Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Podwyżki cen prądu mogą się opóźnić

Media wiele uwagi poświęcają kolejnym informacjom dotyczącym wzrostu cen energii elektrycznej. W poniedziałek minister energii Krzysztof Tchórzewski zaprezentował założenia programu rekompensat z tego tytułu. Minister zapewnił, że rekompensaty za prąd zostaną częściowo sfinansowane przez cztery państwowe grupy energetyczne. Firmy zobowiązały się do osiągnięcia nadzwyczajnych oszczędności. Po tych zapowiedziach Urząd Regulacji Energetyki wezwał firmy energetyczne do wyjaśnień i korekty złożonych wniosków taryfowych dotyczących podwyżek cen. Prezes URE czeka na odpowiedzi przedsiębiorstw do 18 grudnia. „Puls Biznesu” wskazuje, że w tej sytuacji nowe ceny prądu nie wejdą w życie 1 stycznia 2019 r., ale najwcześniej kilka dni później. Cały proces może też potrwać dłużej.

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie firmowego paliwa zużywanego przez pracowników na cele prywatne. Zdaniem sądu – jak relacjonuje dziennik – jeśli pracownik wykorzysta służbowe auto (i w ten sposób firmowe paliwo) do celów prywatnych, to pracodawca musi to zewidencjonować w kasie fiskalnej. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania „DGP” informuje jednak, że jeśli firma odlicza 50 proc. VAT od samochodów służbowych, to nieodpłatne ich użycie do celów prywatnych wraz z paliwem nie jest opodatkowane VAT. Nie trzeba go więc ewidencjonować.

Marka Volkswagen informuje o planach na przyszłość, zakładanych inwestycjach i oszczędnościach. W latach 2019-2023 marka zainwestuje w sumie ponad 11 miliardów euro w rozwój e-mobilności, cyfryzację, samochody autonomiczne i usługi mobilne. Z tego ponad 9 miliardów euro zostanie wydanych na rozwój w dziedzinie samochodów elektrycznych Volkswagena. Do końca 2018 roku „Pakt na przyszłość” przyniesie oszczędności na poziomie ponad 2,2 miliarda euro. „Jesteśmy przekonani, że uda nam się osiągnąć rentowność na poziomie co najmniej 6 procent w 2022 roku, czyli trzy lata wcześniej niż pierwotnie planowaliśmy” – powiedział Arno Antlitz, członek zarządu ds. finansów.

Newseria, „Puls Biznesu”: URE wzywa firmy energetyczne do wyjaśnień

W poniedziałek minister energii Krzysztof Tchórzewski zaprezentował założenia programu rekompensat za wzrost cen energii elektrycznej. – Gospodarstwa domowe, zgodnie z zaprezentowanym przez ministra energii projektem ustawy, nie zapłacą w nowym roku więcej za prąd. Oczywiście prezes URE ustali nową taryfę i wzrost cen energii, który w tej taryfie zostanie wyznaczony, zostanie skompensowany wszystkim gospodarstwom domowym ze specjalnego funduszu [Funduszu Efektywności Energetycznej i Rekompensat (FEER) – red.] utworzonego przez ministra energii – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Filip Grzegorczyk, prezes Tauron Polska Energia. Program rekompensat obejmie 15 mln gospodarstw domowych w całej Polsce. Pomoc ma trafić także do części firm. – Mikro-, mali i średni przedsiębiorcy również nie odczują skutków wzrostu cen energii na rynku hurtowym, przy czym oni będą zobowiązani do wystąpienia o rekompensatę. Jeśli chodzi o duży biznes, to zawsze jesteśmy otwarci na rozmowy, jesteśmy w stanie negocjować, ale też trzeba wyraźnie powiedzieć, że duży biznes doskonale odnajduje się w warunkach rynkowych – wyjaśnia Filip Grzegorczyk. Koszt programu rekompensat szacowany jest na 4–5 mld zł. Newseria informuje, że rekompensaty mają się pojawić na rachunkach od kwietnia 2019 roku.

