Wydarzenia

współpraca:

Dealerski Przegląd Prasy: Mijający rok z dwucyfrowym wzrostem

Podsumowań 2018 roku na rynku motoryzacyjnym ciąg dalszy. Instytut Samar opublikował wstępny bilans mijającego roku z pominięciem ostatnich 5 dni roboczych grudnia. W artykule czytamy m. in., że rynek samochodów osobowych urósł o 10,5 proc. r/r, z kolei rynek marek premium zanotował wzrost o 16,7 proc. r/r.

Tymczasem zestaw szokujących – z nazwy i z treści – prognoz na 2019 rok przedstawił piątkowy „Puls Biznesu”.  W artykule można przeczytać np. o dużych zmianach w polityce dotyczącej diesli w Niemczech, o skokowym wzroście importu aut do Polski, a także o tym, że niemal każdego Polaka będzie stać na samochód. „Polska zmotoryzuje się na potęgę. O ile w 2017 r. w naszym kraju było 539 aut na 1000 mieszkańców (i tak jeden z wyższych wskaźników w Europie), o tyle w czerwcu 2019 r. dobijemy do 720 aut” – czytamy w artykule.

W dzisiejszym „Dealerskim Przeglądzie Prasy” przeczytacie również o niezwykłym projekcie dotyczącym sieci ładowania aut na prąd. Niemieckie Rüsselsheim  ma stać się „miastem elektrycznym”. W przedsięwzięcie zaangażowane są lokalne władze, firma Opel oraz Uniwersytet Ren-Men. „Rzeczpospolita” relacjonuje, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy w mieście zostanie zainstalowanych ok. 1,3 tys. ładowarek do aut elektrycznych.

Samar: Podsumowanie roku na moto-rynku

„Koniec roku jest już całkiem blisko. Pora zatem na pierwsze podsumowania. Poniżej prezentujemy wstępny bilans mijającego roku, sporządzony na podstawie danych rejestracyjnych 2018 roku, z pominięciem ostatnich 5 dni roboczych grudnia” – pisze na swojej stronie internetowej Instytut Samar. W artykule przedstawiono zbiór najciekawszych informacji dotyczących rynku motoryzacyjnego. Samar informuje, że w mijającym roku rynek samochodów osobowych urósł o 10,5 proc. r/r. Rynek marek premium zanotował wzrost o 16,7 proc. r/r. Udział firm w rejestracjach samochodów osobowych to 72,1 proc, z kolei udział dystrybutorów w rejestracjach samochodów osobowych wynosi 14,9 proc.

„Puls Biznesu”: Szokujące prognozy na przyszły rok

„Puls Biznesu” zaprezentował zestaw „szokujących”, jak czytamy w artykule, prognoz na 2019 rok. Wśród nich znalazł się także zestaw przewidywań dotyczących motoryzacji. „Z początkiem 2019 r. rząd Niemiec wprowadzi bardzo ostre ograniczenia dla właścicieli osobowych samochodów silnikami wysokoprężnymi (wyjątek stanowią te, które spełniają normy Euro 5 i wyższe). Ogromne opłaty ekologiczne uzależnione od klasy emisji, a także liczne ograniczenia i zakazy ruchu sprawią, że posiadanie takiego samochodu nie będzie miało już uzasadnienia ekonomicznego. Choć nowe konstrukcje będą zwolnione z opłat, w Niemczech spadnie popyt również na nowe diesle. Właściciele niemieckich koncernów będą interweniować w Bundestagu. Zagrożą zwolnieniami. Rząd utrzyma jednak ostry ekokurs. Obrót używanymi samochodami z silnikiem wysokoprężnym spadnie w Niemczech do zera, a ceny będą absurdalnie niskie” – prognozuje dziennik. Pisze też o przyszłorocznej sytuacji w Polsce: „O ile w 2018 r. sprowadziliśmy do naszego kraju ok. miliona aut (ok. 40 proc. z Niemiec), z czego 48 proc. miało pod maską silnik wysokoprężny, a średni wiek wynosił niewiele ponad 10 lat, to już w kwietniu 2019 r. liczba sprowadzanych aut przekroczy 820 tys. (z czego 96 proc. z Niemiec, a niemal wszystkie auta to diesle). Niemal każdego Polaka będzie stać na samochód” – pisze „Puls Biznesu”.

Dalej czytamy, że w przyszłym roku załamie się obrót używanymi autami pochodzącymi z Polski. Firmy CFM będą ostrzegać, że ich straty pójdą w miliony. „Polska zmotoryzuje się na potęgę. O ile w 2017 r. w naszym kraju było 539 aut na 1000 mieszkańców (i tak jeden z wyższych wskaźników w Europie), o tyle w czerwcu 2019 r. dobijemy do 720 aut” – czytamy w artykule.

Dziennik pisze także, że wiele europejskich krajów ograniczy możliwość sprowadzania aut z silnikami Diesla, większość tanich aut trafi więc do Polski, co sprawi, że rynek się nasyci i zepsuje jednocześnie. „Jesienne wybory parlamentarne wygra PIS — zdaniem politologów, dzięki programowi „Samochód+, auto w każdym polskim domu”. Program powstanie, bo spin doktorzy szybko podchwycą „boom” na diesle z Niemiec” – wieszczy dalej „Puls Biznesu”. Na koniec artykułu zastrzega jednak: „To jedna z naszych szokujących prognoz, tzw. czarnych łabędzi (wydarzenie bardzo mało prawdopodobne, ale o potencjalnie wielkich konsekwencjach)”.

„Głos Wielkopolski”: AHC Krotoski-Cichy na liście stu wielkopolskich firm

„Głos Wielkopolski” publikuje listę stu najważniejszych wielkopolskich przedsiębiorstw. W zestawieniu znalazła się firma AHC Krotoski-Cichy. „Najpierw powstała firma Auto-Handel-Centrum w 1986 roku, która po okresie transformacji rozpoczęła dynamiczny rozwój. Efektem była pierwsza autoryzacja marki VW dla salonu w Wysogotowie w 1993 r. oraz autoryzacja marki Skoda dla Skodex Krotoski-Cichy w roku 1997. Skala działalności się jednak rozszerzyła w ciągu lat i tak w 2007 r. otwarto blacharnię, lakiernię i zmieniono nazwę na „Grupa Krotoski-Cichy”” – czytamy w artykule.

więcej „Głos Wielkopolski” z 28 grudnia 2018, s. 24

„Rzeczpospolita”: „Elektryczne” miasto Opla w Niemczech

Niemieckie Rüsselsheim  ma stać się „miastem elektrycznym”. W przedsięwzięcie zaangażowane są lokalne władze, firma Opel oraz Uniwersytet Ren-Men. Projekt zakłada, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy w mieście zostanie zainstalowanych ok. 1,3 tys. ładowarek do aut elektrycznych. „Stacje powstaną na osiedlach mieszkaniowych, w kampusie Uniwersytetu Ren-Men, na parkingach przy wybranych supermarketach i centrach handlowych, przy szpitalu miejskim oraz na terenie zajmowanym przez zakłady Opla, który ma tu swoją siedzibę. Projekt, na który partnerzy otrzymali dotacje w łącznej wysokości 12,8 mln euro, będzie realizowany w kilku etapach do 2020 roku. Przedsięwzięcie jest finansowane przez Federalne Ministerstwo Gospodarki” – pisze „Rzeczpospolita”. Realizacja projektu sprawi, że na każdy publicznie dostępny punkt ładowania będzie przypadało 72 mieszkańców, co da największą gęstość stacji w stosunku do liczby mieszkańców nie tylko w Niemczech, ale w całej Unii Europejskiej.

