Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Opel będzie dążył do wyższych wycen aut

„Rzeczpospolita” publikuje wywiad z prezesem Opla. Dziennik pyta o kondycję marki, jej sytuację na polskim rynku, a także o perspektywy dla wzrostu cen aut. – Elektryfikacja, tak samo zresztą jak wszystkie wymagania Komisji Europejskiej dotyczące testowania pojazdów czy redukcji emisji CO2, kosztuje. I nie ukrywam, że Opel będzie dążył do wyższych wycen. Naturalnie będziemy się też przyglądać temu, jak wycenia swoje auta konkurencja – mówi Michael Lohscheller.

W dzienniku czytamy także o nowej inicjatywie car sharingowej. „Jedna z największych w Europie wypożyczalni samochodów elektrycznych na minuty zacznie działać z początkiem kwietnia w Warszawie. Energetyczna firma Innogy udostępni klientom 500 bateryjnych BMW i3” – pisze „Rzeczpospolita”. Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych ocenia, że  jeszcze w tym roku w systemach car sharingowych może w Polsce jeździć 750 aut z napędem czysto elektrycznym.

Stowarzyszenie Prawników Rynku Motoryzacyjnego informuje o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, że ustawa o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej znajduje zastosowanie nie tylko do przedsiębiorców wprowadzających na terytorium kraju produkty – jako rzeczy samoistne – wymienione w załączniku do ustawy. Zdaniem sądu znajduje ona także zastosowanie do przedsiębiorców wprowadzających na terytorium kraju “towary”, których częściami składowymi lub przynależnościami są te produkty. „Tym samym uznano, że także oleje i opony znajdujące się w przywożonych pojazdach także podlegają pod tę ustawę. To orzeczenie spowodowało więc, że ustawa zaczęła być stosowana do dealerów i komisów samochodowych” – czytamy w artykule.

„Rzeczpospolita”: Opel ma na koncie zysk

Michael Lohscheller, prezes Opel Automobile GmbH, odpowiada na pytania „Rzeczpospolitej”. Dziennik przypomina, że Opel przeszedł wiele zmian i pyta prezesa czy może on już z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Opel został uzdrowiony. – Mamy za sobą pierwszy rok, kiedy odnotowaliśmy zysk. Podkreślam: pierwszy od 19 lat. Nie ukrywam, że chcę ten wynik nie tylko powtórzyć, ale i poprawić. Chociaż rzeczywiście 860 milionów euro, które zarobiliśmy, to duża kwota. Uważam to za to pierwszy krok w dobrym kierunku – mówi Michael Lohscheller. „Rzeczpospolita” pyta także, jakie ma on plany wobec fabryki w Gliwicach. – Na razie cieszy nas to, że właśnie Astra z Gliwic jest naszym nr 2 na liście najlepiej sprzedających się modeli Opla. Kolejność wygląda tak: Corsa, Astra i Mokka. I jest gwarancja, że utrzymamy wszystkie fabryki europejskie na konkurencyjnym poziomie. Właśnie otworzyliśmy fabrykę silników w Tychach i jestem z tego bardzo dumny, bo była to pierwszy nasz zakład, w którą zainwestowała Grupa PSA po przejęciu Opla. Nie zapomnę rozmów z Carlosem Tavaresem, który nieustannie przypominał mi o kosztach i wyzwaniach. Ja z kolei powtarzałem: polski zespół PSA jest tak silny i zmotywowany, że z pewnością sobie poradzi. Fabryka ruszy w planowanym terminie, nie wydadzą ani euro więcej, niż potrzeba, a jakość będzie wybitna. I nie pomyliłem się. Dlatego, kiedy cały zarząd PSA przyjechał do Tychów, mogli zobaczyć, o czym mówiłem. Ta fabryka produkuje dzisiaj silniki nie tylko dla Opla, ale dla całej naszej grupy – mówi przedstawiciel Opla. Przyznaje, że firma myśli o kolejnych inwestycjach w Polsce, ale nie zdradza konkretów. Rozmowa dotyczy także opinii prezesa Opla na temat sytuacji na polskim rynku. – Jesteśmy silną marką, dobrze postrzeganą także dzięki fabryce w Gliwicach. Ale nadal możemy coś poprawić. Jestem zadowolony ze sprzedaży Insigni, ale chętnie bym usłyszał, że i pozostałe modele mają się równie dobrze. W naszej działalności w Polsce zaszły spore zmiany w ofercie, polityce handlowej, relacjach z dealerami. A polski zespół świetnie się znalazł w nowej sytuacji – uważa szef Opla.

