ustawy o VAT, pomijając lit. b) – tłumaczy Cezary Szymaś, współwłaściciel biura rachunkowego ASCS-Consulting. Dziennik wskazuje, że słuszność takiego podejścia potwierdzają również interpretacje podatkowe nowych przepisów. Eksperci przestrzegają jednak przed nadmiernym optymizmem. – W nowych regulacjach nie ma odesłania do przepisu ustawy o VAT odnoszącego się do podmiotów zwolnionych z tego podatku. Dzięki temu część przedsiębiorców może rozliczać w kosztach wszystkie wydatki na eksploatację samochodu osobowego bez konieczności prowadzenia kłopotliwej ewidencji przebiegu. To dla nich dobra wiadomość, ubędzie im bowiem sporo biurokracji. Przestrzegam jednak przed huraoptymizmem. Brak ewidencji przebiegu pojazdu nie oznacza zwolnienia z obowiązku udowodnienia w razie kontroli, że samochód jest wykorzystywany wyłącznie dla celów działalności gospodarczej. Skarbówka może próbować to weryfikować, np. przesłuchując pracowników przedsiębiorcy – wyjaśnia w „Rzeczpospolitej” Paweł Mazurkiewicz, doradca podatkowy, partner w kancelarii MDDP i ekspert Związku Polskiego Leasingu.

Miesięcznik „Dealer”: Pełna Lista TOP75 firm dealerskich z największą sprzedażą samochodów nowych i używanych w 2018 r.

Polski rynek dealerski – którego pełny przekrój reprezentowany jest na corocznym Kongresie Dealerów – zwiększył się w ubiegłym roku o 9,8 proc. Firmy dealerskie reprezentowane na Forum TOP100 mogły się pochwalić dynamiką wzrostu na poziomie 9,3 proc. Po 6 latach wzrostów konsolidacja stopniała w jednak 2018 r., o 0,34 pkt. proc. i wystarczyło to, by stracić „piątkę z przodu” – 50 największych grup dealerskich tworzących Listę TOP50 odpowiadało w zeszłym roku za 49,76 proc. rejestracji nowych samochodów w Polsce (wobec 50,1 proc. rok wcześniej).

Jak wygląda ostatnie zestawienie Listy TOP50? Pozycję sprzedażowego lidera polskiego rynku obroniła po raz czwarty Grupa Krotoski-Cichy, z wynikiem 24,77 tys. aut (+9,53 r/r). Druga w tabeli była Grupa PGD-IP (20,64 tys. aut, +2,7 proc. r/r). Trzecie miejsce na Liście zajęła Grupa PTH (12,66 tys. szt., +40,35 proc. r/r).

Grupa Krotoski-Cichy okazała się liderem także w rankingu dotyczącym sprzedaży samochodów używanych (wynik 6 005 aut). Podobnie było z drugą lokatą – zajęła ją Grupa PGD-IP z wynikiem 4 158. Na trzecim miejscu podium znalazła się z kolei PGA Polska z rezultatem 3 083 sprzedanych „używek”.

Pełną klasyfikację czołowej „75” polskiego rynku pod względem sprzedaży samochodów nowych i używanych można pobrać na stronie Kongresu Dealerów.

„Puls Biznesu”: PGE przejmuje kontrolę nad 4Mobility

PGE Nowa Energia, spółka kontrolowanej przez państwo grupy energetycznej PGE, obejmie nowe akcje operatora car sharingu 4Mobility – czytamy w „Pulsie Biznesu”. Za 15 mln zł PGE NE stała się właścicielem 51,47 proc. akcji. — 4Mobility to trzeci gracz na polskim rynku car sharingu, ale kto powiedział, że tak będzie zawsze? Pieniądze od PGE sfinansują rozwój firmy: zakup nowych aut oraz ekspansję w innych miastach — zapowiada Henryk Baranowski, prezes PGE. „Puls Biznesu” wskazuje, że największy pakiet akcji 4Mobility (40 proc.) należał dotychczas do Pawła Jarskiego (poprzez EFF BV), związanego z przemysłową grupą Elemental Holding. 25 proc. udziałów miał Paweł Błaszczak, prezes 4Mobility, który pozostaje na stanowisku. Kolejne 15,7 proc. miał fundusz Still Water, a 5,95 proc. — ITMagination. W artykule czytamy, że żaden akcjonariusz nie sprzedał akcji, ale emisja nowych zmienia układ sił.

Flota 4Mobility liczy 300 aut, w tym kilka elektrycznych, które jeżdżą po Warszawie i Poznaniu. Plan, który sfinansują pieniądze PGE, zakłada m. in. „kilkakrotne” zwiększenie liczebności floty oraz wejście do kolejnych miast. — Mogą to być miasta duże i mniejsze. Mamy bardzo zachęcające doświadczenia z Siedlec, które dowodzą, że w mniejszych miastach car sharing też ma potencjał. Decydować będą analizy konkretnych przypadków i dobra współpraca z samorządami — wyjaśnia Tomasz Marzęda, p.o. prezesa PGE NE.

„Rzeczpospolita”: Firmy boją się inwestycji

Według NBP w II kwartale br. tylko 21,7 proc. prywatnych firm planuje nowe inwestycje. „Rzeczpospolita” podkreśla, że „firmy do inwestycji się nie kwapią”. Prognozy Credit Agricole wskazują, że dynamika inwestycji w tym roku wyniesie 5,8 proc., a w 2020 r. będzie o 1 pkt proc. niższa. W zeszłym roku przekraczała 7 proc. Inwestycje firm utrudnia m. in. niedobór wykwalifikowanych pracowników i stały wzrost wynagrodzeń. – Firmy boją się inwestować. Doświadczenie uczy, że w 2019 r. nie ma co oczekiwać istotnej poprawy w obszarze inwestycji. Większe wydatkowanie środków z UE (dobiegająca końca perspektywa) wymusi pewien wzrost, jednak nie będzie to nic, czym moglibyśmy się szczególnie chwalić. Tym bardziej, że projekt Wieloletniego Planu Finansowego Państwa na lata 2019–2022 zakłada m. in. spowolnienie dynamiki inwestycji publicznych, w ostatnich latach tak istotnych i kreatywnych dla naszej gospodarki – uważa Leszek Juchniewicz, główny ekonomista Pracodawców RP.

„Rzeczpospolita”: Spada polski moto-eksport

„W tym roku na rekordowe wyniki w eksporcie przemysłu samochodowego już nie mamy co liczyć”– ocenia „Rzeczpospolita”. Według prognoz firmy analitycznej AutomotiveSuppliers. pl w 2019 r. wartość motoryzacyjnego eksportu spadnie do 25–25,5 mld euro z blisko 26 mld euro w 2018 r. W styczniu eksport wyniósł niespełna 2,1 mld euro i w ujęciu rocznym zmalał o 1,8 proc. – Dane ze stycznia wskazują, że dobra passa w eksporcie branży motoryzacyjnej trwająca od 2012 r. została zahamowana. Na kolejny historyczny wynik nie należy liczyć – twierdzi Rafał Orłowski, partner w AutomotiveSuppliers. pl.