Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Tesla zmienia plany dotyczące salonów

Według informacji, które przekazuje Wirtualny Nowy Przemysł, Tesla zmienia swoje plany dotyczące likwidacji salonów sprzedaży. Wcześniej koncern zapowiadał, że zamknie niesprecyzowaną liczbę salonów, aby sfinansować obniżkę ceny Modelu 3. Obecny plan zakłada zamknięcie „około połowy” z pierwotnie wyznaczonych salonów. Tesla ogłosiła przy tym, że podnosi ceny samochodów elektrycznych o 3 proc. – z wyjątkiem Modelu 3.

Fiskus wydał pozytywną interpretację podatkową w sprawie wyleasingowanych jeszcze w zeszłym roku samochodów. Organ pozwolił na korzystne rozliczenie samochodu otrzymanego już po zmianie przepisów podatkowych. „Nie przeszkadzało mu też to, że dopiero w 2019 r. znany będzie VIN, czyli numer identyfikacyjny auta” – informuje „Rzeczpospolita”.

Toyota informuje o planach na przyszłość dotyczących m.in. aut na prąd. – Do 2021 roku wprowadzimy na europejski rynek trzy samochody elektryczne na baterie – zapowiedział dyrektor ds. napędów europejskiego oddziału Toyoty Thiebault Paquet.

Wirtualny Nowy Przemysł: Tesla łagodzi wcześniejsze plany

Wcześniej Tesla zapowiadała, że zamknie niesprecyzowaną liczbę salonów, aby sfinansować obniżkę ceny Modelu 3 w Stanach Zjednoczonych do kwoty 35 tys. dolarów. Wirtualny Nowy Przemysł pisze, że obecny plan zakłada zamknięcie „około połowy” z pierwotnie wyznaczonych salonów. Tesla podała, że takie posunięcie wymusza podniesienie cen  innych samochodów o ok. 3 proc. na całym świecie. „W ciągu ostatnich dwóch tygodni analizowaliśmy każdy z punktów sprzedaży i postanowiliśmy utrzymać więcej niż pierwotnie zakładaliśmy. W najbliższych miesiącach będziemy dalej badać sprawę” – podkreśliła Tesla w komunikacie. Samochody w starych cenach można zamawiać do 18 marca. „Firma wcześniej sugerowała, że przeniesienie sprzedaży do internetu pozwoli obniżyć ceny średnio o 6 proc. Tesla promuję politykę „życzliwych zwrotów”, która pozwala oddać samochód po przejechaniu 1 tys. mil lub po siedmiu dniach” – pisze serwis.

„Rzeczpospolita”: Korzystna interpretacja podatkowa w sprawie leasingu

„Rzeczpospolita” informuje, że wydano pierwszą interpretację podatkową w sprawie wyleasingowanych jeszcze w zeszłym roku samochodów. Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli przedsiębiorca weźmie teraz w leasing samochód osobowy o wartości powyżej 150 tys. zł, zaliczy do podatkowych kosztów tylko część rat. W takiej proporcji, w jakiej kwota 150 tys. zł pozostaje do wartości samochodu. Ograniczenia kosztów nie dotyczą tych, którzy podpisali umowy w 2018 r. albo wcześniej. Jeden ze wspólników spółki komandytowej zapytał fiskusa czy korzystnego rozliczenia nie wyklucza to, że samochód zostanie odebrany dopiero w 2019 r. Zdaniem firmy umowa leasingu staje się skuteczna przez samo złożenie zgodnych oświadczeń woli stron. Dla jej zawarcia nie jest konieczne wydanie samochodu. „Fiskus potwierdził stanowisko przedsiębiorcy. Pozwolił na korzystne rozliczenie samochodu otrzymanego już po zmianie przepisów. Nie przeszkadzało mu też to, że dopiero w 2019 r. znany będzie VIN, czyli numer identyfikacyjny auta” – informuje dziennik. – Dobrze, że fiskus interpretuje nowe przepisy o leasingu drogich aut korzystnie dla przedsiębiorców i nie podchodzi restrykcyjnie do rozliczeń umów zawartych jeszcze przed zmianą przepisów, z późniejszym terminem wydania pojazdu. Trzeba jednak pamiętać, że bezpieczne podatkowo są tylko te umowy, w których jest konkretnie napisane, jaki samochód będzie leasingowany. Przede wszystkim powinny być określone model, marka oraz cena auta. Dodatkowe rzeczy, np. kolor czy rodzaj zabezpieczenia, mogą być ustalone później. Fiskusowi nie spodobają się natomiast ogólne umowy, w których jest np. napisane tylko, że firma zobowiązuje się do wzięcia w leasing w ciągu dwóch–trzech lat 20 samochodów marki X. Skarbówka może uznać, że chodzi tu jedynie o zagwarantowanie podatkowych korzyści. I wyrzucić przy kontroli część rat z podatkowych kosztów –uważa Marta Szafarowska,  doradca podatkowy i partner w kancelarii Gekko Taxens.

Interia: Toyota wprowadzi modele elektryczne

W kuluarach salonu samochodowego w Genewie padły zapowiedzi dotyczące pierwszych samochodów elektrycznych Toyoty. – Do 2021 roku wprowadzimy na europejski rynek trzy samochody elektryczne na baterie – powiedział dyrektor ds. napędów europejskiego oddziału koncernu Toyota Thiebault Paquet. Zapewnił jednocześnie, że koncern nadal bardzo poważnie traktuje rozwój silników spalinowych. Wyjaśnił, że Toyota będzie pracować nad silnikami spalinowymi, ponieważ w innych częściach świata wciąż jest duże zapotrzebowanie na ten napęd.„Chcemy, by do 2025 roku  każdy z naszych modeli oferowanych globalnie miał opcję elektryfikacji. Do 2030 roku planujemy, że połowa produkcji światowej będzie zelektryfikowana, z tego 10 proc. mają stanowić auta na baterie lub zasilane ogniwami paliwowymi”– dodał przedstawiciel Toyoty.