Wirtualny Nowy Przemysł: Musk chce stawiać ładowarki w Europie

Elon Musk zapowiada, że Tesla postawi ładowarki Supercharger do swoich samochodów w całej Europie. Przedsięwzięcie ma się udać w ciągu roku. Dzięki tym ładowarkom możliwe jest uzupełnienie energii w samochodzie do 80 proc. pojemności w 40 minut. „W Polsce są jedynie cztery tego typu stacje – w Katowicach, Ciechocinku, Poznaniu i pod Wrocławiem. To o wiele za mało by myśleć o rozwoju rynku dla Tesli.  Szef Tesli nie podał gdzie zostaną rozmieszczone stacje ładowania, stwierdził jedynie, że plan obejmuje także Grecję i Rumunię” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł.

Interia: Hyundai z czytnikiem linii papilarnych

Na koniec nowinka technologiczna ze świata motoryzacji. Interia pisze, że Hyundai zaprezentował właśnie pierwszy „motoryzacyjny” czytnik linii papilarnych. Pierwszym wyposażonym w czytniki linii papilarnych modelem będzie nowy Hyundai Santa Fe. Czytnik trafić ma na listę wyposażenia dodatkowego w pierwszym kwartale przyszłego roku. „Urządzenie pozwala nie tylko na bezkluczykowy dostęp do wnętrza pojazdu (czytnik zlokalizowany na obudowie klamki kierowcy). Koreańczycy chcą je również wykorzystać w roli stacyjki. W skaner odcisków palców może być np. wyposażony stosowany dziś powszechnie przycisk uruchamiania zapłonu” – czytamy w artykule.

Dealerski Przegląd Prasy: Co czeka motoryzację w przyszłym roku?

Dzienniki podsumowują obecny rok w motoryzacji i piszą o prognozach na rok 2019. „Rzeczpospolita” pisze, że dla rynku nowych samochodów osobowych przyszły rok powinien być przynajmniej tak dobry, jak obecny. Ze względu na zmianę przepisów gorszych wyników może oczekiwać branża leasingu i wynajmu aut.

 Z kolei „Puls Biznesu” przygląda się wynikom mijającego roku, pisząc o sprzedaży nowych aut i o wieku aut rejestrowanych nad Wisłą. „Chociaż Polacy są w niechlubnej czołówce Europy, jeśli chodzi o posiadanie najstarszych samochodów, to tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy nasz park samochodowy odmłodniał. O 5 lat. Obecnie średni wiek auta zarejestrowanego w Polsce wynosi 13 lat” – czytamy w dzienniku.

Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych informuje, że Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie przez Polskę korzystnej amortyzacji i akcyzy dla pojazdów elektrycznych. Zdaniem Komisji proponowane w  ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych regulacje nie stanowią pomocy publicznej i dopuszczone jest ich stosowanie.

„Rzeczpospolita”: Dobre prognozy dla nowych aut

„Rzeczpospolita” przygląda się prognozom na przyszłość dla moto-rynku. Dziennik pisze, że dla rynku nowych samochodów osobowych 2019 rok powinien być przynajmniej tak dobry, jak obecny.„Jak podaje Instytut Samar, przewidywania importerów wskazują, że nadal będzie się on dobrze rozwijać: praktycznie żaden z nich nie prognozuje spadku rejestracji, a w najgorszym wypadku stagnację. Należy oczekiwać dalszego umacniania się przewagi sprzedaży aut z silnikami benzynowymi nad dieslami. Zainteresowanie samochodami czysto elektrycznymi – bez finansowych zachęt – znacząco raczej nie wzrośnie. W dalszym ciągu na poziom sprzedaży nowych aut największy wpływ będą miały firmy, których rynkowy udział obecnie przekracza 70 proc. Z kolei prawdopodobny w roku wyborczym wzrost transferów socjalnych może przynieść zwiększenie zakupów samochodów używanych” – czytamy w artykule.

W styczniu wchodzą w życie nowe regulacje ograniczające możliwości rozliczania kosztów podatkowych związanych z leasingiem i wynajmem długoterminowym aut, dlatego „Rzeczpospolita” prognozuje, że przyszły rok zapewne nie będzie już tak korzystny jak obecny dla branży leasingu i wynajmu samochodów.

Dziennik zwraca uwagę, że w branży motoryzacyjnej pracuje coraz więcej Ukraińców. W związku ze zbyt małą liczbą kandydatów, już 57 proc. zakładów motoryzacyjnych sięga po pracowników z Ukrainy. — Potrzebujemy coraz więcej rąk do pracy, a tych brakuje. Niemal dwa na trzy zakłady produkcyjne w Polsce planują w najbliższych miesiącach zwiększyć zatrudnienie, co oznacza wzrost o 19 punktów proc. r/r. Aż 98 proc. pracodawców zgłasza zapotrzebowanie na pracowników produkcyjnych, co czwarty będzie szukać pracowników średniego szczebla, a 13 proc. będzie rekrutować kadrę menedżerską — mówi Jacek Opala, członek zarządu Exact Systems. „Puls Biznesu” pisze, że Niemcy planują w styczniu wprowadzić zmiany w prawie migracyjnym i częściowo otworzyć swój rynek pracy na specjalistów spoza UE. Może to wywołać odpływ pracowników z Ukrainy na niemiecki rynek.

„Rzeczpospolita” z 27 grudnia 2018, s. A22, pb.pl

„Puls Biznesu”: 2018 rok w polskiej motoryzacji

„Puls Biznesu” zwraca uwagę, że według raportu ACEA Polska znajduje się na 17. miejscu wśród 25 monitorowanych krajów pod względem średniego wieku aut. „I chociaż Polacy są w niechlubnej czołówce Europy, jeśli chodzi o posiadanie najstarszych samochodów, to tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy nasz park samochodowy odmłodniał. O 5 lat. Obecnie średni wiek auta zarejestrowanego w Polsce wynosi 13 lat” – czytamy w dzienniku, który przypomina też, że od stycznia do listopada 2018 r. z polskich salonów wyjechało 486 499 nowych osobówek. To o 11 proc. więcej niż przed rokiem.

Daniel Aleks, ekspert Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów i dyrektor operacyjny Arval Polska podkreśla, że większość nowych aut w Polsce kupują firmy i to głównie one odpowiadają za obniżenie przeciętnego wieku samochodu zarejestrowanego w naszym kraju. — Niestety, jeśli Polak kupuje samochód używany, to najczęściej jest to pojazd starszy niż 10 lat — mówi Daniel Aleks. W artykule czytamy, że od stycznia do listopada 2018 r. sprowadzono do Polski prawie 865 tys. używanych samochodów, a ponad 54 proc. z nich było starszych niż 10 lat. W okresie styczeń — listopad zarejestrowano o 7 proc. więcej importowanych samochodów niż w analogicznym czasie rok wcześniej.