Zdaniem rozmówcy dziennika auta mogą zdrożeć. – Elektryfikacja, tak samo zresztą jak wszystkie wymagania Komisji Europejskiej dotyczące testowania pojazdów czy redukcji emisji CO2, kosztuje. I nie ukrywam, że Opel będzie dążył do wyższych wycen. Naturalnie będziemy się też przyglądać temu, jak wycenia swoje auta konkurencja – mówi Lohscheller.

„Rzeczpospolita”: Car sharing się rozwija

„Jedna z największych w Europie wypożyczalni samochodów elektrycznych na minuty zacznie działać z początkiem kwietnia w Warszawie. Energetyczna firma Innogy udostępni klientom 500 bateryjnych BMW i3” – pisze „Rzeczpospolita”. Inicjatywa Innogy to efekt pilotażowego programu uruchomionego rok temu, gdy spółka zaoferowała kilka aut różnych marek. W trakcie testów auta wypożyczane były blisko tysiąc razy. BMW i3 były najchętniej wybierane przez klientów.

Dziennik pisze także o uruchomionej wcześniej we Wrocławiu Vozilli. Ten pierwszy duży elektryczny car sharing ruszył jesienią 2017 r. Obecnie we flocie Vozilli jeździ 200 samochodów elektrycznych: 190 Nissanów Leaf oraz 10 vanów e-NV200. – W najbliższym czasie dojdzie do roszad w naszej flocie. 40 Leafów zostanie zastąpionych przez Renault ZOE. Nie wykluczamy, że w kolejnych miesiącach pojawią się też inne modele – zapowiada Miłosz Franaszek, szef projektu Vozilla. Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych ocenia, że  jeszcze w tym roku w systemach car sharingowych może w Polsce jeździć 750 aut z napędem czysto elektrycznym. To przeszło jedna trzecia z 2,5 tys. wszystkich aut bateryjnych poruszających się po polskich drogach.

SPRM: Dealerzy mają obowiązki dotyczące gospodarowania odpadami

Stowarzyszenie Prawników Rynku Motoryzacyjnego tłumaczy, dlaczego opłata produktowa i BDO dotyczą dystrybutorów pojazdów. W artykule czytamy o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, że ustawa o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej znajduje zastosowanie nie tylko do przedsiębiorców wprowadzających na terytorium kraju produkty – jako rzeczy samoistne – wymienione w załączniku do ustawy (tj. wyszczególnione tam rodzaje olejów i opon). Zdaniem sądu znajduje ona także zastosowanie do przedsiębiorców wprowadzających na terytorium kraju “towary”, których częściami składowymi lub przynależnościami są te produkty. „Tym samym uznano, że także oleje i opony znajdujące się w przywożonych pojazdach także podlegają pod tę ustawę. To orzeczenie spowodowało więc, że ustawa zaczęła być stosowana do dealerów i komisów samochodowych” – czytamy w artykule. „Oznacza to, że każdy przedsiębiorca przywożący auta z zagranicy (przedsiębiorców takich jest, biorąc pod uwagę statystyki z portali z ogłoszeniami motoryzacyjnymi, ponad 20 tysięcy) zobowiązany jest do zapewnienia poziomu odzysku, zgodnie z przepisami ustawy o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej” – wyjaśnia radca prawny Małgorzata Miller.