Tymczasem we wtorek prezes Urzędu Regulacji Energetyki wezwał firmy energetyczne do wyjaśnień i korekty złożonych wniosków taryfowych dotyczących podwyżek cen. „Wezwanie od URE wiąże się z poniedziałkową deklaracją ministra Krzysztofa Tchórzewskiego. Minister zapewnił, że rekompensaty za prąd zostaną częściowo sfinansowane przez cztery państwowe grupy energetyczne, czyli PGE, Tauron, Energę i Eneę. Firmy zobowiązały się do osiągnięcia nadzwyczajnych oszczędności, wartych w sumie 1 mld zł. Te pieniądze mają wpłacić do specjalnego funduszu finansującego rekompensaty. Regulator stwierdził, że „pojawiająca się możliwość oszczędności wskazuje, że przedsiębiorstwa powinny ponownie przeanalizować i skorygować wnioski taryfowe”” – pisze „Puls Biznesu”. Wezwanie od URE ma opóźnić nadejście wyższych cen. „Prezes URE czeka na odpowiedzi przedsiębiorstw do 18 grudnia. Przypomniał też, że nowe ceny mogą wejść w życie najwcześniej 14 dni od dnia opublikowania zatwierdzonej taryfy. To oznacza, że nie wejdą w życie 1 stycznia 2019 r., ale najwcześniej kilka dni później. Może nawet później, jeśli firmy np. poproszą o więcej czasu na przygotowanie wyjaśnień. W takiej sytuacji w nowym roku obowiązywać będzie nadal tegoroczna taryfa” – czytamy w dzienniku.

newseria.plpb.pl

„Dziennik Gazeta Prawna”: Czy ewidencjonować służbowe paliwo zużyte na cele prywatne?

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie firmowego paliwa zużywanego przez pracowników na cele prywatne. „Chodziło o firmę, która przede wszystkim wykorzystywała samochody osobowe do celów służbowych. Zgodziła się jednak udostępniać je pracownikom do celów prywatnych – głównie po godzinach pracy i w weekendy. Zasadniczo pracownicy mieli tankować paliwo we własnym zakresie. Nie można było jednak wykluczyć, że podwładny, jeżdżąc prywatnie (do sklepu czy do przedszkola po dziecko), będzie w jakimś zakresie korzystał z zasobów paliwa kupionego przez firmę. Jednocześnie mogło się zdarzyć, że pracownik kupi prywatnie paliwo w weekend, a w poniedziałek będzie je zużywał przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Firma była zdania, że nie musi ewidencjonować zużywanego przez pracowników firmowego paliwa w kasie fiskalnej” – czytamy w artykule. Sprawa przeszła kolejne szczeble postępowania i trafiła do NSA. Jego zdaniem – jak relacjonuje dziennik – jeśli pracownik wykorzysta służbowe auto (i w ten sposób firmowe paliwo) do celów prywatnych, to pracodawca musi to zaewidencjonować w kasie fiskalnej.

„GDP” o opinię zapytało resort finansów. „Ministerstwo w odpowiedzi na pytania DGP uspokaja jednak, że jeśli firma odlicza 50 proc. VAT od samochodów służbowych, to nieodpłatne ich użycie do celów prywatnych wraz z paliwem nie jest opodatkowane VAT. Nie trzeba go więc ewidencjonować” – czytamy w artykule.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 12 grudnia 2018, s. B2

Volkswagen: Rentowność będzie rosnąć szybciej

Marka Volkswagen informuje o planach na przyszłość. W latach 2019-2023 zainwestuje w sumie ponad 11 miliardów euro w rozwój e-mobilności, cyfryzację, samochody autonomiczne i usługi mobilne. Z tego ponad 9 miliardów euro zostanie wydanych na rozwój w dziedzinie samochodów elektrycznych Volkswagena. W komunikacie czytamy, że w tej chwili w gamie Volkswagena są dwa w pełni elektryczne samochody. Do 2025 roku będzie ich około 20, a produkcja aut elektrycznych przekroczy milion egzemplarzy rocznie. Aby sfinansować przyszłe inwestycje, marka Volkswagen będzie oszczędzać bardziej niż planowano. „W związku z tym zdefiniowaliśmy pakiet środków, które mają na celu poprawę rentowności i które zagwarantują pełne wdrożenie „Paktu na przyszłość”, a jednocześnie uzupełniają jego główne tematy i właściwy kurs na 2025 r.” – wyjaśnia Arno Antlitz, członek zarządu ds. finansów.

VW informuje, że do końca 2018 roku „Pakt na przyszłość” przyniesie oszczędności na poziomie ponad 2,2 miliarda euro. Kolejne oszczędności są oczekiwane dzięki takim rozwiązaniom, jak wdrożenie modułowej platformy do konstrukcji wielu modeli różnych marek koncernu. Volkswagen liczy także na wzrost wydajności zakładów. „Przewiduje się, że do 2025 roku średni wzrost wydajności wyniesie 30 procent. Jednocześnie znacznie zmniejszy się oferta wersji silnikowych. W Europie już w nadchodzącym roku modelowym Volkswagen zaprzestanie produkcji 25 procent odmian silnikowych, na które jest niskie zapotrzebowanie” – czytamy w komunikacie. Te i dalsze środki, takie jak optymalizacja kosztów zakupu materiałów, powinny, zdaniem Volkswagena, przyczynić się do przyspieszenia zwrotu z inwestycji szybciej niż pierwotnie planowano. „Jesteśmy przekonani, że uda nam się osiągnąć rentowność na poziomie co najmniej 6 procent w 2022 roku, czyli trzy lata wcześniej niż pierwotnie planowaliśmy” – powiedział Arno Antlitz.