ORPA: KE zgadza się na preferencje dla aut elektrycznych

Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie przez Polskę korzystnej amortyzacji i akcyzy dla pojazdów elektrycznych – relacjonuje ORPA. 18 grudnia Komisja Europejska przekazała stronie polskiej stanowisko, w myśl którego proponowane w  ustawie o elektromobilności i paliwach alternatywnych regulacje nie stanowią pomocy publicznej i dopuszczone jest ich stosowanie.„Zgodnie z ustawą, zwalnia się od akcyzy samochód osobowy napędzany energią elektryczną, wodorem, a do dnia 1 stycznia 2021 r. samochód osobowy stanowiący pojazd hybrydowy (typu plug-in). W przypadku amortyzacji możliwe będzie stosowanie korzystnej stawki dla elektrycznych samochodów osobowych do wartości samochodu poniżej równowartości 225 000 zł” – czytamy w artykule.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Kraków ograniczy ruch diesli

Od 4 stycznia na krakowskim Kazimierzu będzie działać tzw. strefa czystego transportu – przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”. Co to oznacza? „Po burzliwych dyskusjach nad ostatecznym kształtem nowego prawa miejscowego, samorząd zdecydował się wprowadzić strefę niejako na próbę, na najbliższe pół roku. W tym czasie wjazd autem, które nie jest elektryczne albo zasilane gazem CNG, będzie zabroniony” – czytamy w artykule. Po strefie będą się mogli normalnie poruszać wszystkimi autami mieszkańcy zameldowani na terenie Kazimierza i taksówkarze (na obszarze objętym strefą zarejestrowanych jest ok. 400 pojazdów.) Dostaną oni specjalnie identyfikatory. Do 2025 r. z nowych regulacji wyłączeni będą też przedsiębiorcy, którzy zarejestrowali swoją działalność właśnie na wyłączonym z ruchu terenie.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 27 grudnia 2018, s. B7

„Rzeczpospolita”: 2019 – będzie wzrost, ale niższy

W noworocznej ankiecie „Rzeczpospolitej” na temat perspektyw dla polskiej gospodarki w 2019 roku wzięło udział ponad 20 zespołów ekonomistów oraz indywidualnych analityków. Ich przeciętne przewidywania wskazują, że w 2019 r. produkt krajowy brutto Polski powiększy się w ujęciu realnym (czyli po korekcie o wpływ zmiany cen) o 3,8 proc. To byłby wynik wyraźnie słabszy niż w 2018 r., gdy PKB prawdopodobnie wzrósł o 5 proc. Zdaniem ekonomistów w 2020 r. wzrost PKB spadnie do 3,2 proc., a być może nawet poniżej 3 proc. Dlaczego gospodarka miałaby zwolnić? – Z powodu sytuacji na rynku pracy trudno być optymistą. Dochodzimy chyba do twardej bariery, jeśli chodzi o wzrost zatrudnienia. To oznacza, że wzrost dochodów gospodarstw domowych zwolni w ujęciu nominalnym, a w ujęciu realnym jeszcze bardziej, bo prawdopodobnie wzrośnie nieco inflacja. To wszystko przełoży się negatywnie na wzrost konsumpcji, który zwolni poniżej 4 proc. rocznie – tłumaczy Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

Electrek: Kupno Tesli w 5 minut

Serwis Electrek opisuje dążenie Tesli do uproszczenia procesu sprzedaży aut. Źródło serwisu informuje, że nowy program Tesli nazywa się „Instant Drive Away”. Producent chce dzięki niemu umożliwić przeprowadzenie całego procesu zakupu auta i organizacji dostawy w ciągu zaledwie 5 minut. Kupujący mogą zdecydować się na zakup samochodu za gotówkę, leasing lub finansowanie Tesla.

„Rzeczpospolita”: Kolejne zarzuty wobec Carlosa Ghosna

„Wiadomo już, co japońscy prokuratorzy zarzucają aresztowanemu ponownie w piątek, po kilku godzinach na wolności, byłemu szefowi Nissana Carlosowi Ghosnowi” – czytamy w artykule zamieszczonym na stronie internetowej „Rzeczpospolitej”. Ghosn, jak informuje dziennik, tym razem jest oskarżany o przerzucenie na firmę w 2008 roku strat w wysokości 16,6 mln dol. z osobistych inwestycji w instrumenty pochodne. „Według prokuratury z tego powodu Nissan miał stracić 14,7 mln w latach 2009 – 2012 i kolejne prawie 2 mln w następnych latach. Zdaniem prokuratorów Ghosn sięgnął po te pieniądze, aby wyjść obronną ręką z nieudanych inwestycji podczas globalnego kryzysu finansowego w latach 2008-2009” – pisze „Rzeczpospolita”. Motonari Otsuru, obrońca Ghosna, w pisemnym oświadczeniu poinformował, że kwota 14,7 mln dolarów nie była związana z osobistymi stratami Ghosna, tylko wynagrodzeniem dla osoby wykonującej pracę dla Nissana.

Dealerski Przegląd Prasy: Producenci aut krytykują KE w sprawie emisji CO2

Przemysł motoryzacyjny krytykuje Komisję Europejską i jej „wyśrubowane” cele redukcji emisji CO2 dla samochodów. Swoje uwagi do rozporządzenia Komisji ogłosiła właśnie europejska organizacja producentów samochodów ACEA. Głos zabrała też polska organizacja członkowska ACEA, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Przedstawiciele branży podkreślają, że wyznaczony cel redukcji emisji „wynika z motywów politycznych, nie bierze natomiast pod uwagę realiów technologicznych i społeczno-gospodarczych”.

„Narodowy samochód elektryczny zapowiedziany przez rząd jest jak jednorożec, wszyscy o nim mówią, ale nikt go nie widział” – powiedział dziennik.pl poseł Piotr Liroy-Marzec. Poseł zadał serię niewygodnych pytań Ministerstwu Energii, domagając się informacji na temat postępów we wdrażaniu ambitnych planów rządu dotyczących elektromobilności.

„Rzeczpospolita” odwiedziła Store by Auto Wimar, miejski salon Skody grupy dealerskiej związanej z koncernem Volkswagena. „Store by Auto Wimar to nieco inny salon. Właściwie moglibyście go pomylić z mieszkaniem, w którym stoją zaparkowane auta” – czytamy w relacji.

Wirtualny Nowy Przemysł: Producenci: albo rewizja celów CO2, albo zamykamy zakłady

Przemysł motoryzacyjny krytykuje „wyśrubowane” cele redukcji emisji CO2 dla samochodów – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. Projekt rozporządzenia Komisji Europejskiej wyznaczający cel redukcji na 37,5 proc. do 2030 r. czeka na zatwierdzenie przez Parlament i Radę Europejską. Swoje uwagi do rozporządzenia ogłosiła właśnie europejska organizacja producentów samochodów ACEA. Głos zabrała też polska organizacja członkowska ACEA, Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. „Przedstawiciele przemysłu motoryzacyjnego podkreślają, że wyznaczony cel „wynika z motywów politycznych, nie bierze natomiast pod uwagę realiów technologicznych i społeczno-gospodarczych”. Wśród możliwych jego skutków wskazują m.in. na konieczność zamykania zakładów produkcyjnych” – pisze Wirtualny Nowy Przemysł. Producenci motoryzacyjni deklarują dalszą redukcję emisji CO2 w swoich pojazdach, ale zwracają uwagę na dwa utrudnienia. Po pierwsze, w ciągu dekady konieczne byłoby radykalne zwiększenie produkcji pojazdów elektrycznych i z alternatywnymi napędami, co wydaje się już niemożliwe. Po drugie, wciąż istnieje wiele przeszkód – np. brak wystarczająco gęstej sieci infrastruktury do ładowania czy brak zachęt rządowych do kupna elektrycznych aut, co zniechęca potencjalnych nabywców.

