Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Jak długo Polak pracuje na używany samochód?

Polak musi pracować prawie 10 miesięcy, aby kupić na rynku wtórnym auto o wartości mediany ceny samochodu używanego, która obecnie wynosi 17 600 złotych – wynika z analizy przeprowadzonej przez AAA AUTO. Oszczędzając środki wyłącznie na zakup samochodu używanego przez 10 miesięcy (bez ponoszenia wydatków bieżących), można zdaniem AAA AUTO kupić ponad 11-letnie auto z przebiegiem ponad 181 tys. kilometrów.

„Rzeczpospolita” wiele uwagi poświęca nowym trendom w motoryzacji. Dziennik pisze, że tradycyjne salony to wciąż najważniejsza forma sprzedaży samochodów. Ale coraz więcej marek chce zainteresować klienta, proponując niestandardowe rozwiązania. Przykładem nowatorskich sposobów dotarcia do klientów są wymienione w artykule obiekty Audi City i Volkswagen Home.

Gazeta „Nikkei” w oparciu o anonimowe źródła podała, że Nissan odrzuci nową propozycję Renault dotyczącą integracji zarządzania we wspólnym sojuszu motoryzacyjnym. Japończycy mają dążyć do partnerstwa przy równości kapitałowej między firmami.

AAA AUTO: Polak pracuje 10 miesięcy na auto używane

Z przeprowadzonej przez AAA AUTO analizy wynika, że Polak musi pracować prawie 10 miesięcy, aby kupić na rynku wtórnym auto o wartości mediany ceny samochodu używanego, która obecnie wynosi 17 600 złotych. Oszczędzając środki wyłącznie na zakup samochodu używanego przez 10 miesięcy, a więc bez ponoszenia wydatków bieżących, można kupić ponad 11-letnie auto z przebiegiem ponad 181 tys. kilometrów. W komunikacie firmy czytamy, że według GUS przeciętna pensja w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 pracowników w marcu 2019 r. wynosiła 5 164 złote brutto miesięcznie, czyli przeciętnie „na rękę” pracownika, po odliczeniu składek ZUS i potrąceniu podatku, trafiało 3 665 zł. Większość Polaków zarabia jednak mniej, a najczęściej wypłacana pensja to około 2 500 złotych brutto, czyli nieco ponad 1 800 złotych „na rękę“. 

„Rzeczpospolita”: Sprzedaż aut coraz bardziej nowoczesna

Tradycyjne salony to wciąż najważniejsza forma sprzedaży samochodów. Ale coraz więcej marek chce zainteresować klienta, proponując niestandardowe rozwiązania, które z upływem czasu będą nabierać coraz większego znaczenia – pisze „Rzeczpospolita”. Dziennik wśród przykładów nowoczesnych form sprzedaży wymienia m. in. wirtualne salony. Rok temu w Polsce „wirtualny salon” uruchomiła Skoda. Nie jest to wirtualny salon samochodowy w dosłownym rozumieniu. Istotą inicjatywy jest to, aby klient, nie wychodząc z domu, mógł obejrzeć auta „na żywo”. „Połączenie z salonem odbywa się na dwa sposoby. W pierwszym rozmowa odbywa się indywidualnie: na ekranie komputera lub wyświetlaczu smartfona klient widzi obraz z salonu przekazywany na żywo, a sama rozmowa odbywa się przez telefon. W tym trybie możliwe jest także przekazywanie dodatkowych materiałów, np. zdjęć czy cenników. Drugi to wieloosobowy czat wideo, w którym udział może wziąć nawet kilkadziesiąt osób jednocześnie. Oglądający transmisje mogą zadawać pytania, które bezpośrednio trafiają do prezentującego auto doradcy” – czytamy w artykule. Innowacyjny salon uruchomiło w Polsce także Audi. W Audi City na warszawskim placu Trzech Krzyży samochody prezentowane są cyfrowo na 98-calowych ekranach, a klienci mogą je w dowolny sposób konfigurować. Również Volkswagen otworzył w Warszawie nowoczesny obiekt o nazwie Volkswagen Home. Nie przypomina on salonu samochodowego: w nietypowym wystroju wyróżnia się mech na ścianach, drewno na podłodze czy rzeźba świetlna.