AAA AUTO: Liczba diesli na rynku wtórnym nie maleje

AAA AUTO informuje, że zainteresowanie dieslami z drugiej ręki wśród Polaków nie zmalało ani nie wzrosło na przestrzeni zeszłego roku. Z danych AAA AUTO dotyczących sprzedaży aut używanych wynika, że wśród 261 tys. ofert sprzedaży, które pojawiły się lutym 2019 roku w Polsce, niemal 139 tys. stanowiły oferty modeli z silnikami wysokoprężnymi, podczas gdy modeli z silnikami benzynowymi oferowano 99,5 tys. Podobnie różnica przedstawiała się w styczniu br. oraz 2018 roku. Równocześnie w salonach AAA AUTO w Polsce w pierwszych miesiącach 2019 roku klienci kupili o 16 proc. mniej diesli niż w 2015 roku. W 2018 roku w Polsce na rynku wtórnym pojawiło się 1 313 474 ofert sprzedaży modeli z dieslem, 977 254 ofert sprzedaży samochodów z silnikiem benzynowym i 190 655 ofert sprzedaży aut z LPG. – Rosnąca presja na posiadaczy aut z silnikami diesla w Europie Zachodniej nie wpłynęła na polski rynek, jeśli chodzi o podaż modeli z tego typu silnikami. Polacy zdają się iść w kierunku odwrotnym niż kraje zachodnioeuropejskie. Co może na to wskazywać? Dla przykładu, mediana ceny oferowanego do sprzedaży używanego samochodu w lutym spadła o 600 złotych w porównaniu do stycznia, a mediana przebiegu wzrosła o 2 tys. kilometrów do 181 tys. km. Świadczyć to może o tym, iż Polacy sprzedają i kupują samochody starsze oraz bardziej zużyte. W takich modelach najpopularniejszym typem silnika jest właśnie diesel – powiedziała Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Skoda: Rekordowy rok 2018

Skoda chwali się wynikami. W 2018 roku marka dostarczyła 1 253 700 pojazdów do klientów na całym świecie, ustanawiając tym samym swój nowy rekord. W porównaniu do poprzedniego roku, dostawy zwiększyły się o 4,4 proc. O tyle samo wzrosły przychody ze sprzedaży, które osiągnęły poziom 17,3 mld euro i są najlepszym wynikiem w historii firmy. Zysk operacyjny i rentowność sprzedaży wyniosły kolejno 1,4 mld euro i 8 proc. Zwrot z inwestycji wyniósł 26,3 proc. Wydatki na inwestycje wzrosły rok do roku o 46,8 proc.

Wirtualny Nowy Przemysł: Zmiany w strukturach Grupy Volkswagena

Agencja Bloomberga poinformowała, że główni właściciele Grupy Volkswagen, rodziny Porsche i Piech, są gotowe kupić więcej udziałów w koncernie. „Porsche SE poinformowało we wtorek o zwiększeniu udziałów z prawem głosu w Grupie VW do 53,1 proc. Wcześniej w ich rękach było 52,2 proc. Firma zapłaciła za nie 400 mln euro” – relacjonuje Wirtualny Nowy Przemysł.

Wirtualny Nowy Przemysł: Sojusz Renault-Nissan-Mitsubishi zmieni cele sprzedaży?

Renault, Nissan i Mitsubishi zweryfikują cele sprzedaży wyznaczone na 2022 rok przez poprzedniego szefa sojuszu Carlosa Ghosna – poinformowała agencja Kyodo, powołując się na źródło bliskie sprawie. Rozmówca agencji uważa, że firmy chcą odejść od założeń nakreślonych przez Ghosna. Szczególnie Nissan ma działać zgodnie z nową strategią, odległą od wizji byłego szefa. Sojusz nadal pracuje nad wyłonieniem nowych władz. „Musimy ponownie zdefiniować cele sojuszu” – mówił ostatnio nowy prezes Renault Jean-Dominique Senard. Obejmie on również funkcję prezesa całego sojuszu. „W ramach strategii obowiązującej do 2022 roku Nissan, Mitsubishi i Renault mają razem osiągnąć roczny poziom sprzedaży w wysokości 14 mln egzemplarzy. Jednak w tym miesiącu przywódcy sojuszu zapowiedzieli, że będą nim zarządzać na drodze konsensusu” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Co dalej z brexitem?

„Dziennik Gazeta Prawna” przygląda się zawirowaniom dotyczącym brexitu. Pismo uważa, że mimo wielu niejasności „jedno jest niemal pewne: do brexitu nie dojdzie pod koniec marca”. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May ogłosiła zamiar poinformowania przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, że Londyn zwróci się do szefów rządów państw unijnych o przesunięcie daty wyjścia ze Wspólnoty. Kraje UE mogłyby się na to zgodzić podczas najbliższego szczytu w Brukseli, który odbędzie się w czwartek i piątek. Jak zareaguje UE? Według dziennika, z dotychczasowych komentarzy wynika, że unijni politycy raczej nie będą robić Brytyjczykom problemu z opóźnieniem brexitu. Nie znaczy to, że wszyscy są jednomyślni. – Czy przedłużenie zwiększa szanse ratyfikacji porozumienia wyjściowego? Jaki miałby być jego cel? Jaką możemy mieć pewność, że na końcu okresu przedłużenia nie będziemy znów w tym samym miejscu? –mówił Michel Barnier, główny negocjator po stronie UE. Nie tylko on obawia się skutków takiego kroku. „Unijni prawnicy łamią sobie także głowę nad scenariuszem, w którym Brytyjczycy będą chcieli przesunąć brexit więcej niż raz. Taki bieg wydarzeń nie jest wykluczony, jeśli premier May zwróci się w czwartek o wydłużenie członkostwa do końca czerwca, a następnie nie uda jej się w tym czasie zbudować poparcia dla swojego porozumienia w parlamencie. Jeśli nad Tamizą wciąż będzie chęć, aby uniknąć twardego brexitu, kolejne przedłużenie wydaje się nieuniknione” – czytamy w dzienniku.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 20 marca 2019, s. A15