Dziennik.pl: Liroy-Marzec prześwietla narodowy samochód elektryczny

„Narodowy samochód elektryczny zapowiedziany przez rząd jest jak jednorożec, wszyscy o nim mówią, ale nikt go nie widział” – powiedział serwisowi dziennik.pl poseł Piotr Liroy-Marzec. Poseł postanowił zapytać o polskiego „elektryka” w Ministerstwie Energii. Zadanie wdrożenia projektu „narodowego elektryka” powierzono nowej spółce ElectroMobility Poland (EMP), powołanej do życia przez cztery państwowe koncerny energetyczne – PGE Polska Grupa Energetyczna, Energa, Enea oraz Tauron Polska Energia. Ta ogłosiła konkurs na projekt karoserii. Wybrano zwycięzcę i… nic. – Wydaje się oczywistym, że deklaracje sprzed dwóch lat dotyczące opracowania pełnego projektu i uruchomienia produkcji pierwszego samochodu przez ElectroMobility Poland do roku 2020 są obecnie nierealne. Stąd pytania do ministra energii o informacje na temat działalności EMP – wyjaśnił Dziennik.pl Liroy-Marzec.

Nadeszła odpowiedź, której udzielił Tadeusz Skobel, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii: „Zgodnie z planem rozwoju elektromobilności Polska jest w końcowej fazie pierwszego, przygotowawczego etapu rozwoju elektromobilności. Działalność spółki ElectroMobility Poland jest jednym z istotnych obszarów aktywności w tym zakresie. Prognozy przewidują, że powstanie polskiego samochodu elektrycznego przyczyni się do utworzenia około 50 tysięcy nowych miejsc pracy w szerokiej skali do 2030 r. i to również poza łańcuchem dostaw oraz produkcją pojazdu, w tym w branżach niezwiązanych z sektorem motoryzacyjnym, tj. np. w chemicznej czy bankowe. Prowadzone są również działania na szeroką skalę w zakresie projektowania i budowy infrastruktury. Resort energii, w celu ułatwienia kierowcom poruszania się po Polsce samochodami elektrycznymi, wyodrębnił 32 aglomeracje, w których w pierwszej kolejności powinna być zlokalizowana infrastruktura zapewniająca możliwość naładowania elektrycznych pojazdów. Ministerstwo Energii planuje, że do 2020 r. powstanie 400 szybkich punktów ładowania samochodów elektrycznych i 6000 publicznie dostępnych punktów o normalnej mocy”.

„Rzeczpospolita”: Store by Auto Wimar: Nowy pomysł Skody na klienta indywidualnego

„Rzeczpospolita” pojawiła się z wizytą w nowym salonie Auto Wimar. „Store by Auto Wimar to nieco inny salon. Właściwie moglibyście go pomylić z mieszkaniem, w którym stoją zaparkowane auta. Dużo drewna, metalu, designerskich mebli, klimatycznego oświetlenia sprawiają, że nie czujemy się tu jak w tradycyjnym salonie samochodowym. Skoda nazywa to odpowiedzią marki na zmieniające się potrzeby oraz zachowania klientów” – czytamy w artykule, który pojawił się w internetowym serwisie dziennika.

Store by Auto Wimar mieści się w Warszawie, przy ulicy Grochowskiej 308, na parterze nowoczesnego apartamentowca. „Salon ma za zadanie stworzenie lepszej atmosfery dla klienta indywidualnego. Lokalizacja w mieście ma sprzyjać dojazdowi nie tylko samochodem, ale i komunikacją miejską. O obsługę klienta ma zadbać 15 specjalnie wyszkolonych sprzedawców. Ma być miło i nowocześnie. To co Skodzie póki co na pewno się udało, to stworzenie dobrego klimatu. Chociaż pomysł Skody nieco się różni, to kolejny ze swego rodzaju butików z samochodami, który sprawdził się już w Warszawie u takich marek jak Volvo czy Audi” – czytamy w artykule.

Relacja z wizyty w salonie zawiera też komentarz Tomasza Porawskiego, dyrektora marki Skoda w Polsce. – Relacja pomiędzy ilością aut sprzedawanych do flot, a do klienta indywidualnego wyglądała niepokojąco. Dominacja klienta biznesowego była widoczna na pierwszy rzut oka. Nasi partnerzy, tacy jak Auto Wimar są świadomi tego, że klient detaliczny mógł się czuć czasami traktowany po macoszemu. Tu mamy punkt dedykowany wyłącznie dla klienta indywidualnego – powiedział Porawski. Importer traktuje punkt Auto Wimar jako swojego rodzaju pilotaż nowej formy dystrybucji. Nie ma jednak na razie planów uruchomienia w najbliższej przyszłości kolejnych takich placówek.

„Rzeczpospolita”: Carlos Ghosn może wyjść na święta

Sąd w Tokio nie przedłużył aresztu dla byłego szefa Nissana i nadal prezesa francuskiego Renault Carlosa Ghosna – podaje w internetowym serwisie motoryzacyjnym „Rzeczpospolita”. Ghosn wyjdzie na wolność, o ile nie zostanie uwzględniony wniosek prokuratury, która złożyła apelację, odwołując się od decyzji sądu. „W Japonii nadal trwa nagonka na Ghosna, który jeszcze do niedawna był uznawany za guru światowej motoryzacji. Media rozpisują się o jego rezydencjach finansowanych przez Nissana i korzystaniu z nich przez jego rodzinę. Znacznie bardziej oszczędna w cytowaniu zarzutów jest prasa francuska i nie brak tam jest teorii, że cała afera została sprokurowana przez podwładnego Ghosna, prezesa Nissana Hiroto Saikawę. Pojawiły się pogłoski, że Carlos Ghosn zamierzał go zwolnić bądź najdalej w kwietniu wysłać na emeryturę. Saikawa jest także autorem pomysłu „odzyskania” niezależności przez Nissana, podczas gdy Carlos Ghosn dążył do pełnej integracji Renault, Nissana i Mitsubishi” – czytamy w artykule.

Poznań.pl: Plebiscyt na poznańskiego taksówkarza roku – nagradzają dealerzy

W kolejną edycję miejskiego konkursu na najlepszego kierowcę taksówki zaangażowali się lokalni dealerzy. Hubert Smul, laureat I edycji plebiscytu, w ramach nagrody spędził weekend w Aquarius Spa w Kołobrzegu, ufundowany przez Autoryzowaną Stację Dealerską Toyota Ukleja Spółka Jawna. Zwycięzca mógł dotrzeć do Kołobrzegu w wypożyczonym na weekend aucie – dzięki uprzejmości Spółki Jawnej Karlik. Ponadto laureat i dwie osoby wyróżnione otrzymały m.in. nagrody finansowe ufundowane przez firmę Auto-Handel-Centrum Krotoski-Cichy.

Dealerski Przegląd Prasy: Kolejna wojna w ubezpieczeniach?

Zaczynamy od informacji na temat spadających cen ubezpieczeń komunikacyjnych i narastającej konkurencji cenowej towarzystw ubezpieczeniowych. „Dziennik Gazeta Prawna” zwraca uwagę, że choć oficjalnie ubezpieczyciele nie mówią o rywalizacji ceną, nie kryją swoich obaw i z niepokojem obserwują rynek. Obawiają się wojny cenowej, która na przestrzeni dekady kosztowała ich 7 mld zł.