Volkswagen Group Polska: Wyniki po 11 miesiącach roku

Volkswagen Group Polska przypomina, że utrzymuje pozycję lidera rynku nowych samochodów w Polsce. Listopad przyniósł umocnienie tej pozycji w postaci wzrostu udziału w rynku do 30,4 proc. Wynik ten jest lepszy o 1,2 punkta procentowego w stosunku do wyniku uzyskanego w listopadzie 2017 roku. W ubiegłym miesiącu zarejestrowano 13 158 nowych samochodów Grupy (w listopadzie 2017 roku – 12 392).  W 2018 roku Grupa dostarczyła w sumie 141 849 samochodów. W analogicznym okresie ubiegłego roku liczba zarejestrowanych nowych samochodów Grupy wynosiła 123 618 egzemplarzy (wzrost o 14,7 proc.). – Z optymizmem patrzymy na kolejny miesiąc. Na grudniowe wyniki na pewno wpłynie wprowadzenie od stycznia nowych przepisów podatkowych, związanych z leasingiem samochodów. Spodziewamy się, że 2018 rok będzie kolejnym rekordowym dla Volkswagen Group Polska – komentuje Wolf-Stefan Specht, prezes zarządu Volkswagen Group Polska.

AAA AUTO: 2,2 mln klientów sieci AAA AUTO

Sieć sprzedaży samochodów używanych AAA AUTO, zarządzana przez Grupę AURES Holdings, do tej pory obsłużyła łącznie ok. 2,2 mln klientów zainteresowanych wykupem lub sprzedażą samochodu. Liczba ta odnosi się do całej Grupy, która prowadzi obecnie 46 salonów w Czechach, Polsce na Słowacji i na Węgrzech. W komunikacie czytamy, że w tym roku Grupa odkupi od klientów 83 tys. pojazdów i taką samą ich liczbę sprzeda. „Liczba klientów, którzy dokonali u nas transakcji odsprzedaży lub kupna, najszybciej rośnie w Polsce. Podczas gdy w ubiegłym roku obsłużyliśmy tu w ramach wykupu i sprzedaży łącznie ponad 12 tys. osób, to w tym roku jest to już prawie 18 tys., a więc uzyskaliśmy wzrost o 50 proc. W Czechach w ubiegłym roku liczba ta wyniosła niecałe 94 tys., a w tym roku spodziewamy się przekroczyć 100 tys.” – powiedziała Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.

Na przyszły rok planowane są otwarcia nowych salonów. Poza planowanym otwarciem kilku salonów w Polsce w 2019 roku, Grupa otworzy także nowe salony AAA AUTO w Czechach i na Węgrzech. Pod koniec 2019 roku sieć AAA AUTO ma obejmować 50 salonów. „Jeśli zrealizujemy cele sprzedażowe na przyszły rok, będzie to oznaczało zwiększenie historycznego wyniku o kolejne 200 tys. klientów i osiągnięcie pułapu około 2.5 mln klientów w pierwszym półroczu 2020 roku. Biorąc pod uwagę, że w tym roku obsłużymy prawie 170 tys. osób, przy wzroście na poziomie rynkowym wspartym szybkim rozwojem i innowacjami, jest to dość realistyczne założenie” – uważa Karolína Topolová.

„Rzeczpospolita”: Amerykanie niechętni autonomicznym technologiom

Producenci inwestują w badania i wdrażanie technologii autonomicznych aut, tymczasem okazuje się, że klienci z USA nie są przekonani do tego rodzaju nowinek. „Z najnowszych analiz wynika, że spośród samochodów sprzedanych w USA w III kwartale br., 3 proc. stanowiły pojazdy, które wyposażono w jakiekolwiek funkcje tzw. półautonomicznej jazdy” – pisze „Rzeczpospolita”. Chris Jones, szef działu analiz rynku motoryzacyjnego Canalys, wskazuje na kilka powodów takiego stanu rzeczy. – Po pierwsze, systemy, które utożsamiamy z półautonomiczną jazdą, instalowane są w pojazdach droższych, na które nie stać masowego klienta. Po drugie, działają one sprawnie tylko w określonych warunkach – przy odpowiedniej pogodzie, prędkości i nie na wszystkich drogach – zaznacza. Według ekspertów Canalys powolna dynamika rynku samochodów z funkcjami jazdy automatycznej może utrzymać się jeszcze przez kolejne dwa lata. Oznaki wzrostu mogą być widoczne dopiero w 2021 r. Wówczas, według prognoz, w Stanach Zjednoczonych sprzedaż samochodów z opcją „semi self-driving” ma stanowić 10 proc. rynku aut.