Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Stabilna sytuacja w Europie

Stowarzyszenie ACEA przyjrzało się sytuacji na rynku motoryzacyjnym w Europie. W 2018 r. liczba rejestracji aut osobowych w UE wzrosła o 0,1 proc., do 15,2 mln egzemplarzy. Tymczasem w grudniu zanotowano spadek rejestracji samochodów osobowych na rynku europejskim o 8,4 proc. Zdaniem ACEA w zeszłym roku w Polsce zarejestrowano 532 tys. nowych samochodów osobowych, o 9,4 proc. więcej niż w 2017 r.

„Rzeczpospolita” pisze o wadach i zaletach aut na minuty. Zwraca uwagę na stosunkowo niskie koszty i proste reguły użytkowania tego środka transportu, jak również na zbyt małą liczbę współdzielonych aut, konieczność płacenia za stanie w korku i problemy ze znalezieniem miejsca do parkowania.

Instytut Monitorowania Mediów przeanalizował ubiegłoroczne wydatki na reklamy w pięciu branżach, w tym w motoryzacji. W 2018 roku liderem zestawienia marek motoryzacyjnych wydających najwięcej na reklamę był Volkswagen (ponad 91 mln zł), kolejne miejsca zajęły Skoda (prawie 84 mln) i Opel (82 mln).

PZPM, ACEA, Wirtualny Nowy Przemysł, „Gazeta Wyborcza”: Nieznaczny wzrost w Europie w 2018 roku

Ubiegłoroczne wyniki europejskiego rynku aut osobowych wskazują na niewielki wzrost liczby rejestracji – wynika z danych ACEA. „W całym 2018 r. rejestracje samochodów w UE pozostały mniej więcej stabilne w porównaniu do sytuacji z ub. roku. Ze względu na spadek popytu w ostatnich czterech miesiącach 2018 r., wzrost w całym roku wyniósł + 0,1 proc. i choć był bardzo skromny, to wpisał się w piąty z rzędu rok wzrostu. W całej Unii Europejskiej zarejestrowano – prawie bez zmian – 15,2 miliona samochodów” – czytamy w komunikacie na ten temat.

W grudniu rynek samochodów osobowych w UE zmniejszył się czwarty miesiąc z rzędu – zauważa ACEA. W ostatnim miesiącu liczba rejestracji spadła o 8,4 proc. Z wyjątkiem Włoch (+ 2,0 proc.) wszystkie główne rynki UE odnotowały zmniejszenie popytu na samochody w ostatnim miesiącu ub. roku. Zdaniem ACEA w zeszłym roku w Polsce zarejestrowano 532 tys. nowych samochodów osobowych, o 9,4 proc. więcej niż w 2017 r. Pod względem wielkości polski rynek nowych aut zajmuje teraz siódme miejsce w UE, pomiędzy Belgią i Holandią. Wielu producentów w grudniu odnotowało spadek sprzedaży. „Volkswagen odnotował w grudniu 2018 r. spadki sprzedaży o 9,3 proc. Rejestracja modeli VW spadła o 6,2 proc., Seata – o 13 proc., a Skody – o 2,7 proc. Spadł również popyt na marki premium Audi i Porsche – odpowiednio o 20 proc. i 17 proc. Koncern Renault sprzedał o 17 proc. mniej pojazdów, japońska Toyota – o 10 proc., Grupa BMW – o 8,7 proc., FCA – o 2,5 proc., a francuska PSA o 6 proc.” – relacjonuje Wirtualny Nowy Przemysł. Niektóre marki mogą się pochwalić większą sprzedażą. Wzrost o 8,5 proc. odnotował Daimler. Sprzedaż marki Mercedes-Benz wzrosła o 11 proc. Popytem większym o 9,7 proc. mogła się również pochwalić grupa Jaguar Land Rover. W jej ramach Jaguar odnotował 41-proc. wzrost sprzedaży, a Land Rover – spadek o 5,7 proc.

PZPM przygotował również analizę „Rejestracje na 1000 mieszkańców” w państwach UE+EFTA. Liderem zestawienia jest Luksemburg (87,73 rejestracji na 1000 mieszkańców w 2018 roku), kolejne miejsca zajęły Islandia (51,66 rejestracji) i Belgia (48,16 rejestracji). Polska zajęła 24. miejsce w rankingu odnoszącym się do zeszłego roku, z wynikiem 14,01 rejestracji na 1000 mieszkańców. Dla porównania, w 2017 roku Polska zajmowała 23. lokatę z liczbą 12,81 rejestracji na 1000 mieszkańców.