więcej „Rzeczpospolita” z 24 kwietnia 2019, s. A23

„Rzeczpospolita”: Motoryzacyjne trendy przyszłości

„Obowiązkowym trendem w przemyśle samochodowym jest inwestowanie w budowę aut elektrycznych. Ale dobre perspektywy ma również dalsze rozwijanie silników spalinowych – zarówno benzynowych, jak i diesli” – czytamy w środowej „Rzeczpospolitej”. Dziennik podkreśla, że koncerny motoryzacyjne coraz mocniej angażują się w rozwijanie jazdy autonomicznej. Wiele uwagi innowacjom poświęca m. in. Volvo, które chciałoby, aby w połowie przyszłej dekady aż jedną trzecią jego sprzedaży stanowiły samochody z funkcją jazdy autonomicznej, a połowę sprzedaży – auta elektryczne. „Nad autonomicznymi samochodami pracuje m. in. Nissan, BMW i Volkswagen. Ten ostatni pokazał m.in. model I.D. Buzz – pierwszy na świecie wielozadaniowy, elektryczny bus z autonomicznym trybem jazdy. Ale duże postępy robią także wielkie firmy technologiczne jak Google, a zwłaszcza Apple, które starają się wprowadzić do samochodów technologię rozszerzonej rzeczywistości, mającą pomóc użytkownikom w lepszym kierowaniu pojazdem” – analizuje dziennik.

„Rzeczpospolita” pisze także o popularyzacji car sharingu i elektromobilności. Z badania Motobarometr 2018, obrazującego nastroje w przemyśle samochodowym, wynika, że trendem z największym potencjałem w motoryzacji jest rozwój samochodów z napędem elektrycznym lub hybryd plug-in. Drugim trendem jest car sharing. Na jego rozwój w Polsce liczy co piąty respondent, w Rosji co drugi, a na Słowacji co czwarty.

więcej „Rzeczpospolita” z 24 kwietnia 2019, s. A22 i A24

Wirtualny Nowy Przemysł: Nissan nie chce głębszych związków z Renault?

Gazeta „Nikkei” w oparciu o anonimowe źródła podała, że Nissan odrzuci nową propozycję Renault dotyczącą integracji zarządzania we wspólnym sojuszu motoryzacyjnym. Według gazety kadra dyrektorska Nissana sądzi, że koncern nie był traktowanym przez Renault jako równy partner, zaś fuzja firm przy obecnych powiązaniach udziałowych utrwaliłaby tę nierówność. Japończycy mają dążyć do partnerstwa przy równości kapitałowej między firmami.

Wirtualny Nowy Przemysł: Zarząd BAH zdecydował o podziale ubiegłorocznego zysku

Z 35,54 mln zł zysku netto, jaki British Automotive Holding wypracował rok temu, 21 mln zł ma trafić na kapitał zapasowy spółki, zaś 14,54 mln zł ma zostać rozdzielone między akcjonariuszy. BAH wypłacił już akcjonariuszom ponad dwie trzecie tej kwoty. W listopadzie zarząd BAH zdecydował o wypłacie zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy za rok obrotowy 2018, przeznaczając na ten cel 10,8 mln zł. Ta części dywidendy została już wypłacona.

Wirtualny Nowy Przemysł: Nowa Astra nie będzie produkowana w Gliwicach?