Tymczasem „Rzeczpospolita” pisze o zmianach prawnych i obowiązkach dla przedsiębiorców, które pojawią się w nadchodzącym roku. Dziennik zwraca uwagę m.in. na nowy podatek – daninę solidarnościową, która dotknie najlepiej zarabiających. Według „Rzeczpospolitej” zbliżające się zmiany podatkowe, problemy z zatrudnianiem pracowników czy podwyżki prądu nie tworzą klimatu przyjaznego przedsiębiorcom.

Szef Ford Polska Bogusław Głód w rozmowie z Instytutem Samar zapowiada, że polską sieć dealerską czekają zmiany. Nie będą one jednak dotyczyły uszczuplania sieci – chodzi w szczególności o zwiększenie sprzedaży do klientów indywidualnych.

„Dziennik Gazeta Prawna”: OC idzie w dół

Dziennik przygląda się spadającym cenom polis komunikacyjnych. „Narastającą konkurencję cenową widać w opublikowanych przez Polską Izbę Ubezpieczeń (PIU) wynikach towarzystw w pierwszych trzech kwartałach 2018 r. Odszkodowania i świadczenia wypłacone brutto z OC wyniosły 6,6 mld zł. To wzrost o 4,2 proc. w skali roku. W tym czasie zebrana składka wzrosła o 3,2 proc., do 11,4 mld zł. Średnia składka z rocznej umowy OC w III kwartale 2018 r. wyniosła 568,7 zł. To wprawdzie zaledwie o 0,1 proc. mniej niż rok wcześniej, ale w tym czasie urosła średnia szkoda. Jej wartość wyniosła 7428 zł, czyli 3 proc. więcej niż rok wcześniej” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Jak czytamy w artykule, oficjalnie ubezpieczyciele nie mówią o wojnie cenowej, ale po cichu przyznają, że z niepokojem obserwują rynek. Wojna cenowa na przestrzeni dekady kosztowała ich 7 mld zł. „Wydawało się, że towarzystwa wyciągnęły wnioski z dawnych błędów. Co chwila jednak któreś z nich oferuje atrakcyjne zniżki dla jakiejś grupy klientów i konkurencja się nakręca. (…) Większość ekspertów nie przewiduje w najbliższych miesiącach radykalnej korekty stawek. Spodziewają się natomiast obniżek dla długoletnich klientów o długim stażu bezszkodowej jazdy” – pisze dziennik.

więcej „Dziennik Gazeta Prawna” z 20 grudnia 2018, str. A9

„Rzeczpospolita”: Nowy rok, zmiany w prawie

Dziennik pisze o nadchodzących „słodko-gorzkich nowościach w podatkach dla firm”. Wymienia m.in. daninę solidarnościową, którą będą musiały płacić osoby zarabiające powyżej 1 mln zł. Nowy podatek będzie wynosił 4 proc. nadwyżki od 1 mln zł. „Wprowadzenie daniny solidarnościowej to także koniec liniowego opodatkowania działalności gospodarczej. Teraz zamiast jednej stawki 19-proc. będą tu dwie stawki: 19- i 23-proc. Ta druga obejmie nadwyżkę dochodów ponad milion złotych” – zwraca uwagę „Rzeczpospolita”.

Dziennik przypomina również, że od nowego roku zmienią się zasady rozliczania użytkowania i leasingu nowych firmowych aut. Według nowych przepisów tylko 75 proc. (a nie 100 proc. jak jest obecnie) wydatków na użytkowanie samochodu firmowego (np. wydatki na paliwo, serwis, naprawy) będzie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Kolejnym nowym obowiązkiem, który wymienia „Rzeczpospolita”, jest raportowanie schematów podatkowych. Jak wyjaśnia dziennik, przedsiębiorcy i inne zobowiązane podmioty będą musiały informować fiskusa o legalnych rozwiązaniach, które stosują w celu optymalizacji podatków. „Co ważne, schematem mogą być proste i oczywiste działania, jak najbardziej zgodne z prawem. Za błędy lub braki w raportowaniu osoby do tego zobowiązane czekają bardzo poważne kary. Przedsiębiorcy obawiają się raportowania schematów nie tylko z powodu kar. Ich zdaniem niesie to za sobą ryzyko ujawnienia tajemnic handlowych firm. I zwiększa ryzyko prowadzenia działalności” – pisze dziennik. Organizacje przedsiębiorców są zgodne, że nadchodzący ogrom zmian układa się w klimat nieprzyjazny dla firm. Do tego pod uwagę trzeba jeszcze wziąć problemy ze znalezieniem pracowników oraz rosnące ceny prądu.

więcej „Rzeczpospolita” z 20 grudnia 2018, Raport „Prawo 2019”, str. 13

Samar: Ford chce wzmocnić sprzedaż wśród klientów detalicznych

Instytut Samar publikuje rozmowę z Bogusławem Głodem, prezesem Ford Polska. Głód mówi m.in. o trzech strategicznych punktach rozwoju. Po pierwsze, jest to stworzenie atrakcyjniejszej oferty dla klientów detalicznych. Po drugie, zmiany w sieci dealerskiej ukierunkowane na zwiększenie udziału klientów detalicznych w sprzedaży. – Fakt, że w ciągu kilku ostatnich lat byliśmy skupieni na sprzedaży flotowej sprawił, że w niektórych salonach nie przykładano odpowiedniej wagi do klientów indywidualnych. Ostatnio nie wypadł też dla nas dobrze test salonów, przeprowadzony przez jedno z branżowych pism. To jasny sygnał, że coś nie działa, że trzeba dokonać zmian. Zwróciliśmy na przykład uwagę, że część naszych partnerów rozprasza się na zbyt drobiazgowe procedury administracyjne, zamiast skupić się na sprzedaży i obsłudze klientów – podkreśla prezes Ford Polska. Odpowiedzią na to jest m.in. program przeglądu wszystkich procesów biznesowych w salonach, który ma doprowadzić do poprawy sprawności zarządzania siecią. – Musimy sobie także odpowiedzieć na pytanie, dlaczego sprzedaż detaliczna zeszła u nas na drugi plan. Czy na przykład dlatego, że łatwiej pracuje się z działem flotowym, który sprzedaje jednorazowo większe wolumeny samochodów? – zastanawia się Głód. Dodaje on przy tym, że sieć Forda w Polsce nie będzie uszczuplana. Wręcz przeciwnie, są jeszcze takie miejsca w Polsce, gdzie warto, aby salony Forda się pojawiły i centrala już nad tym pracuje.

Trzecią z najważniejszych kwestii, które wskazuje Głód, jest przygotowanie całej organizacji Forda na zmiany w dystrybucji aut i rewolucję związaną z samochodami elektrycznymi czy autonomicznymi. I tu prezes Ford Polska mówi o pierwszym w pełni elektrycznym Fordzie, który na rynku ma pojawić się w 2020 r. – Jego debiut poprzedzają gorące dyskusje dotyczące tego, w jaki sposób ten samochód ma być sprzedawany. Pytanie, czy cała sieć dealerska ma się tym zajmować. Czy wszystkie kraje będą w tym uczestniczyły, bo nie we wszystkich państwach pojazdy na prąd biją rekordy popularności tak jak w Norwegii. Pytanie też czy w Polsce będzie zainteresowanie zakupem tych samochodów, oczywiście w opłacalnej dla Forda wielkości – zaznacza Bogusław Głód. Swego rodzaju testem rynku ma być wprowadzenie do sprzedaży hybrydowych modeli Forda – w wersjach klasycznych i plug-in, które planowane jest na przyszły rok.

