Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Co czeka motoryzację w przyszłym roku?

Dzienniki podsumowują obecny rok w motoryzacji i piszą o prognozach na rok 2019. „Rzeczpospolita” pisze, że dla rynku nowych samochodów osobowych przyszły rok powinien być przynajmniej tak dobry, jak obecny. Ze względu na zmianę przepisów gorszych wyników może oczekiwać branża leasingu i wynajmu aut.

 Z kolei „Puls Biznesu” przygląda się wynikom mijającego roku, pisząc o sprzedaży nowych aut i o wieku aut rejestrowanych nad Wisłą. „Chociaż Polacy są w niechlubnej czołówce Europy, jeśli chodzi o posiadanie najstarszych samochodów, to tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy nasz park samochodowy odmłodniał. O 5 lat. Obecnie średni wiek auta zarejestrowanego w Polsce wynosi 13 lat” – czytamy w dzienniku.

Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych informuje, że Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie przez Polskę korzystnej amortyzacji i akcyzy dla pojazdów elektrycznych. Zdaniem Komisji proponowane w  ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych regulacje nie stanowią pomocy publicznej i dopuszczone jest ich stosowanie.

„Rzeczpospolita”: Dobre prognozy dla nowych aut

„Rzeczpospolita” przygląda się prognozom na przyszłość dla moto-rynku. Dziennik pisze, że dla rynku nowych samochodów osobowych 2019 rok powinien być przynajmniej tak dobry, jak obecny.„Jak podaje Instytut Samar, przewidywania importerów wskazują, że nadal będzie się on dobrze rozwijać: praktycznie żaden z nich nie prognozuje spadku rejestracji, a w najgorszym wypadku stagnację. Należy oczekiwać dalszego umacniania się przewagi sprzedaży aut z silnikami benzynowymi nad dieslami. Zainteresowanie samochodami czysto elektrycznymi – bez finansowych zachęt – znacząco raczej nie wzrośnie. W dalszym ciągu na poziom sprzedaży nowych aut największy wpływ będą miały firmy, których rynkowy udział obecnie przekracza 70 proc. Z kolei prawdopodobny w roku wyborczym wzrost transferów socjalnych może przynieść zwiększenie zakupów samochodów używanych” – czytamy w artykule.

W styczniu wchodzą w życie nowe regulacje ograniczające możliwości rozliczania kosztów podatkowych związanych z leasingiem i wynajmem długoterminowym aut, dlatego „Rzeczpospolita” prognozuje, że przyszły rok zapewne nie będzie już tak korzystny jak obecny dla branży leasingu i wynajmu samochodów.

Dziennik zwraca uwagę, że w branży motoryzacyjnej pracuje coraz więcej Ukraińców. W związku ze zbyt małą liczbą kandydatów, już 57 proc. zakładów motoryzacyjnych sięga po pracowników z Ukrainy. — Potrzebujemy coraz więcej rąk do pracy, a tych brakuje. Niemal dwa na trzy zakłady produkcyjne w Polsce planują w najbliższych miesiącach zwiększyć zatrudnienie, co oznacza wzrost o 19 punktów proc. r/r. Aż 98 proc. pracodawców zgłasza zapotrzebowanie na pracowników produkcyjnych, co czwarty będzie szukać pracowników średniego szczebla, a 13 proc. będzie rekrutować kadrę menedżerską — mówi Jacek Opala, członek zarządu Exact Systems. „Puls Biznesu” pisze, że Niemcy planują w styczniu wprowadzić zmiany w prawie migracyjnym i częściowo otworzyć swój rynek pracy na specjalistów spoza UE. Może to wywołać odpływ pracowników z Ukrainy na niemiecki rynek.

„Rzeczpospolita” z 27 grudnia 2018, s. A22, pb.pl

„Puls Biznesu”: 2018 rok w polskiej motoryzacji

„Puls Biznesu” zwraca uwagę, że według raportu ACEA Polska znajduje się na 17. miejscu wśród 25 monitorowanych krajów pod względem średniego wieku aut. „I chociaż Polacy są w niechlubnej czołówce Europy, jeśli chodzi o posiadanie najstarszych samochodów, to tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy nasz park samochodowy odmłodniał. O 5 lat. Obecnie średni wiek auta zarejestrowanego w Polsce wynosi 13 lat” – czytamy w dzienniku, który przypomina też, że od stycznia do listopada 2018 r. z polskich salonów wyjechało 486 499 nowych osobówek. To o 11 proc. więcej niż przed rokiem.

Daniel Aleks, ekspert Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów i dyrektor operacyjny Arval Polska podkreśla, że większość nowych aut w Polsce kupują firmy i to głównie one odpowiadają za obniżenie przeciętnego wieku samochodu zarejestrowanego w naszym kraju. — Niestety, jeśli Polak kupuje samochód używany, to najczęściej jest to pojazd starszy niż 10 lat — mówi Daniel Aleks. W artykule czytamy, że od stycznia do listopada 2018 r. sprowadzono do Polski prawie 865 tys. używanych samochodów, a ponad 54 proc. z nich było starszych niż 10 lat. W okresie styczeń — listopad zarejestrowano o 7 proc. więcej importowanych samochodów niż w analogicznym czasie rok wcześniej.