Wirtualny Nowy Przemysł informuje, że w katowickim wydaniu „Gazety Wyborczej” można przeczyć o tym, że według niemieckiego dziennika „Handelsblatt” kolejny model Opla Astry, który ma wejść na rynek w 2021 roku, być może nie będzie produkowany w zakładzie w Gliwicach. Niemiecki dziennik podkreśla, iż fabryka w Gliwicach, w której kolejne wersje Astry powstają już od ponad 20 lat, nie jest brana pod uwagę w planach firmy. Według „Handelsblatt” produkcja nowego modelu Astry ma się odbywać w angielskiej fabryce Ellesmere Port oraz w zakładzie w niemieckim Russelsheim.

Wirtualny Nowy Przemysł: Szef sprzedaży odchodzi z Nissana

„Wiceprezes wykonawczy Nissana ds. światowej sprzedaży i marketingu Daniele Schillaci odchodzi z firmy w połowie maja” – podał serwis Automotive News. Schillaci pozostanie na stanowisku do 15 maja. Przekaże obowiązki swoim dwóm następcom. Yasuhiro Yamauchi, obecnie szef ds. konkurencji, został powołany do pełnienia funkcji dyrektora ds. operacji. Asako Hoshino, obecnie starszy wiceprezes ds. rynku japońskiego, awansuje na stanowisko wiceprezesa wykonawczego ds. globalnego marketingu i sprzedaży oraz pojazdów elektrycznych.

„Puls Biznesu”: Hyundai poprawia wyniki

Koncern Hyundai Motor odnotował lepsze niż oczekiwano rezultaty w pierwszym kwartale 2019 r. – informuje Reuters. W pierwszym kwartale 2019 r. firma wypracowała zysk netto w kwocie 829 mld wonów (721,8 mln USD) wobec 668 mld wonów rok wcześniej. To wynik lepszy od mediany prognoz analityków, która kształtowała się na poziomie 758 mld wonów. Zysk operacyjny zwiększył się o 21 proc. do 825 mld wonów, podczas gdy przychody wzrosły o 7 proc. do 23,99 bln wonów.

„Rzeczpospolita”: Niemieckie koncerny namawiają do udziału w europejskich wyborach

Wiele niemieckich koncernów wzywa do udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego.„Volkswagen, E.ON czy Thyssenkrupp wzywają do jak najliczniejszego uczestnictwa w majowych wyborach, nie czyniąc przy tym żadnej tajemnicy, że celem ich działań jest ograniczenie poparcia dla partii eurosceptycznych” – pisze „Rzeczpospolita”. Z tego nurtu wyłamał się Daimler, który zapowiedział, że w tym roku nie będzie finansował żadnego ugrupowania politycznego. W roku ubiegłym przeznaczył na ten cel 320 tys. euro. Dziennik pisze, że decyzja Daimlera jest przedmiotem ostrej krytyki w mediach oraz ze strony rządu. Thomas Bareiß, sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki uważa, że zagraża ona demokracji. – Polityczne zaangażowanie koncernów wynika z troski o rozwój UE w sytuacji, gdy pożądane jest pogłębienie integracji w ramach wspólnego rynku, na którym często obowiązuje 27 różnych regulacji – tłumaczy „Rzeczpospolitej” Alexander Kritikos z Niemieckiego Instytutu Gospodarczego.

Wirtualne Media: Renault promuje serwisy

Koncern Renault rozpoczął nową kampanię reklamową pod hasłem „Zyskaj pewność i spokój ducha”, która równolegle prowadzona jest w Polsce, Czechach, na Słowacji, Węgrzech i w Krajach Bałtyckich – piszą Wirtualne Media. „W kampanii promowany jest autoryzowany serwis Renault. Eksponowane są jego jasne zasady, przejrzyste ceny i możliwość ustalania terminów on-line” – czytamy w artykule. Kampanię tworzy seria spotów pokazująca podróżnika odwiedzającego różne miejsca, gdzie zostaje wprowadzony w błąd. Renault chce w ten sposób zwrócić uwagę, że takiego uczucia nie dozna klient ich autoryzowanego serwisu, bo tu zawsze może liczyć na oryginalne części, wykonanie naprawy w umówionym terminie i realną wycenę.