Auto Fus Group: Wyjątkowy certyfikat dla warszawskiego dealera

Rolls-Royce Motor Cars Warszawa, dealerstwo będące częścią Auto Fus Group, otrzymało certyfikat uprawniający do napraw aluminiowych konstrukcji samochodów Rolls-Royce – Approved Aluminum Repair Center. Warszawski salon jest jedynym miejscem w Europie Środkowo-Wschodniej, które posiada takie kompetencje. Pierwszym modelem, w którym zastosowano nową aluminiową konstrukcję, jest Phantom VIII (2017), drugim – Rolls-Royce Cullinan (2018). Dealer przekonuje, że konstrukcja jest prawdziwie rewolucyjnym rozwiązaniem w motoryzacji, które jednocześnie podkreśla luksusowy charakter marki Rolls-Royce. „Klienci Rolls-Royce’a z Polski i krajów ościennych docenili już nowy poziom luksusu oferowany przez markę z Goodwood. Liczba zamówień na modele Phantom i Cullinan rośnie. Rolls-Royce Motor Cars Warszawa, chcąc zadbać o każdy z tych samochodów, otworzył w ramach swojego salonu Aluminum Repair Center” – czytamy w komunikacie dealera.

Tomasz Fus, współwłaściciel Auto Fus Group, podkreśla, że certyfikacja pod szyldem Approved Aluminum Repair Center oznacza konieczność dysponowania najlepszym sprzętem oraz kadrą przeszkoloną w siedzibie Rolls-Royce Motor Cars. – Ze strony Auto Fus Group takie szkolenie zakończone egzaminem teoretycznym i praktycznym przeszedł mistrz działu blacharsko-lakierniczego. To jego wiedza i umiejętności gwarantują naszym klientom najwyższą jakość usług – mówi Tomasz Fus.

AAA Auto: Ponad 8,5 mln ofert sprzedaży „używek”

Firma AAA Auto przeanalizowała sprzedaż aut używanych w Polsce w latach 2015-2018 r. Z jej raportu wynika, że w tym czasie pojawiło się 8 546 599 ofert sprzedaży samochodów używanych. Rynek ofert na „używki” wzrósł w tym czasie o 22 proc. – w 2018 roku oferowano o 431 448 aut więcej niż w 2015 roku. Z danych AAA Auto wynika, że mediana ceny auta używanego w analizowanych latach to 16 500 zł, mediana przebiegu: 174.000 km, zaś mediana wieku: 10,6 lat. „Olbrzymie różnice można zauważyć w przypadku aut używanych oferowanych do sprzedaży przez dealerów i osoby prywatne. O ile dealerzy oferowali auta używane, których mediana wieku wynosiła niecałe 3 lata, mediana przebiegu 58.000 km, a mediana ceny 59.900 zł, o tyle auta oferowane przez osoby prywatne były sporo starsze (mediana: 12 lat), bardziej wyeksploatowane (mediana: 193.000 km) i tańsze (mediana: 13.600 PLN)” – podaje w komunikacie AAA Auto. Czytamy w nim także, że niespodzianką jest malejąca liczba ofert Volkswagena Golfa, który zanotował spadek w rankingu z 3. miejsca w 2015 roku na miejsce 5. w 2018 roku. W kończącym się roku najwięcej ofert dotyczyło kolejno modeli: Opel Astra, Volkswagen Passat, BMW 3, Audi A4, Volkswagen Golf, Ford Focus, Ford Mondeo, BMW 5, Skoda Octavia, Opel Corsa.

Volkswagen: VW z większościowym udziałem w WirelessCar

„Koncern Volkswagen objął większościowe udziały w szwedzkiej firmie telematycznej „WirelessCar” należącej do Volvo. Ma się to przyczynić do rozwoju technologii komunikacyjnych stosowanych w samochodach koncernu. Volkswagen objął 75,1 procenta udziałów. Realizacja transakcji jest spodziewana w pierwszym półroczu 2019 roku i wymaga jeszcze uzyskania zezwolenia ze strony Urzędu Antymonopolowego” – podaje w komunikacie koncern. Transakcja związana jest ze strategią Volkswagena dotyczącą opracowania systemów komunikacji z otoczeniem, w które będą wyposażane auta nowych generacji, a także usług cyfrowych dla klientów, z których będą mogli skorzystać poprzez Volkswagen Automotive Cloud. Producent wskazuje, że celem przedsięwzięcia jest stworzenie największego na świecie „samochodowego ekosystemu”.

BMW Group: Nowa usługa dla użytkowników „elektryków”

„Od grudnia 2018 r. polscy właściciele samochodów elektrycznych oraz hybryd typu plug-in marek BMW oraz MINI mogą korzystać z ChargeNow. To usługa, która integruje ponad 90 tysięcy stacji ładowania w Europie. W Polsce do końca tego roku obejmie ponad 110 punktów” – informuje grupa BMW. Usługa dostarcza informacji o dostępnych stacjach ładowania, wyświetlając je bezpośrednio w zintegrowanej nawigacji pojazdu lub poprzez aplikację ChargeNow, BMW Connected lub MINI Connected. Jak czytamy w komunikacie BMW Group, użytkownicy ChargeNow mogą także filtrować wyniki wyszukiwania ładowarek pod względem szybkości ładowania czy typu gniazdka.

Dealerski Przegląd Prasy: Małe firmy chętnie kupują auto poleasingowe

Polacy, w tym małe firmy, będą coraz chętniej kupować auta poleasingowe – prognozuje Dziennik.pl, powołując się na trendy w finansowaniu aut. Coraz więcej firm z sektora MSP wprowadza do swoich flot używane auta, w tym auta poleasingowe. Według badań Carefleet samochody z drugiej ręki są najczęściej wybierane przez najmniejsze firmy, zatrudniające od 1 do 9 osób. Posiadanie samochodów używanych w swoich flotach deklaruje niemal 73 proc. badanych przedstawicieli mikroprzedsiębiorstw.

Mercedes rozpoczął kampanię informacyjną na temat nowego standardu obsługi w sprzedaży Mercedes-Benz Vans. W sieci marki wyodrębniono punkty Van ProCenter. Standard zakłada zatrudnienie specjalnie wykwalifikowanych sprzedawców, ekspozycję aut we wszystkich dostępnych konfiguracjach, wydłużone godziny pracy, serwis door-to-door oraz obsługę sprzedaży aut używanych.

Szef Volkswagena Herbert Diess zapowiedział, że koncern może przyspieszyć wprowadzanie na rynek elektrycznych wersji swoich samochodów. Celem może być spełnienie ostrzejszych niż przewidywane norm emisji CO2 w krajach UE.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Polacy odkryli nowe źródło samochodów używanych

Według badań zleconych przez Carefleet niemal 55 proc. osób prowadzących działalność w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw kupuje samochody używane, w tym coraz częściej samochody poleasingowe lub po wynajmie długoterminowym – pisze serwis Dziennik.pl. Pojazdy z drugiej ręki są najczęściej wybierane przez najmniejsze firmy, zatrudniające od 1 do 9 osób. Posiadanie samochodów używanych w swoich flotach deklaruje niemal 73 proc. badanych przedstawicieli mikroprzedsiębiorstw.