PKO Leasing: Nowe środki dla przedsiębiorców

Podczas kongresu Wolves Summit 2019 miało miejsce ogłoszenie wdrożenia nowego instrumentu finansowego dla innowatorów w Polsce. Europejski Fundusz Inwestycyjny i PKO Leasing S.A. zawarły umowę gwarancji InnovFin w ramach Horyzont 2020, programu Unii Europejskiej na rzecz badań i innowacji na lata 2014-2020. Dzięki gwarancji portfelowej przyznanej przez EFI, PKO Leasing będzie udzielać leasingu i pożyczek na preferencyjnych warunkach. Umowa, realizowana w ramach Planu Inwestycyjnego dla Europy (tzw. Planu Junckera), w ciągu dwóch lat pozwoli wygenerować 256,8 mln zł (60 mln EUR) nowych środków dla polskich innowatorów. Wartość leasingu lub pożyczek oferowanych przez PKO Leasing w ramach umowy InnovFin wynosi od 107 tys. do 13 milionów złotych (25 tys. – 3 mln EUR).  W komunikacie czytamy, że z finansowania mogą skorzystać przedsiębiorcy zatrudniający poniżej 500 pracowników, spełniający przynajmniej jedno z tzw. „kryteriów innowacyjności”. Kryteria te obejmują m. in. szybki wzrost przedsiębiorstwa, zaangażowanie w działalność badawczą bądź innowacyjną w ciągu ostatnich 2-3 lat, lub też zgłoszenie zapotrzebowania na finansowanie innowacyjnych projektów.

„Rzeczpospolita”: Toyota zacieśnia współpracę z Suzuki

Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej”, w jednym z dwóch zakładów należących do Toyota Motor Manufacturing Poland mają powstawać małolitrażowe jednostki napędowe dla Suzuki. Japończycy mają fabryki w Wałbrzychu i Jelczu Laskowicach. Toyota jeszcze nie informuje, który z tych zakładów zajmie się produkcją silników dla Suzuki. Toyota i Suzuki ogłosiły też podjęcie współpracy w nowych dziedzinach, takich jak produkcja i popularyzacja zelektryfikowanych pojazdów. „Toyota ma dostarczać Suzuki napędy hybrydowe oraz produkować dla partnera auta z napędem hybrydowym przeznaczone na rynki europejskie. Będą to samochody oparte na modelach RAV4 (produkowany w Japonii) i Corolla TC Kombi (produkowany w Wielkiej Brytanii). Ich produkcja ma ruszyć pod koniec przyszłego roku. Z kolei Suzuki będzie produkował dla Toyoty małe samochody na rynki Azji i Afryki” – czytamy w artykule.

„Puls Biznesu”: Nowa motoryzacyjna inwestycja w Polsce

„Puls Biznesu” pisze, że Mitsui High-tec, japoński producent rdzeni silników elektrycznych do pojazdów hybrydowych i elektrycznych, zbuduje w Skarbimierzu pierwszy w Europie zakład. Firma zainwestuje ponad 160 mln zł, na początek zatrudni 30 osób, a docelowo 200. — W Japonii jesteśmy liderem wśród dostawców ekotechnologii dla branży motoryzacyjnej. Chcielibyśmy osiągnąć tak wysoką pozycję również w Europie. Naszym zdaniem południowo-zachodnia Polska staje się europejskim hubem rozwoju sektora e-mobilności. Dlatego to właśnie stąd, z pomocą polskich inżynierów i techników, chcemy budować naszą markę na Starym Kontynencie — mówi Yasunari Mitsui, prezes Mitsui High-tec.