ORPA: KE zgadza się na preferencje dla aut elektrycznych

Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie przez Polskę korzystnej amortyzacji i akcyzy dla pojazdów elektrycznych – relacjonuje ORPA. 18 grudnia Komisja Europejska przekazała stronie polskiej stanowisko, w myśl którego proponowane w  ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych regulacje nie stanowią pomocy publicznej i dopuszczone jest ich stosowanie.„Zgodnie z ustawą, zwalnia się od akcyzy samochód osobowy napędzany energią elektryczną, wodorem, a do dnia 1 stycznia 2021 r. samochód osobowy stanowiący pojazd hybrydowy (typu plug-in). W przypadku amortyzacji możliwe będzie stosowanie korzystnej stawki dla elektrycznych samochodów osobowych do wartości samochodu poniżej równowartości 225 000 zł” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Kraków ograniczy ruch diesli

Od 4 stycznia na krakowskim Kazimierzu będzie działać tzw. strefa czystego transportu – przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”. Co to oznacza? „Po burzliwych dyskusjach nad ostatecznym kształtem nowego prawa miejscowego, samorząd zdecydował się wprowadzić strefę niejako na próbę, na najbliższe pół roku. W tym czasie wjazd autem, które nie jest elektryczne albo zasilane gazem CNG, będzie zabroniony” – czytamy w artykule. Po strefie będą się mogli normalnie poruszać wszystkimi autami mieszkańcy zameldowani na terenie Kazimierza i taksówkarze (na obszarze objętym strefą zarejestrowanych jest ok. 400 pojazdów.) Dostaną oni specjalnie identyfikatory. Do 2025 r. z nowych regulacji wyłączeni będą też przedsiębiorcy, którzy zarejestrowali swoją działalność właśnie na wyłączonym z ruchu terenie.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 27 grudnia 2018, s. B7

„Rzeczpospolita”: 2019 – będzie wzrost, ale niższy

W noworocznej ankiecie „Rzeczpospolitej” na temat perspektyw dla polskiej gospodarki w 2019 roku wzięło udział ponad 20 zespołów ekonomistów oraz indywidualnych analityków. Ich przeciętne przewidywania wskazują, że w 2019 r. produkt krajowy brutto Polski powiększy się w ujęciu realnym (czyli po korekcie o wpływ zmiany cen) o 3,8 proc. To byłby wynik wyraźnie słabszy niż w 2018 r., gdy PKB prawdopodobnie wzrósł o 5 proc. Zdaniem ekonomistów w 2020 r. wzrost PKB spadnie do 3,2 proc., a być może nawet poniżej 3 proc. Dlaczego gospodarka miałaby zwolnić? – Z powodu sytuacji na rynku pracy trudno być optymistą. Dochodzimy chyba do twardej bariery, jeśli chodzi o wzrost zatrudnienia. To oznacza, że wzrost dochodów gospodarstw domowych zwolni w ujęciu nominalnym, a w ujęciu realnym jeszcze bardziej, bo prawdopodobnie wzrośnie nieco inflacja. To wszystko przełoży się negatywnie na wzrost konsumpcji, który zwolni poniżej 4 proc. rocznie – tłumaczy Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

Electrek: Kupno Tesli w 5 minut

Serwis Electrek opisuje dążenie Tesli do uproszczenia procesu sprzedaży aut. Źródło serwisu informuje, że nowy program Tesli nazywa się „Instant Drive Away”. Producent chce dzięki niemu umożliwić przeprowadzenie całego procesu zakupu auta i organizacji dostawy w ciągu zaledwie 5 minut. Kupujący mogą zdecydować się na zakup samochodu za gotówkę, leasing lub finansowanie Tesla.

„Rzeczpospolita”: Kolejne zarzuty wobec Carlosa Ghosna

„Wiadomo już, co japońscy prokuratorzy zarzucają aresztowanemu ponownie w piątek, po kilku godzinach na wolności, byłemu szefowi Nissana Carlosowi Ghosnowi” – czytamy w artykule zamieszczonym na stronie internetowej „Rzeczpospolitej”. Ghosn, jak informuje dziennik, tym razem jest oskarżany o przerzucenie na firmę w 2008 roku strat w wysokości 16,6 mln dol. z osobistych inwestycji w instrumenty pochodne. „Według prokuratury z tego powodu Nissan miał stracić 14,7 mln w latach 2009 – 2012 i kolejne prawie 2 mln w następnych latach. Zdaniem prokuratorów Ghosn sięgnął po te pieniądze, aby wyjść obronną ręką z nieudanych inwestycji podczas globalnego kryzysu finansowego w latach 2008-2009” – pisze „Rzeczpospolita”. Motonari Otsuru, obrońca Ghosna, w pisemnym oświadczeniu poinformował, że kwota 14,7 mln dolarów nie była związana z osobistymi stratami Ghosna, tylko wynagrodzeniem dla osoby wykonującej pracę dla Nissana.