W artykule czytamy, że rynek aut poleasingowych będzie rosnąć, o czym świadczy wysoki udział procentowy zakupów aut firmowych w ogóle sprzedaży nowych samochodów w Polsce – jak wylicza instytut Samar od początku 2018 roku do końca listopada rejestracje nowych samochodów firmowych przekroczyły 72 proc., a gdy dodamy do tego auta na jednoosobową działalność gospodarczą, to zbliżymy się do 80 proc. – Korzyści z zakupu samochodów poleasingowych i po wynajmie długoterminowym jest wiele. Wiarygodny przebieg, pełna historia przeglądów, naprawy lakiernicze wykonywane w sprawdzonych warsztatach, zgodnie z technologią przewidzianą przez producentów, czy brak „chałupniczego” serwisowania to tylko niektóre z nich – mówi dla dziennik.pl Piotr Zyguła, manager ds. rynku i cen w Carefleet S.A.

Onet: Nowy standard obsługi w Mercedes-Benz Vans

Mercedes-Benz nagłaśnia w mediach nowe standardy obsługi w salonach Mercedes-Benz Vans. Na dealerskiej mapie pojawiły się nowe punkty – Van ProCenter. – Chcemy, żeby najwyższa jakość i standardy Mercedes-Benz Vans były dostępne na każdym etapie kontaktu z naszą marką. Krótko mówiąc, chodzi o to, żeby klient zainteresowany czy to zakupem, czy serwisem pojazdu dostawczego, miał zawsze zapewnioną najlepszą obsługę – wyjaśnia René Achinger, dyrektor zarządzający Mercedes-Benz Vans w Polsce. „Pierwszym elementem standardu Van ProCenter jest zespół sprzedawców wyspecjalizowanych w branży aut dostawczych, a także techników pracujących z tymi autami. Po drugie, klient odwiedzający salon może nie tylko zaczerpnąć wiedzy, ale również poznać ofertę firmy w praktyce. W salonie znajduje się carport, w którym wyeksponowane są wszystkie oferowane aktualnie modele aut dostawczych, w każdej dostępnej konfiguracji. Dzięki temu zorganizowanie jazdy próbnej odbywa się maksymalnie w ciągu 48 godzin, co ma znaczny wpływ na ułatwienie klientowi podjęcia decyzji” – czytamy w artykule. Inne aspekty standardu to wydłużone godziny pracy salonów, serwis „door-to-door” oraz możliwość sprzedaży i kupna samochodu używanego. 

Wirtualny Nowy Przemysł: Renault, Nissan i Mitsubishi rozmawiają o przyszłości sojuszu

Spotkanie przedstawicieli Renault, Nissana i Mitsubishi Motors poświęcone przyszłości francusko-japońskiego sojuszu motoryzacyjnego odbywa się w Amsterdamie – podała japońska agencja Kyodo, a za nią Wirtualny Nowy Przemysł.

Spotkanie ma związek z ostatnimi perturbacjami związanymi z oskarżeniami Carlosa Ghosna, byłego szefa sojuszu Carlosa Ghosna o nadużycia finansowe. W spotkaniu mają brać udział dyrektor generalny Nissana Hiroto Saikawa, tymczasowo zastępujący Ghosna Thierry Bollore z Renault oraz nowy szef Mitsubishi Motors Osamu Masuko. Co ciekawe, dwudniowe obrady mogą być prowadzone w formie wideokonferencji, zresztą podobnie jak ostanie spotkanie „trójki” 29 listopada „Szefowie sprzymierzonych firm motoryzacyjnych uzgodnili wówczas, że zamiast wyznaczać jednego lidera będą wspólnie ustalać działania sojuszu. Agencja Kyodo zaznaczyła zarazem, że w Amsterdamie może jednak dojść do pierwszego osobistego spotkania Saikawy i Bollorego od aresztowania Ghosna w połowie listopada” – czytamy w artykule. Dyrektor generalny Nissana zapowiedział, że chce dokonać przeglądu struktury kadry zarządzającej, argumentując, że skupienie całej władzy w rękach Ghosna zaszkodziło transparentności.

Reuter: Volkswagen chce przyspieszyć z „elektrykami”

Szef Volkswagena Herbert Diess zapowiedział, że koncern może przyspieszyć wprowadzanie na rynek elektrycznych wersji swoich samochodów. Celem może być spełnienie ostrzejszych niż przewidywane norm emisji CO2 w krajach UE – podaje agencja Reutera. W poniedziałek wieczorem negocjatorzy PE i państw członkowskich Unii Europejskiej zawarli kompromis w sprawie nowych zaostrzonych celów emisji CO2 dla pojazdów. Do 2030 roku nowe samochody osobowe w UE będą musiały ograniczyć emisję CO2 o 37,5 proc., a samochody dostawcze o 31 proc. w porównaniu z 2021 rokiem. Limity są dużo bardziej restrykcyjne niż przewidywał w swojej długoterminowej strategii Volkswagen. – Oznacza to, że nasz dotychczasowy plan restrukturyzacji jest niewystarczający – ocenił Diess. Strategia VW zakłada inwestycję około 44 mld euro w badania i rozwój samochodów elektrycznych, autonomicznej jazdy i usług nowej mobilności do 2023 roku.

Wirtualny Nowy Przemysł: Nissan będzie testował autonomiczne samochody

Aż 300 uczestników ruchu drogowego będzie testowało w Japonii autonomiczne Nissany. Program ruszy w przyszłym miesiącu. Producent zakłada, że autonomiczne Nissany trafią na rynek po 2020 roku. „Usługa Easy Ride została opracowana we współpracy z japońską firmą DeNA z branży gier, która na swoim koncie ma już pracę nad systemem autonomicznych autobusów i usług dostawczych, mających w przyszłości trafić na rynek japoński. Obecnie przejazdy w ofercie Easy Ride będą ograniczone wyłącznie do 4,5-kilometrowej trasy, której początek będzie miał miejsce pod główną siedzibą Nissana, droga będzie zaś wiodła przez centrum handlowe Jokohamy” – podaje Wirtualny Nowy Przemysł. Japońskie prawo nie zezwala na testy całkowicie autonomicznych aut. Dlatego za kierownicą testowanych aut będą siedzieć kierowcy, gotowi do przejęcie kontroli nad autem. „Jak zaznacza koncern, system nie działa bezbłędnie, a interwencja człowieka jest czasami niezbędna w sytuacjach, w których istnieje zwiększone ryzyko kolizji” – czytamy w artykule.

Moto3m.pl: Mechanik Roku 2018” pracuje w serwisie Toyota Walder w Chwaszczynie

W jedenastej edycji konkursu na najlepszego mechanika z polskiej sieci ASO Toyoty wygrał Grzegorz Michalczuk, Mistrz Serwisu Toyota Walder z Chwaszczyna. Zwycięzca pokonał 224 kolegów po fachu z pozostałych 41 stacji obsługi Toyoty z całego kraju. „Finaliści konkursu oceniani byli między innymi ze znajomości budowy samochodów marki Toyota, procedur przeglądowych i naprawczych, prawidłowości zastosowania procedur producenta oraz specjalizacji w diagnostyce samochodów” – podaje lokalny portal motoryzacyjny moto3m.pl. – Jest mi niezmiernie miło, że doczekałem chwili historycznej w naszej firmie. Po 27 latach działalności dla Toyoty pan Grzegorz dokonał bardzo ważnej rzeczy dla siebie, dla mnie, a zarazem dla całej firmy. To wyróżnienie, także dla nas jest niezwykłe. Czuję dumę i radość, że tej klasy profesjonalista pracuje w Toyota Walder i dba o samochody naszych klientów oraz najwyższą jakość świadczonych usług serwisowych – powiedział Roman Walder, założyciel firmy Toyota Walder.