ACEA, PZPM, „Gazeta Wyborcza” z 17 stycznia 2019, s. 12, wnp.pl

„Rzeczpospolita”: Zalety i wady aut na minuty

Car sharing staje się coraz bardziej popularny w dużych miastach – wynika z artykułu, który znaleźliśmy w czwartkowej „Rzeczpospolitej”. Dziennik przygląda się zaletom i wadom tego środka transportu, pytając o zdanie użytkowników. „Nie trzeba kupować samochodu, żeby samodzielnie jeździć autem. Odpadają koszty obowiązkowego ubezpieczenia – ok. 800 zł rocznie, paliwa – minimum 200 zł miesięcznie, przeglądu – 120 zł co rok i okresowych napraw. Użytkownik płaci znaną z góry stawkę za minutę i za kilometr, zupełnie nie interesują opłaty za parking, paliwo, utrzymanie auta czy myjnia” – czytamy w artykule. Dziennik porównuje też oferty i ceny różnych operatorów i przyrównuje auta na minuty do taksówek, wskazując kolejną ich zaletę: „podróże samochodem z car sharingu kosztują tyle samo, niezależnie od pory dnia, nocy czy świąt narodowych”.

W artykule wskazano też wady współdzielonych samochodów. Pierwsza – to zbyt mała ich liczba i tym samym niejednokrotnie ograniczona dostępność tego środka transportu. Część pytanych przez dziennik użytkowników wskazuje też na konieczność płacenia za stanie w korku i problemy ze znalezieniem miejsca do parkowania. „Inna sprawa to zakres jazdy. Część sieci ma filie w różnych miastach, można więc przejechać Traficarem z Warszawy do Krakowa etc. Ale w większości sieci podróż musimy jednak zakończyć w tym samym mieście” – pisze „Rzeczpospolita”.

więcej „Rzeczpospolita” z 17 stycznia 2019, s. G4

„Rzeczpospolita”: Fordy wyjadą z Wrześni?

„Rzeczpospolita” pisze o nowych planach produkcyjnych dla fabryki Volkswagena we Wrześni. Według dziennika „Handelsblatt” mają stamtąd wyjeżdżać, oprócz Crafterów, także Fordy Transity. Wszystko za sprawą zawartego niedawno porozumienia między VW a Fordem.„Długoletnia umowa VW z Fordem, która ma zaowocować już w 2023 roku wspólną budową aut dostawczych, została podpisana 15 stycznia w Detroit. Nowe modele miałyby zastąpić obecnie produkowane Transity i Transportery. Volkswagen planuje również produkcję nowej kompaktowej furgonetki, która zastąpiłaby Caddy” – czytamy w artykule.

eGospodarka: Duże wydatki na reklamę w motoryzacji

Instytut Monitorowania Mediów przyjrzał się ubiegłorocznym wydatkom reklamowym w pięciu branżach, w tym w motoryzacji. W 2018 roku w pierwszej piątce marek motoryzacyjnych wydających najwięcej na reklamę znalazł się Volkswagen (ponad 91 mln zł), następnie Skoda (prawie 84 mln), Opel (82 mln), Toyota (prawie 72 mln) oraz Hyundai (ponad 66 mln). W ubiegłym roku w moto-reklamch największe udziały miały samochody osobowe (72 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się reklamy aut małych i klasy średniej, autoryzowanych dealerów oraz samochodów dostawczych.

Interia: Tych aut nabywcy nie chcą sprzedawać

Interia opisuje ciekawy ranking zza oceanu. Firma analityczna „iSeeCars” przeanalizowała ponad 750 tys. transakcji na amerykańskim rynku wtórnym. Chodziło o samochody z lat 1981-2003, które zmieniły właścicieli w 2018 roku. W oparciu o dane dotyczące „lojalności” pierwszych nabywców powstał ranking nowych modeli, które – zdaniem „iSeeCars” – często spędzą ze swoimi pierwszymi właścicielami ponad 15 lat. Pierwsze miejsce zajęła Toyota Highlander. 18,5 proc. jej pierwszych właścicieli użytkuje auto przez co najmniej 15 lat. Drugie miejsce zajęła Toyota Prius (16,2 proc.). Trzecia lokata przypadła Toyocie Sienna (16,1 proc.).„Średni wiek samochodu osobowego poruszającego się po amerykańskich drogach wynosi niespełna 12 lat. W przypadku pierwszego właściciela średni okres eksploatacji to 80 miesięcy. Oznacza to, że nowe auto spędza z pierwszym właścicielem nieco ponad 6,5 roku zanim trafi na rynek wtórny” – relacjonuje Interia.