Wirtualny Nowy Przemysł: Sugajski: leasing dla klientów indywidualnych będzie się rozwijał w kierunku wynajmu

Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu, opowiada serwisowi Wirtualny Nowy Przemysł o przyszłości leasingu. – Leasing dla klientów indywidualnych będzie się rozwijał w kierunku wynajmu, gdzie nie dochodzi do nabycia przedmiotu leasingu, ale korzystania z takiego pojazdu wtedy, kiedy klient będzie miał takie potrzeby – uważa Andrzej Sugajski. Jego zdaniem polski rynek leasingu będzie ewoluował w kierunku zaspokajania bezpośrednio potrzeb klientów. – Mamy wiele tego typu przykładów na rynku samochodowym, gdzie poprzez formę carsharingu czy carpoolingu przedmioty leasingu służą nie kwestii posiadania, ale dysponowania w czasie, kiedy są potrzebne – dodaje dyrektor generalny ZPL.

Samar: Wzrost importu w lutym

„W lutym 2019 roku zostało sprowadzonych do Polski 77 100 używanych samochodów osobowych i dostawczych o dmc do 3,5 tony, co oznacza wzrost o 4,3 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Wynik po dwóch miesiącach wynosi 152 228 sztuk i jest o 0,5 proc. większy niż rok wcześniej” – informuje Samar. Wiek pojazdów wynosi średnio 11 lat i 6 miesięcy. Najpopularniejszym rocznikiem – z udziałem 8,7 proc. – jest 2007. Większość lutowego importu stanowią samochody osobowe – 139 185 sztuk, tj. 91,34 proc. udziału. Najwięcej aut sprowadzono z Niemiec.  Na kolejnych pozycjach – jako kraje źródłowe używanych pojazdów – plasują się Belgia oraz Francja

„Puls Biznesu”: Spowolnienie w gospodarce

Z raportu „Prognozy makroekonomiczne dla Polski”, autorstwa centrum analiz SpotData wynika, że według najważniejszych wskaźników dotyczących bieżącej koniunktury, spowolnienie gospodarcze już trwa. „W tym roku wolniej rosną: sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa i budownictwo. Chociaż styczniowe wskaźniki handlu i produkcji pozytywnie zaskoczyły rynek, trzymiesięczna średnia wskazuje, że branże przyhamowały. Przemija również boom inwestycji publicznych, który w tym roku się nie powtórzy” – czytamy w artykule. Dziennik relacjonuje, że w całym 2019 r. wzrost powinien pozostać relatywnie wysoki. Konsens prognoz ekonomistów bankowych wskazuje, że wzrost PKB wyniesie ok. 3,8 proc. „Bardziej optymistyczne nastroje odnośnie polskiej gospodarki mają analitycy NBP. Według komunikatu po ostatnim posiedzeniu RPP, wzrost ma wynieść 3,3-4,7 proc. w tym roku i 2,7-4,6 proc. w przyszłym, co sugeruje dość łagodne spowolnienie. Prognoza uwzględnia już impuls fiskalny. Choć bank centralny jest bardziej optymistyczny niż rynek, wnioski są podobne — nadchodzi spowolnienie” – wskazuje „Puls Biznesu”.

Newseria: Nowoczesne rozwiązania Nissana

Newseria pisze o rozwoju elektromobilności i działaniach Nissana w tym zakresie. – Wprowadzanie napędu elektrycznego do samochodów to podstawa strategii Nissana. Rozpoczęliśmy ten proces w 2010 roku i jesteśmy w tym zakresie liderami na świecie i w Europie. W Norwegii jesteśmy liderem sprzedaży wśród wszystkich samochodów osobowych, bez względu na zastosowany w nich napęd. Nasze wyniki sprzedaży są bardzo dobre. Niedawno ogłosiliśmy kolejny, średnioterminowy plan do 2022 roku, zgodnie z którym 40 proc. sprzedawanych przez nas pojazdów będzie w mniejszym lub większym stopniu korzystać z napędu elektrycznego. Jest to element o strategicznym znaczeniu dla naszego koncernu – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jean-Pierre Diernaz, wiceprezes ds. marketingu i strategii Nissan Europe. Na tegorocznych targach Motor Show 2019 w Genewie Nissan zaprezentował koncepcyjny pojazd IMQ. Jest on wyposażony w prototypową wersję systemu wspomagającego kierowcę ProPILOT oraz silnik elektryczny e-POWER. – Tutaj mamy nową wersję systemu e-POWER. Poprzednia generacja tej technologii trafiła już jakiś czas temu na rynki w Japonii i Stanach Zjednoczonych, a w nowej odsłonie już wkrótce wprowadzimy ją w kilku modelach w Europie. W pełni elektrycznemu napędowi kół towarzyszy silnik spalinowy, który jest przeznaczony do ładowania akumulatora – mówi Jean-Pierre Diernaz.

AAA AUTO: Call center w Katowicach

Aures Holdings, operator sieci AAA AUTO, otworzył nowe call center znajdujące się w centrum Katowic. W ciągu dwóch lat ma zatrudniać do 200 osób. Polskie call center w Ostrawie, po otwarciu ośrodka w Katowicach, będzie specjalizować się w obsłudze klientów korporacyjnych.