Grzegorz Michalczuk wygrał nagrodę pieniężną w wysokości 10 tys. zł, wycieczkę do Japonii i mozliwość wybranego modelu Toyoty z maksymalnym rabatem.

 

Dealerski Przegląd Prasy: Projekt zmian w SKP odłożony na później

W miniony piątek nagle z porządku obrad Sejmu zniknął projekt ustawy wprowadzającej zmiany w systemie Stacji Kontroli Pojazdów. Obszerny artykuł na ten temat opublikował „Dziennik Gazeta Prawna”. O usunięciu projektu z obrad miał zadecydować sam Jarosław Kaczyński. Decyzja miała być podyktowana dużym kosztem nowych zasad dla kierowców. Powody mogły być też inne – analizuje dziennik.

Polak czy Niemiec? Kto szybciej kupi nowego Golfa? – pyta w innym artykule serwis Dziennik.pl. Odpowiedź jest oczywista. Na przykładowego Volkswagena Golfa statystyczny Polak musi pracować aż 19 miesięcy, podczas gdy Niemiec tylko 8 – napisano w raporcie „Nowy czy używany? Jakie samochody kupują Polacy”, przygotowanym przez EFL. To jeden z powodów popularności używanych aut z importu.

Niemiecki kraj związkowy Badenia-Wirtembergia zamierza pozwać Volkswagena w związku z oszustwami w testach emisji spalin – poinformował dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Chodzi o kupione przez władze i służby samochody VW wyposażone w urządzenia umożliwiające fałszowanie wyników badań emisji spalin.

„Dziennik Gazeta Prawna”: Zamrożone stacje kontroli pojazdów

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze obszernie o rządowym projekcie nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym. Projekt miał na celu m.in. odebranie nadzoru nad stacjami powiatom i przekazanie go jednemu podmiotowi – Transportowemu Dozorowi Technicznemu (TDT), podległemu Ministerstwu Infrastruktury (MI). Pojawić miał się też nowy parapodatek – opłata jakościowa w wysokości 3,50 zł, pobierana od każdego badania technicznego pojazdu i uiszczana przez stacje kontroli. „Jednak niespodziewanie w ubiegły piątek na ostatniej prostej (III czytanie w Sejmie) doszło do wstrzymania prac nad ustawą – i to na skutek osobistej interwencji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wniósł o wycofanie ustawy z porządku obrad. Momentalnie o szykowanych regulacjach zrobiło się głośno w całej Polsce” – czytamy w artykule. – Analizy trwały do samego końca, było bardzo wiele dyskusji, oczywiście prowadzonych w sposób jak najbardziej transparentny. Przyświecał nam cel, by jak najbardziej usprawnić system badań technicznych pojazdów. Jednocześnie im bliżej uchwalenia ustawy, tym większe było zainteresowanie społeczne tymi regulacjami. Z jednej strony pojawiły się głosy popierające, ale z drugiej – zdania krytyczne, w tym nieprawdziwe informacje, jakoby diagności mieli stracić na tej ustawie. Ostatecznie uznano, że nic się nie stanie, jeśli projekt zostanie doszlifowany – tłumaczy Bogdan Rzońca (PiS), przewodniczący sejmowej komisji infrastruktury. Ale według nieoficjalnych informacji „Dziennika” rządząca partia miała przestraszyć się dodatkowych kosztów, które nowe regulacje miały przynieść kierowcom. Działające przy Kancelarii Premiera Centrum Analiz Strategicznych oszacowało nowe wydatki dla posiadaczy aut na kwotę ponad 2,6 mld zł w okresie 10 lat (skutek m.in. droższych przeglądów robionych po terminie czy waloryzacji opłat za badania techniczne od 2020 r.). „Druga wątpliwość to dążenie do zapewnienia TDT praktycznego monopolu na tym rynku. Jak twierdzi nasze źródło, dzięki ustawie organ ten stałby się „nadzorującym, kontrolującym, oceniającym, oskarżającym i wydającym decyzję we własnej sprawie”. Nawet w PiS pojawiły się głosy, czy to dobry kierunek i czy nie warto poprawić obecnego systemu, w którym to starostowie mają nadzór nad stacjami kontroli pojazdów” – pisze dziennik.

Dziennik.pl: Polak czy Niemiec? Kto szybciej kupi nowego Golfa?

Jak podano w raporcie „Nowy czy używany? Jakie samochody kupują Polacy”, z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) wynika, że w ciągu pierwszych 11 miesięcy tego roku do Polski zostało sprowadzonych prawie 865 tys. używanych samochodów osobowych (wzrost o 6,9 proc. r/r), a więc niemal tyle samo, ile w całym 2017 roku.

Eksperci EFL wskazują, że czynnikiem, który napędza import, są przede wszystkim niskie zarobki Polaków. „Wystarczy porównać sytuację Polaka z obywatelem Niemiec. Na przykładowego Volkswagena Golfa statystyczny Polak musi pracować aż 19 miesięcy, podczas gdy Niemiec tylko 8” – napisano w raporcie. Inną przyczyną ma być utrata wartości nowych aut. „Drugim powodem, który zniechęca Polaków do wizyt w salonie, jest duża utrata wartości nowych aut. W przypadku popularnych marek miejskich wynosi ona ok. 50 proc. po 3 latach użytkowania – np. kupując nową Skodę Octavię za 100 tys. zł, po 3 latach stracimy na niej aż 50 tys. zł. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w przypadku marek luksusowych, gdzie spadek wartości może wynieść nawet 65 proc.” – czytamy w opracowaniu.

 

British Automotive Holding: BAH ma zgodę na wypłatę zaliczki na poczet dywidendy za 2018 r.

Instytucja finansowa wyraziła warunkową zgodę na wypłatę przez British Automotive Holding (BAH) zaliczki na poczet przyszłej dywidendy za rok obrotowy 2018 . ,,Powyższa zgoda instytucji finansowej została wyrażona pod warunkiem udzielenia spółce zależnej emitenta – British Automotive Polska (BAP) – przez głównego akcjonariusza British Automotive Holding – spółkę Książek Holding Sp. z o.o., pożyczki podporządkowanej w kwocie 6,2 mln zł pod zawarte z instytucją finansową przez BAP umowy dotyczące finansowania działalności spółek z grupy kapitałowej emitenta, oraz aby wysokość zaliczki na poczet dywidendy nie przekroczyła 50% szacowanego zysku BAP za 2018 rok'” – czytamy w komunikacie.

W listopadzie British Automotive Holding (BAH)  poinformował, że warunkowo wypłaci akcjonariuszom 0,26 zł na akcję zaliczki na poczet przyszłej dywidendy za 2018 r. pod warunkiem uzyskania zgody rady nadzorczej i zgód instytucji finansujących w terminie do daty wypłaty i transzy zaliczki dywidendowej.